Jak odstawic od piersi?

29.09.08, 12:47
Coraz powazniej mysle o odstawieniu malej od piersi.Ale tak szczerze to nie
wiem jak to zrobic.Tzn.bardziej zastanawia mnie jak mala oduczyc od usypiania
przy piersi.
W dzien dostaje raz,jak ja usypiam,potem po kapieli, tez jak idzie spac i w
nocy dwa razy.
Probowalam dac malej w nocy wode zamiast cyca,ale zrobila wielka drake i
zaczela rzucac kubkiem.
Ze smokiem nie zawsze sie uda,bo raz wezmie do buzi i usnie,a raz zacznie sie
wsciekac,ze chce jej cos wlozyc do buzisad
Ogolnie to smoka dostaje bardzo rzadko,ale czy jest sens przyzwyczajac ja
teraz do niego???
    • o-lcia Re: Jak odstawic od piersi? 29.09.08, 12:57
      Zapomniala sie jeszcze zapytac,co mam robic z mlekiem,ktore nazbiera mi sie w
      piersi(odciagac nigdy nie umialam)
      • 0.mamamartynki Re: Jak odstawic od piersi? 29.09.08, 22:29
        Sylwia jak Ci się uda odstawić to podziel się metodą bo ja bym też
        chętnie odstawiła mojego ssaczasmile Co do nadmiaru tak jak Iza
        napisała może być tak, że latakcja sama powoli zaniknie, jeśli nie
        to są dwa wyjścia, w momencie nawału możesz odciągnąś ręcznie
        troszkę pokarmu (ale tylko minimalnie do uczucia ulgi). Przy
        zaprzestawaniu karmienia noś zmrożone liście kapusty, działa
        przeciwzapalnie, i troche zmniejsza laktacje( jak dla mnie kapusta
        bardzo pomaga). Co do smoka to nie ucz dziecka bo to będzie kółko
        Macieja, odstawisz od cyca to potem będziesz musiała walczyć żeby
        odstawić od smoka, nie ma sensu. Acha picie szałwii zmniejsza
        laktacje, a jeśli te metody naturalne nie pomogą to trzeba będzie
        tabletki braćsad
        Pozdrawiam buźkakiss
    • migi-79 Re: Jak odstawic od piersi? 29.09.08, 16:55
      W tej chwili też mam taki schemat jak ty,bo wcześniej mogła wisieć
      bez przerwy na cycu i to ograniczyłam.Chcę tak pozostać do wiosny i
      wtedy wezmę się za odstawienie,mam nadzieję że jakoś mi się uda bez
      większych histerii ją odzwyczaić.Mój sposób to pieprz,przy
      ograniczaniu pomógł i mówiła że jest cycuś bee.Co do piersi to też
      się boję bo mam nadmiar pokarmu i wieczorem moje piersi już
      eksplodują.Ale gdy się pomału odstawia przy zmniejszaniu ilości
      karmień to ponoć wszystko samo zanika.Wiem że niektóre kobiety jak
      już zdecydują się na 100% to idą po tabletki na zanik pokarmu,ale po
      nich można się źle czuć.Tak więc sama nie wiem jak to będzie.Spróbuj
      ograniczyć do minimum,może faktycznie pokarm sam zaniknie a jak nie
      to trzeba iść po owe tabletki.Powodzenia życzę z tym odstawieniem bo
      to nielada sztuka.Dawaj znać jak Ci idzie i jak coś podziel się
      wskazówkami,Pozdrawiam i buźkakiss
Pełna wersja