o-lcia
09.10.08, 13:41
Bo moj szogun w wozku ledwo wytrzymuje godzine poltorej,a poznie to sie nudzi
i zaczyna jeczec.
Jak ja wypuszcze z wozka to nic sie nie slucha,leci gdzie ja nogi poniosa,w
ogole sie nie oglada.
Na placu zabaw jakos jeszcze nad nia zapanuje,ale zabrac ja z tamtad to juz
wyzsza szkola jazdy

Czasami widze taki male szkraby idace grzecznie przy wozku lub za raczke-jak
tego dokonac?