Zez u dziecka

13.10.08, 09:53
Cześć Dziewczyny, poradźcie mi coś bo już sama nie wiem. Mój synek,
jak miał jakieś 6 miesięcy to zaczeło mu jedno oczko uciekać do
środka. Teraz ma rok i już czasem widać, że wyraźnie zezuje. Poszłam
z nim do okulisty, bo wydawało mi się, że im wcześniej tym lepiej, a
ona mi powiedziała, że mam przyjść jak mały będzie miał skończone 2
latka, najlepiej tak dwa i pół, bo ona musi z nim nawiązać kontakt.
Powiedzcie, czy faktycznie teraz nie da się nic zrobić? może są
jakieś sposoby? Jestem zielona w tym temacie bo nigdy nie mieliśmy
problemów ze wzrokiem. Dzięki, pozdrawiam
    • migi-79 Re: Zez u dziecka 13.10.08, 11:21
      Też jestem zielona w tym temacie,ale skoro tak Ci okulistka
      powiedziała to myślę że ma rację.Tak małe dziecko faktycznie nie
      będzie wykonywało poleceń lekarza bo jeszcze nie rozumie.Takie
      badanie polega zapewne na tym że trzeba spojrzeć w prawo,lewo a taki
      maluch nie wie gdzie prawo,lewo.Musisz się uzbroić w cierpliwość i
      poczekać trochę,myślę że takie czekanie nie pogorszy sprawy.Trzymaj
      się,pozdrawiam.
      • kociak.b Re: Zez u dziecka 13.10.08, 13:15
        Właśnie o to się martwie, czy czekanie nie pogorszy sprawy. A gdzieś
        obiło mi się o uszy, że można zaklejać jedno oczko żeby to drugie
        się "naprostowało" czy coś takiego. Ale może faktycznie
        niepotrzebnie panikuje.
    • kasiale73 Re: Zez u dziecka 13.10.08, 16:57
      Lenka ma tak samo, okulistka powiedziała nam to samo co Tobie... poszłam z małą prywatnie, do dobrego okulisty i stwierdził to samo - czekac...
Pełna wersja