zimowe kurtki czas wyjac.

25.10.08, 08:52
teraz u mnie na termometrze 7 st ale w dzien ma byc 11.
od poniedzialku ochlodzenie do 5-6st.
trzeba wyciagnac zimowe kurtki i spiworki do wozka.
a jak u was z temperatura i cieplym ubieraniem???
my do tej pory ubrani jesenni;Ola w jesiennej kurtce i niczym nieokryta (chyba ze spi to wtedy kocykiem)
    • olazur Re: zimowe kurtki czas wyjac. 25.10.08, 09:11
      ja juz wczoraj przed poludniem Asie ubrałam w zimową kurtke i ciepłą
      czapke z misiem w środku. A dzis o godz. 8 rano na termometrze był
      tylko 1 stopien.
    • 0.mamamartynki Re: zimowe kurtki czas wyjac. 25.10.08, 09:51
      Zaraz jedziemy na zakupy u nas na termometrze 6 stopni więc zakładam
      również zimową kurteczkę i cieplejszą czapę.
      Życzę miłego i słonecznego dniasmile
    • kasiale73 Re: zimowe kurtki czas wyjac. 25.10.08, 21:28
      na polku 6 stopni, więc wciąż wychodzimy w cieplejszym jesiennym zestawie... ale zmierzyłam małej zeszłoroczny kombinezon bo się łudziłam, że jeszcze wystarczy na jedną zimę (dużo za duży kupiliśmy) i oczywiście nie wystarczysad
    • migi-79 Re: zimowe kurtki czas wyjac. 26.10.08, 09:54
      Julia na 9-10 stopni ubrana jest w kurtkę wiosenno-
      jesienną,tzw.przejściówkę,z tym,że zakładam jej więcej warstw pod
      spód,np.body na długi,podkoszulkę i bluzkę lub bezrękawnik lub
      sweterek wełniany.Najgorzej że nie chce nosić rękawiczek a ręce jej
      zawsze marzną.Na głowie oczywiście czapka bawełniana.Mierzyłam jej
      kombinezon z zeszłego roku i nawet uda sie go założyć,rękawy są ok
      ale trochę przykrótka w stanie jest,ale na spodnie ogrodniczki może
      być,nie zawieje jejsmile
      • o-lcia Re: zimowe kurtki czas wyjac. 26.10.08, 10:21
        Olenka tez chodzi w przejsciowce,z tym,ze ma pod spodem tylko body na dlugi
        rekaw i cieply sweter.
        Wczoraj bylismy na grobach i wyciagnelam jej taka smieszna kurteczke podszyta
        korzuszkiem i nawet nie zmarzlasmile(a pogoda byla okropna,zimno,mgliscie,padal
        kapusniak),tylko,ze sie odrazu uswinila,bo latala jak szalanona po cmentarzu i
        zdmuchiwala znicze.

        A zakladacie juz rajstopy??
        Ja pamietam z dziecinstwa,ze nie nawidzilam rajstop pod spodniami,okropne
        uczucie dla mnie,ale malej chyba zaczne juz zakladacsad
Pełna wersja