jak poszło Wam odzwyczajanie od piersi???

13.11.08, 15:15
Bardzo proszę o radę - jak to zrobiłyście? Moja Natalka za tydzień skończy roczek a chciałabym już skończyć karmić. Słyszałam że dobrze jest odstępować po jednym karmieniu na dzień przez jakiś czas.

Próbuję jej ostatnio nie dawać przed spaniem w dzień ale strasznie płacze i ja jestem za miękka i jej daje sad efekt jest taki że przyzwyczaiła się zasypiać w dzień przy piersi sad

    • aniak37 Re: jak poszło Wam odzwyczajanie od piersi??? 13.11.08, 16:47
      Ja po prostu od razu zastąpiłam cycka w dzień innym jedzeniem, ale mała przy
      cycku nigdy nie usypiała zawsze sama od urodzenia. A w nocy miałam problem i
      dopiero po pół roku udało mi się odstawić.Więc w dzień odstawiłam jak mała
      skończyła rok a w nocy jak 1,5 roku. W nocy nie dałam jej nic jak się budzi to
      przytulam ,trochę protestowała i krzyczała i mnie biła ale jakoś poszło teraz
      budzi się raz ,a wcześniej co godzinę na cyckasmile
    • migi-79 Re: jak poszło Wam odzwyczajanie od piersi??? 13.11.08, 17:06
      Ja niedawno odstawiłam w wieku 20 m-cy.Eliminowałam kolejne
      karmienia,zaczęłam od dziennego karmienia,potem wieczornego i jak
      przespała całą noc to i z nocnego.Trzeba być konsekwentnym.Na
      początku nie było łatwo ale i tak szybko się uporałyśmy,sądziłam że
      będzie gorzej.Gorzej chyba było z laktacją,z tym dłużej
      walczyłam,ale wszystko już za nami.Mi też było szkoda dziecka gdy
      płakało,ale trzeba być cierpliwym i nie wolno raz dać a raz nie
      dać,bo dziecko wprowadza się w błąd.Jeśli masz kogoś do kogo dziecko
      jest przyzwyczajone to może Ci pomóc w tym okresie,chociażby w
      lulaniu dziecka.Moje dziecko niestety na tatusia reagowało histerią
      więc ja musiałam sama dać jakoś radę choć momentami nie było
      łatwo.Życzę powodzenia i daj znać jak Ci idzie odstawianie,jak coś
      to pytaj.Pozdrawiam.
    • 0.mamamartynki magdaszara:) 13.11.08, 17:12
      Kochana ja też mam w planach odstawienie od cycusia tylko, że moja
      zaraz skończy dwa latka i tylko zasypia przy cyckusad Jestem załamana
      i ni za cholerkę nie wiem jak ja mam się za to zabrać. Najgorsze
      właśnie to usypianie, że tylko przy cycku. A mam tak miękkie serce,
      że nie mogę znieść jej płaczów i tych błagających oczek. Dodam
      tylko, że karmię 3 razy: rano, południe i wieczór ( w nocy też
      zazwyczaj sie budzi raz na cycusia). Boje się, że nie pozostaje nam
      nic innego jak zacisnąć zęby i być nie ugiętym na płacze Naszych
      dzieciaczkówsad Pozdrawiam i życzę szybkiego, bezbolesnego odstawiania
      Buziaczkikiss
      • magdaszara Re: magdaszara:) 13.11.08, 21:06
        Tak wiem że muszę być twarda. najgorsze ze u mnie to jest tak jak z utrzymaniem
        zdrowej diety "OD JUTRA" i tak pewnie będzie sie przedłużać bo zawsze będę miała
        wytłumaczenie - że może dzisiaj jeszcze nie sad a u mnie silnej woli niestety
        brak. Do tego mała to budzi się nadal po trzy razy w ciągu nocy na jedzenie i
        wiem że czekają nas nieprzespane noce a maż to chyba będzie musiał spać w
        osobnym pokoju żeby mógł się wyspać do pracy. A pewnie jak będę sama spać i nie
        będzie kogoś kto będzie mi wspierał to będzie mi jeszcze trudniej sad
        • o-lcia Re: magdaszara:) 14.11.08, 20:45
          Ja juz nie karmie malej -14miesiecy- 14 dziensmile
          Odstawilam mala od karmienia dziennego okolo trzech miesiecy wczesniej,choc
          zdarzalo sie,ze rano usypiala przy cysiu.Ale to bylo lato,wiec wlasciwie wtedy
          kiedy miala isc spac wychodzilam z nia na spacer.
          Ale wieczorami musiala usnac przy cysiu i w nocy budzila sie dwa-trzy
          razy.Ostatnio nawet spala z cysiem w buzi i nie bylo mowy,zeby jej go zabrac,bo
          sie budzila.
          Sprobowalam pare nocy nie dac malej choc raz cyca,ale konczylo sie to wielkim
          placzem, wiec jej dawalam.Tak wiec u mnie z konsekwencja bylo nie bardzo.
          Ale tak powolutku i doszlysmy do nocy podczas ktorej nie chciala cysiasmile I tak
          juz 14 noc nam minelasmileA tez nie wyobrazalam sobie jak moje dziecko usnie bez
          piersi.A teraz wtuli sie w mame,albo w tate i zaraz usypia.
          Niestety przyzwyczailam Olusie do smoczka tzn. do usypiania z nim.No coz
          niedlugo zaczniemy etap odstawiania od smokawink
    • o-lcia Re: jak poszło Wam odzwyczajanie od piersi??? 14.11.08, 21:38
      Jeszcze Wam "powiem!,ze jak bylysmy w szpitalu to dalam malej
      piers.Pomyslalam,ze moze poczuje sie bezpieczniejsza,pewniejsza itd.,ale dziec
      moj kochany pocmokal troszke(akurat tyle,zeby odciagnac mi pokarm,bo bardzo mnie
      piers bolala i zrobily mi sie guzki)i wiecej nie chcialasmileSkrzywila sie i ucieklasmile
      I przez piersze pare dni jak malej juz nie karmilam,mialam straszne wyrzuty
      sumienia,szczegolnie,ze mla mi sie rozchorowalasad
    • melka133 Re: jak poszło Wam odzwyczajanie od piersi??? 22.11.08, 11:29
      ja też już nie karmię, odstawiłam niedawno, ale karmiłam tylko raz wieczorem.
      zresztą to nie było karmienie tylko takie przewalanki po łóżku bardziej.
      i gładko poszło - dwa wieczory i po sprawie.
      odstawiałam stopniowo, po kolei zastępując karmienia innymi posiłkami.
      najfajniej było z porannym cycem. pierwszy raz jak przyniosłam mleko w kubku do
      naszego łóżka to pił z kubka a ręką pokazywał na cyca smile ale wytłumaczyliśmy
      sobie że teraz mama daje mleko w kubeczku i było po sprawie smile
      Nie karmię tak z tydzień i wiecie jak mi się fajnie piersi podniosły smile
      • o-lcia Re: melka 22.11.08, 12:20
        Piersi Ci sie podniosly?????
        Rany,a mi sie taki zwisy zrobily,ze az patrzec nie moge.Zero jedrnosci,jak sie
        je zlapi to jakby sama skore trzymalbig_grin
Pełna wersja