Sposob na obcinanie paznokci

21.11.08, 21:01
Za cholere nie moge mojej malej obciac paznokci.Jak kiedys sobie dawala i
miala przy tym ubaw to teraz jak tylko zobaczy nozyczki to od razu placze i
sie wyrywa.Jak probuje na spiaco to sie od razu budzi i placze.
Juz nie mam pomyslu jak jej obciac paznokcie.Tym bardziej,ze u stop jakos
dziwnie rosna do dolu i sie wbijaja w skore.
    • edzia.79 Re: Sposob na obcinanie paznokci 22.11.08, 09:23
      moze sprobuj z tego zrobic fajna zabawe;ja tak robie i przy pazurkach i przy gruszce do noska.
      bawimy sie ze najpierw ona mi obcina a potem ja jej.
      nawet zrobilam takie zdjecie jak sama sobie probowala obciac paznokietki u nozek smile)
    • melka133 Re: Sposob na obcinanie paznokci 22.11.08, 11:18
      telewizor
      nie znalazłam póki co lepszego sposobu
      a cierpliwości i tak starcza na 9 paluszków, o 10 jest straszny bój
    • magdaszara Re: Sposob na obcinanie paznokci 22.11.08, 13:17
      Ja obcinam małej paznokcie u rąk w trakcie snu w dzień a u stóp po kąpieli ja ją
      zagaduje a mąż obcina smile
      • kasiale73 Re: Sposob na obcinanie paznokci 22.11.08, 21:37
        w rączkach jak śpi, stópki na żywca śpiewając i robiąc z siebie pajacawink
    • dziunia27 Re: Sposob na obcinanie paznokci 23.11.08, 15:31
      a ja obcinam podczas kapieli, młoda myje zęby a ja szybko ciachamsmile
      paznokietki łatwo sie scinaja bo sa od wody mieciutkie, wiec Julka
      niezdazy sie zorientowac, a już posmile
      kiedys tez obcinałam na "sucho" ale wiecej bylo przy tym walki niż
      to warteuncertain
    • migi-79 Re: Sposob na obcinanie paznokci 23.11.08, 15:32
      Kiedyś normalnie w dzień,choć raz miałyśmy mały wypadek,szarpnęła
      nogą drugą i się nadziała na nożyczki a używam tych ostrych bo te
      zaookrąglone nie chcą ciąć.Krew się polała a teraz ma
      szramę,pamiątkę,ile się wtedy nerwów przez to najadłam i ile płaczu
      było.Od tamtej pory obcinam tylko podczas snu w dzień.Najgorzej jest
      z grzywką,nie da sobie za nic obciąć i kiedyś obciełam podczas snu
      ale tak krzywo i do tego naleciało jej włosków na oczka,teraz
      zapuszczam i będę jej podpinać,ale z tym też będzie problem ponieważ
      ściąga i w ogóle nie nawidzi jak jej się czeszę włosy i próbuję
      zwiazać.Dziewczynka ale nie lubi się stroić.
Pełna wersja