Podawałyście Esberitox N lub Echinaceę ?

14.12.08, 13:52
Córcia prawie cały listopad przesiedziała w domku (uczęszcza do
żłobka od lutego)w związku z licznymi katarkami,kaszelkami,ogólnie
przeziębieniami.Był antybiotyk,podejrzenie o alergię,anemię-ogólnie
kupa latania po lekarzach i brak jednoznacznej diagnozy.Teraz jest
niby lepiej ale katarek i kaszelek wciąż ją nawiedza smile Myślałam o
podawaniu czegoś na wzmocnienie odporności.Lekarka pomocą mi nie
służy bo twierdzi że mam zdrowe dziecko ,w aptece poinformowano mnie
że dla takich malców (16miechów)jeszcze nic nie można podawać,a w
necie wyczytałam kilka pozytywnych opini o Esberitoxie i
Echinacei.Mniej pozytywne też były smile Może Wy macie jakiś
doświadczenie w tym temacie.A może jakieś domowe sposoby?Pozdrawiam.
    • betibor Re: Podawałyście Esberitox N lub Echinaceę ? 14.12.08, 15:01
      Tomek ma 15 m-cy-też żłobkowy i nam kazała lekarka dawać bioaron c,
      i to nawet nie tak jak napisane że 14 dni i przerwa , tylko dłużej-
      jeżeli pomaga.A o esberitox N to też słyszałam same dobre opinie.
      My teraz zaczeliśmy inhalować Tomka-wypożyczyłam inhalator,żeby
      sprawidzić czy warto kupić, no i muszę przyznać,że po 4 dniach
      inhalacji mały prawie nie kaszle-przy tym nie podawałam mu rzadnych
      syropów.Fakt ,że nie chce dać sobie przyłożyć maski i trochę na
      siłę mu to robiłam.Teraz kupujemy mu inhalator taki z ustnikiem-u
      mojego chrześniaka się sprawdził, bo tez nie chciał maski.
      Zdrówka malutkiej życzymy.
Pełna wersja