andziaburza
14.12.08, 13:52
Córcia prawie cały listopad przesiedziała w domku (uczęszcza do
żłobka od lutego)w związku z licznymi katarkami,kaszelkami,ogólnie
przeziębieniami.Był antybiotyk,podejrzenie o alergię,anemię-ogólnie
kupa latania po lekarzach i brak jednoznacznej diagnozy.Teraz jest
niby lepiej ale katarek i kaszelek wciąż ją nawiedza

Myślałam o
podawaniu czegoś na wzmocnienie odporności.Lekarka pomocą mi nie
służy bo twierdzi że mam zdrowe dziecko ,w aptece poinformowano mnie
że dla takich malców (16miechów)jeszcze nic nie można podawać,a w
necie wyczytałam kilka pozytywnych opini o Esberitoxie i
Echinacei.Mniej pozytywne też były

Może Wy macie jakiś
doświadczenie w tym temacie.A może jakieś domowe sposoby?Pozdrawiam.