o-lcia
17.01.09, 21:40
Majac juz tak "duze" dzieci pomyslcie wsetcz,co byscie kupily,lub nie
kupily,zrobily,nie zrobily.itd...dla swoich dzieci.
Ja
-wozek-porazka,ciezki,dla mnie nie ladny(jak kupowalismy to wydawal sie
ladny

),zmienilam na inny jak mala miala 7 miesiecy,plus,ze mial dmuchane
kola i pasy,wiec dobry na chodniki.
-wanienka-kupilismy ta najmniejsza,ktora starczyla na trzy miesiace,wiec
podwojny wydatek
-przewijak-jeden taki dmuchany kupila bym na pralke,zeby malej po kapieli do
pokoju nie przenosic,drugi(taki na komode) kupila bym z zaglowkiem?,bo mala
sie ciagle glowa uderza
-oliwka-wszystko mam w niej upaprane(oczywiscie nie do zmycia),nie sadze,zeby
dala jakis super efekt,juz chyba lepszy byl balsam
-kosmetyki roznego rodzaju kupowala bym juz jak sie dziecko urodzi-ja kupilam
tego tyle,ze do tej pory mam

,wyrzucic szkoda wiec zuzywam

na razie to tyle

a i jeszcze nie latala bym z byle wysypka do lekarza