O ile jestescie madrzejsze???

17.01.09, 21:40
Majac juz tak "duze" dzieci pomyslcie wsetcz,co byscie kupily,lub nie
kupily,zrobily,nie zrobily.itd...dla swoich dzieci.

Ja
-wozek-porazka,ciezki,dla mnie nie ladny(jak kupowalismy to wydawal sie
ladnywink),zmienilam na inny jak mala miala 7 miesiecy,plus,ze mial dmuchane
kola i pasy,wiec dobry na chodniki.
-wanienka-kupilismy ta najmniejsza,ktora starczyla na trzy miesiace,wiec
podwojny wydatek
-przewijak-jeden taki dmuchany kupila bym na pralke,zeby malej po kapieli do
pokoju nie przenosic,drugi(taki na komode) kupila bym z zaglowkiem?,bo mala
sie ciagle glowa uderza
-oliwka-wszystko mam w niej upaprane(oczywiscie nie do zmycia),nie sadze,zeby
dala jakis super efekt,juz chyba lepszy byl balsam
-kosmetyki roznego rodzaju kupowala bym juz jak sie dziecko urodzi-ja kupilam
tego tyle,ze do tej pory mamsmile,wyrzucic szkoda wiec zuzywamwink
na razie to tylesmile
a i jeszcze nie latala bym z byle wysypka do lekarzasmile smile smile
    • betibor Re: O ile jestescie madrzejsze??? 18.01.09, 19:59
      A ja
      - poszłabym z Tomkiem do nefrologa od razu po pierwszej infekcji
      dróg moczowych-by był zdgiagnozowany w wieku 3 m-cy,a nie 11.
      - nie kupowałabym drogich pampersów-właśnie wypróbowałam
      rossmanowskie i są super, a ile tańszewink
    • o-lcia Re: O ile jestescie madrzejsze??? 18.01.09, 20:14
      Co do pieluch to sie zgadzamsmile,my tez uzywamy rossmanowskich
    • kasiale73 Re: O ile jestescie madrzejsze??? 18.01.09, 20:54
      mnie przydało się wszystko co kupiliśmywink
      żałuję tylko, że nie miałam chusty do noszenia.
    • 0.mamamartynki Re: O ile jestescie madrzejsze??? 19.01.09, 15:28
      Ja na pewno bym kupiła inny wózek nie tą kolumbrynę którą mieliśmy
      przez prawie rok czasu.
    • andziaburza Re: O ile jestescie madrzejsze??? 19.01.09, 21:41
      -spacerówka-niby fajna,ale jedna reką nie da sie prowadzić bo koła
      same skręcają
      -miseczki,łyżeczki,kupki niekapki-zbyt dużo tego a córa i tak woli
      z naszych talerzy jeść,a z kupków niekapków pić nie umie
      -laktator elektryczny-bardziej sprawdzał się ręczny
      -pas ściągający-wygladałam w nim jeszcze grubiej niż bez smile
      -kosmetyki Johnsona-uczulają Adę
      i to chyba tyle
Pełna wersja