0.mamamartynki
19.02.09, 07:47
Albo nad polskie albo do Chorwacji. W tamtym roku byliśmy 3 tygodnie
w Dżwirzynie (od lat tam jeździmy).Martynka alergik po takim pobycie
mogła jeść praktycznie wszystko włącznie z rybami i nabiałem. Tak
jest do dzisiaj. Oczywiście jak zje czegoś za dużo to jakaś plamka
wyskoczy, ale to bez porównania co było przed wyjazdem nad morzem.
Czytałam, że organizm potrzebuje minimum 2 tygodnie na
zaklimatyzowanie się aby klimat morski wogóle "zadział" na dziecko.
U nas sprawdziło się w 100%. Acha i najlepiej jest jechać albo w
czerwcu albo we wrześniu wtedy jest najwięcej jodu i innych
dobroczynnych morskich mikrelementów (że się tak wyrażę

) My
właśnie byliśmy w czerwcu. W tym roku bierzemy pod uwagę Chorwację
ze względu na pogodę, ponoć tam pogoda zawsze jest. Nie wiem bo tam
jeszcze nie byliśmy. Może któraś z Mam była to oświeciłaby mnie
troszkę, byłabym wdzięczna.
Pozdrawiam