Dodaj do ulubionych

Porzegnanie ze smokiem:)

31.03.09, 23:21
Od dzis zaczynamy zapominac o smoku.
Siostra moja wyrzucila z Ola smoka przez balkon i caly dzien tlumaczylysmy
jej,ze ptaszki go sobie wziely.
I tak Olusia usnela dzis bez smokasmileNawet szczegolnie nie ubolewala nad tymsmile
Zobaczymy jak bedzie dalej.
Obserwuj wątek
    • o-lcia poZegnanie 31.03.09, 23:22
      Ale byka walnelamtongue_out
      • aniak37 Re: poZegnanie 01.04.09, 09:14
        Super, Weronika bez smoka z miesiąc albo i dłużej już nie pamiętam,teraz trzeba
        być już tylko konsekwentnym i mała zapomnismile
    • migi-79 Re: Porzegnanie ze smokiem:) 01.04.09, 15:40
      To super że obyło się bez histerii,oby już sobie nie przypomniaławink
      • o-lcia histeria byla:(( 01.04.09, 20:26
        W nocy sie obudzila i jak zaczela szalec,tak dalam jej smokasad
        Zobaczymy jak bedzie dzis.Narazie usnela bez smoka.
      • oli.nek Re: Porzegnanie ze smokiem:) 01.04.09, 20:26
        Życzymy powodzenia smile

        Mojej zabrałam jak miała 14 m-cy. Tydzień temu zabrałam też pieluchę wink I modlę
        się, by do żłobka przyjęli.
    • andziaburza Re: Porzegnanie ze smokiem:) 04.04.09, 22:04
      Wow,ale mam tyły sad Ada zasypia ze smokiem,potem go wypluwa i śpi
      bez,w ciągu dnia urzęduje bez ale jakoś jeszcze nie podjęłam próby
      całkowitej kasacji mokusia.Planowaliśmy to w okresie urlopowym smile
      • jasiek-2007 Re: Porzegnanie ze smokiem:) 05.04.09, 21:30
        mój smoka pożegnał jak miał 9 miesięcy

        życze wytrwałości
    • kasiale73 Re: Porzegnanie ze smokiem:) 05.04.09, 22:51
      moja (18m-cy) ma smoka do zasypiania, i bez nyno nie zaśniesad
      więc życzę powodzenia! my spróbujemy... za jakiś czas...
    • andziaburza Re: Porzegnanie ze smokiem:) 21.06.09, 21:49
      Dziewczyny ,jak tam wasze pociechy dają radę bez smoka? U nas
      ostatnio dramat-"fufa"-tak moja nazwała smoka-musi być i jeśli go
      nie dostanie to histeria że uszy puchną.Nadal dostaje go tylko do
      zaśnięcia ale jest już na tyle bystra,że rano musimy się nieźle
      nagimnastykować by jej go zabrać tak by nie zauwazyła.Natomiast
      wieczorkiem,jak już zaczyna być zmęczona i marudna to ustawia się
      pod szafką,wyciąga w jej kierunku łapki i krzyczy "fufa
      daj!"Normalnie strach się bać co bedzie jak nie dostani go wcale sad((

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka