Straszenie dzieci dziadem

20.06.09, 21:27
Ostatnio dziadek nastraszyl mi mala dziadem(po co to nie wiem???)i od tamtej
pory mala boi sie zasypiac,boi sie ciemnosci,boi sie PANA[?].
Wqrwiona jestem na niego jak nie wiem,bo ciagle musze teraz dziecku tlumaczyc
kazdy dzwiek w domu.
A u Was macie jakiegos "dziada"?
    • doro-ta06 Re: Straszenie dzieci dziadem 21.06.09, 00:06
      Mój tata a dziadek moich synów również straszy moich synów kimkolwiek
    • kasiale73 Re: Straszenie dzieci dziadem 21.06.09, 12:37
      ostro reaguję na wszelkie próby straszenia Leny, a najbardziej to dobija mnie tekst: bo nie będę cię kochac.
      sama kilka razy miałam ochotę postraszyc córkę "bebokiem", bo nie boi się wejśc do ciemnego pokoju, ale udało mi się tę chęc zwalczyc w sobie.
    • migi-79 Re: Straszenie dzieci dziadem 22.06.09, 15:11
      Moja mama jakiś czas temu straszyła Julkę "dziadem",jak nie chciała
      przyjść.Ja szczerze powiedziawszy też używam tego słowa w momencie
      kiedy mi ucieka a nie chce iść ze mną,tata Julii też.Wiem że złe to
      słowo i staram się kontrolować i straszę wtedy psem który ją ugryzie
      lub robakami kiedy kładzie się na ziemi.Boję się że jakiejś fobii
      jeszcze się nabawi ale nie mam innego sposobu a boje się że wpadnie
      pod samochód lub faktycznie jakiś pies ją ugryzie.Co do
      słowa "dziad"to miałam historię że Julka bała się wejść do ciemnego
      pokoju,wtedy wzięłam ją i pokazałam że nikogo nie ma.Teraz jak robi
      się ciemno to sama woła"uuuu dziadu",w bajce jak jest ciemno tak
      samo.MAmę i męża już poinformowałam żeby nie używali tego słowa,sama
      się tez kontroluję.MAm nadzieję że nic z tego nie będzie.
Pełna wersja