praca

14.09.09, 22:08
Jakie są obecnie perspektywy pracy po filologii germańskiej?
Z tego co widzę to kiepskie.


    • mrutowicz Re: praca 15.09.09, 09:26
      Call Center - zawsze potrzebują ;)
      • mela83 Re: praca 29.09.09, 11:00
        hmmm... szczerze mówiąc to średnie, ja studiowałam na UMCS -ie w Lublinie, studia wcale nie należą do przyjemnych, są nudne i sporo nauki, a jak ktoś przyszedł z kiepskim językiem, to i tak jakiś oszałamiających postępów nie zrobi, ja studiowałam oprócz germanistyki socjologię, choć trochę żałuje bo pewnie było by mi łatwiej po studiach ekonomicznych, co po studiach - długo szukałam pracy chodzi mi tu o rynek warszawski, dobrze, że choć zawzięta jestem, bo wiele razy miałam dość, wreszcie dostałam pracę jako asystentka zarządu w jednej z większych firm niemieckich :), cieszę się z tego co mam, zbieram jakieś doświadczenie, co do firm niemieckich wynagrodzenia są dość średnie w stosunku do warszawskiego rynku, co do znajomych ze studiów - część znalazła pracę w szkole najczęściej podstawowej, albo wyjechała do fizycznej pracy do Niemiec, kilka koleżanek pracuje bądź pracowało w branży call center, więc żadna rewelacja :) właściwie tylko 2 osoby oprócz mnie gdzieś się załapały - jeden kolega z zawzięciem naukowym pracuje na Uniwersytecie Warszawskim, inna koleżanka, która dodatkowo studiowała ekonomię znalazła pracę w jednej z niemieckich firm audytorskich i tak naprawdę to tyle :)
        • lepian4 Re: praca 29.09.09, 11:20
          Mozesz w jednym zdaniu napisac, w jakim stopniu studia socjologii
          pomogly ci znalezc obecna prace?
          • mela83 Re: praca 29.09.09, 14:02
            To jest forum poświęcone językowi niemieckiemu a nie socjologii, więc nie
            rozumiem sensu takiego pytania... co do samej filologii, studia na filologii nie
            specjalnie uczą myśleć, a socjologia to akurat daje.

            Pozdrawiam
            • lepian4 Re: praca 29.09.09, 18:22
              Wyczytalem, ze po filologii germanskiej mozna znalezc nastepujace prace:
              - nauczyciel w podstawowce- mnie juz tam uczyli myslec,
              - fizyczna praca w Niemczech,
              - call center (nie jest zadna branza)
              - z zawzięciem naukowym pracuje sie pozniej na Uniwersytecie
              "Tak naprawdę to tyle :)"

              Ty dla odmiany pracujesz jako asystentka w niemieckiej firmie. Sukces
              skojarzylem z socjologia, wszak po filologii szanse sa marne.
              Spojrz jak wyzej.
              • mela83 Re: praca 30.09.09, 08:47
                To jest tylko przykład co robią ludzie po germanistyce, nie należy się tym też
                do końca sugerować, gdyż wiele zależy od szczęścia, ambicji, i innych czynników...
                • lepian4 Re: praca 30.09.09, 09:42
                  A ja wlasnie pytalem sie o te inne czynniki. Dorzucilem do nich
                  socjologie, ktora ponoc uczy myslec. Warto twoj sukces zilustrowac
                  dokladniej, by kolejne pokolenia germanistow wlasciwie przygotowalo sie
                  do przyszlej pracy zawodowej. Nie gdzies za frajer na robotach w
                  Reichu...
                  • mela83 Re: praca 30.09.09, 10:22
                    Eż tam od razu sukces...napewno sam język niemiecki to za mało, większość
                    pracodawców wymaga bardzo dobrej ew. dobrej znajomości języka angielskiego, więc
                    warto o to zadbać w czasie studiów na germanistyce, poza tym sporo wyjeżdżałam w
                    czasie studiów, szlifowałam języki, co akurat z perspektywy czasu się
                    opłacało,odbywałam też praktyki w urzędach centralnych i ministerstwach, warto
                    się o nie starać, przynajmniej wiem, że nie chciałabym pracować w administracji
                    publicznej :), pamiętam, że starałam się o uczestnictwo w IPS / Bundestag -
                    program stażowy dla absolwentów w niemieckim Bundestagu i jak zostałam
                    zakwalifikowana to był dla mnie spory sukces :) co do socjologii, myślę, że po
                    tym kierunku można się zaczepić w działach hr, czy jemu podobnych, sporo moich
                    znajomych z socjologii w takich działach pracuje, a co do innych kwestii np.
                    mojej obecnej pracy, w pewnym momencie starania przynoszą jakieś efekty, więc
                    warto o siebie zawalczyć :)
Pełna wersja