filip010
08.06.10, 21:48
Mieszkam na wsi od urodzenia. Nie mam zamiaru wyprowadzać się do
miasta. Ludzie mówią że „wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma”. Ja
nie uważam by w mieście było lepiej niż na wsi.
Na wsi widzę więcej zalet niż wad. Tutaj się wychowałam i mam piękne
wspomnienia z dzieciństwa. Wielką zaletą jest to że każdy zna
każdego i ludzie są dla siebie życzliwi. Sąsiad pomaga sąsiadowi .
Dzieci pomagają rodzicom. Ludzie są przyjaźnie nastawieni do życia i
do innych ludzi. Wszyscy wiedzą że na wsi jest bezpiecznie i nie ma
częstych kradzieży. Na wsi nie ma mowy o nudzeniu się przed
telewizorem w wolnym czasie. Na wsi ciągle cos się dzieje. Latem
organizowane są zabawy taneczne, które wszystkim się podobają. A
zimą najbardziej lubię kulik, a potem zimowe ogniska po nim. Na wsi
człowiek ma cały czas kontakt z naturą ze zwierzętami które bardzo
lubię. Jest czyste środowisko. Gdy chodziłam do szkoły podstawowej
musiałem dojeżdżać do niej do miasta . Ale to nie był problem
dlatego ze prawie każdy ma samochód i jeżdżą autobusy. Do ośrodka
zdrowia lub sklepów można też łatwo dojechać.
Natomiast w mieście widzę więcej wad niż zalet. Ludzie cały czas się
spieszą. Nie potrafią docenić tego mają. Całe ich życie opiera się
na gonitwie za pieniędzmi. Przez to w mieście rośnie przestępczość i
liczba samobójstw. Na ulicach nawet w nocy nie ma ciszy i spokoju. W
dużych miastach jest niebezpiecznie spacerować w nocy samemu.
Powietrze jest zatrute spalinami od samochodów i wielkich fabryk. Na
pewno atutem jest to że jest dostęp do sklepów każdego rodzaju są
teatry, kina, opery baseny są również różne imprezy koncerty. W
mieście można też rozwijać w pełni swoje zainteresowania ale
przecież to nie wszystko.
Choć przebywam na dzień dzisiejszy więcej czasu przebywam w mieście
nigdy nie wyprowadzę się ze wsi. Nie zamienię swojego domu, ogrodu
na mieszkanie w bloku czy kamienicy. W mieście czuł bym się
zamknięty jak w puszce, a tutaj mam mnóstwo przestrzeni.