Jak przetlumaczyc das Nichtstun?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.04, 12:25
    • Gość: vee cd. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.04, 12:28
      Przepraszam,wyslalo mi sie za szybko;-)

      Czy mozecie mi pomoc, zastanawiam sie, jak przetlumaczyc slowko das Nichtstun, w
      zdaniu, np.: 'Sie hassten das sogenannte Nichtstun.' Nierobstwo, nicnierobstwo????

      Pomozcie! Dzieki.

      pozdr.vee
      • Gość: www Re: cd. IP: *.acn.waw.pl 31.08.04, 12:55
        Zależy od kontekstu. Może być nic nierobienie, lenistwo, leżenie do góry
        brzuchem, bezczynność (neutralne !!!).
        • Gość: ggigus moje propzycje IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.04, 21:28
          slodkie nierobstwo albo lezenie do gory wentylem, ale kontekst rzadzi
          • vee Re: moje propzycje 31.08.04, 21:56
            No wlasnie.To zalezy od kontekstu,a kontest jest mianowicie taki, ze chodzi
            raczej bardziej o nic nierobienie, niz np. o bezczynnosc. Ja mam problem
            techniczny ze tak powiem ze slowkiem nierobstwo lub nic nierobienie lub nic
            nierobstwo, bom odcieta od moich licznych slownikow jak od jakiejs glownej aorty
            i maci mi sie w mojej jasnej glowisi i wstyd mi niezmiernie, ze moj jezyk
            ojczysty tak bardzo podupadl:-(

            Oto czesc kontekstu:

            'Meine Eltern (...) hassten das sogenannte Nichtstun, weil sie sich nicht
            vorstellen konnten, dass ein Geistesmensch das Nichtstun gar nicht kennt, es
            sich gar nicht leisten kann, dass ein Geistesmensch gerade dann in der
            aeussersten Anspannung und in dem allergroessten Interesse existiert, wenn er
            sozusagen dem Nichtstun froent, weil sie mit ihrem tatsaechlichen Nichtstun gar
            nichts anfangen konnten, weil in ihrem Nichtstun tatsaechlich gar nichts
            vorging, weil sie in Wahrheit und in Wirklichkeit ueberhaupt nicht denken,
            geschweige denn einen Geistesprozess zu fueren imstande waren.'

            Chcecie wiecej 'kontekstu', czy starczy;-)

            dzieki stokrotne:-)
            vee
            • setorika Re: moje propzycje 31.08.04, 23:41
              jestem za "bezczynność" i żeby sie nie powtarzało albo żeby podkreslić
              wymownośc tego słowa dalej użyłabym "nic nierobienie", jako dosadność dla
              bezczynności
            • Gość: ggigus odciecie od slownikow IP: 5.5R* / *.lrz-muenchen.de 01.09.04, 11:08
              Vee, zajrzyj na strone pwn.pl, tam sa slowniki
              A w podanym przez Ciebie kontekscie proponuje bezczynnsc, bo najbardziej
              neutralna jest.
              pozdr
    • crannmer Far niente (najlepiej dolce :-) n/t 31.08.04, 12:56
Inne wątki na temat:
Pełna wersja