Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 19:01
Zaczęłam w tym roku uczyć w szkole podstawowej (to moja pierwsza praca) mam
spore problemy z utrzymaniem dyscypliny w IV klasie (24 osoby), mimo upomnień
klasa jest nieznośna. Może macie jakieś rady, jak zapanować nad klasą? Zdaję
sobie sprawę, że jeśli nie uda mi się zapanować nad nimi na poczatku, to
potem już będzie to BARDZO trudne....
    • Gość: geduld Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 06.09.04, 20:56
      Ihr erster Fehler ist zuzugeben, dass Sie mit der Klasse nicht zurechtkommen
      können.
      Sie dürfen nie, Ihre Schüler zu nahe an sich heranlassen. Sie müssen sie immer
      wieder spüren lassen, dass es einen ziemlichen Abstand zwischen den Schülern
      und Ihnen gibt. Sie sind dazu da, ums sie Deutsch zu unterrichten und nicht die
      Mutter spielen, sonst fressen sie Sie auf, und das bald. Sie sollen auf jede
      Art Modeschule und all die Scheiße, die man Ihnen im Studium eingequatscht hat
      verzichten, weil es einfach nicht wahr ist und die jungen Leute jedes Schuljahr
      unerträglicher werden, siehe die Ausschreitungen in Thorn u.d.m. Natürlich
      müssen Sie viel Entgegenkommen und guten Willen aufweisen und entgegenbringen,
      aber mit Maß. Es gereicht dazu ,sich in der Schule glücklich zu fühlen, wenn
      Sie die paar "Gebote" als junge Lehrerin befolgen werden, statt es erst spät zu
      begreifen. Alles Gute!
      • Gość: Jecki geduld IP: *.arcor-ip.net 06.09.04, 21:33
        - wie viel davon muß man aufbringen, um dieses aufgeblasene Zeug zu verdauen ?
        Bist Du wirklich ein 88-jähriger, total verstockter Pauker oder tust Du nur so ?
        Dir auch alles Gute !!!
        J.
    • Gość: Smyk11 Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:40
      Witam,

      czasami dziwi mnie, że wiele osób chyba po prostu
      na wszystkim się znają, bo zabierają one głos niemal
      na każdy temat, a w dodatku nie tylko na tym forum...
      (Na, ja....)

      Zamiast ogólników proponuję Ci:

      Zmień "fokus" spojrzenia na klasę, popatrz nie na jakąś
      niewyraźną grupę, która Ci "zagraża", lecz na konkretne dzieci.
      Przeważnie rozrabiają tzw. "prowodyrzy", którzy podkręcają innych.
      Ukarz któregoś, np: wysłaniem do dyrektora, lub poproś rodziców
      na rozmowę.
      Nie wiem, jakie prawa mają dzić nauczyciele, ale musisz coś
      przedsięwziąć.

      Ponadto masz przecież "grono" nauczycielskie. Poproś kogoś
      Tobie życzliwgo o radę. Na pewno inni nauczyciele znają
      "gagatków" z tej klasy bardzo dobrze i wiedzą jak sobie
      z kim radzić.
      A tak dla siebie sprecyzuj, co czy kto Cię najbardziej denerwuje,
      dowiedz się jak najwięcej o tym uczniu i zapewne wkrótce będziesz
      miała gotową receptę, jak sobie z nim poradzić.

      Dasz sobie radę: "Kopf hoch und halt' die Ohren steif!"

      Smyk11
    • Gość: abel0ne Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:45
      łatwo, to przecież tylko dzieci :). Po pierwsze, musisz wyglądać atrakcyjnie,
      nieważne, że to nie ma nic do rzeczy. Po drugie musisz od razu stosować kij i
      marchewkę. Po trzecie: nie podlizuj się uczniom, bo nie jesteś ich koleżanką i
      nie tjutjaj do nich, nie zrozumieją, a co gorsza, będą Cię uważali za wariatkę.
      Po czwarte: dlaczego nie możesz zacząć ostro od odpytywań i kartkówek? Jak
      posypią się pały, będą cicho, gwarantowane. Po piąte: to przecież podstawówka,
      dzieci tak mają, że zachowują się na lekcji, jakby miały owsiki, więc troszkę
      luzu co jakiś czas trzeba im dać. Jeśli lekcje będa ciekawe, to i problem
      zniknie. Po szóste: z dziećmi w szkole jak ze zwierzętami, nie możesz okazać
      strachu. Po siódme: wyluzuj! Jeśli świadomie wybrałaś ten zawód, to się
      nadajesz na nauczycielkę. Poradzisz sobie :)
    • Gość: joanna Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:05
      dzięki za rady:) problemy mam tylko z tą klasą, nie ja jedna ale to mnie wcale
      nie pociesza... W czwartek kolejna lekcja z nimi, zobaczymy jak bedzie.
      • Gość: maincoon Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 16:20
        Czekamy z niecierpliwością na relację!
    • marijohanna Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? 07.09.04, 16:52
      wprawdzie nie ucze w szkole, ale trenuje dzieci na basenie.

      dobrze ktos ci radzil. zobacz kto jest prowodyrem (??tak to sie pisze??) a
      nastepnie zrob sobie go na pomocnika. osoba poczuje sie "zaszczycona" i
      bedzie "tepila" zle zachowanie innych. sprawdzona metoda. "moje" dzieci sa tez
      w tym wieku. pozdrawiam, zycze powodzenia i czekam na relacje:)))
    • marijohanna aaaaaaaaa 07.09.04, 16:53
      i nie pokaz im, ze sie ich boisz!!!! wtedy jestes na bardzo zlej pozycji
      niestety....
      • zbyszek14 Re: aaaaaaaaa 07.09.04, 18:12
        zgadza się. DDzieci mają też więcej kłopotów. Nie wolno pokazywać, że się ich
        boimy, ale trzeba zachować spokój. Spojrzeć pozytywnie. Dzieci inaczej
        zachowują się indywidualnie, inaczej w grupie. Indywidualnie mogą być o.k, w
        gtrupie popisują się przed sobą, by zrobic wrazenie na Pani, na kolegach i
        koleżankach z klasy. Powodzenia.
    • Gość: heidi Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 20:00
      Tak jak moi zacni "przedmówcy" już wspomnieli - zobacz, kto najbardziej daje
      ci w kość, a potem w odpowiednim momencie powiedz, że prosisz go (no albo ,co
      mało prawdopodobne ją:)) o pozaostanie chwile po dzwonku w klasie. I jak
      wszystkie dzieci wyjda porozmawiaj: no tu troche wyczucia trzeba, czy od razu
      ostro, czy delikatnie i postraszyc ew, konsekwencjami typu pedagog, o ile ma u
      was posłuch.Albo przesadzenie z ulubionej ławki, musisz pomyślec, co mogłoby
      zadziałać. Delikatnie z tym dyrektorem i rodzicami na początek, bo w
      listopadzie moze ci zabraknąc "argumentów". I nigdy nie groź tym, czgo nie
      możesz wykonać, a jak juz mówisz, ze zrobisz, to rób. Kartkówki to myśle, ze OK
      sposób. AAle sie roz[pisałam! I wszystko po polsku;) jeśli chcesz pogadać to
      wal na gg, to moze coś mi wpadnie jeszce 5661027
      • Gość: senin Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 08.09.04, 09:48


        zle zachowanie jest przewaznie proba zwrocenia na siebie uwagi. Sprobuj
        ignorowac zle zachowanie a zwracac uwage i chwalic, tudziez w inny sposob
        nagradzac dobre zachowania uczniow. Jest cala teoria n/t kieowania zachowaniem
        uczniow oparta na niekonfrontacyjnym podejsciu do ucznia. Sa rozne techniki
        sterowania zachowaniem. I nie sa to glupie teorie, sama je teraz sprawdzam "w
        praniu" ze tak powiem.


        Pierwsza bardzo wazna rzecz:

        Ustal regulamin: taki klasowy. Daj im wolnosc w ustalaniu regul - ale kontroluj
        leciutko, tak aby wyszlo na Twoje ;)
        Regulamin powinien miec nie wiecej niz 4-6 punktow. Ustal nagrody (za
        przestrzeganie) i konsekwencje (za lamanie regul). "zmarnujesz" jedna lekcje,
        ale zyskasz spokuj na wielu.

        Pracuj glownie na zasadzie pozytywnego wzmocnienia. Tzn. taktycznie ignoruj
        pierwsze niepozadane zachowania a zwracaj przesadna uwage na dobre. Ja w moich
        klasach Widze, ze to dziala, bo dzieciaki sa zazwyczaj ambitne i lubia sie
        czyms popisac. Jak wiec pochwalisz za byle co, to zacznie pracowac na nastepna
        pochwale. A jak widzi, ze nic mu z nauki nie wychodzi to bedzie
        probowal "zablysnac" wyglupem by zaimponowac klasie, a potem to juz potrzeba
        akceptacji w grupie nagania coraz to nowych wspoluczestnikow zabawy.

        Jest tu w AU pewien pedagog (byly nauczyciel, praktyk) guru tzw, behaviour
        management- wydal pare swietnych ksiazek, z opisem codziennych sytuacji i
        przykladami reakcji nauczyciela... opisuje jak to dzila na wielu plasczyznach.

        Nie wiem, czy byly te ksiazki gdziekolwiek tlumaczone. Wiem, ze ostatnio
        zaczyna sie wprowadzac te metody w UK.
        Jesli znasz angielski to podaje pare pozycji:

        Rogers, W; Behaviour Management, Scholastic Australia, Melbourne,1995

        Rogers, W; Cracking the Hard Class, Scholastic Australia, Melbourne,1997

        Rogers, W; Behaviour Recovery, ACER, Melbourne,1994


        sa tez 4 kazety wideo z pzrykladowymi scenkami.

        zycze powodzenia
    • Gość: joanna Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 21:03
      Dziś miałam z nimi kolejną lekcję, a wyniku zmianu planu wypada że jutro mamy
      jeszcze jedną... Klasie się przyjrzałam, ogólnie leniwa, pojedyńcze wypadki
      zainteresowane lekcją, najbardziej gadają.. chłopcy a zawsze się mówi, że to
      kobiety są przekupkami;) Pochwały na niegrzecznych i słabych nie działają, a do
      tego ciągle zasłaniają się okresem ochronnym... Spróbuję jutro nadal chwalić i
      pozytywnie motywować... ale wyszłam z tej klasy z poczuciem porażki, a nie jest
      to miłe uczucie... W pokoju nauczycielskim wiele osób się na nich skarży, ale
      marne to pocieszenie...
      • Gość: senin a jak ich uczysz? IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 10.09.04, 08:01
        to znaczy jakie metody - Ja zauwazylam ze zawsze dziala zabawa. Najlepiej gry,
        roznego rodzaju, jezykowe.
        wspolzawodniczenie,
        wszystkie zagadki, piosenki, wierszyki itd.
        ostatnio udalo mi sie zmotywowac do napisania krotkiego textu w szybkim czasie
        klase zlozona z 20 chlopakow (i tylko 4 dziewczat) - tez nie orlow. Sposob?
        mieli sie wzajemnie filmowac prezentujac ten text werbalnie - tzn po
        przyzwoitej wlasnej prezentacji delikwent mial prawo do filmowania nastepnego
        delikwenta ;)). zabawy bylo co niemiara- obiecalam im jeszcze jedna taka lekcje
      • Gość: abel0ne Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 09:54
        no, Joanno, to już atrakcyjny wygląd jest musem przy takich gagadkach; z
        jakiego podręcznika uczysz? A pochwały działają długofalowo, najgorzej jest
        chyba, kiedy wychodzisz z lekcji z poczuciem porażki. Rada na przyszły tydzień,
        zajmij im godzinę, tak, żeby nie mieli siły ani dychnąć, takich trzeba zmęczyć,
        jak im zapełnisz czas na lekcji maksymalnie, to nie będą mieli siły na męczenie
        Cię psychicznie. Zmęczyć, zmęczyć, zmęczyć gagadków. Będzie dobrze i myśl
        pozytywnie!
      • Gość: abel0ne no, i? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 19:24
        podziel się wrażeniami, w końcu chyba wszyscy tu kibicują!:)
    • Gość: zyrafa Re: Jak sobie poradzić z niegrzeczną klasą? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 10.09.04, 20:33
      Mnie też uczono, że trzeba zaprzyjaźnić się z tzw. "grupą środka", zwracać na
      nich uwagę, chwalić ich, tak, że by ci, co rozrabiaja, zobaczyli, że nie trzeba
      robić nic wyjątkowego, aby być zauważonym.
      Myślę jednak, że my, nauczyciele języka mamy dość dobre środk, aby poskromić
      towarzystwo. Trzeba prowadzić dużo gier, zabaw, powiązanych z ruchem, tak aby
      nie było czasu i siły na "głupoty".

      Pozdrawiam i życzę powodzenia
    • Gość: joanna po kolejnej lekcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 21:30
      lekcje są urozmaicone, są gry i zabawy i chwalę... bo będę działać
      długoterminowo;) Ta klasa była dziś odrobinę lepsza, ale ja myślę, że to też
      wynik pory o której mają niemiecki. Dziś rano, 8:30 a druga lekcja w czwartek o
      13 i jest to ich 6 albo 5 lekcja, więc są już zmęczeni i koncentracja też nie
      jest już taka sama. Zdaję sobie sprawę, że mogę popełniać błędy, bo metodyka w
      sali wykładowej i na praktykach, to nie to samo co prawdziwe samodzielne
      uczenie. Ale nie poddaję się i jestem wdzięczna za wszelkie wskazówki i rady i
      wsparcie:)))) Dzięki Wam serdeczne:*
      • Gość: abel0ne Re: po kolejnej lekcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.04, 21:50
        no, to chwalmy Pana. Pora zajęć jest ważna, fakt, ale najważniejsze, nie dać
        ani zipnąć, no i oczywiście look gorgius, czy jak się to pisze, wiesz, że
        jesteś świetna i dobrze wyglądasz, wchodzisz do klasy i odnosisz same
        pedagogiczne sukcesy. Pozdr.
        A.
Pełna wersja