czy ktos zamiast pouczac pomoze z tlum. przysiegly

IP: *.dip.t-dialin.net 13.09.04, 19:53
bylabym wdzieczna, jak to jest, nie mam zamiaru tlumaczyc dla sadu tylko chce
tlumaczyc "listy od cioci krysi" w mojej dzilanosci gospodarczej i byc
bieglym dla policji.
PS w wyszukiwarce nie znalazlam i przeczytalam wszystkie uwagi i zlosliwosci
z poprzedniego postu
    • Gość: Gast Re: czy ktos zamiast pouczac pomoze z tlum. przys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 20:27
      A jednak w Twoim wypadku nie obejdzie się bez pouczenia:

      Na tym forum małe złośliwości są widocznie takim, no rytuałem.
      Ale jest tu też DUŻO konkretnych informacji. Tak też jest w wypadku
      tych postów o tłumaczach przysięgłych.
      Przede wszystkim już wiesz, gdzie się masz zzwrócić, ok?
      A mianowicie do właściwego Tobie terytorialnie Sądu Okręowego.
      I tam wszystkiego się doowiesz? Proste?
      Nikt nikomu łaski nie robi. Na to są przepisy: Rozporządzenie
      Ministra Sprawiedliwości chyba z 1987 roku, gdzie opisana jest
      cała procedura ubiegania sie i przyznawanie tej funkcji.

      Nie wierzę natomiast w to, abyś mogła sobie "wybierać", że
      tłumaczysz tylko dla Policji a dla sądu już nie.
      Funkcja tłumacza przysięgłego to jednocześnie (na Twoją własną
      prośbę ZOBOWIĄZANIE, że będziesz gotowa stać do dyspozycji również
      sądu.
      Pieczęć dawana jest nie po to, aby "głuszyć" nią Twoich prywatnych
      klientów. Wybacz, że dostałaś znowu pouczenie, ale Twoje podejście
      do tematu jest trochę naiwnie prowokujące...

      Gast
      • Gość: ja Re: czy ktos zamiast pouczac pomoze z tlum. przys IP: *.dip.t-dialin.net 14.09.04, 16:16
        Funkcja tłumacza przysięgłego to jednocześnie (na Twoją własną
        > prośbę ZOBOWIĄZANIE, że będziesz gotowa stać do dyspozycji również
        > sądu.
        sadzisz , ze sady nie maja swoich tlumaczy , ktorych powoluja. a moze wybieraja
        sobie losowo?
        co z tego ze cos podpisuje, jak mnie powola sad to pojde do sadu, a poki co
        chce miec dzialanosc gospodarcza i tylko tyle.
        Myslalam ze na forum niemieckim ktos mi odpowie na moje pytania, ludzie dajcie
        sobie spokoj z tymy madrosciami. Czy ktos wie jak wyglada egzamin???
        Twoje podejście
        do tematu jest trochę naiwnie prowokujące...
        Nie znasz mojego podejscia do tematu,nie znasz mnie, nie znasz mojej sytuacji
        i naiwne moje podejscie nie jest. Ludzie , ja chcialam wiedziec co to ZA
        EGZAMIN.
        Pozdrawiam
        • Gość: abel0ne Re: czy ktos zamiast pouczac pomoze z tlum. przys IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 16:18
          ale jaki egzamin?
          • ggigus chodzi o egz. na tlumacza przysieglego 14.09.04, 16:33
            To jedna z najbardziej upartych plotek, jakie spotkalam.
            • Gość: abel0ne wiem, słyszałam o tej plotce IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:07
              teoretycznie, jeśli ktoś nie ma ukończonej lingwistyki lub germanistyki,
              powinien zdawać taki egzamin, ale w praktyce garmanistów ci u nas dostatek,
              wiec egzaminu niet!
Pełna wersja