do przysięgłych

IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 20.12.04, 14:35
jak ustawić w komputerze stronę na 1125 znaków?
    • Gość: tiggerific Re: do przysięgłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 15:00
      najlepiej zacząć od wyboru równej czcionki (courier), bo inaczej ustawienia
      marginesów i żmudne liczenie znaków o kant....
    • Gość: przys.2 Re: do przysięgłych IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.12.04, 23:11
      Twoja strona nie musi mieć 1125 znaków - chodzi o przeliczenie, uzywając
      statystyki wyrazow - na stronie możesz miec ich 2300 - ale zawsze liczbe znakow
      dzielisz na 1125 i wychodzi Ci ilosc stron, za ktore kasujesz. czesto klient
      dostaje 1 strone (wydruku), a placi za trzy (tresci wg liczbny znakow):)
      Pozdrawiam
      • Gość: tiggerific Re: do przysięgłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 23:55
        tak jest, ale większoś ludzi, jak widzi jedną stronę, to i płacić chce za
        jedną :), dlatego lepiej ustawić stronę tak, żeby w przybliżeniu było na niej
        te 1125 znaków.
        • Gość: Olka Re: do przysięgłych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 08:07
          Tak, jak pisze "przys.2" wystarczy podzielić ilość znaków podaną w statystyce
          dokumentu przez ilość znaków przyjmowaną na stronę tekstu wynikowego. I każdy
          zlecający tłumaczenie raczej potrafi to zrozumieć.
          • Gość: tiggerific Re: do przysięgłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:11
            Większość potrafi, są tacy, którzy będą się awanturować, i miałam mnóstwo
            przypadków: jak to, dostałem jedną stronę, a rachunek na trzy. I były to osoby,
            które dostawały dokument worda, a nie wydruk, więc mogły sobie dane sprawdzić,
            tym bardziej, że zawsze piszę ile znaków wchodzi na stronę..
            Jeśli oddaję tylko wydruk, zawsze pilnuję tego, żeby tekst tłumaczony miał tyle
            stron, ile jest na rachunku. Ale, rzecz jasna, nie jest to wymóg, tylko
            profilaktyka ;)))
    • Gość: e. Re: do przysięgłych IP: *.elknet.pl / 213.76.169.* 22.12.04, 00:34
      Jak wchodzisz w dokument pisany w Wordzie to miga na dole po lewej stronie
      ilisc znakow. Te dane po chwili znikaja. Dzielisz te ilosc przez 1125 i
      wychodzi Ci ilosc stron. Byc moze jest jakas inna metoda, ktora wskazuje ilosc
      znakow na stronie. Prawdopodobnie strona niepelna liczy sie jak cala.
      Standardowa czcionka w dokumentach o ile sie orientuje to 12.
      • Gość: tiggerific Re: do przysięgłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:05
        To, co miga, to jest liczba przybliżona. Dokładna liczba znajduje się w
        Narzędzia --> Statystyka wyrazów. Do obliczenia bierzesz liczbę znaków ze
        spacjami i dzielisz przez 1125.
        • Gość: przys. Re: do przysięgłych IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 22.12.04, 16:49
          Wszystko to wiem, myślałam, że można to jakoś ustawić w wordzie,a ja nie wiem
          gdzie, jestem przysięgłym już 3 lata, ale przyznając rację tiggerificowi,
          zdarzają sie tacy klienci" A dlaczego mam płacić za 11 jak tu jest 7???? i
          gdzie to pisze, itd, itd, stąd wyniknęło moje pytanie.
          • Gość: tiggerific Re: do przysięgłych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 19:39
            otwórz pusty dokument w wordzie, ustaw sobie Widok: układ strony
            skopiuj do dokumentu dowolny tekst, tak żeby zajął przynajmniej jedną stronę,
            zaznacz całość i zmień czcionkę na taką, która ma znaki równej szerokości (np.
            courier), teraz ustaw sobie tam gdzie masz procenty w pasku - cała strona -
            powinnaś widzieć całą stronę dokumentu na ekranie. Żeby mieć ok. 1125 znaków na
            stronie, będziesz też musiała zwiększyć interlinię (odstęp między wierszami):
            menu: Format --> Akapit --> wcięcia i odstępy, zwiększasz do 1,5 a może nawet
            więcej (metoda prób i błędów). Teraz możesz adaptować wielkość strony,
            przesuwając marginesy - boczne oraz górny i dolny - łapiesz je myszką,
            przesuwasz i puszczasz. Po każdej operacji zaznaczasz cały tekst na stronie i
            patrzysz w statystyce, ile znaków aż dochodzisz do właściwej ilości.

            Jak już ustalisz sobie stronę, zapisz ją jako szablon dokumentu. Uff, to chyba
            powinno wystarczyć. Aha, jak otworzysz szablon przystępując do nowego zlecenia,
            zapisz go sobie już jako normalny dokument worda albo rtf (lżejszy), bo jeśli
            zostanie szablonem, będzie kłopot z edycją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja