wytwórnia filmowa???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:49
Jak będzie wytwórnia filmowa?

Czy można użyć w tym przypadku 'Filmherausgeber'?

Np. 1980 hat ein Warschauer Filmherausgeber einen Vertrag mit ihm
unterschrieben, wobei er sich die Filmrechte gesichert hat.

No i czy to jest 'po prawdziwemu niemiecku':)?

Dzięki
    • tiggerific Re: wytwórnia filmowa??? 03.02.05, 15:04
      Filmgesellschaft

      jeśli to ma być WWF, to na pewno będzie rodzajnik określony, a nazwy to bym nie
      tłumaczyła (chyba że w nawiasie jako wyjaśnienie)
      • Gość: banyuls Re: wytwórnia filmowa??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 15:43
        Dzięki
    • pmp5 Re: wytwórnia filmowa??? 03.02.05, 16:38
      A dla mnie naturalniej brzmi Filmstudio.
      Pat
      • crannmer I to jest wlasciwa odpowiedz n/t 03.02.05, 16:43
        • Gość: tiggerific Re: I to jest wlasciwa odpowiedz n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 17:32
          hmmm, studio to studio, a wytwórnia to wytwórnia
          • Gość: ggigus Re: I to jest wlasciwa odpowiedz n/t IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.05, 17:37
            Nie masz racji, Tiggerfic. Zastanawialam sie popoludnie cale nad Twoja odp. bo
            cos mi nie pasowala, ale nie wpadlam na Filmstudio. Bavaria Filmstudio czy
            Brandenburg Filmstudio istnieja.
            A Filmgesell. to "Unternehmem der Filminustrie" (Duden), co wcale nie musi
            oznaczac produkcji filmow, a oznacza dystrybuje czy finasnwowanie filmu,
            promoecje mlodych talentow i takie tam..
            pozdr
            • Gość: ggigus a Filmstudio IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.05, 17:39
              to Räumlichkeiten mit techn. Einrichtungen für Filmaufnahmen (Duden) - czyli
              wytwornia czyli Warszawska Wytwornai Filmowa wlasnie.
              Ze sie sama uzupelnie i pozdr
              • Gość: tiggerific Re: może nie mam :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 18:00
                :) a jak przetłumaczysz zdanie: wytwórnia filmowa kręci nowy film w studiu
                filmowym nr 2?
                • Gość: ggigus zdanie jest hm IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.05, 19:38
                  bez sensu, bo wytwornia filmowa - np. ta w Warszawie to wlasnie studio filmowe.
                  Wytwornia filmowa to fabryka, gdzie sie kreci filmy.
                  Zdanie mialoby sens, gdyby powiedziec, ze firma produkcyjna/rezyser/inwestor w
                  rodzaju TVP! kreci film w studiu X.
                  Ba ,takie studio tez jest.
                  • Gość: tiggerific Re: zdanie jest hm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 20:13
                    aż mi się nie chce :) groch z kapustą

                    chcesz powiedzieć, że wytwórnia filmowa nie posiada studia, bo już nie rozumiem?
                    Tak jak wytwórnia muzyczna ma studia nagrań, tak wytwórnia filmowa ma studia
                    filmowe, więc, błagam, nie mów mi, że zdanie jest bez sensu.

                    Filmstadt: Gelaende einer Filmgesellschaft mit vielen Einrichtungen (Bauten,
                    Kulissen etc.) fuer Filmaufnahmen
                    • Gość: ggigus STyLISTYCZNIE bez sensu IP: 5.6.* / *.lrz-muenchen.de 04.02.05, 11:21
                      Napisalabym Studio im. Karola Irzykowskiego kreci film w Wytworni Filmow
                      Fabularnych w Warszawie. Unikniecie powtorzenia slowa studio a) usuwa
                      niejasnosci i b)stylistycznie lepiej brzmi
                      Nie musisz blagac, pozostane przy swojej opcji
                      A jak napisal Cranmer, Fi8lmstadt nie ma nic wspolnego z ww tematem. Filmstadt
                      to narzedzie do krecenia filmow. Sporych rozmiarow zreszta.
                      pozdr
                      • Gość: tiggerific Re: o rany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 10:24
                        a) ja nie pisałam, że filmstadt ma coś wspólnego, chodziło mi o to, że w
                        definicji Filmstadt pojawia się Filmgesellschaft, a nie Filmstudio


                        b) nie chodzi mi też o styl zdania polskiego albo o unikanie czegokolwiek, żeby
                        lepiej brzmiało - przetłumacz mi to zdanie na niem. i wtedy spróbuj uniknąć
                        Filmstudio x 2

                        c) Jeśli Filmgesellschaft to nie jest wytwórnia, jak w takim razie
                        przetłumaczyć na polski, od razu powiem, że żadna tam spółka filmowa nie
                        wchodzi w grę.

                        Z góry dziękuję za zrozumienie :)
            • Gość: tiggerific Re: Skoro już jesteśmy przy definicjach :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 18:18
              Spójrz na Filmstadt (Duden) i powiedz mi jeszcze raz, czym się zajmuje
              Filmgesellschaft.

              Wiele wytwórni nosi nazwę Filmstudio, również po polsku: np. Studio Filmowe im.
              K. Wyrzykowskiego, co nie zmienia faktu, że z rynkowego punktu widzenia są to
              Filmgesellschaften.

              potocznie jak najbardziej można powiedzieć studio filmowe, chociaż czasem może
              wystąpić niejasność (por. studio jako miejsce kręcenia zdjęć vs. studio jako
              wytwórnia).
              • Gość: ggigus moj Duden nie ma IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.05, 19:42
                Filmstadt. Jak sie domyslam, chodzi o kulisy, Cinecitta (chyba nie napisalam
                poprawnie nazwy), ale pewna nie jestem. Jesli tak, to Filmstadt jest narzedziem
                do produkcji filmow (ostatnio ogladalam koszmarny film, krecony w hollywodzkim
                Paryzu). Li i jedynie.
                Tak, moj maz mowi, ze mam racje, Filmstadt to kulisy.
              • crannmer Gelbe Seiten machen das Leben leichter 04.02.05, 09:37
                Gość portalu: tiggerific napisał(a):

                > Spójrz na Filmstadt (Duden) i powiedz mi jeszcze raz, czym się zajmuje
                > Filmgesellschaft.

                Nie na temat.

                > Wiele wytwórni nosi nazwę Filmstudio, również po polsku: np. Studio Filmowe
                > im.
                > K. Wyrzykowskiego, co nie zmienia faktu, że z rynkowego punktu widzenia są to
                > Filmgesellschaften.

                Dokladnie odwrotnie. Wiele wytworni ma w nazwie "Filmgesellschaft", co nie
                zmienia faktu, ze sa to Filmproduktionsfirmen czy -gesellschaften. Czasem zwane
                rowniez Filmproduzenten (jako firma, nie jako osoba producenta).

                A na duzych przedstawicieli branzy (MGM, Warner ect) utarlo sie zwyczajowe
                pojecie Filmstudios.

                > potocznie jak najbardziej można powiedzieć studio filmowe, chociaż czasem
                > może
                > wystąpić niejasność (por. studio jako miejsce kręcenia zdjęć vs. studio jako
                > wytwórnia).

                Takich niejasnosci jest bardzo duzo, ale z kontekstu jednoznacznei wynika, o
                ktore znaczenie chodzi.

                MfG

                C.
                • Gość: tiggerific Re: Gelbe Seiten machen das Leben leichter IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 10:29
                  przyjmuję Twoją argumentację,
                  powiedz mi jednoznacznie, czy/dlaczego nazwanie wytwórni filmowej
                  Filmgesellschaft jest błędem z merytorycznego punktu widzenia (przyjmuję, że
                  Filmstudio jest bardziej popularną, powszechnie używaną nazwą).
                  • Gość: ggigus pozwol, ze odpowiem IP: 5.6.* / *.lrz-muenchen.de 04.02.05, 11:26
                    Skoro Filmgesell. wg Dudena to "Unternehmem der Filminustrie" ,
                    to oznacza, ze z merytorycznego punktu widzenia moze chodzic nie tylko o proces
                    krecenia filmu, ale takze o dystrybucje, produkce ( w sensie zebrania pieniedzy
                    na realizacje) itp.
                    Z merytorycznego punktu widzenia jest to nazwa bledna , bo za malo scisla. A
                    poza tym na oznaczenie miejsca krecenia filmu jest odpowiednie slowo -
                    Filmstudio wlasnie.
                    pozdr
                    • crannmer Soisses n/t 04.02.05, 13:22
                    • Gość: tiggerific Re: ależ jestem upierdliwa ;)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 17:45
                      ale pęd do wiedzy to chyba nic złego :)
                      jak w takim razie na polski tłumaczymy Filgesellschaft i czego to będzie
                      odpowiednik po polsku?
                      pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja