Fahrzeugbrief

IP: *.76.classcom.pl 19.02.05, 15:36
takie pytanie techniczne: czy ze strony pierwszej gdzie są adnotacje "
zarejestrowane dziś pojazd itd" można przetłumaczyć tylko dane o ostatniej
rejestracji? ktoś wie?
    • jottka Re: Fahrzeugbrief 19.02.05, 17:22
      w celu uzyskania prawidłowej odpowiedzi należy zadzwonić do tego urzędu, w
      którym będzie rejestrowany ów pojazd:)

      zupełnie serio - urzędnik decyduje, niektórzy przyjmują tłumaczenie z
      przetłumaczonymi fragmentami (typu ostatni właściciel, główne dane pojazdu,
      ostatnie wyrejestrowanie), ale w większości urzędów pożądają pełnego tłumaczenia
      (wszyscy kolejni własciciele, dane pojazdu, wszystkie rejestracje i
      wyrejestrowywania)

      no i jeśli tłumaczysz tylko ostatniego właściciela, to musisz to zaznaczyć w opisie
    • crannmer Re: Fahrzeugbrief 19.02.05, 21:08
      Niezaleznie od mniemania uzednika zarowno ilosc wpisow posiadaczy w
      Fahrzeugbriefie, jak i ich tresc (osoby prywatne, czy i jakie firmy, okresy
      odmeldowania ect.) jest wazna informacja.

      W Niemczech te informacje maja znaczacy wplyw na wartosc pojazdu.
      Tak wiec IMHO naleza rowniez do przysieglego przeciez tlumaczenia.

      MfG

      C.
      • jottka to 19.02.05, 21:36
        nie w te strone działa:(


        briefy są nadal tłumaczone w charakterze masówki i w oczach przeciętnego klienta
        służą a/ zaspokojeniu zachcianki urzędu, b/ wzbogaceniu sie chciwego tłumacza -
        sens tego dokumentu, a nawet jakość przekładu jest nieistotna, liczy sie papier
        z pieczątką, 'bo tak ma być' (umowy sprzedaży też zawierają rózne istotne
        klauzule, a klient się broni rękami i nogami przed przekładem całości, 'bo to
        kosztuje!')


        wyjaśnienia tłumacza, że pewne rzeczy są niezwykle istotne i tłumaczyć je
        należy, kwitowane są w stylu 'a ta pani w pacanowie to tylko drugą strone
        tłumaczy i dobrze jest, co mi pani tu opowiada, ja nie będę płacić za tyle
        stron' - w związku z czym tłumacz pisze 'na życzenie klienta przetłumaczono
        jedynie drugą stronę dokumentu' (co mu wolno), choć ostrzega, że w urzędzie mogą
        mu kazać przełożyc również i reszte.


        urzędy z kolei też są przeróżne i jedne rejestrują auta z przełożonym tylko
        nagłówkiem briefu, inne wymagają porządnych, pełnych tłumaczeń - a klient nie
        rozumie, że tłumacz nie jest pracownikiem urzędu miasta i nie wie, czego dziś
        będzie wymagała pani zosia albo pan kazio, ale na wszelki wypadek pretensje ma
        do tłumacza.


        dlatego - jeśli zarabiamy na życie tłumaczeniami - dobrze jest sie upewnić, w
        którym urzędzie w naszej okolicy czego wymagają i od razu w razie czego
        informować klienta, bo i tak on ostatecznie decyduje, co chce mieć
        przetłumaczone. należy mu wyjaśnić, co i jak, ale decyzja należy do niego.
        • Gość: przys. Re: to IP: *.76.classcom.pl 19.02.05, 22:58
          zgadzam się z jottką w całej rozciągłości, właśnie tak jest.
          • crannmer Re: to 19.02.05, 23:05
            Gość portalu: przys. napisał(a):

            > zgadzam się z jottką w całej rozciągłości, właśnie tak jest.

            W takim razie smutne to bardzo.

            MfG

            C.
        • fuszi Re: to 19.02.05, 23:31
          Tłumacz jest tylko tłumaczem i nie musi się znać na przepisach obowiązujących w
          urzędach, które zajmują się rejestrowaniem aut. Jeżeli jakiś szrociarz -
          kartofel idzie do tłumacza i prosi o przetłumaczenie tylko części Briefu, to
          znaczy, że jest kompletnym kretynem! Albo nie zna się na rzeczy, albo oszczędza
          na tłumaczeniu, gdyż sprowadził 20-letnią Fiestę i chce zarobić na niej ile się
          da (czytaj: max 200 PLN, bo ten szrot sam w sobie kosztuje ok. 500 PLN).
          Tłumaczenie pewnych dokumentów urzędowych z języka obcego na język polski jest
          obowiązkiem nie tylko w naszym kraju. Nie trzeba przecież znać wszystkich
          języków świata. A jeżeli przeszkadza Tobie kolego instytucja tłumacza, to się
          tam nie wybieraj albo sam zacznij studiować język obcy i wtedy nie będziesz
          musiał wydawać kasy na tłumacza. Ale do tego potrzeba trochę chęci i no i
          przede wszystkim talentu. Pozdrawiam i życzę wielu sukcesów na polu języków
          obcych !!!
    • fuszi Re: Fahrzeugbrief 19.02.05, 23:19
      Kolego, używaj znaków przestankowych, to być może ktoś Ciebie zrozumie. W
      innnym razie otrzymasz takie porady,jak czytałeś! Czyli kupa mądrości nie na
      temat!
Pełna wersja