Mittelstufe

IP: *.toya.net.pl 10.08.05, 22:52
CZeść,
właśnie zdałam ZD 274/300 i chciałabym coś robić w kierunku następnego
egzaminu. Nie dam rady chodzić na kurs, bo zaraz będę miała dziecko ale
jednak chciałabym się uczyć sama. Możecie polecić jakiś podręcznik albo
materiały?
    • Gość: gość Re: Mittelstufe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 23:47
      dobry wieczór. Mam pyatnie co do egzaminu, bo rowniez chciałabym do pewnego
      przystapic. Czy aby przystapic do tego egzaminu uczeszczałas na kursy? i czy
      konczyłas jakies studia, czu jestes moze po maturze, prosze napisz cos na ten
      temat. POZDRAWIAM GORĄCO
      • justin301 Re: Mittelstufe 11.08.05, 17:51
        Chodziłam na kurs tylko dlatego że zapłacili mi z pracy. Rzadko odrabiałam
        prace domowe, zajęć nie opuszczalam - chodziłam w soboty na 9.15 na 4 godziny
        lekcyjne - masakra. Zawsze mysłalam jakby z nich zwiać ale mój mąż chodził w
        tym czasie na angileski więc się nawzajem pilnowaliśmy. Maturę oczywiście
        zdalam było to w 1994 a studia skończyłam też oczywiscie w 1999 więc trochę
        jestem stara. Nie wiem dlaczego sie wcześniej za te egzaminy nie zabrałam. Ale
        to ja potrzebuję rady!!! :))))ZD jest łatwy i trudno go nie zdać.
        • Gość: justin301 Re: Mittelstufe IP: *.toya.net.pl 15.08.05, 12:27
          Odezwie się ktoś?
          • tweety8 Re: Mittelstufe 15.08.05, 14:55
            Witam!
            Jak Ty kończyłaś studia to ja zdawałam ZMP (więc trochę dawno temu :)
            Jest oczywiście trudniejszy od ZD, ale porównać z doświadczenia nie mogę bo ZD
            nie zdawałam. Najlepiej idż do instytutu Goethego (tam gdzie zdawałaś ZD) i kup
            sobie lub ściągnij ze strony Instytutu przykładowe testy ZMP, w księgarniach są
            książki przygotowujące do tego egzaminu z kasetami. Do części pisemnej na pewno
            da się przygotować samemu, gorzej z częścią ustną - najlepiej jakieś
            konwersacje! Nie wiem z jakiego jesteś miasta? (Jak jesteś ze Śląska to mogę
            więcej pomóc) Bo w większych miastach szkoły językowe proponują właśnie
            konwersacje - nie mówię o kursach w Instytucie, bo przeważnie są drogie. A poza
            tym poczytaj to forum podobny temat był już kilka razy!
            Pozdrawiam
            • Gość: justin301 Re: Mittelstufe IP: *.toya.net.pl 16.08.05, 15:33
              Dzięki bardzo za odzew. Ja sobie kilka lat temu kupiłam 2 książki do
              Mittelstufe. Oczywiście nie udało mi się do nich kupić kaset ale teraz
              sprobuję. Więcej trudności sprawia mi rozwiązywanie tych testów. Z mówieniem
              nie mam problemów - ponad 3 lata pracy w niemieckiej firmie i codzienne rozmowy
              z szefem Niemcem. Kursy w IG w Lodzi nie są drogie, mogłabym sobie chyba
              pozwolić na ten wydadatek. Problem polega na tym, ze zaraz będę miała małe
              dziecko. I tak chodzę już raz w tygodniu na angielski a mój mąż bedzie chodzil
              na angielski 2 razy w tygodniu a w weekendy na studia podyplomowe. Więc nie
              damy rady. Skoro bedziemy mieli Male to po to, żeby je trochę wychowywać a nie
              żeby siedziało z opiekunkami czy babciami:)). Dzięki za odzew. Jakby ci coś
              przyszlo jeszcze do głowy to chetnie skorzystam. tymczasem będę czytac Sterna.
              • tweety8 Re: Mittelstufe 16.08.05, 16:28
                "tymczasem będę czytac Sterna"
                Bardzo dobry pomysł - jeszcze lepiej jakbyś miała telewizję niemiecką - pomoże
                przy Hoerverstehen i ogólnie osłuchasz się z językiem i poznasz nowe słowa, a to
                przy ZMP bardzo ważne, tam język jest raczej ogólny i potoczny. Widać to po
                typowych zadaniach - problemy rodzinne, społeczne, praca, wolny czas. Testy są
                jeśli chodzi o formę zawsze takie jak w przykładzie - zmienia się tylko tekst i
                temat. Ważna jest także umiejętność pisania krótkich tekstów - list, opis
                wykresu w formie krótkiego referatu - tu przydałby się ktoś kto by Twoje prace
                sprawdził. Spróbuj poszukać w szkołach językowych lub prywatnie u nauczycieli i
                spróbować zajęć indywidualnych - będziesz chodzić kiedy będziesz chciała i robić
                to co sprawia Ci trudności. Takie rozwiazanie wydaje się dobre w Twojej sytuacji
                (gratulacje dla przyszłej Mamy :))). Najlepiej bezpośrednio u nauczyciela, bo
                przez szkołę będzie drożej (wiem coś o tym bo od 6 lat w takiej szkole pracuję).
                Poza tym termin zdania egzaminu możesz sobie wybrać, więc jak stwierdzisz, że
                potrzebujesz więcej czasu to zdasz egzamin trochę później. W końcu chyba nie
                masz wyznaczonego terminu??
                Pozdrawiam
                • justin301 Re: Mittelstufe tweedy 17.08.05, 20:18
                  Dzięki bardzo. Pracowałam kiedyś w spółce , która miała szkołę językową i wiem
                  dokładnie jak to jest - ile płaci klient a ile ma z tego nauczyciel. Mam jakąś
                  niemiecką telewizję ale strasznie kiepawą bo oszczędzam na kablówce ( nawet nie
                  wiem co to jest ) - dzisiaj sprawdzę:)) Pogadam z nauczycielką, do której
                  chodziłam na kurs - jesteśmy trochę zakumplowane. Może by się dało umówić raz
                  na jakis czas. Na egzamin pójdę najwcześniej za połtora roku. Od września
                  zaczyna mi sie angielski taki dla prawników. Z punktu widzenia przyszłościowego
                  powinnam się wziąć za angielski, bo w tych ogłoszeniach o pracę jakoś angielski
                  wolą:)) poza tym mam kiepawy nastrój, bo prezydent podpisał ustawę o adwokatach
                  a ja po latach walki z nepotyzmem w końcu się dostałam i zapąłciłam już do
                  diabła pieniędzy za to a teraz muszę wywalić następne. Ale mnie ten parlament
                  urządził. Czemu teraz to zrobili? Bardzo jestem wkurzona za te parę tysięcy co
                  płacę za rok to bym miala kurs na najbliższe 5 lat - co za kraj!!!!

                  Jeżeli chodzi o Śląsk to jestem z nim blisko związana. Studiowałam w
                  Katowicach. I mam koleżanki, u których byłam w maju w Katowicach właśnie -
                  bardzo lubię to miasto, dużo miłych wspomnień.

                  To do roboty - jak powiedział premier Belka do parlamentarzystów ( no i
                  narobili ).
                  Pozdrawiam.
Pełna wersja