Dodaj do ulubionych

rondo po niemiecku

IP: *.icpnet.pl 26.09.05, 22:10
jak jest po niem: rondo?
np. na rondzie proszę skręcić w prawo
Obserwuj wątek
    • kokolores Re: rondo po niemiecku 26.09.05, 22:17
      rondo - Kreisverkehr
      Am Kreisverkehr bitte rechts abbiegen .
      :o)
      • zueri der Kreisel (n/txt) 26.09.05, 22:23
    • crannmer grosse Kreuzung mit Rondell 26.09.05, 22:28
      jesli chodzi o zwykle polskie skrzyzowanie z duza okragla wysepka i
      sygnalizacja, to bedzie to

      grosse Kreuzung mit Rondell

      Kreisverkehr to ruch okrezny, od typowego polskiego ronda zupelnie inny.

      MfG

      C.
      • kokolores Re: grosse Kreuzung mit Rondell 26.09.05, 22:41
        No to ja juz sama nie wiem:))

        www.fahrtipps.de/frage/kreisverkehr-vorfahrt.php
        www.fotocommunity.de/pc/pc/display/2090889
        rhein-zeitung.de/a/service/auto/recht/t/rzo180508.html

        crannmer napisał:
        > Kreisverkehr to ruch okrezny, od typowego polskiego ronda zupelnie inny.
        >
        > MfG
        >
        > C.

        Niebardzo rozumiem roznice.
        :o)
        • Gość: Jecki ich auch nicht ! IP: *.arcor-ip.net 26.09.05, 22:55
          Na czym ma polegac ta "zupelna roznica" ?
          O ile wiem, w obydwu przypadkach pierwszenstwo ma bedacy juz na (w?) rondzie,
          dojezdzajacy zas musi czekac.
          j.
          • crannmer Roznica jest nastepujaca 26.09.05, 23:13
            Kreisverkehr = ruch okrezny
            to jest jasne i jednoznaczne. I to bylo widac na zdjeciach.

            Natomiast typowe polskie rondo to po prostu duze skrzyzowanie z sygnalizacja i
            duza okragla (albo owalna) wysepka posrodku. Np.:
            www.poznan.pios.gov.pl/asp/poznan/rondo.gif
            Z ruchem okreznym nie ma toto nic wspolnego.

            Konfuzja dzieje sie tylko, jesli zbalamuceni nazwa kierowcy staraja sie na
            rondzie uzywac zasad wlasciwych dla ruchu okreznego ;-)

            BTW polskim wynalazkiem jest tez ruch okrezny, w ktrorym pierszenstwo maja
            dojezdzajacy z zewnatrz. Np. rondo Wolnosci/Mickiewicza w Czestochowie.

            MfG

            C.
            • kokolores Re: Roznica jest nastepujaca 26.09.05, 23:28
              Aaaaaaaaaaaaaaaa!Ja myslalam ,ze to (co wkleiles) poprostu duuuuze skrzyzowanie.
              :))
              Ale mysle ,ze Reni chodzilo raczej o zwykle "rondo"(Ruch okrezny").
              :o)
            • Gość: Jecki Re: Roznica jest nastepujaca IP: *.arcor-ip.net 27.09.05, 00:03
              "Natomiast typowe polskie rondo to po prostu duze skrzyzowanie z sygnalizacja i
              duza okragla (albo owalna) wysepka posrodku"

              - coz, albo nie widzialem w Polsce nigdy "ronda" z sygnalizacja, albo nie
              wiedzialem, ze to ma byc "rondo"...
              j.
              • kokolores Re: Roznica jest nastepujaca 27.09.05, 00:54
                www.mikolow.um.gov.pl/inwestycje_zrealizowane.html#Ronda%20w%20ciagu%20ulicy%20Wojciecha
                erdman.chojnice.pl/obrazki/lot_ptaka/rondo1d.jpg
                www.kurier.lublin.pl/images/topics/03-261/ro1.jpg
                To sa dla mnie typowe polskie ronda.

                :o)
                cos jeszcze znalazlam:
                _________________________________
                Jeśli chodzi o stwierdzenie, że mamy w Polsce różne ronda, to faktem jest, że
                jest kilka "wersji" oznakowania. Najczęściej spotykane jest rondo oznakowane
                przed wjazdem znakiem C-12 ("ruch okrężny") oraz dodatkowo znakiem A-7 ("ustąp
                pierwszeństwa"). Oznacza to, że będący na rondzie mają pierwszeństwo, wobec
                tych, którzy zamierzają wjechać na to skrzyżowanie. Jednocześnie takie
                zestawienie znaków (C-12 + A-7) oznacza, że kierujący chcąc zmienić na rondzie
                pas ruchu, zobowiązany jest ustąpić pierwszeństwa tym, którzy poruszają się po
                pasie, na który zamierza wjechać.

                Mamy jeszcze, należące do rzadkości, ronda oznakowane tylko znakami C-12 ("ruch
                okrężny"). Na takich rondach obowiązują zasady ogólne, tzw. "reguła prawej
                strony". To znaczy, że pierwszeństwo ma ten, kto zamierza wjechać na
                skrzyżowanie, a ci co po rondzie jadą, muszą wpuścić tych, co zamierzają się na
                nie dostać.

                z tej strony:
                www.podkarpacka.policja.gov.pl/103,105,280/280/
                • crannmer Re: Roznica jest nastepujaca 27.09.05, 13:12
                  kokolores napisała:

                  > To sa dla mnie typowe polskie ronda.

                  Zanalzlas przyklady rond bez sygnalizacji. Jednakze szegolnie w duzych miastach
                  tych z sygnalizacja jest wiecej. Dla przybysza z Niemiec nie sa to ronda, ale
                  zwykle skrzyzowania.

                  > cos jeszcze znalazlam:
                  [...]

                  Oto przyklad schizofreni polskiego ruchu drogowego.

                  W calej ustawie o ruchu drogowym (vulgo: kodeksie drogowym) wyrazenie "rondo"
                  nie istnieje. Istnieje natomiast "ruch okrezny" i odpowiednie zasady. Rondo z
                  sygnalizatorami jest zwyklym skrzyzowaniem z zeyklymi zasadami jego
                  dotyczacymi. Taki skrzyzowania sa tez i w Niemczech i nikt tu nie wpada na
                  pomysl, alby na nich stosowac zasady ruchu okreznego.

                  A stosowanie zasad ruchu okreznego do skrzyzowan, ktore ruchem okreznym per
                  definitionem nie sa, jest zrodlem pomieszania. Ktorego ofiara pada nawet
                  policja, co widac na cytowanym tekscie.

                  MfG

                  C.
    • Gość: daw runder Platz IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.09.05, 06:42
      • tiggerific Re: świetnie, dawid, świetnie 27.09.05, 13:23
        oby tak dalej! ;)
        • Gość: daw Re: świetnie, dawid, świetnie IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.09.05, 19:47
          co jest nie tak?
          • tiggerific Re: świetnie, dawid, świetnie 27.09.05, 19:53
            pytanie wyjściowe widziałeś?
            to powiedz, co ma okrągły plac wspólnego ze skrzyżowaniem o ruchu okrężnym?
          • crannmer Re: świetnie, dawid, świetnie 27.09.05, 19:54
            Gość portalu: daw napisał(a):

            > co jest nie tak?

            Tak. Cos jest nie tak.

            MfG

            C.
            • Gość: daw Re: świetnie, dawid, świetnie IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.09.05, 21:38
              Nie pytalem czy cos jest nie tak, tylko co jest nie tak. No niewazne... Pozdro!
    • lisa110 Rondo=Kreisel 27.09.05, 06:48
      Es gibt Ampelgeregelten und ohne (Vorfahrt haben Autos die sich im Kreisel befinden)
      Im Kreisel bitte rechts abbiegen.
      oder:
      Im Kreisel 1. Ausfahrt rechts raus.
      • crannmer Re: Rondo=Kreisel 27.09.05, 13:06
        lisa110 napisała:

        > Es gibt Ampelgeregelten und ohne (Vorfahrt haben Autos die sich im Kreisel
        > befinden)

        Przykro mi, ale rondo z sygnalizacja swietlna NIE JEST ruchem okreznym.

        MfG

        C.
    • Gość: śmiechacz Powiedziałbym nawet... IP: *.versanet.de 27.09.05, 12:58
      na rondzie KONIECZNIE skręcić w prawo!
      • tiggerific Re: Powiedziałbym nawet... 27.09.05, 13:21
        wjazd na rondo to jeszcze nie skręt, ale miało być śmiesznie, to nie
        przeszkadzam ;)
        • Gość: Śmiechacz Przez rondo na wprost??? IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.05, 18:18
          Ale chyba nie na trzeźwo?

          Ale co ja tam wiem oprócz tego, że kobiety jeżdżą inaczej...
          • tiggerific Re: Przez rondo na wprost??? 27.09.05, 19:04
            rondo to skrzyżowanie (mam na myśli standardowe - z czterema wjazdami), tak czy
            nie? to tak samo jak na skrzyżowaniu skręcasz w prawo, jedziesz prosto,
            jedziesz w lewo albo zawracasz.
            ale kto Ciebie tam wie, jak Ty jeździsz? :))))
            • Gość: Śmiechacz Chyba masz rację: cholera wie.. IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.05, 20:38
              jak ja jeżdżę. Też się zastanawiam, bo do tej pory nie udało mi się jeszcze
              przejechać przez rondo na wprost. A może za mało się starałem?
              • tiggerific Re: Chyba masz rację: cholera wie.. 27.09.05, 21:41
                za dosłowny jesteś i tyle ;)
    • lisa110 A tu ciagle sie kreci... 27.09.05, 13:59
      rondo i jeszcze raz rondo...niektorzy nie wiedza, kiedy maja to cos opuscic:-)
      • kokolores Re: A tu ciagle sie kreci... 27.09.05, 14:48
        Mir wird schon ganz schwindelig, wenn ich mir das nur angucke.:))
        :o)
    • piekny_marianek Re: rondo po niemiecku 28.09.05, 14:51
      Im
      nie Am
      poza tym kokolores miala racje:
      "Am Kreisverkehr bitte rechts abbiegen ."
      • crannmer Re: rondo po niemiecku 28.09.05, 15:11
        piekny_marianek napisał:

        > Im
        > nie Am
        > poza tym kokolores miala racje:
        > "Am Kreisverkehr bitte rechts abbiegen ."

        Czyli jesli na tym rondzie bedzie sygnalizacja, to Niemiec stosujacy sie do
        takiego opisu pojedzie prosto. Bo to nie jest ruch okrezny.

        Subtelnosci roznicy opisane sa powyzej.

        MfG

        C.
        • piekny_marianek Re: rondo po niemiecku 28.09.05, 15:14
          crannmer napisał:

          > Subtelnosci roznicy opisane sa powyzej.

          Zaczelo sie od prostego, zrozumialego pytania.
          Byla tez prosta, zrozumiala i (prawie)poprawna odpowiedz, a pottem do akcji
          przystapili besserwisserzy...
          • bastian2 Re: rondo po niemiecku 29.09.05, 23:42
            Dlatego,że to niezmiernie miło wczytywać sie w potok własnych słów.A jeszcze
            jak ktoś poprosi:C to,C tamto,C na moderatora,C na prezydenta.Miód spływa na
            serce i człowiek produkuje się jeszcze bardziej,popadając w paranoję.
            • tiggerific Re: rondo po niemiecku 30.09.05, 00:29
              a reszta tylko zielenieje z zawiści, no nie?
              • bastian2 Re: rondo po niemiecku 30.09.05, 12:07
                Tak,zazdroszczę mu pewności siebie,z jaką często wypisuje bzdury.Bo do tego
                trzeba być niezłym tupeciarzem.Jego tłumaczenia techniczne są w wielu punktach
                śmieszne,tylko nikomu nie chce się tego korygować.Po co walczyć na forum,są
                ciekawsze zajęcia.
                • tiggerific Re: rondo po niemiecku 30.09.05, 12:28
                  Widzisz, sam sobie przeczysz. Piszesz: "Po co zaczynać? ale zamęt jednak
                  siejesz. Masz ciekawsze zajęcia, ale czytasz forum od dawna, wyłapujesz
                  wszystkie nibybzdury i wiesz o kandydaturze C. na moderatora. A może dla
                  potrzeb wzniecenia burzy w szklance wody zmieniłeś sobie nicka, żeby wreszcie
                  dokopać?
                  No cóż, nie zatrzymuję...
                  • bastian2 Re: rondo po niemiecku 30.09.05, 13:20
                    Nie wysilaj się i nie baw w detektywa.I nie musisz mnie "nie" zatrzymywać,bo
                    mam takie prawo być tam,gdzie chcę,tak samo jak i ty masz takie prawo.
                    • tiggerific Re: no dzięki za przyznanie prawa ;) 30.09.05, 13:40
                      żaden wysiłek, zapewniam cię, a do zabawy jestem pierwsza i mogę tak długo, to
                      jak? lecimy dalej?
                      nie wstyd ci tak pluć i jednocześnie korzystać z pomocy forum? :)
                      • bastian2 Re: no dzięki za przyznanie prawa ;) 30.09.05, 13:54
                        Nie wstyd.Jakie następne pytanie?
                        • tiggerific Re: no dzięki za przyznanie prawa ;) 30.09.05, 14:26
                          inakzeptabel!
                          eee, no dobra, skoro prosisz :)
                          Czy przestałeś już chrzanić głupoty?
                          :)
                          • bastian2 Re: no dzięki za przyznanie prawa ;) 30.09.05, 14:40
                            Co za język.I to kobieta.
                            Już nie mogę się doczekać następnego pytania.
                            • tiggerific Re: detektyw od siedmiu boleści :) 30.09.05, 15:08
                              :) jakoś tak bez przekonania o tym języku piszesz, a wykrzykniki gdzie?
                              wiem, że nie możesz ;)
                              • crannmer Re: detektyw od siedmiu boleści :) 30.09.05, 17:44
                                tiggerific napisała:

                                > :) jakoś tak bez przekonania o tym języku piszesz, a wykrzykniki gdzie?
                                > wiem, że nie możesz ;)

                                Dzeki za wsparcie, ale w tym przypadku scierasz klawiature po proznicy.
                                Niedowartosciowana sirota chciala zaistniec.

                                MfG

                                C.
                                • tiggerific Re: detektyw od siedmiu boleści :) 30.09.05, 18:46
                                  nie bądźmy tacy surowi, niech się dowartościuje chociaż w ten sposób, jeśli nie
                                  potrafi w inny ;)
                • crannmer Möchtegern-Wadenbeißer 30.09.05, 17:35
                  Jestes za malym pieskiem, ratlerku. Ani ugryzc z braku mordy i zebow nie mozesz,
                  jak probujesz obsikac, to sam sie moczysz, a nawet porzadnie zaszczekac nie
                  potrafisz i tylko skomlesz.

                  I jak taka sirote brac na powaznie?

                  Mit vorzüglicher Mißachtung

                  C.
                  • bastian2 Re: Möchtegern-Wadenbeißer 30.09.05, 20:29
                    Co za kultura,winszuję.Morda,obsikać.Napisz coś jeszcze.
          • crannmer Trollus vulgaris 30.09.05, 17:42
            piekny_marianek napisał:

            > Zaczelo sie od prostego, zrozumialego pytania.
            > Byla tez prosta, zrozumiala i (prawie)poprawna odpowiedz,

            rownie poprawna, jak przyklad tlumaczenia "paliwo" = "Benzin".

            > a pottem do akcji
            > przystapili besserwisserzy...

            Nie krytykujesz tresci, lecz autorow -> jestes trolem zwyczajnym.

            MfG

            C. (Alles- & Besserwisser)
    • Gość: aga_s a w Poznaniu jest rondo Kaponiera, IP: 195.126.166.* 30.09.05, 09:19
      o którym to kiedyś niejaki Laskowik wyśpiewywał pieśń:

      "Pisaliiii, w przeglądo - wielbłądoooo, że Poznań ma rondddooo!!" ;-))

      in 6 Stunden WOCHENENDE!!!
      • kokolores Re: a w Poznaniu jest rondo Kaponiera, 30.09.05, 11:32
        Gość portalu: aga_s napisał(a):

        > in 6 Stunden WOCHENENDE!!!


        In 30 Stunden liege ich am Strand in meinem neuen tollen Bikini!
        Juhuuuu!

        :o)))))))))))))))
        • lisa110 Re: a w Poznaniu jest rondo Kaponiera, 30.09.05, 12:34
          Zycze Ci duuuuuzo slonca i pieknej opalenizny!
          A tak z czystej ciekawosci, gdzie jest ta plaza?
          • zueri mir wird langsam ganz schwindlig (n/txt) 30.09.05, 14:24
        • Gość: Jecki wo kann man Dich bewundern, koko ? IP: *.pools.arcor-ip.net 30.09.05, 17:49
          - moja J. mowi, ze bikini wyszly z mody, wobec tego juz nic nie zaklada... :-)
          j.
          • kokolores In Tunesien:)) 30.09.05, 20:49
            Gość portalu: Jecki napisał(a):

            > - moja J. mowi, ze bikini wyszly z mody, wobec tego juz nic nie zaklada... :-)
            > j.

            Eeee tam ,wyszly z mody!
            Tylko dopasowac do figury ciezko. Gora i dol rzadko pasuja do siebie(rozmiarami
            oczywiscie)!!
            Bis die Tage!:))))))))
            Koko
            • Gość: Jecki ja tam nie mam nic wbrew :-) IP: *.pools.arcor-ip.net 30.09.05, 20:54
              (ze nie zaklada), a Ciebie niestety nie bede mogl podziwiac, bo z Tunezji do
              Grecji spory kawalek jest (za tydzien jestem na Korfu).
              Einen schönen Urlaub !!! Übrigens: In Tunesien m u s s t Du deinen Bikini
              anbehalten... :-((
              j.
              • kokolores Bussi:)) 30.09.05, 22:51
                Dir auch einen schönen Urlaub!
                :o)
      • crannmer Ciekawe, ile osob wie... 30.09.05, 17:39
        ze chodzi o budowle (dzielo fortyfikacyjne) zwana kaponiera, a nie o czlowieka o
        nazwisku Kaponier
        ;-)

        MfG

        C.
        • Gość: aga_s zazdrosne osobniki ze "stolycy" IP: *.mtx.pl / 83.18.131.* 30.09.05, 20:55
          nazywają to rondo "Kocia giera" ;-)))
    • lisa110 Quadratur des Kreises? 30.09.05, 19:13
      Reni, gratuluje ci pomyslu z tym rondem!


      Gość portalu: reni napisał(a):
      > np. na rondzie proszę skręcić w prawo> , bo w lewo i tak nie wolno!;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka