Dziwne jest to forum

19.10.05, 20:10
Od pewnego czasu uczestnicze w tym forum i doszedlem do wniosku, iż w
porównaniu z innymi jest ono co najmniej dziwne ...

Króluje tu od niedawna grupka osób, których głównym celem jest wymiana
"życzliwych" postów.

Poza pewna iloscia stalych uczestnikow, ktorzy raczej kompetentnie rozwiazuja
problemy mniej lub bardziej stalych pytajacych, tudziez samych przygodnych li
tez stalych pytajacych, od pewnego czasu namnozylo sie obrazonych i
zazdrosnych trolow.


Ktorzy merytorycznym uczestnictwem sie nie splamiwszy, przy kazdej mozliwej i
niemozliwej okazji usiluja nasikac na nogawke etatowym odpowiadaczom. Za
szczegolny pretekst wynajdujac usilowania wprowadzenia pewnych minimalych
przynajmniej standardow zapytan.

Krytyczne uwagi i złośliwość niemal na każdym kroku :-(((
Kazde prawie zwrocenie uwagi na brakujacy kontekst albo niejasno postawione
pytanie pociaga za soba przepelnione zolcia, jadem i zazdroscia komentarze.

Zazdrosne zapewne o odpowiedzi typu "dziekuje, bardzo mi pomogles", "dziekuje.
Jak zawsze niezawodny/a" itp., ktore ww. etatowi uczestniy od czasu do czasu
zbieraja. A trole nie.

Są co prawda wyjątki wsrod pytajacych, stawiajacy jasne pytania bez lamiglowek
i innych szarad, dajacy feedback, czy odpowiedz pasowala. A czasem nawet
dziekujacych (jak zacytowane powyzej).

Zastanawia mnie skąd u Was (niektórych) tyle niczym nieusprawiedliwionej
złośliwości ...

Mitleid bekommt man geschenkt. Neid & Mißgunst muss man sich hart erarbeiten.

Na pohybel skomlacym ratlerkom i zaplutym karlom reakcji.

MfG

C.
    • Gość: janusz Re: Dziwne jest to forum-dzieki ci IP: *.dip.t-dialin.net 19.10.05, 20:51
      mialem sie nie odzywac, zwlaszcza jak poszukalem sobie ile razy pojawila sie
      Agnieszka na tym forum (prawidlowa odpowiedz - 2), ale dobrze, ze jako aktywny
      uczestnik sie odezwales. Niestety, nigdzie nie brakuje polakow z naszymi
      narodowymi cechami (jak to bylo u nestora Wankowicza? - "kundlizm", czy tez w
      tym starym dowcipie o piekle i polskim kotle bez straznika..)
      ALe co mi tam, jak dlugo mi czas i wiadomosci pozwola to bede tu dalej sie
      wpisywal mimo Agnieszek, bastianow i innych..
      pozdrawiam Cie
      janusz
    • Gość: ludek Re: Dziwne jest to forum IP: *.adsl.hansenet.de 19.10.05, 20:58
      oj masz "racice" cranmer ,jseli na ten temat popatrzec sie ze strony.
      tzw."zaawansowanych" a nie "pytaczy"(temat osobnego watku o tym samym naglowku)
      Zauwazam sam ze paru "pasjonatow" poluje niejako na "literowki" ,albo komentuja
      posty w stylu"a co ty tam pier....".Nikt z nas nie jest pytia w niemieckim i
      kazady z nas ma tak zwane "punkty ciezkosci" w temacie tlumaczen.Sam sie ciesze
      jak ktos mnie poprawi ,bo sluzy to dalszemu doskonaleniu jezyka,ALE Prosze
      poprawiac , a nie " tererererere .......pieprzysz jak potluczony , aj a wiem
      lepiej".Chetnie czytam posty z tematami trudnymi lub stricte technicznymi ,w
      celu rozszerzenia wlasnych horyzontow,ale doprawde meczy mnie scrollowanie
      kolumn zjadliwych off-topicow nie wnoszacych nic do dyskusji, a czesto
      "tozcienczajacych" temat zrodlowy do niepoznania.Ignorancja niektorych
      forumowiczek(ow/ ) wrecz organicznie "brzydzacych sie" uzywaniem jezyka
      polskiego w odpowiedzi lub komentarzu zadanym w tymze jezyku, graniczy z fobia
      tzw."oszolomstwa" godnego "zatwardzialego aussiedlera" z przedmiescia
      Bielefeldu.No coz masz racje cranmer.......jednak ta klugscheisser postawa jest
      ewenementna takze i na niemieckich forach ,co udowadnia jak bardzo do siebie
      podobni jestesmy he he....
    • Gość: reatka Re: Dziwne jest to forum IP: *.icpnet.pl 19.10.05, 21:08
      może rzeczywiście jest wielu złośliwych, któzy nie mają się czym popisuć na tym
      forum (czytaj:wiedza), więc próbują w inny sposób zaistnieć. Ja osobiscie
      jestem wdzięczna za pomoc tu uzyskiwaną, chociaż nie zawsze podziękuję - ale to
      z zabiegania pomiędzy tłumaczeniami, dziećmi i innymi obowiązkami itp itd.
      dlatego sorry za to i nie jest to niewdzięczność z mojej strony, im Gegenteil.
      pozdr.
      • Gość: ich Bravo! Familie und Karriere! :))) IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 19.10.05, 21:17
        von der Leyen ist aus dem Häuschen! ;)
        • Gość: reatka Re: Bravo! Familie und Karriere! :))) IP: *.icpnet.pl 19.10.05, 22:25
          was meinst du ? oder wen meinst du?
          • Gość: ich Ursula von der Leyen jest panią IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 19.10.05, 22:31
            Minister ds Rodziny w rządzie Merkel. Dzieci ma prawie tyle samo co Wałęsa, mąż
            pracujący i ona ma czas na bycie Panią Minister. (zresztą prywatnie jest synową
            Albrechta, b. premiera Dolnej Saksonii, jedna klika!). :))))
            • Gość: ich co ja pieprzę, córka nie synowa! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 19.10.05, 22:32
              • Gość: ich Re: co ja pieprzę, córka nie synowa! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 19.10.05, 22:34
                blog.focus.msn.de/vonderleyen/biografie/
            • tiggerific aaaa 19.10.05, 22:33
              widzisz, kobieta i potrafi, a Ty nie ;P
    • Gość: Pippi Re: Dziwne jest to forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.05, 10:02
      Hab’ gelesen und durchgedacht, und was kann ich sagen:
      Die Leute sind, wie sie sind, also von verschieden Kategorien. Deshalb hören
      wir z.B: „Hilf mir dringend Kamerad! Für gestern brauche ich eine
      Übersetzung, und dann als die Arbeit gemacht wird, kommt das höfliche
      Wort „DANKESCHON“.
      “Häufiger aber hören wir aber: „Bückeln Sie sich, ich steige Ihnen auf den
      Buckel. Das ist ja doch einzige, wozu Sie taugen.“
      Also stimmt, wir dürfen allem alles nicht immer wieder leicht machen, aber oft
      beistehen, um Hilefe zu thun, - wenn es nur notwendig ist. Man müsste nicht
      immer einmal wissen, was man eigentlich für so was krigt.
      Verbleiben wir also besser in der Hoffnung, dass solche unfreundliche
      Situationen immerweniger passieren werden, und sehnten wir uns nicht an andern
      Welt, in der einem nicht alles Schwirigkeiten bereitete, sogar Mann/Frau und
      Freund/Feind.
      MfG.
      • Gość: cfaniak Re: Dziwne jest to forum IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.05, 16:43
        wymien tastature bo ci sie ²e² zacina, a i apostrof i ²h² sie "usamodzielnia" he he
      • Gość: Schnute gar nicht zum Thema@Pippi IP: 217.8.52.* 21.10.05, 12:16
        Hi Pippi,

        warum schreibst Du 'thun'? War das Deine Absicht?

        LG Schnute
        • Gość: Pippi Re: Keine Angst, ich weiB, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:34
          woher der Wind Weht!

          Gość portalu: Schnute napisał(a):

          > warum schreibst Du 'thun'? War das Deine Absicht?

          Absichtlich, absichtlich!
          In einem Krankenhaus, wo man mir nur 48 Stunden behandelte (die
          Mandelnbeseitigung) war eine Aerztin, die eben Thun hieB. Ich wunderte mich
          damals, warum "Thun" und nicht "Tun". Der libe DUDEN half mir jedoch sofort,
          und ich weiB schon warum!
          MfG.
          • Gość: Schnute Re: Keine Angst, ich weiB, IP: 217.8.52.* 21.10.05, 14:42
            Na früher hat man ja 'thun' doch geschrieben, ich dachte, Du hast in letzter
            Zeit zu viel Rilke gelesen, nun aber auf die Krankenhausgeschichte wäre ich
            jetzt nicht gekommen. Aber auch lustig.
            • Gość: Pippi Re: "zu viel Rilke gelesen" --> Es ist ueberhaupt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:07
              moeglich? AuBerdem, was hast Du denn gegen den Rilke, ich finde ihn wunderbar.

              Gość portalu: Schnute napisał(a):

              > nun aber auf die Krankenhausgeschichte wäre ich
              > jetzt nicht gekommen. Aber auch lustig.

              Die Geschichte kannst Du, bis 100%, wahr halten. Den Namen "Thun" traegt die
              Frau wohl noch heute, obwohl ueber 20 Jahren sind schon vergangen.
              MfG.
              • Gość: Schnute Re: "zu viel Rilke gelesen" --> Es ist ueberh IP: 217.8.52.* 21.10.05, 19:49
                Hi, ich habe nichts gegen Rilke, ganz im gegenteil - sonst hätte ich mich an
                seine 'thuns' nicht mehr erinnern können:-) was er in seinen Briefen nicht alles
                und immer thun wollte, durfte, gethan haben sollte und so weiter. Sein
                Schreibstil und seine Schreibweise hat mich immer schon sehr gerührt.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja