Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie po

IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 14:13
niemiecku??? czy moze "das Auto hat mich mit Pfütze bespritzt"? nie może mi
nic lepszego przyjść do głowy, jak napisać to zdanie w taki sposób, aby
brzmiało naturalnie dla Niemca. Będę wdzięczny za pomysły.
MfG
    • annajustyna Re: Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie 12.03.06, 14:35
      mit dem Pfützwasser jesli juz... A najlepiej, niech jakis spec sie wypowie:))).
      • Gość: daw Re: Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.03.06, 15:33
        Ein vorbeifahrendes Auto hat mich (bzw. mit Wasser) bespritzt.
        • ggigus no wlasnie, bo raczej ciezko jest kogos ochlapac 12.03.06, 16:00
          kaluza!!
          • annajustyna Re: no wlasnie, bo raczej ciezko jest kogos ochla 12.03.06, 16:40
            Ja po polsku tez bym powiedziala woda (z kaluzy); w kaluze to mozna raczej wpasc;).
      • Gość: jecki no gdzie te spece, praw(n)iczko ?! :-))) IP: *.pools.arcor-ip.net 12.03.06, 16:18
        j.
        • annajustyna Re: no gdzie te spece, praw(n)iczko ?! :-))) 12.03.06, 16:40
          Ni widu, ni slychu;)))).
          • Gość: jecki proponuje wpisac w google "pfützenwasser" IP: *.pools.arcor-ip.net 12.03.06, 17:03
            i obejrzec, co google proponuje w zamian... :-)

            j.
            • annajustyna Re: proponuje wpisac w google "pfützenwasser" 12.03.06, 17:09
              Ja nie uzylam tego slowa;))), Panie Wszystkowiedzacy (i -oceniajacy);)))).
              • Gość: jecki ein Rätsel ist mir wahrlich, wieso IP: *.pools.arcor-ip.net 12.03.06, 17:13
                Du dich immer angesprochen fühlst ? :-)))

                j.
                • annajustyna Re: ein Rätsel ist mir wahrlich, wieso 12.03.06, 17:14
                  Bo piszesz pod moimi postami, wiec wyglada jakbys do mnie "pil":)))).
                • ggigus a po co Pfützenwasser? 13.03.06, 01:01
                  z natury rzeczy w kaluzy jest woda, ale po co o tym inform. podwojnie?
                  • tiggerific Re: a po co Pfützenwasser? 13.03.06, 20:38
                    a jak pies zrobi kałużę to jaka będzie natura rzeczy? :)
                    • ggigus tja, auch Hundeurin besteht überwiegend 14.03.06, 02:19
                      aus Wasser, aber eben nicht hundertprotzendtig.
                      Genauso wie Wasser in einer "normalen" Pfütze nicht nur aus Wasser besteht.
                      Dass ich dir solche Sachenr erklären muss, m´n tiggertje...
                      • tiggerific Re: tja, auch Hundeurin besteht überwiegend 14.03.06, 20:07
                        w ogóle nie o tym mówimy.
                        nicht jeder Urin muss Hundeurin sein und nicht jedes Wasser muss gleich
                        Pfützenwasser sein.
                        dlatego Pfützenwasser nie jest tak zupełnie sinnlos.
                        • Gość: jecki no, niby nie jest, Tigeri, ale: IP: *.pools.arcor-ip.net 14.03.06, 20:10
                          wpisz to w google i zobadz, co google proponuje w zamian... :-))

                          j.
                          • tiggerific Re: no, niby nie jest, Tigeri, ale: 14.03.06, 22:23
                            widziałam :)
                            jak ktoś ma psa, to temat chlania Pfützenwasser pewnie nie byłby mu obcy. w
                            każdym razie nie jest to masło maślane, jak, zdaje się, sugeruje miss g.
                            • ggigus abes miss fic! 14.03.06, 23:29
                              ich bin mrs. du kannst dich na so viele Kleinigkeiten aus meinem bescheidenen
                              Leben erinnern und trotzdem machst du solchen Fehler.
                              Ich bin beunruhigt.
                              • tiggerific Re: tatsächlich, 15.03.06, 00:01
                                trotzdem klingst Du wie ne Miss. no offence.
                                • ggigus tja, wenn du Familienstand 15.03.06, 01:17
                                  vom Internet abliest, dann viel Spaß beim Psychologiekurs an der VHS in Kozia Wólka.
                                  • tiggerific Re: liebchen, den Familienstand 15.03.06, 01:39
                                    kann ich deinen Beiträgen entnehmen. schon wieder vergesslich und dazu noch
                                    reizbar. ich sagte doch: no offence.
                                    • ggigus tja, wenn du scheibst, dass ich wie 15.03.06, 01:47
                                      eine miss klinge, kannst du es offenbar nicht, Schatz.
                                      Vergesslich? Gereitz eher als reizbar? Ich glaube kaum - das sind eher Deine
                                      Wünsche, miss.
                                      • ggigus errata: gereizt natürlich 15.03.06, 01:51
                                        aber wo ich Recht habe, dort habe ich Recht
                                      • tiggerific Re: geh lieber baden 15.03.06, 01:58
                                        oder schreib den Text noch einmal, aber so, dass man ihn verstehen kann. Ein
                                        Tipp: Beim Suchen der richtigen Buchstaben Augen mitverwenden.
                                        und: Miss ist ein Kompliment, kein Schimpfwort, oder doch? wie man es nimmt.
                                        • ggigus oo, wo siehst du Tippfehler? 15.03.06, 02:01
                                          wieder dein neuer Wunsch?
                                          Für einen Fehler habe ich errata gemacht.
                                          Miss ist kein Kompliment oder Schimpwort. Es ist ein Titel. Eine Bezeichnung für
                                          Familienzustand.
                                          Und wenn ich keine miss mehr bin, dann tja - habe ich Recht, wenn ich bitte, es
                                          anders, also richtig zu schreiben.
                                          • tiggerific Re: bist du breit oder was? 15.03.06, 02:10
                                            was ist scheiben? was ist gereitz? von der Logik ganz zu schweigen.
                                            ich hab keine Lust deine Kryptogramme zu lesen.
                                            Familienzustand? bist du da sicher?
                                            der Rest ist absolut unverständlich, ich gebe auf.
                                            • ggigus für gereizt war errata, schreiben - sorry 15.03.06, 02:13
                                              und vom Familienzustand schreibst nur du.
                                              ciao!
                                              PS Reizbar hat kontextuell in deinem post überhaupt nicht gepasst.
                                              • tiggerific Re: hab nie vom Familienzustand geschrieben 15.03.06, 02:15
                                                Zitat aus deiner tfurczość: "Miss ist kein Kompliment oder Schimpwort. Es ist
                                                ein Titel. Eine Bezeichnung für Familienzustand."
                                                • tiggerific Re: übrigens, ist es kein Titel sondern Anrede nt 15.03.06, 02:17

                                                  • ggigus das stimmt, hier hast du Recht, weiter so 15.03.06, 02:19

                                                • ggigus juz to wyjasnilam i przeprosilam. trzymaj sie 15.03.06, 02:17
                                                  tematu, liebchen
                                                  • tiggerific Re: mogę się trzymać, ale którego? nt 15.03.06, 02:29

                                                  • ggigus dobre pytanie, no coz, ale ze nie ja zaczelam 15.03.06, 02:36
                                                    z woda kaluzowa i analiza stanu cywilnego osob piszacych na forum j. niem. GW,
                                                    nie musze ci na to pytanie odpowiadac.
                                                  • tiggerific Re: dobre pytanie, no coz, ale ze nie ja zaczela 15.03.06, 02:42
                                                    jak to nie Ty, a kto udowadniał, że kałuża składa się z wody?
                                                    kota ogonem to Ty potrafisz, nie ma co!
                                                  • ggigus sklada sie prawie wylacznie z wody i kaluza 15.03.06, 02:50
                                                    wykonana przez Pikusia tez sie prawie wylacznie z wody sklada.
                                                    Wiec gdzie jest problem?
                                                    chcesz tworzyc sytuacje, ze Pikus zrobil kaluze, wjechala w to ciezarowka i
                                                    kogos ochlapalo? To albo nie masz(mialas)psa, albo masz problemy z logika.
                                                  • tiggerific Re: sklada sie prawie wylacznie z wody i kaluza 15.03.06, 02:57
                                                    ale jaki to ma wpływ na słowotwórstwo? Mogę mieć pfützenwasser, albo
                                                    regenwasser, albo leitungswasser. jak słowo daję, Ty po prostu nie rozumiesz.
                                                    fyi, mam psa. fyi2: nigdy nie twierdziłam, że samochód ma wjechać w kałużę
                                                    wykonaną przez pieska - to a propos Twojej porażającej logiki i zdolności
                                                    wyciągania wniosków jak królików z kapelusza, watsonie.
                                                  • ggigus wplywu na slowotworstwo 15.03.06, 03:00
                                                    nie ma zadnego.
                                                    ja sie pytalam o TYLKO sens takiego slowa, przypomnij sobie, co pisalam
                                                    ja tez nie twierdze, ze o wjezdzaniu w psie kaluze pisalac cokolwiek. Pytalam
                                                    sie TYLKO o SENS twojego pytania o psia kaluze w tym kontekscie. Doczekam sie
                                                    odpow.?
                                                  • tiggerific Re: aaaaaa widzisz, a jakbyś czytała 15.03.06, 03:07
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=516&w=38349039&a=38495013
                                                  • Gość: ich11 die Sonne geht bald auf! :))) IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 15.03.06, 03:08
                                                  • ggigus dann gehst du schlafen? 15.03.06, 03:09

                                                  • tiggerific Re: die Sonne geht bald auf! :))) 15.03.06, 03:21
                                                    skoro i tak nie śpisz, to powiedz, jak się pisze: ich hat recht czy Recht? ;)
                                                  • ggigus slowo honoru, teraz cie nie rozumiem 15.03.06, 03:10
                                                    zreszta to zadna nowosc i w dziedzinie Pfützenwasser koncze dyskusje, bo nic
                                                    nowego nie wnosze
                                                  • tiggerific Re: nie szkodzi, że nie rozumiesz, ja Cię rozumiem 15.03.06, 03:16
                                                    trudno jest tak wszystko rozumieć i w ogóle.
                                                    papa.
                                              • ggigus ah, jetzt habe ich meinen Familienzustand 15.03.06, 02:16
                                                bemerkt. Davor habe ich es richtig geschrieben. Ich bin müde, ehrlich gesagt.
                                                bitte um Entschuldigung, aber deine Reaktionen auf meine Tippfehler sind
                                                üblicherweise typisch für dich, tiggerific. Sa chamskie.
                                                A propos - pytam cie jako specjalistke - jak bys przetlumaczyla slowo cham?
                                                Tak wiesz jako cham, Edek, Mrozek, nie taki zwykly internetowy cham albo chamka.
                                                Masz jakies ciekawe propzycje?
                                                • tiggerific Re: typisch ggigus 15.03.06, 02:22
                                                  bełkot klawiaturowy i zero szacunku dla czytelnika, ale to ja jestem chamska.
                                                  qń by się uśmiał, pszę pani szanownej.
                                                  bitte schön, Rüpel würde dir wie wie angegossen stehen.
                                                  • ggigus szacunek? kochanie, ty nie powinnas tego slowa 15.03.06, 02:33
                                                    na tym forum uzywac. kto tak reaguje na literowki, ze o twoich innych chamstwach
                                                    nie wspomne, nie powinien od razu wyjezdzac z pelnym pretensji tonem,
                                                    domagajacym sie SZACUNKU.
                                                    Ze wspomne twoje maile do mnie, niektore wypowiedzi tutaj i takie inne.
                                                    Chcesz szaunku, kochanie? To musisz sie tak samo zachowywac, a ze nie potrafisz,
                                                    to nie moj problem.
                                                    Hm, Rüpel mi jakos nie pasuje, wlasciwie pasuje mi chyba tylko cham. Ale dzieki
                                                    za mile checi.
                                                  • tiggerific Re: szaunku nie chcem 15.03.06, 02:41
                                                    ggigus, no widzisz, nie mogę od początku dyskusji wyciągnąć od Ciebie, dlaczego
                                                    zakazałaś komuś tam pisać Pfützenwasser, bo Ty wolisz dyskutować o zawartości
                                                    mocznika w kałuży, panieństwie i zamążpójściu, stopniowo ciągnąc rozmowę w
                                                    tematykę chamstwa, które jest Twoją prawdziwą i zaczynam podejrzewać, że jedyną
                                                    pasją. na dobranoc odmień chama przez wszystkie przypadki w liczbie
                                                    pojedynczej, jak i mnogiej, potem to samo zrób ze słowem chamka, z tą małą
                                                    różnicą, że musisz intensywnie myśleć o mnie. powinno pomóc, na krótko, bo na
                                                    krótko, ale zawsze.
                                                    deine rüpelhafte Miss Fick.
                                                    papatki
                                                  • ggigus moze potrzebujesz logiki?? 15.03.06, 02:47
                                                    nie zakazalam nikomu pisania niczego. pytalam sie o sens tego slowa, bo go nie
                                                    widze.
                                                    rozumiem, ze masz obsesje na moim punkcie, ale sa granice, ktorch itepe...
                                                    nie, ani o zawartosci mocznika psiego w kaluzy, ani o byciu panna czy mezatka
                                                    nie mam i nie mialam zamiaru dyskutowac. Ty zaczelas, a polecasz mi trzymanie
                                                    sie tematu. Wiec sama zen nie zbaczaj, zanim sie zaczniesz domagac oooch
                                                    szacunku i oooch trzymania sie tematu.
                                                    na wiele twoich chamskich prowokacji nie odpowiadam, tu zrobilam wyjatek, wiec
                                                    mi nie pisz, ze zbaczam z tematu, skoro sama zaczynasz.
                                                    przede mna jeszcze dluga noc, a tobie zycze milych snow
                                                  • tiggerific Re: Twojej quasi-logiki? 15.03.06, 02:53
                                                    doceniam wielkoduszność, ale raczej podziękuję.
                                                    rozumiem, że w temacie Pfützenwasser nie masz za wiele do powiedzenia. ehrlich
                                                    gesagt, niczego innego nie oczekiwałam.
                                                    tschuessi!
                                                  • ggigus w temacie Pfützenwasser wszystko, co mialam 15.03.06, 02:56
                                                    do powiedzenia, napisania, juz zrobilam.
                                                    I nie mam potrzeby ciagniecia na sile jakiegos nudnego tematu.
                                                    dobrej nocy, bo jak widac, opornie ci wylaczanie kompa idzie
                                                  • tiggerific Re: w temacie Pfützenwasser wszystko, co mialam 15.03.06, 03:00
                                                    się pracuje, to się nie wyłącza,
                                                    papa.
                                                  • ggigus sie pracuje? aha, a zapowiadalas 15.03.06, 03:01
                                                    zasluzony - jak mniemam - odpoczynek.
                                                    ale ja sie w twoje zycie nie mieszam.
                                                  • tiggerific Re: sie pracuje? aha, a zapowiadalas 15.03.06, 03:06
                                                    no miałam nadzieję, że Cię to zniechęci, ale widzę, że nie. :)
                                                  • ggigus ciebie tez nie jest w stanie nic zniechecic, 15.03.06, 03:08
                                                    nieprawdaz?
                                                    ja przynajmniej nie klamie, ze ide spac, jak nie ide
                                                  • tiggerific Re: ciebie tez nie jest w stanie nic zniechecic, 15.03.06, 03:09
                                                    ale ja wcale nie twierdziłam, że mam dosyć.
                                                    aaa tam, z pięć razy już mówiłaś, że idziesz.
                                                    to papa
                                                  • ggigus ja?? ani razu, jeszcze zapowiadalam, ze 15.03.06, 03:13
                                                    mam dluga noc, a ty i papatki i takie inne
                                                    masz klopoty z pamiecia
                                                    ale to nie moj problem, pa pa
                                                  • tiggerific Re: wstydziłabyś się normalnie 15.03.06, 03:18
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=516&w=38349039&a=38514001
                                                    aha, jakbym długo nie odpowiadała, to znaczy, że jednak sobie poszłam.
                                                  • ggigus ojej, a gdzie zapowiadam, ze ide spac? 15.03.06, 03:25
                                                    moze stosuj technike cytaru z posta, przeciez potrafisz wkleic posta i cytat zen
                                                    dla ulatwnienia dodam - jesli pisze: przede mna dluga noc - znaczy to: jeszcze
                                                    tutaj posiedze
                                                    ale wiesz, nie wiem, czy to do ciebie dojdzie teraz, a jak nie - malo mnie to
                                                    bchodzi, czy dzis w nocy zapowiadalam odejscie w real. to nie nalezy do dyskusji
                                                  • ggigus tytul twojego postu to belkot 15.03.06, 02:54
                                                    moze ci zapodac cytate z samej siebie, jak nalezy belkotu unikac?
                                                    a na serio - jak widzisz sama, lepiej dac sobie spokoj z taka argumentacja, bo
                                                    jest, co tu duzo ukrywac, chamska
                                                  • tiggerific Re: któren tytuł? miss, który był Anrede? 15.03.06, 02:58
                                                    aaaa, zaczęłaś odmieniać, bardzo dobrze, czekaj tera na efekt terapeutyczny.
                                                  • ggigus nie ,mialam na mysli twego postu, ten z belkotem 15.03.06, 03:04
                                                    pomylilam sie z Anrede. Tobie tez sie takie pomylki zdarzaja i zdarzaly, ale
                                                    jakby to powiedziec, nie jestem az taka malostkowa. A moze powinnam jednak byc?
                                                  • tiggerific Re: nie ,mialam na mysli twego postu, ten z belko 15.03.06, 03:08
                                                    o tak, zdecydowanie za mało jesteś upierdliwa. pampapzevoljum.
                                                  • ggigus o tobie nie da sie tego powiedziec, niestety, 15.03.06, 03:11
                                                    niestety.
                                                    i tutaj takze koncze dyskusje, bo nie widze jej dalszego sensu
                                                  • tiggerific Re: recht hast du, weib, 15.03.06, 03:20
                                                    endlich :)
                                                  • ggigus ich habe gutes Recht, auf das Wort Weib, 15.03.06, 03:30
                                                    gereizt zu reagieren.
                                                    Aus Höflichkeitsgründen vermeide lieber solche grobe Bezeichnungen, mein Schatz.
                                                  • tiggerific Re: was? kein cham? keine chamka? 15.03.06, 03:36
                                                    bin tiefst enttäuscht!
                                                  • ggigus meine Schockteraphie. Mal sehen, ob es dir 15.03.06, 03:38
                                                    hilft.
                                                  • tiggerific Re: meine Schockteraphie. Mal sehen, ob es dir 15.03.06, 03:44
                                                    nie sądzę, żeby deine Schocktherapie (mam nadzieję, że to nie były
                                                    elektrowstrząsy czy coś w tym stylu) u mnie podziałała, więc również
                                                    podziękuję. aczkolwiek cieszy mnie, że wychodzisz z uzależnienia od nazywania
                                                    wszystkich dookoła chamami.
                                                  • ggigus hm 15.03.06, 03:48
                                                    wszystkich dookola tak nie nazywam. Jesli masz watpliwosci do tego, czy slowo
                                                    cham/ka pasuje do tak okreslanej przez mnie osoby, chetnie podam cytaty.
                                                    A terapia szokowa to taka nazwa ogolna, zaryzykowalabym metafora, bo nie jestem
                                                    lekarka. Mam nadzieje, ze zrozumiesz moje intencje.
                        • ggigus moment, ale pisalas o psiej kaluzy 14.03.06, 23:26
                          tam MUSI byc psi mocz
                          • tiggerific Re: no zaraz, 14.03.06, 23:59
                            mówiłaś, że kałuża z natury ma wodę, nawet jak jest kałużą z psim moczem.
                            ale ja nie o tym. powiedziałaś tam komuś wyżej, że niepotrzebnie użył
                            Pfützenwasser, bo wystarczy Wasser, stąd moje pytanie i ciąg dalszy.
                            • ggigus no wiesz, z natury rzeczy w kaluzy jest woda 15.03.06, 01:54
                              jesli powiem, ze pies zrobil kaluze, to a) z takiej kaluzy ciezko kogos polac,
                              nawet jak uato przejedzie, chybaze to duzy pies i w nawierzchni sa spore dziury
                              i b) jesli pisze, ze mnie wpadlam do kaluzy, chyba jeane, co tam bylo. kaluza
                              powstaje w wyniku deszczu, topnienia sniegu itepe, aha, jeszcze awaria rur
                              i wszedzie woda jako podst. , nawet jesli zmieszana z innymi subst.
                              • tiggerific Re: no wiesz, z natury rzeczy w kaluzy jest woda 15.03.06, 02:00
                                zostaw tę wodę razem z sikami, yezu.
                                powiedziałaś, że Pfützenwasser to jest niepotrzebne powtórzenie, a ja się nie
                                zgodziłam no i tera do rana będę z Tobą gadać o procentowej zawartości mocznika
                                w kałuży sików dobermana, w którą wjechał jakiś nieistniejący bałwan swoim
                                pacaniastą bryką.
                                dobranoc.
                                • ggigus to nie gadaj o tym, nikt ci nie kaze 15.03.06, 02:02

                                  • tiggerific Re: to nie gadaj o tym, nikt ci nie kaze 15.03.06, 02:04
                                    a Ty, liebchen, staraj się trzymać tematu.
    • Gość: ich11 nicht bespritzt, sondern besamen IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 13.03.06, 01:10
    • Gość: Alma Re: Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie IP: *.dip.t-dialin.net 13.03.06, 02:00
      Ein Auto ist an mir vorbei durch eine Pfütze gefahren und hat mich (voll)
      gespritzt.

      oder

      Ein Auto ist vor mir durch eine Pfütze gefahren und hat mich (voll)gespritzt.

      Zalezy od tego jak stales w stosunku do tego samochodu (bokiem czy przodem)
      • ggigus BEspritzt jest lepiej 13.03.06, 02:12

        • Gość: jecki dich müsste man eher besprenkeln - IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.06, 17:26
          - mit Öl...

          j.
          • kokolores Jecki masz jakies ... 13.03.06, 21:48
            ...fantazje erotyczne???
            hehehehe!
            :o))))
            Koko
            • Gość: jecki jede Menge!!! soll ich die dir anvertrauen ? :-) IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.06, 21:56
              j.
              • kokolores Moze.... 13.03.06, 21:58
                Ggigus in Ölbad????
                :o))
                Koko
                • Gość: jecki nicht nur, aber dat auch: nawleczona na rozenek.. IP: *.pools.arcor-ip.net 13.03.06, 22:02
                  :-)))

                  j.
                  • kokolores :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))))))))))))n/t 13.03.06, 22:08

                    • Gość: Alma Do Globulki IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.06, 12:57
                      Niestety Globulko, "gespritzt" jest lepsze niz "BEspritzt". Jako non-native
                      speaker nie wytlumacze ci roznicy, ale Muttersprachler, ktorych o to pytalam,
                      widza w "BEspritzt" jakies "celowe dzialanie" (a przejezdzajacy samochod nie
                      mogl przeciez podjac decyzji o ochlapaniu kogokolwiek) natomiast "GEspritzt",
                      wraza zdaniem Muttersprachler cos przypadkowego i nie celowego i dlatego
                      bardziej tu pasuje.

                      Dlatego zanim skrytykujesz, doinformuj sie!
                      • ggigus do ALmy, choci nie wiem czy o mnie chodzi 14.03.06, 13:20
                        moj maz, native speaker i lektor jez. niem. uwaza, ze bespritzt jest lepiej.
                        poza tym polecam zajrzec do dudena, co oznacza spritzen, a potem dyskutowac.
                        • Gość: jecki co oznacza "spritzen", IP: *.pools.arcor-ip.net 14.03.06, 14:16
                          to twoj maz powinien wiedziec...

                          j.
                          • ggigus oo chamjecki, czyzbys byl zdania, 14.03.06, 16:32
                            ze "Auto mit Wasse gespritzt"??
                            to zajrzyj so slownika, ,zanim cie znowu najdzie ochota pisac cos o mnie, a nie
                            o tym, co ponoc tak dobrze znasz - o jez. niem.
                        • kacperle Re: do ALmy, choci nie wiem czy o mnie chodzi 14.03.06, 16:50
                          Liebe ggigus,

                          uległem sugestii i zajrzałem do Dudena. Niestety w moim wydaniu nie znalazłem
                          "spritzen", ino "spreizen" a konkretnie "Beine spreizen".
                          Wat is dat?
                          :)
                          Your poor kacperle
                          • ggigus tja, kacperle 14.03.06, 16:55
                            du mußt ein besseres Wörterbuch kaufen, sonst kannst du nicht mithalten.
                            Es tut mir wirklich Leid, dass dein Wörterbuch so bescheiden ist. Vielleicht
                            deswegen sind all deine bisherigen Einträge so dämmlich, weil du keine Ahnung hast.
                            Aber na ja, das ist zum glück nicht mein Problem.
                            schöne Grüße
                            • Gość: kacper Re: tja, kacperle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 17:09
                              Tja, Liebe ggigus,

                              ich habe um die Erklärung gebeten, weil ich wirklich keine Ahnung davon habe.
                              Deshalb habe ich versucht, mich darüber bei Dir (Du bist doch in dieser Hinsicht
                              die Expertin)zu informieren.
                              :o)
                              Your poor kacperle
                              • ggigus tj,a kasperle 14.03.06, 17:13
                                Schade, wenn man doof ist - dann muss man dumme Fragen stellen. Stimmt´s oder
                                habe ich Recht?
                                Kauf dir ein anständiges Wörterbuch, Mensch, und dann wirst du es schon wissen.
                                • Gość: kacper Re: tj,a kasperle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 17:46
                                  ggigus napisała:

                                  > Stimmt´s oder habe ich Recht?

                                  Es wird um eingehende Analyse gebeten.
                                  :o)
                                  Your poor kacperle
                                  • ggigus kennst du diesen spruch nicht? 14.03.06, 19:09
                                    schade.
                                    • tiggerific Re: kennst du diesen spruch nicht? 14.03.06, 19:49
                                      hast Du recht oder Recht?
                                      • ggigus ich habe Recht. Hast du Zweifel? 14.03.06, 23:26

                                        • tiggerific Re: ich habe Recht. Hast du Zweifel? 14.03.06, 23:57
                                          ich habe normalerweise nur recht.
                                          • ggigus und das ist falsch, Schatz. Aber du weißt, 15.03.06, 01:13
                                            wo du nachprüfen sollst, oder?
                                            • tiggerific Re: und das ist falsch, Schatz. Aber du weißt, 15.03.06, 01:35
                                              po niemiecku to ja z Tobą do ładu nie dojdę
                                              recht haben - mieć rację
                                              Recht haben - mieć prawo
                                              czy cóś przeoczyłam?
                                              • ggigus sprawdz, jak sie pisze - ich habe Recht w 15.03.06, 01:48
                                                sensie mam racje, a potem dyskutuj.
                                                nie przejmuj sie, tez kiedys z zaskoczeniem musialam to sprawdzic.
                                                caluski
                                                • tiggerific Re: jeeeny 15.03.06, 02:04
                                                  nie, wiesz, nie sprawdziłam i tak sobie pierdoły wypisuję, bo mam fazę.

                                                  w dudenie sobie sprawdziłam - Universal i Richt. und gutes Deutsch, a Ty gdzie?

                                                  R. haben (im Recht sein); R. behalten (sich schließlich als derjenige erweisen,
                                                  der Recht hat); jmdm. R. geben (jmdm. bestätigen, dass er Recht hat, im Recht
                                                  ist); R. bekommen (bestätigt bekommen, dass man Recht hat).

                                                  gehe ich r. in (habe ich recht mit) der Annahme, dass sie kommt?

                                                  © Duden - Deutsches Universalwörterbuch, 5. Aufl. Mannheim 2003 [CD-ROM].
                                                  • ggigus Duden - die dt. Rechtschreibung 15.03.06, 02:10
                                                    Recht (alte Schreibung recht) haben S. 797
                                                  • tiggerific Re: Duden - die dt. Rechtschreibung 15.03.06, 02:13
                                                    nie no to jest po prostu idiotyzm. Ty się lepiej wczytaj, gdzie to recht
                                                    zostało zmienione i poszukaj 'recht' pisanego z małej. A może sugerujesz, że
                                                    część dudenów ma inną pisownię?
                                                  • ggigus to jest Duden Rechtschreibung, Band 1, S. 797 15.03.06, 02:18

                                                  • tiggerific Re: to jest Duden Rechtschreibung, Band 1, S. 797 15.03.06, 02:26
                                                    jedyny Twój argument jest taki: mam dudena, w którym jest cośtam. więc żadne
                                                    cytaty do Ciebie nie trafią, po ch. ja się wysilam?
                                                    i nie przywiązuj się za bardzo do nowej pisowni, bo ostanie się z niej ino ss.
                                                  • ggigus twoj argument - to jest idiotyzm - ma byc lepszy? 15.03.06, 02:35
                                                    w duzym D. sprawdze jutro, zreszta juz to kiedys sprawdzalam.
                                                    Oprocz analiza stanu cywilnego internautow zajmujesz sie takze przepowiadaniem
                                                    przyszlosci?
                                                    Robi sie coraz ciekawiej.
                                                  • Gość: ich11 idźcie lepiej spać! :)))))) IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 15.03.06, 02:37
                                                  • ggigus phi, ty tez masz argumenty 15.03.06, 02:38

                                                  • tiggerific Re: twoj argument - to jest idiotyzm - ma byc le 15.03.06, 02:45
                                                    to nie był argument tylko stwierdzenie faktu. Idiotyzmem jest wg mnie
                                                    twierdzenie, że dudeny z nową pisownią, mają tę pisownię raz tak, a raz siak.
                                                  • ggigus lepiej przypomnij sobie wlasna chamska argumenta 15.03.06, 02:52
                                                    cje:
                                                    jedyny Twój argument jest taki: mam dudena, w którym jest cośtam. więc żadne
                                                    cytaty do Ciebie nie trafią, po ch. ja się wysilam?
                                                  • tiggerific Re: lepiej przypomnij sobie wlasna chamska argume 15.03.06, 03:12
                                                    no i to jest prawda, bo jak ja Ci podaję cytaty z dudena, to nie jesteś w
                                                    stanie się zastanowić, dlaczego u mnie jest tak, a u Ciebie inaczej, tylko od
                                                    razu mówisz, że Ty, na stronie XXX masz tak i koniec kropka.
                                                    To ja też tak mogę, że u mnie jest z małej i koniec kropka, pogódź się z tym.
                                                  • ggigus przeciez ja tez podaje cytat z Dudena 15.03.06, 03:21
                                                    wiec o co ci chodzi? podaje strone dla ulatwienia dalszej dyskusji, a nie
                                                    stosuje chamskiej argumentacji w twoim stylu
                                                    nie zabraniam ci pisac, ze tak jest u ciebie, pisalam, ze jutro duzego D.
                                                    sprawdze, ale ze przypomne twoja argumentacje:

                                                    jedyny Twój argument jest taki: mam dudena, w którym jest cośtam. więc żadne
                                                    cytaty do Ciebie nie trafią, po ch. ja się wysilam?
                                                    i nie przywiązuj się za bardzo do nowej pisowni, bo ostanie się z niej ino ss.

                                                    jest chamska, bo skierowana do mnie, a nie na tresc slownikow
                                                  • tiggerific Re: a po co mi Twoja strona? 15.03.06, 03:25
                                                    tak z ciekawości pytam, może ja Ci podam stronę u siebie i leć sobie do
                                                    księgarni szukać, cio?
                                                    zresztą wszystko jedno. Du hast Recht, bzduren zu plecien.
                                                  • ggigus z podana przeze mnie inf. mozesz zrobic, 15.03.06, 03:28
                                                    co chcesz. w przeciwienstwie do ciebie nie mam roszczen wobec innych osob, ze
                                                    wspomne Twoj pewnien slynny, smakowity list do mnie.
                                                    liczylam na to, ze masz taki slownik i ze zajrzysz i ze sie moze okaze, ze masz
                                                    to samo wydanie
                                                  • tiggerific Re: z podana przeze mnie inf. mozesz zrobic, 15.03.06, 03:32
                                                    no tak, to byłby cud - ten sam słownik, to samo wydanie i ten sam rok. no cóż,
                                                    sprawdź sobie jutro, może Twoje wydanie jest już przestarzałe, język się
                                                    przecież rozwija w zawrotnym tempie, jak mi ostatnio powiedziałaś, a i reforma
                                                    pisowni różne etapy miała, raz wprowadzali, to znowu się wycofywali.
                                                    jak do czegoś dojdziesz, to daj znać.
                                                  • ggigus dlaczego posiadanie slownika tego samego 15.03.06, 03:36
                                                    wydania mialoby byc cudem? dziwne, wg mnie to bylby zbieg okolicznosci
                                                    nie, moje wydanie nie jest przestarzale, niestety dla ciebie , NIE JEST,
                                                    zawiera najnowsze i obowiazujace na razie wytyczne co do pisowni, chociaz wiem,
                                                    ze masz jako medium inne zdanie na ten temat.
                                                    A moze zmienilas tresc slownika droga medialna, trancendentalna itepe?Tylko
                                                    twojego, rzecz jasna i teraz toniesz w bledzie. - takie moje przypuszczenie, a
                                                    ze obiegam od tematu, wiec koncze dyskusje
                                                  • tiggerific Re: dlaczego posiadanie slownika tego samego 15.03.06, 03:41
                                                    aha, no to chyba nie będzie problemem wklejenie całości haseł Recht/recht -
                                                    szczególnie recht mnie interesuje albo np. podanie wydania i roku? bo strona to
                                                    troszkę mało, żebym sobie sprawdziła, nieprawdaż?
                                                  • ggigus alez oczywiscie! 15.03.06, 03:46
                                                    Duden. die dt. Rechtschreibung
                                                    Band 1, Mannheim, Lipzig, Wien, Zürich, 2000
                                                    do tej pory jakos nie wyrazalas zadnego zyczenia, odniesc sie do moich cytatow z
                                                    Dudena. A tu taka zmiana, no no. Czym spowodowana?
                                                  • tiggerific Re: alez oczywiscie! 15.03.06, 08:35
                                                    hmm, a dlaczego w takim razie uważasz Dudena Rechtschreibung z roku 2000 za
                                                    najnowszego? Ostatnie aktualne wydanie Duden Rechtschreibung to 23.
                                                    Najnowsze, 24. ukaże się w lipcu. Nie masz więc najnowszego Dudena i nie możemy
                                                    się na Twoim wydaniu oprzeć (no sorka), chyba że jak zwykle prezentujesz
                                                    półprawdę, czyli tylko tę pisownię, która potwierdza Twoją tezę.
                                                    Ale mam tu coś, co powinno Cię uszczęśliwić:
                                                    www.duden.de ---> Kasten links: Neue Rechtschreibung ---> Link: Schreibungen
                                                    von A bis Z ---> Buchstabe R ----> "recht haben" finden.
                                                    Wie Du siehst, gilt sowohl Klein- als auch Großschreibung, wobei die zweite
                                                    mit "auch" neu zugelassen wurde. Wenn sich also in der Juli-Ausgabe nichts
                                                    ändert, kannst du recht ebenso wie Recht haben.
                                                    bis Juli also.
                                                  • ggigus Duden z 200 r. w pelni pokrywa sie z Dudenem 15.03.06, 16:02
                                                    z 2004 r., sorka,(ze cie zacytuje!) zanim wysnujesz jakiekolwiek teorie co do
                                                    swiezosci Dudena z 2000 r., powinnas to sprawdzic, bo inaczej szkoda mi czasu na
                                                    tak glupawe dyskusje, skoro nie masz pojecia.
                                                    Nawet strona sie zgadza, bo ja mam w domu dwa Dudeny (2000 i 2004) z
                                                    Rechstschreibung i wiem, co pisze, w przeciwienstwie do ciebie zreszta.
                                                    I przykro mi, ale w wyd. z 2004 r. jest pod haslem Recht haben nie ma nwet
                                                    wzmianki stara piswonia mala litera, jak to bylo w Dudenie z 2000 r. - mowa o
                                                    stronie 797 znowu.
                                                    Wiec niestety nigdzie nie widze, abym mogla pisac recht haben z malej litery.
                                                    Bis dann denn



                                                    gipsyradio.com/portal.htm
                                                  • ggigus errata - Duden z 2000 r. rzecz jasna, zebys nie 15.03.06, 16:06
                                                    krzyczala o belkocie.
                                                    Zdzblo w oku blizniego, itede
                                                    ale milej lektury Dudena - die dt. Rechtschreibung zycze
                                                  • tiggerific Re: wie gesagt, bis juli 15.03.06, 16:31
                                                    ciekawostka, że dwa różne wydania (nie mówię o roku) to dla Ciebie to samo.
                                                    miłej lektury na www.duden.de życzę.
                                                  • tiggerific Re: Duden z 200 r. w pelni pokrywa sie z Dudenem 15.03.06, 16:35
                                                    jesteś zupełnie niemożliwa, oczywiście, że będzie Recht haben (w znaczeniu mieć
                                                    prawo). ostatni raz proszę, żebyś zwróciła uwagę na recht, a nie Recht, jesteś
                                                    uparta jak ostatnia oślica.
                                                    no i chyba nie tak całkiem te wydania się pokrywają, skoro w 2000 miałaś: alte
                                                    Schreibung recht), a w 2004 już nie masz? to jak w końcu? ściemniasz jak zwykle?

                                                    moje informacje opierają się na latach wydań i numerach wydań, masz rację,
                                                    dudena przed sobą nie mam, ale i nie muszę. na stronie duden.de są wszystkie
                                                    inf. o kolejnych wydaniach, oszczędź sobie bzdetów.
                                                  • tiggerific Re: Duden z 200 r. w pelni pokrywa sie z Dudenem 15.03.06, 21:33
                                                    pokrywa się? inne wydanie (22. vs. 23.) ani liczba haseł, ani nawet liczba
                                                    stron się nie zgadza. kup se brille i więcej do mnie nie marudź. a co
                                                    ważniejsze, skończ ze ściemnianiem, co Ty sobie wyobrażasz, że Twoje bzdury
                                                    nieweryfikowalne są?

                                                    Duden Die deutsche Rechtschreibung. 22., völlig neu bearbeitete und erweiterte
                                                    Auflage. Hrsg. von der Dudenredaktion. Auf der Grundlage der neuen amtlichen
                                                    Rechtschreibregeln. Duden Band 1. Mannheim u.a. (Dudenverlag) 2000.
                                                    120.000 Stichwörter, 1152 Seiten. ISBN 3-411-04012-2.

                                                    Duden Die deutsche Rechtschreibung. 23., völlig neu bearbeitete und erweiterte
                                                    Auflage. Plus 5 000 neue Wörter. Hrsg. von der Dudenredaktion. Auf der
                                                    Grundlage der neuen amtlichen Rechtschreibregeln. Duden Band 1. Mannheim u.a.
                                                    (Dudenverlag) 2004.
                                                    125.000 Stichwörter, 1156 Seiten. ISBN 3-411-70923-5.
                                                  • ggigus [...] 16.03.06, 16:02
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • tiggerific Re: argumentów brak, no wiem. 16.03.06, 16:45
                                                    pa pa
                                                  • ggigus mowila mama, unikaj chama pa pa 16.03.06, 16:48

                                    • Gość: kacper Re: kennst du diesen spruch nicht? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 07:02
                                      Doch.
                                      Meine Liebe,
                                      es ging mir um eine eingehende Analyse und nicht um den Sinn dieser Floskel.
                                      :o)
                                      Your poor kacperle
                          • ich11 można też na pagony zarzucać i patelenka;)))) 14.03.06, 17:19
                            • Gość: kacper Re: można też na pagony zarzucać i patelenka;)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 17:33
                              Endlich klare und sinvolle Antwort. Danke IchXI.
                              Mir ist es scheissegal, ob es "spritzen, bespritzen oder bedrecken" richtig sei.
                              IMHO. Wichtiger sind Worte, die die Ehrfurcht oder Zufriedenheit unter Massen
                              erwecken.
                              :o)
                              Your poor kacperle
                              PS.
                              Where is ja.nusz? Missing in the action?
                              • Gość: jecki no, in aktion only; without "the"... :-))) IP: *.pools.arcor-ip.net 14.03.06, 17:41
                                j.
    • Gość: kothun Re: Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:23
      hej! nie spodziewałem się że mój post przyniesie aż tyle odpowiedzi i co gorsza,
      aż tyle odpowiedzi nie na temat. niestety nie wszyscy potrafią tu traktować
      posty z zapytaniami na poważnie i zamiast podać konkretne propozycje co do
      przetłumaczenia wyżej podanego zdania ludzie wolą rozprawiać o każdym możliwym
      szajsie, lecz nie na temat mojego wątku. zu schade. więc dalej nie wiem czy
      lepiej brzmi bespritzen czy też samo spritzen, a może wogóle jest jeszcze jakieś
      bardziej pasujące słowo? coś zero śladu po specach na tym forum, a od takich o
      sugestie i pomysły właśnie prosiłem.

      pozdrawiam
      • ggigus ja pisalam wyraznie - bespritzen 14.03.06, 19:27
        jedyne, co mnie zirytowalo - to "ochlapanie kaluza" - nie brzmi zbyt dobrze
        pozdr
        • Gość: kothun Re: ja pisalam wyraznie - bespritzen IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:45
          oki oki przecież oczy mam sprawne i umię czytać;) ale z kolei inna osoba
          napisała że według jej niemieckich znajomych "spritzen" brzmi lepiej... ja
          czekam na jakieś jasne i konkretne stanowisko! a co do "ochlapania kałużą":
          słowo "kałuża" powinienem był umieścić w nawiasach. pozatym nie pytałem nikogo o
          to jak to zdanie generalnie brzmi i myślę że są rzeczy bardziej irytujące, jak
          na przykład niewielka pomoc/nikła ilość konkretów co do mojego zapytania na tym
          forum.
          MfG
        • Gość: jecki seht, seht !!! gigulka füllts sich angesprochen - IP: *.pools.arcor-ip.net 14.03.06, 20:05
          - als "spec"... dobry numer !

          j.
      • tiggerific Re: Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie 14.03.06, 19:39
        nie znam ekspertów od kałuż, ale powyższe przykłady są OK, masz tu jeszcze
        fragment z jakiegoś foruma niem. i sobie skleć.
        ...weil ihm ein vorbeifahrendes auto wasser aus ner pfütze, bis an den bauch
        gespritzt hat.
        • Gość: kothun Re: Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:48
          dzięki tiggerific! dla jasności: ja nie poszukuję speców od kałuż, tylko od
          języka niemieckiego!
          MfG
        • Gość: kacper Re: Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 07:07
          Danke Tiggeri,
          deine Analyse ist musterhaft.
          Meinst Du, wurde sie ueberzeugt?
          :o)
          Your poor kacperle
          • tiggerific Re: Ochlapał mnie samochód kałużą - jak to będzie 15.03.06, 09:43
            überzeugt? dat wäre ein frommer Wunsch :). sie kennt das Wort nicht, weil sie
            zu stark mit dem Ausdruck "obrona częstochowy" befreundet ist.
            • ggigus leider bist du sowohl in deiner Analyse meiner 15.03.06, 16:04
              Person, als auch im Wissen der Rechtschreibung wieder falsch.
              Schade, wenn man doof ist.
              • tiggerific Re: leider muss 15.03.06, 16:37
                www.duden.de auch doof sein, aber nicht so doof wie Du.
          • ggigus lieber Kacperle, 15.03.06, 16:12
            hast du schon dein bescheidenes Wörterbuch in die Hand genommen?
            oder bist du wie üblich von vorne patreiisch? Ich weiß, das ist einfacher, aber
            man hat - leider, leider! - selten Recht durch plumpe Manöver.
            Ansonsten gilt die einfache Devise, die du schon kennst: schade, wenn man doof ist.
            • tiggerific Re: glücklicherweise 15.03.06, 16:39
              lässt sich doof noch steigern, denn doofer als du kann man kaum sein.
              • ggigus ten post jest postem chamki, tiggerific 16.03.06, 16:09
                zebys sie nie dziwila, dlaczego tak cie nazywam
    • bettina75 Ale ta kaluza wielka!!!!! 15.03.06, 08:04
      Jak widac z kaluzy zrobila sie rzeka:))))))
      • kokolores Re: Ale ta kaluza wielka!!!!! 15.03.06, 13:27
        To juz caly ocean i to tylko przez jedna noc sie narobilo!

        :o)
        Koko
        • ggigus ano kaluza z duza zawartoscia wody, 15.03.06, 16:08
          ale jak sie komu nie chce zajrzec do slownika, to sie produkuje wode
          ale czy to moja wina? owszem nie!
          • tiggerific Re: kwintesencja gupoty hoch drei 15.03.06, 16:41
            niech ktoś, do cholery, weźmie słownik i powie tej wariatce, że są dwie
            pisownie recht haben w sensie mieć rację, bo ja nie wyrabiam.
            • kokolores Re: kwintesencja gupoty hoch drei 15.03.06, 16:47
              Mam przed nosem wycinek z WAZ-u ,gdzie jest lista wyrazow po (NOWEJ) reformie:
              ----------
              vor 1996
              recht haben
              ------------
              die Rechtschreibreform

              Recht haben
              ------------
              Die Reform der Reform

              auch: recht haben
              ------------


              Wiec Tigerka ma racje.

              Poszukam cos w necie ,bo mi pewnie ggigus nie uwierzy tak na sucho:))))))

              :o)
              Koko
              • kokolores Link 15.03.06, 16:55
                www.br-online.de/wissen-bildung/thema/rechtschreibreform/index.xml
                www.duden.de/index2.html?neue_rechtschreibung/beispiele/r.html
                :o)
                Koko
                • bettina75 Re: Link 15.03.06, 17:53
                  jeszcze troche i bedzimy mieli stan powodziowy:))
                  Alarm Stufe 1
                  • kokolores Re: Link 15.03.06, 17:54
                    Bettina ,kapok juz zalozylam:))
                    To jeszcze nie koniec!
                    :o)
                    Koko
                    • bettina75 Re: Link 15.03.06, 18:11
                      Musze sobie szybko kupic ponton:))
                • ggigus kokolores, twoje linki mowia o Recht haben 16.03.06, 16:06
                  zauwazylas to?
                  • kokolores ggigus 16.03.06, 16:53
                    mowia o:
                    recht haben
                    i o:
                    Recht haben
                    a chodzilo o cos innego????

                    Koko
                    • ggigus tak , o recht haben mowi link Dudena 16.03.06, 16:57
                      , ktory mowi - pisze raczej tez o Rußland. To tak per analogiam i przypuszczenie
                      do co aktualnosci tej strony, bo nie wiem, z ktrego roku ona pochodzi.
                      A link bawarskiej tivi nawet nie wspomina recht haben.
                      • kokolores ok.. 16.03.06, 17:00
                        ...ale wycinek z gazety WAZ ,ktory mam przed nosem i go wyzej zacytowalam jest z
                        przed kilku dni
                        :o)
                        Koko
    • Gość: śmiechacz A dlaczego w moim Dudku nie ma hasła... IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.06, 17:58
      Miss Verständnis???
      • patent5 Ostatni wpis wygrywa ;-) nt 15.03.06, 20:38
    • Gość: ich11 pozwalam sobie 150 postem zamknąć wątek, IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 15.03.06, 20:39
      dyskutować dalej można w Sejmie. ;)
    • Gość: ich11 [...] IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 15.03.06, 20:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ich11 napisałem "q r w a" i skasowali 15.03.06, 22:42
        • Gość: kacper Re: napisałem "q r w a" i skasowali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:35
          Musieli. Ja odpowiedziałem tak samo i było hoch zwei. Widocznie jest to höchst
          unzulässig.Oni w centrali mają swoje wytyczne (z dawnej Mysiej - dla młodzieży
          wyjaśnimy ichu11, że mieściła się tam w Wa-wie cenzura)
          :o)
          Your poor kacperle
    • tiggerific Re: dziń dybry :) nt 15.03.06, 21:34

      • Gość: kacper Re: dziń dybry :) nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 22:33
        dziń dybry,
        zobacz Tiggeri w ktolickim kraju usunęli icha11. Czy to nie granda?
        Kto to zrobił? Jak nazywa się ten ggigekolog? Składamy zawiadomienie o
        przestępstwie?
        :o)
        Your poor kacperle
        • bettina75 Re: dziń dybry :) nt 15.03.06, 22:39
          Mnie tez usunieto, chociaz nie powiedzialam zadnego brzydkiego slowa!!!
          • tiggerific Re: dziń dybry :) nt 15.03.06, 23:08
            no proszę, a co było? jak w temacie i zostawiłaś odpowiadając, to mogło
            polecieć jako powtórka z rozrywki ;)
            • bettina75 Re: dziń dybry :) nt 16.03.06, 07:56
              Okay, a wiec za prawie nic, tez wylecialam...
              a tak naprawde za czyjes grzeszki, ale nie wspomne za czyje...
              ech zycie:))
    • Gość: ich11 czy kałuża była duża???;) IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 16.03.06, 07:52
      • bettina75 Re: czy kałuża była duża???;) 16.03.06, 07:54
        Ja mam swoj ponton, nie utone w tym nadmiarze wody:))
        • Gość: kacper Re: czy kałuża była duża???;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 08:06
          Na wszelki wypadek jednak uważaj. W każdej chwili może w tę przeklętą kałuże
          wjechać na pełnym gazie Tygrys i zrobić taką rozpierduchę, że pontony i U-booty
          zlegną w mule na dnie.
          :o))))
          Your poor kacperle
          • bettina75 Re: czy kałuża była duża???;) 16.03.06, 08:35
            Masz racje, z ta kaluza,
            ona jest chyba przekleta, bede sie miala na bacznosci;))
            • Gość: kacper Re: czy kałuża była duża???;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:24
              Na wszelki wypadek oznacz dobrze swój ponton. Żadne tam tanie bandery.
              Njlepiej banderą jakiegoś neutralnego państwa z ogromnym dostępem do morza, jak
              np. Schweiz albo Nepal. (:o)
              :o)
              Your poor kacperle
              • bettina75 Re: czy kałuża była duża???;) 16.03.06, 09:45
                Kacperku, od kiedy Schweiz ma dostep do morza?
                A z ich bandera...
                ..pomysli ktos, ze jestem z Czerwonego Krzyza..
                ...to chyba nie byl zbyt dobry pomysl:(
                • bettina75 Re: czy kałuża była duża???;) 16.03.06, 09:46
                  Niektorzy sa daltonistami i nie rozpoznaja roznicy w tym krzyzu...
                • Gość: kacper Re: czy kałuża była duża???;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 10:01

                  Nie przejmuj się banderą szwajcarską w przypadku daltonistów. Najwyżej zginiesz
                  za Boga i Ojczyznę.
                  A odnośnie dostępu do morza w przypadku Schweiz i Nepalu też się nie przejmuj.
                  Dla większości Schweiz i Schweden to wsio adno. Z mojej strony była to tylko
                  brudna plugawa prowokacja wymierzona w nieskazitelnie czysty międzynarodowy
                  intelekt.

                  Pfützenforscher aller Länder vereinigt euch!
                  :o)
                  Your poor kacperle
                  • bettina75 Re: czy kałuża była duża???;) 16.03.06, 10:04
                    Ich habe schon alles vergessen:))
                    Es ist Zeit das blöde Thema zu beenden.
                    ............................................Punkt
          • tiggerific Re: czy kałuża była duża???;) 16.03.06, 09:17
            ależ, kacber, byłoby äußerst nieuprzejmie wjeżdżać w kałużę, w której ktoś z
            ogromnym poświęceniem bada zawartość wody w wodzie celem stwierdzenia natury
            rzeczy.
            :)
            • tiggerific Re: czy kałuża była duża???;) 16.03.06, 09:18
              tfu, kacper miało być, co jo piszem :)
            • Gość: kacper Re: czy kałuża była duża???;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 09:28
              Tygrys ruszaj! Inter arma silent Musae et leges!
              :o))))))))
              Your poor kacperle
              • tiggerific Re: podżegacz ;))) 16.03.06, 09:52
                domagasz się Endlösung ogniem i mieczem? :)
                • Gość: kacper Re: podżegacz ;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 10:05
                  Jawohl!
                  Verbrennen, ausrotten, ausmerzen,versenken, verschütten, pflügen und ... Gras säen!
                  :o)
                  Your poor kacperle
      • Gość: kacper Re: czy kałuża była duża???;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 07:57
        Bolszaja kak Kaspijskoje morie.
        U-Booty mogły w niej pływać.
        :o)
        • Gość: pisser Re: czy kałuża była duża???;) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.03.06, 22:49
          ..........kaluza byla duza i gleboka, z wiecej siusiu niz wody, a dyskusja na
          ten temat dlöga i plytka.
          Szkoda ze tak malo jest tak inteligentnych dyskusji w forum.....
          • Gość: jecki inteligentne nie som, ale za to dlÖÖÖÖÖÖgie... IP: *.pools.arcor-ip.net 23.03.06, 23:04
            j.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja