Gość: Monika
IP: *.ino.tvknet.pl / 217.98.71.*
23.03.06, 12:42
Jakiś czas temu napisałam na forum gg,że mogę pomóc w niemieckim.Od tego
czasu codziennie odbieram prośby typu:mam kilka zdań do
przetłumaczenia,pomóż,please!!! albo muszę napisać coś o pogodzie,nie wiem
jak zacząć.Mówię,żeby wzięli do ręki słownik i spróbowali najpierw sami
przetłumaczyć.Oni jednak uparcie twierdzą,że nie lubią języka albo
nauczycielka beznadziejna bo nic nie nauczyła a teraz takie trudne zadania
daje.Nie mam zamiaru pisać za kogoś prac domowych piszę wtedy mogę sprawdzić
i poprawić ew.błędy.Jak wy sobie radzicie z takimi prośbami?
Przeczytałam właśnie ten wpis z "lassen".Nie wiem czy śmiać się czy płakać.No
cóż taka młodzież...Albo nie?