tlumacz przysięgły

12.05.06, 08:57
czy trudno jest zostac tlumaczem przysieglym, jak sie za to zabrac, itd. Czy
ktos ma doswiadczenie w tym temacie?
    • Gość: francesca12 Re: tlumacz przysięgły IP: 213.25.91.* 12.05.06, 10:38
      Łatwo, jeśli masz wujka albo ciocię w komisji egzaminacyjnej. W przeciwnym
      wypadku - nawet gdybyś doskonale znała język niemiecki, polski i zagadnienia
      prawno-gospodarczo itd. - to nie zdasz.
      Monopol. Korporacja i - jak to mówi moja babcia - "głową muru nie przebijesz"
      albo "wystrzel mnie w kosmos".

      Piszę to całkiem serio.
      Ja na szczęście nie wydałam tych 800 PLN, tylko będę zdawać egzamin w NOT.

      • tweety8 Re: tlumacz przysięgły 12.05.06, 13:54
        Jezu aż tak, źle?? Bo ja (naiwna) mam zamiar wydać te 800 zł. Słyszałam, że nie
        jest łatwo - szczególnie na ustnym, ale aż tak?? Możesz coś konkretnie
        powiedzieć, w jaki sposób uwal..ą kandydatów??
        Pozdrawiam
        • francesca12 Re: tlumacz przysięgły 12.05.06, 21:12
          Pisemny da się przejść, ale ustny jest bardzo trudny.
          Oceniane jest: dobór słownictwa, trafność - wierność przekładu, głos.. no i
          teksty, jakie otrzymuje się do tłumaczenia, są pojechane..

          Wszystko zależy od tego, jak oceniasz swoje możliwości, od doświadczenia.

          Jak uwalają kandydatów? Zwyczajnie, stosują się tylko do niebotycznych
          kryteriów. To wystarczy.
          Po co im konkurencja.
          • ida37 Re: tlumacz przysięgły 13.05.06, 07:44
            zapytaj na stronie Stowarzyszenia Tłumaczy Polskich - podobno nie było aż tak
            źle :)
            • tweety8 Re: tlumacz przysięgły 13.05.06, 12:20
              Dzięki za odpowiedzi. Ja podobnie słyszałam, tylko, że znajomej na ustnym po
              prostu puścili czy przeczytali na ustnym kilkanaście zdań do tłumaczenia, a
              innym czytali po dwa zdania i w sumie z 24 czy 20 osób zdało 4. No i było widać,
              że część zdających znała się z komisją ;). Zobaczymy, na pewno będę próbować,
              może akurat mi się uda (do naiwnych świat należy ;))))
              Pozdrawiam
      • Gość: faf Re: tlumacz przysięgły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 15:51
        co to za egz. w not. tez nadaje tytul przysieglego?
      • Gość: Wioletta Re: tlumacz przysięgły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:20
        Napisz proszę, jaka różnica jest między egzaminem w Warszawie, a tym w Not?
        Podaj może jakiś link, bo na samej stronie NOT nic nie znalazłam.
        • tweety8 Re: tlumacz przysięgły 16.05.06, 15:09
          Z tego co wiem egzamin NOT jest dla tłumaczy technicznych - nie jest to egzamin
          tłumacza przysięgłego. Po prostu potwierdza dobrą znajomość zagadnień
          technicznych i umiejętność ich tłumaczenia, więc z przysięgłym nie ma nic
          wspólnego. Nie jestem w 100% pewna - jeśli się mylę to niech ktoś poprawi ;)
          Pozdrawiam
        • tweety8 Re: tlumacz przysięgły 16.05.06, 15:16
          Jednak na stronie coś było, wystarczyło poszukać:
          www.not.org.pl/?s=d_r
          tu pisze o egzaminie i ogólnie o tłumaczach NOT.
          Pozdrawiam
    • tweety8 Re: tlumacz przysięgły 13.05.06, 12:24
      Do asiulka555: sory, że się wciełam w Twój wątek ;)
      Spróbuję odpowiedzieć na Twoje pytanie, żeby zostać tłumaczem musisz skończyć
      odpowiednią filologię lub inne studia wyższe + studia podyplomowe z
      translatoryki (ja tak robię) i zdać egzamin państwowy. Najlepiej poszukaj na
      stronie tepisu www.tepis.org.pl tam wszystko jest opisane.
      Pozdrawiam
    • Gość: ale o co kaman jestem zalamana takim procederem.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 15:50
      przeciez to jest nieuczciwe. jak ktos b. dobry moze nie zdac tylko dlatego, ze
      komisja nie chce sobie robic konkurencji?! a do tego jeszcze przepuszcza jakis
      znajomych - niewatpie ze nie rzadko - burakow..?! nikt nie ma nad nimi
      nadzoru?? pozdrawiam panstwo prawa i uczciwych ludzi... :(
      • tweety8 Re: jestem zalamana takim procederem.. 13.05.06, 16:59
        A co w naszym wspaniałym państwie jest sprawiedliwe?? Podobnie było (nie wiem
        jak jest teraz) np. na egzaminach prawa jazdy - na placu manewrowym wyskakiwali
        z linijką - doświadczony kierowca by poległ, a co dopiero początkujący.
        Zapewne można się odwołać - no ale do tego trzeba mieć kasę i duuuuże plecy ;(
        Smutne ale prawdziwe...
        Pozdrawiam
    • Gość: Ania a jak dlugo czeka sie na wyniki po pisemnym? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 22:16
      a potem po ustnym?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja