Dodaj do ulubionych

Studia w Niemczech - DSH c.d.

15.10.03, 14:28
Wlasnie zaczelam studia i jest naprawde super! Tu jest zupelnie inaczej niz w
Polsce (przynajmniej na studiach magisterskich) i nie zaluje swojej decyzji
ani troche! Mam pytanie do grupy DSH - jak wam sie podoba? Jakos dawno sie
nie odzywaliscie, na tamtym watku jest za duzo wiadomosci i nie mozna sie
polapac w ogole. Czy na TU nie bylo zdnych problemow? Bo Vendis miala
niesamowite problemy, w ogole nie wiadomo, czy ja na studia immatrykulowali :(

A jesli chodzi o Greifswald, to super fajne sa zajecia sportowe, a raczej ich
szeroki wybor, zajecia jezykowe, Mensa (mniam mniam). Codziennie rano wsiadam
na rower i jade na zajecia, ktore prowadza smieszni wykladowcy (Wloch ktory
ma 1,20m wzrostu i Francuzka) i jest naprawde swietnie. Mam nadzieje, ze po 3
miesiacach ciagle bedzie mi sie tak samo podobalo (na razie studiuje 3 dni :)

Napiszcie KONIECZNIE co u was!!

P.S. do Slonikuus - odebralas wize bez problemow? Ja wybieram sie w piatek.
Obserwuj wątek
    • nefele Re: Studia w Niemczech - DSH c.d. 15.10.03, 14:34
      Aha i jeszcze zapomnialam napisac, ze wszystkie ksiazki jakie sa mi potrzebna,
      sa do wypozyczenia w bibliotece, czyli praktycznie nic nie musze kupowac. Jak
      na razie mieszkam w Gaststätte, szczesliwie calkiem taniej, potem sie do
      akademika przeprowadzam, gdzie bede miala stale lacze i komputer (komputery sa
      juz w pokojach!! :)
      Slonikuus - znalazlyscie mieszkanie z Magda w koncu?
      • slonikus Re: Studia w Niemczech - DSH c.d. 15.10.03, 22:29
        Na razie nie mamy mieszkania. Magda sie dzis immatrykulowala. Ja mam problem z
        wiza i mialam wczoraj z powodu stresu spory problem zdrowotny z tego powodu moja
        immatrykulacja jest przesunieta do pon (musze jeszcze zalatwic tlumaczenie
        przysiegle zasw. lekarskiego z polskiego w Berlinie).

        Wize juz mam, ale dostalam fuer Studienbewerber, z ktora moze byc problem w
        Berlinie. Wszystko okaze sie w piatek. Wtedy tez pewnie zaczne juz powazniej
        szukac mieszkania. Na razie ogladalysmy jedno, ale bylo kiepskie.

        Odezwe sie pozniej.
    • Gość: blue Re: Studia w Niemczech - DSH c.d. IP: *.gsi.de 15.10.03, 21:41
      Mam nadzieje ze nie przeszkadzam, pierwszy raz zagladnelam na to forum. Pare
      dni temu dostalam sie na studia w Niemczech. Wprawdzie na razie przede mna dwa
      miesiace na kursie przygotowujacym do DSH, ale mam juz status studentki i
      tutaj pojawia sie pytanie: Czy musze sie udac do Polski jesli chce sie ubiegac
      o wize studencka? Czy istnieje mozliwosc zalatwienia wszystkiego w Niemczech
      (podobno nie)?
      Dziekuje za informacje!
    • blixia Re: Studia w Niemczech - DSH c.d. 17.10.03, 11:59
      Tu Blixia z Annuka. U nas , na Humbolcie zajecia sie jeszcze nie zaczely, poki
      co zalatwiamy rozne formalnosci, tak wiec np. dzisiaj Aufenthaltsgenehmigung i
      Lohnsteuerkarte. Pierwsze zajecia w poniedzialek, i sa to jezyki, a potem w
      srode juz normalnie. Slonikus, daj znac, czy sie w koncu zdolalas
      immatrykulowac. My zabieramy sie za szukanie pracy, rzadko zagladamy do
      internetu. Zapisalysmy sie na sporty, na razie wyglada to super!!! Mieszkanie
      tez mamy super, no i w ogole jest OK. Dajcie znac, co z Vendis.
      Pozdrawiamy
      blixia i annuka
        • slonikus Re: Studia w Niemczech - DSH c.d. 17.10.03, 14:27
          Ach, zapomnialabym. Chcialam was spytac, jak to z ta praca u was. Bedziecie sie
          ubiegaly o pozwolenie z urzedu pracy? Bo mi powiedzieli, ze te 3 miesiace to
          tylko w okresie wakacji, o 3 nastepne trzeba wystapic do urzedu (o pozwolenie).

          Asia
          • slonikus Re: Studia w Niemczech - DSH c.d. 23.10.03, 15:12
            Eee... wlasnie zajrzalam do mojego pozwolenia. Tam nie ma nigdzie mowy o wakacjach. To ja
            kiedys tak czytalam, widocznie sie to zmienilo. Ale fajnie! No to teraz codziennie po 8 godzin do
            konca roku zasuwamy, taaak??? :P

            Jestem juz po wykladach ze wszystkich przedmiotow oprocz Nebenfachu, ktorym bedzie
            prawdopodobnie Socjologia. Nie wyszlo z Psychologia, z powodu poniejszego powrotu z Gdanska.
            Ale szczesliwie udalo mi sie ulozyc caly plan i mimo tego, ze na poczatku nie bylo zadnych miejsc
            na cwiczeniach (wszystko musialam robic pozniej niz inni) to sie juz zwolnily i sie zapisalam. I
            mam caly piatek wolny! Jeszcze tylko gdzies bym chciala wcisnac angielski i taniec towarzyski, ale
            to juz drobiazgi.

            Pozdrawiam wszystkie szczesliwe studentki :) (studentow rowniez ;) )

            Asia
                  • vendis Re: Studia w Niemczech - DSH c.d. 10.12.03, 10:59
                    Witam!

                    Widze ze wszyscy sie za mna bardzo stesknilicie:)))
                    no wiec: zyje i mam sie dobrze, studiuje sobie od miesiaca ponad na tU,
                    architekture ofcorz:)
                    czasu nie mam na czytanie forow, ale ze dzis powazny strajk znow te pierdoly
                    robia, to zamkneli nam budynek i zajec nie mamy no wiec mam troche czasu zeby
                    poskrobac.
                    Jesli wiec ktos (jak np przybleda Barteq czy jak mu tam) wiaze swoja przyszlosc
                    z TU, to sluze informacja, w miare mozliwosc oczywiscie, guru nie jestm i nie
                    wiem tez wszystkiego.
                    Studyjka nie sa latwe, ciezkie tez nie. w sumie to takie byle jakie. Kilka
                    wykladow jest wartych sluchania, pozatm geometria wykreslna rzadzi! ale mamy ja
                    bardzo rzadko nie wiedziec czemu:) mamy za to rysowanie i zupelnie niepotrzebne
                    moim zdaniem 2 godziny tygodniowo plastyki gdzie cuduja z jakimis abstrakcjami
                    maksymalnymi i probuja nam wmowic ze to jest sztuka:)
                    no ale ogolnie nie jest zle, tylko ludzie troche dziwni:) no i w troche za
                    duuzej liczbie:))) ale to tez ma swoje plusy - znalazlam tez sporo ludzi (przez
                    inet co prawda) - fanow tokiena, ktorzy organizuja co miesiac spotkania, wiec
                    jest wesolo:)))
                    Do domq jezdze sobie srednio co 2 tygodnie, jak nie jade do sz-na to imprezuje
                    ma sie rozumiec, z regoly w Bierkeller akasdemiku na Sigmundshof(S-Bahn
                    Tiergarten). W ten piatek tez. jest tam zawsze w cholere polakow wiec impra
                    jest zawsze udana:) jak chcecie to wpadajcie:) mozem sie umowic, piszcie na
                    mejla bo tu rzadko bywam: ved@o2.pl
                    pozdrowka


                    Vendis
    • Gość: jw Pytanie?! IP: *.mitre.org 17.10.03, 14:58
      Dlaczego studiujecie w Berlinie?Przeciez w niemczech jest sporo baaardziej
      atrakcyjnych osrodkow akademickich;BErlin jest stolica , metropola europejska
      ale w zadnym wypadku miastem akademickim!! Ja wybralbym cos duzo mniejszego np
      Freiburg, Marburg, Heidelberg albo Gettynge.O prace byloby w tych miastach tak
      samo trudno albo latwo jak Berlinie.
      W kazdym wypadku zycze Wam dobrego startu w nowym roku akademickim.
      • nefele Re: Pytanie?! 18.10.03, 10:58
        Musze przyznac, ze tez chcialam studiowac w Berlinie, wlasnie dlatego, ze to
        duze miasto, o prace o wiele latwiej, wiecej ludzi, cos sie caly czas dzieje
        itp. Jednak w koncu wypadlo na Greifswald - 7tys. studentow, po 3 dniach znam
        juz mase ludzi, na zajeciach jest po 10, 20 osob i naprawde mozna sie wiele
        nauczyc. Stwierdzilam, ze mi sie to bardzo podoba i nawet dobrze, ze tak
        wyszlo, najpierw mialam plany, zeby sie przeniesc do Berlina, ale teraz nie
        jestem tego wcale taka pewna.
        Ale z praca to jednak moga byc tu problemy, tak samo jak np. w Getyndze, gdzie
        mialam studiowac, (ale stchorzylam...). To jest male miasteczko, praca jest,
        ale glownie spoleczna, szczesliwie jest to tez kurort latem, wiec wtedy
        powinnam cos znalezc. No a poza tym, to tutaj niby ciagle cos sie dzieje, ale
        na o wiele mniejsza skale niz w Berlinie, na koncerty, czy do klubow
        musialabym jechac jednak do stolicy.

        A teraz pytanie: wiecie cos o miedzynarodowej legitymacji studenckiej? Majac
        ja moge korzystac ze wszystkich znizek przyslugujacych studentom w Polsce?

        pytanie 2: czy posiadanie wizy i aufenthaltsgenehmigung cos oznacza? Jak
        zmienia sie moj status? Czy moge normalnie jezdzic polskim samochodem z
        polskim prawem jazdy - slyszalam, ze jest to dopuszczalne tylko w celach
        turystycznych??
    • slonikus Immatrykulacja! 20.10.03, 21:46
      Co tu tak pusto?...

      Ja sie dzis wlasnie zaimmatrykulowalam, zapisalam do biblioteki i ostatecznie
      wybralam mieszkanie (Neukölln, 3 min. od Hermmanstraße). Na dniach przeprowadzka.

      JUHUU!!!

      Jutro mam pierwszy wyklad, na razie tylko powitalny. Jutro tez na HU jest taki
      powitalny wyklad dla calej uczelni, wybieracie sie? Ja chyba nie, ale polecam
      Wam Infomarkt, ktory jest codziennie do 22.10 od 10 do 15 w holu Hauptgebeude
      HU. Mozna zebrac mnostwo ulotek :) Generalnie duzo ciekawych rzeczy sie dowiedziec.

      Nie moge uwierzyc, ze to wszystko sie dzieje naprawde!!!

      Asia
      • blixia Re: Immatrykulacja! 21.10.03, 13:58
        Pusto? Już się robi... Była mała przerwa, bo brak dostępu do kompa i
        załatwianie innych spraw.

        Po pierwsze - Tak! Szalik to ja!!! Blixia! Ale tu uwaga - Annuka ma taki sam,
        więc kiedy indziej możemy być obie zaszalikowane...

        Drugie - Gratulacje z okazji immatrykulacji! Pytanie, co robiłaś w
        Auslanderburo? Jeśli masz wize studencką na 3 m-ce, to musisz ją w tymże miłym
        biurze przedłużyć i przy okazji zdobyć dopisek, że masz możliwość pracy przez 3
        m-ce. Ale to nie muszą być wakacje, można to rozłożyć na cały rok i to
        kalendarzowy. Teraz więc możesz do końca roku codziennie pracować. W następnym,
        jak wyrobisz te 90 dni, możesz jeszcze raz udać się chyba do tego samego biura
        na Ufer... i dostaniesz kolejne 90 dni pozwolenia na pracę. To podobno nie jest
        taki problem. Co innego sama praca. Annuka była wczoraj na rozmowie o pracę
        Call Center, która polega na sprzedawaniu gazety przez telefon i udzielaniu
        różnych informacji. Dziś za to dostała bluzg od jakieś baby z innego Call
        Center, ze niby nie umie mówić po niemiecku, skoro jest cudzoziemką. A podobno
        w takich centrach pracuje 30% cudzoziemców! No, ale różnie bywa. Ja się chyba
        udam do studenckiego biura pracy.
        Tymczasem znów jestem w POlsce, właśnie przyjechałam i lecę załatwiać różne
        sprawy na uniwerku.

        No i nie zostaniemy sąsiadkami... a byłybyśmy prawie okno w okno... Ale i tak
        możemy się jakoś spotkać. Tylko jak wrócę, może jakoś w weekend?

        Póki co pozdrawiam i na razie!
    • Gość: bartek Re: Studia w Niemczech - DSH c.d. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 23:38
      przeczytalem wasz watek z ogromnym zainteresowaniem,
      mam konkretne pytania.
      jak wile czasu potrzeba na zalwtwienie formalnosci tzn. od startu do finalu
      w maju zdaje mature i mysle od razu o rozpoczeciu studiow./ jezeli mi sie uda
      oczywscie./ moze znajdziecie chwilke czasu.
      mysle o prawie miedzynarodowym. jakie szanse ma cudzoziemiec ..
      czy wyniki polskiej matury maja wplyw na ogolna puknkacje..
      pozdarwiam i zycze powodzenia.

    • Gość: bartek do SLONIKUS IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 23:41
      ciesze sie ogromnie ze udalo sie.
      GRATULUJE!!!!!!
      przesledzilem twoje watki.. trudna to byla droga ale uwienczona sukcesem.,
      pamietam jeszcze twoj watek z marca szukalas kursu w Berlinie .ja rowneiz
      bylem na tym etapie .na wakacjach bylem w /Berlinie. mieszkalem tam gdzie
      teraz ty sie przymierzasz.swiat jest jednak maly.
      w tym roku czeka mnie matura..pozniej mysle o studiach w niemczech .nie wiem
      jeszcze konkretnie gdzie..
      mam jeszcze troche czasu prawda?
      pozdrawiam
      • blixia Re: do Bartka 22.10.03, 01:20
        Późno już, to tylko dam krótko znak. Myślę sobie, że tak naprawdę to
        najważniejsza jest potwierdzona znajomość niemieckiego. Musisz mieć Mittelstufe
        albo więcej albo coś w tym stylu. :) Do 15 lipca można składać dokumenty.
        Niestety nie wiem, jak to jest z innymi kierunkami studiów, ale można się
        dowiedzieć tego gdzieś na uniwerku, pewnie w Studentenberatung - jakie masz
        szanse, ilu cudzoziemców przyjmują itp. Co do biurokracji, daj znak na maila,
        jeżeli jeszcze wszystkiego nie wiesz, to na pewno ja czy Annuka możemy Ci
        wyjaśnić, jak to dokładnie po kolei było. Bo najgorszy w tym wszystkim to jest
        brak informacji. Teraz zacznie się próba przeżycia, ale musi się udać! Na
        początek na pewno musisz mieć jakieś pieniądze, to na pewno.
        Oj, zasypiam trochę, bo o 6.44 rano miałam pociąg z Berlina iledwo żyję.
        POwodzenia i pozdrawiam wszystkich!
        Blixia
    • annuka Slonikus gratulacje!!! 24.10.03, 18:55
      Tak, gratuluje!!! Nie ma mnie czesto na internecie, niestety :-( Nie zmienia to
      jednak faktu, ze mialysmy sie spotkac... Masz juz telefon? Jesli tak,
      koniecznie daj znac. My sie dzisiaj zapisalysmy do posrednictwa pracy TUSMA,
      mam nadzieje, ze cos z tego bedzie... Siedzimy zeraz w maksymalnie zadymionej
      kafejce internetowej, wiec nie rozpisuje sie, a przy okazji pozdrawiam
      wszystkic.
      annuka
      PS Czy ktos ma wiesci od Vendis?
    • slonikus Cos cichutko... 28.10.03, 14:31
      Witajcie,
      co tam u Was? Ja jeszcze nie mialam wszystkich mozliwych zajec, ale na razie
      jest fajnie. Troche krucho z mieszkaniem, ktorego szukam juz od 4 tygodni. Mam
      nadzieje jednak, ze to juz niedlugo potrwa.

      Powiem krotko: choc jestem dosc zmeczona cala droga, ktora przebylam, zeby sie
      tu dostac i mieszkac w Berlinie, jestem naprawde bardzo, bardzo zadowolona.
      Warunki studiowania tu w porownaniu do mojej informatiki na Politechnice w
      Gdansku sa niesamowite. Wszedzie wolny dostep do komputerow, Internetu,
      wlasnego kawalka dysku, mam nowe adresy e-mail, moge zalozyc strone
      internetowa. I tak dalej i tak dalej. Wspaniala biblioteka, wyposazenie sal.
      Usmiechnieci wykladowcy. Wszystko wiadomo - co trzeba zaliczyc, jak sie
      zalicza, gdzie sa zadania, kiedy do oddania.

      Poziom zrozumienia jezyka jest u mnie zmienny. Zalezny od stanu zmeczenia. Jak
      jestem klapnieta, to sie po prostu wylaczam, bo zapominam, ze mam rozumiec. :P
      Dzisiaj zaliczylam na wykladzie mala drzemke, bo mialam krotka noc, a temat byl
      mi juz znany ze studiow w Gdansku, wiec sobie moglam darowac. :D

      Powolutku poznaje nowe osoby i jest bardzo milo. To troche smieszne moze, bo na
      informatyce przewazaja faceci, a ja znam tu praktycznie tylko dziewczyny i w
      dodatku, poza jedna, wszystkie pochodza nie z Niemiec :)

      Tak sobie pomyslalam, ze moglybysmy przeniesc sie gdzies z tego forum, np.
      zalozyc sobie liste mailingowa. Co Wy na to? Zeby tak sie jeszcze powymieniac
      troche doswiadczeniami, ale moze niekoniecznie na forum niemieckiego, bo poza
      jezykiem studiow to juz przestaje miec cokolwiek z niemieckim wspolnego.
      Moznaby tez zalozyc nasze prywatne, zamkniete forum (tzn. kazdy moglby na nie
      zagladac za zgoda) na gazeta.pl.

      Co Wy na to? Jak bedzie pozytywny odzew to sie tym zajme. A moze od razu
      zaloze? ;)

      A jak sie tylko skonczy ten caly magiel z mieszkaniem to sie biore za szukanie
      pracy. Moze TUSMA, a moze cos jeszcze. Nie wiem, jak to bedzie z czasem, ale
      bardzo potrzebuje dodatkowego zrodla pieniedzy.

      Pozdrawiam, sciskam,

      do zobaczenia pewnie niedlugo! :)

      Asia
      PS: Gdyby ktos z Was mial kontakt z Vendis, przekazcie jej, ze wyslalam jej
      maila z namiarami, o ktore prosila. Nie odezwala sie i to dlatego.
      PS: A przedwczoraj dostalam poczta legitymacje i juz jestem studentka na
      calego! :)
      • nefele Re: Cos cichutko... 28.10.03, 18:22
        Czesc,
        ja jestem cichutko bo mam nauke!! A wlasciwie to nauki z wiele nie ma, ale
        pochlanelo mnie zupelnie zycie stunedckie. Dzisiaj mialam pierwsza mala
        klausure i mi sie bardzo podobalo, jestem optymistycznie nasawiona do zycia.
        Forum mozna zalozyc, tylko ze wtedy nie kazdy bedzie mial do niego dostep (a
        raczej nie kazdemu uda sie to zalezc), a wielu osobom nasze rozmowy pomagaja w
        zrozumieniu tego dziwnego systemu studiow niemieckich.

        Ja tez mysle o jakiejs pracy, ale jakos nie moge sie zabrac za szukanie :)))

        Moze za 2 tygodnie wpadne na weekend do Berlina, moglybysmy sie spotkac i
        pogadac, powymieniac doswiadczenia etc.

        Kontakt z Vendis mam, przekaze jej. Nie odzywa sie pewnie dlatego, ze ma
        komputer tylko na uni i pewnie nie ma czasu.

        A ja mam dlugi weekend teraz, bo w Mecklemburg-Vorpommern piatek jest
        wolny!! :))))
    • slonikus Przeprowadzka 31.10.03, 23:20
      Oswiadczam wszem i wobec, ze sie udalo i jutro sie przeprowadzam... Do Neukölln.
      Gdyby ktoras z Was byla zainteresowana namiarami to piszcie. :)

      Asia z Ulga.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka