PO, godzina wychowawcza

07.12.03, 16:43
czy ktoś wie, jakie (czy w ogóle) odpowiedniki mają nasi zachodni sąsiedzi?
    • crannmer Re: PO, godzina wychowawcza 07.12.03, 18:50
      marscha napisała:

      > czy ktoś wie, jakie (czy w ogóle) odpowiedniki mają nasi zachodni sąsiedzi?

      Wehrerziehung wymarlo wraz z DDR. W BRD czegos takiego (przynajmniej w latach
      osiemdziesiatych i pozniej) nie bylo.

      A co do wychowawczej, to bylo tak dawno, ze zapomnialem

      =:-0

      Pozdr.

      C.
      • Gość: wernerek Re: PO, godzina wychowawcza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.12.03, 19:49
        Tutaj jest 16 planow nauczania. Szkolnictwo w Niemczech jest w gestii
        ministerstw kultury poszczegolnych "Landow". Te plany sie roznia miedzy soba.
        Nie , zeby jedne nauczaly iz ziemia jest plaska , a inne dopuszczaly inne
        mozliwosci - ale zawsze...

        W szkolach "NRD" uczono "Staatsbürgerkunde" , byl "Fahnenapell" i codzienne
        odnawianie przysiegi : "Für Frieden und Sozialismus - seid ihr bereit!?" -
        "Immer bereit!" "Losung des Tages : Nadieschda Krupskaja" ...
        Wehrerziehung odbywala sie poza lekcjami w grupach "Gesellschaft für Sport und
        Technik"
        • marscha Re: PO, godzina wychowawcza 07.12.03, 20:36
          w gestii tzw. Kultusministeriumkonferenzen; ich hab' mich bereits in die
          Lehrpläne einiger Bundesländer zu vertiefen versucht - interessant aber von den
          erwähnten Begriffen war tatsächlich keine Rede. Ich lasse es dabei sein
          Bewenden haben.
        • kerstink Re: PO, godzina wychowawcza 08.12.03, 08:21
          Wernerku, a u nas nie pytali 'Seid ihr bereit ?' , tylko kazali 'Seid bereit!'.
          Przypomnialo mi sie okreslenie 'Taschenpionier'.
          Dodam jeszcze, ze czlonkowie FDJ powitali sie mowiac 'Freundschaft'.
          Juz w EOS (Erweiterte Oberschule) to pod koniec roku szkolnego byly rozne akcje,
          np. Wehrerziehung przez 2 tygodnie (cos mi sie wydaje, ze sie nazywalo inaczej,
          ale nie pamietam), lub wyjazd na zbieranie truskawek, czeresni.

          Cos w stylu godziny wychowawczej nie bylo, byly zebrania po poludniu.
          K.
        • kerstink Re: PO, godzina wychowawcza 08.12.03, 10:13
          Przypomnialo mi sie, u nas istnialo pojecia Zivilverteidigung, np. chlopcy pod
          koniec roku pojechali do tzw. ZV-Lager, dziewczyny w tym czasie mialy jakis
          odpowiednik w domu. Nie kojarze Wehrerziehung. Wydaje mi sie, ze to pojecie
          mogloby byc sprzeczne z ideologia NRD, a moze bylo wczesniej uzywane ?
          K.
          • Gość: wernerek Re: PO, godzina wychowawcza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.12.03, 13:31
            Tak , Kerstin. Wehrerziehung , to byc moze pojecie sprzeczne z ideologia bylo -
            ...a lufa armaty tego czolgu celowala na pomieszczenia klas , gdzie
            siedzialy dzieci...Jako pomoc dydaktyczna. (mam na mysli czolgi , ktore jako
            pomniki Armii Sowieckiej staly na cokolach przed niektorymi szkolami.
            Widzialem takie "cos" , i prawdopodobnie zupelnie niewlasciwie , bo nie "po
            linii" mi sie to kojarzylo"
            • kerstink Re: PO, godzina wychowawcza 08.12.03, 21:50
              Zapytalam sie swoich kolegow ze szkoly o nazwe. Wyszlo, ze 'Wehrerziehung' lub
              'Wehrkundeunterricht' dla chlopakow, a 'Zivilverteidigung' dla dziewczyn. No i
              wspomnienia z tego czasu. Jednoczesnie jest przerazajace, ze sie zapomina tyle
              szczegolow.
              K.
    • basia553 Re: PO, godzina wychowawcza 07.12.03, 18:53
      Mam dwie kolezanki nauczycielki (Niemki), moglabym zapytac gdybym wiedziala, co
      to jest godzina wychowawcza? Spröbujmy metoda opisowa..
      • crannmer Klassenlehrerstunde? n/t 07.12.03, 18:55
        • Gość: Jureek Re: Klassenlehrerstunde? n/t IP: 212.20.131.* 09.12.03, 12:12
          Tak, tak to się nazywa w szkole, gdzie chodzą moje dzieci (Hesja). Tyle, że nie
          jest to stała godzina w planie lekcji, tylko wychowawca w razie potrzeby
          poświęca godzinę swojego przedmiotu.
          Jurek
    • Gość: caro Re: PO, godzina wychowawcza IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.03, 19:41
      Zapytalam sie mojej gimnazjastki :-))
      Czegos takiego nie ma i ona o tym nie ma pojecia.
      Kazda klasa ma tzw. Klassenleitung - wychowawce, ktory problemy wychowawcze
      omawia w czasie swojego przedmiotu.
      Uczniowie z kolei, w razie potrzeby pytaja sie, czy bedzie mial dla nich "5
      minut".
      PO w Bawarii nie istnieje.
    • Gość: caro Re: PO, godzina wychowawcza IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.03, 19:45
      gimnazjastka :-)
      Oczywiscie powinno byc: gimnazjalistki.
      Dodam, ze tutejsze gimnazjum trwa 9 lat (od 5 do 13 klasy) i konczy sie matura.
      Inaczej niz w Polsce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja