Dodaj do ulubionych

Czy uczyliście się w szkole Worldwide School?

IP: *.ien.pw.edu.pl 12.02.04, 15:22
Bardzo proszę o opinię, jeśli znacie tą szkołę językową. Pozdrawiam
serdecznie.
Obserwuj wątek
      • moniii Re: Czy uczyliście się w szkole Worldwide School? 13.02.04, 10:33
        Jeśli mogłabyś polecić mi jakiegoś lektora, oryginalnie albo inaczej ciekawie
        prowadzącego zajęcia, żeby nie było non stop przerabiania książki a pomysły
        wychodziły od niego a nie z podręcznika. Ktoś kto zachęca do nauki, tak że nie
        zasypia się na zajęciach.
        Z góry dziękuję:)
        • Gość: lektor Re: Czy uczyliście się w szkole Worldwide School? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.04, 15:44
          God, I hate these types of students who just want to be entertained. I'm not a
          fucking brain prostitute so if you fall asleep in my class then its because you
          aren't giving any just expecting.
          Get a life!
          All my students who are prepared enjoy 95% of my lessons and those who don't
          prepare just sit there yawning. They're a joke if they expect me to entertain
          them. Learning English is hard work not a night out in a disco.
        • chica33 Re: Czy uczyliście się w szkole Worldwide School? 18.02.04, 12:00
          Rozumiem, ze chcesz sie u nich uczyc na zajeciach grupowych a nie w firmie -
          raczej nie mozesz sobie wybierac lektora do woli. Widze ze interesujesz sie
          wszystkimi szkolami a nie ta konkretna, nie wiem tez na jakim jestes poziomie,
          wiec tak Ci nie pomoge. Jesli sie zdecydujesz, napisz mi kogo Ci przydzielili,
          a ja sie wywiem kto zacz.

          Ps. popieram post lektora: bez sensu oczekiwac po zajeciach jakiejs
          niesamowitej rozrywki - czy idac na wyklady na studiach tez oczekujesz zabawy?
          To jest nauka, nie zawsze (oczywiscie czesto tak) moze byc zabawą; raczej jest
          to praca i zdrowiej jest to traktowac w taki sposob. Najwyzej mile sie
          rozczarujesz:-))
          • Gość: ja Re: Czy uczyliście się w szkole Worldwide School? IP: *.pruszkow.sdi.tpnet.pl 20.02.04, 21:05
            Przepraszam za ostre słowa, ale moim zdaniem list lektora to kompletna bzdura.
            Przecież lekcje nie muszą być nudne tylko dlatego, że są lekcjami i chyba
            rzeczą oczywistą jest, że ktos, kto poszukuje nie-nudnych zajęć, nie oczekuje
            kabaretu z sali lekcyjnej tylko np zaangażowanego lektora, który nie sprawia
            wrażenia, że pracuje tylko dlatego, że mu kazano. Chodząc na obowiązkowy
            angielski w szkole oraz na kurs mam porównanie dwóch nauczycieli. Moja szkolna
            profesorka jest świetna - zaangażowana, żawsze chętna żeby wszystko wytłumaczyć
            i prowadzi lekcje "w tempie", tak, że uczniowie nie mają czasu się nudzić
            między kolejnymi jej poleceniami czy tłumaczeniem kolejnych zagadnień. Co
            innego mam na kursie. Wszystko zaczyna się od spóżnienia lektorki. Potem
            czekamy aż poustawia sobie materiały na biurku, następnie sprawdzanie pracy
            domowej: jedna osoba czyta swoje rozwiązanie, a lektorka myśli..."I think it
            might be ok" mówi po długiej chwili zastanowienia. Zada pytanie o jakieś słówko
            do całej grupy. Nikt go nie zna więc nikt nie odpowiada. I zalega cisza. Na 5,
            10, 15 sekund. I tak wygląda cała lekcja. Lektorka sprawia wrażenie, ze nudzimy
            ją jeszcze bardziej niż ona nas i najchętniej to by już sobie poszła na kawę
            (może byłaby wtedy mniej anemiczna). I TO ja nazywam NUDNĄ lekcją.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka