Gość: Meg
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.08.04, 11:49
Witajcie!
chce sie Was poradzic, jak najlepiej wyrazic i "ubrac w slowa" nastepujaca
sytuacje. Jestem tuz przed rozmowa z przyjaciolka i nie chce uzywac tylko
oklepanych i prostych zwrotow typu "I'm sorry" itp.
Otoz, jest mi przykro. Jest mi przykro z powodu zachowania drugiej osoby -
umowilysmy sie na kontakt telefoniczny, bardzo czekalam na telefon, ktorego
nie bylo. Chce powiedziec ze czuje sie smutno z tego powodu, nie winie jej za
to, bo moglo to nastapic z roznych przyczyn, ale jednoczesnie chce powiedziec
jak wazna jest dla mnie osoba i ile taka kazda rozmowa znaczy a tym bardziej
jej brak.
Opisalam po krotce sytuacje, oczywiscie bede rozmawiac "face to face". Na
moje skromne wyczucie (przecietny poziom angielskiego) mam takie wrazenie ze
angielskie "I feel sorry" oddaje za malo uczuc i bardziej nadaje sie do
sytuacji kiedy to ja bylabym winna a nie druga osoba. Co o tym sadzicie?
Jak byscie wyrazili sie w takiej sytuacji? Jakich slow, wyrazen uzyc?
Dziekuje i pozdrawiam serdecznie,
Magda