metoda Callana

25.08.04, 11:57
Mam zamiar rozpocząc kurs angielskiego, którego sie ucze już od kilku dobrych
lat jednak mam słabe doświadczenie w ustnym porozumiewaniu się. Zalezy mi na
nauczeniu się konwersacji i dobrym rozumieniu ze słuchu bo to sa moje
najsłabsze punkty a jednocześnie najważniejsze moim zdaniem w całej nauce
języków. Czy metoda Callana pomoże mi w miarę szybko opanować te zdolności
czy wyrstaczy wziąść zwykłe konwersacje?
Jednocześnie troche boję się tej metody jako że podobno mówią na tych kursach
bardzo szybko, trzeba tez szybklo odpowiadac- czy łatwo jest przestawić sie
na taką metodę? Czy ktoś moze Callana mi polecić?
    • szczoter Re: metoda Callana 25.08.04, 14:05
      aż tak szybko to nie mówią - chyba że native przychodzi na zajęcia akurat. jeśli
      chodzi o mówienie to twórczego się nie nauczysz, ale sporo słówek i konstrukcji
      zostanie ci w głowie na 100 procent. Rozumienie ze słuchu można sobie wyrobić,
      po każdych zajęciach jest pięciominutowe dyktando. Generalnie polecam, acz ma
      callan swoje wady.
      • majka282 Re: metoda Callana 05.09.04, 11:49
        Jeśli można porosiłabym o informacje o wadach również
        • szczoter Re: metoda Callana 05.09.04, 14:50
          wady:
          1. brak pisania samodzielnego
          2. mała kreatywność w mówieniu samodzielnym (choć tu sporo zależy od lektora),
          tzn. są pewne formułki, których się wymaga (zwłaszcza do stage 4)
          3. pewne działy gramatyki wymagają dodatkowych wyjaśnień, gdyż callan robi je po
          łebkach.
          to tak mniej więcej na tyle
          pozdrawiam
    • Gość: glajda Re: metoda Callana IP: *.wmc.net.pl 05.09.04, 18:53
      Metoda ta praktycznie wyklucza samodzielność słuchacza - musisz odpowiadać tak,
      jak Cię nauczono. Tempo zajęć uniemożliwia reflesję nad swoją odpowiedzią, co
      jest sztuczne, gdyż konwersacja to nie ostre strzelanie.Nie przewiduje się
      stawiania pytań lektorowi, co uniemożliwia weryfikację zdobytej wcześniej
      wiedzy i samodzielny rozwój.
      Pozdrawiam, A.
      • amused.to.death Re: metoda Callana 05.09.04, 19:12
        W związku z tym, mimo mojej niechęci do Callana, muszę przyznać, że dla niesamodzielnych słuchaczy jest to nienajgorsza metoda.
        • szczoter Re: metoda Callana 05.09.04, 19:29
          ja bym powiedział, że to dobra metoda na szybkie i skuteczne złapanie podstaw
          angielskiego.
          • Gość: glajda Re: metoda Callana IP: *.wmc.net.pl 06.09.04, 00:36
            Może tylko nieco użytecznych zwrotów, nie może tu być mowy o podstawach jezyka.
            Pozdrawiam, A.
            • szczoter Re: metoda Callana 06.09.04, 13:11
              zdecydowanie podstaw języka. dużo więcej niż kilka zwrotów.
              pozdrawiam
    • Gość: restea Re: metoda Callana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 13:07
      ja chodzilam do callana przez cale 3 miesiace
      bylam srednio zadowolona
      na dzien dobry byla rozmowa i stwierdzono ze nadaje sie na jakis chyba 3 czy 4
      stopien, ja myslalam ze moze to moje mowienie jest srednie wiec nawet sie
      strasznie nie zdzwilam ze wyladowalam w tej grupie ( w innych szkolach
      egzaminki zdawalam pod FCE ) , zalezalo mi zeby nauczyc sie mowic :)

      na pierwszych zajeciach przyszedl koszmarny lektor ktory mowil strasznie
      szybko, robil to oczywiscie zlosliwie jak sie pozniej dowiedzialam
      pozniej juz bylo spoko , mowili normalnie, czasem tylko zdazyl sie ktos z
      dziwnym akcentem
      zacznijmy jeszcze od tego ze to niekoniecznie sa anglicy, ja mialam francuza,
      hiszpana i niemca wiec srednio to wygladalo

      miarka sie przebrala jak zaczeli mnie uczyc kolorow, wtedy juz mnie scielo

      bylam jerdyna osobka w grupie ktora nie kupila ksiazki , oczywiscie napisane
      jest ze ksiazek nie trzeba miec ale w rezultacie okazywalo sie ze koniecznie
      trzeba, uczyli mnie takze czytac :) ale odpowiadac trzeba bylo tak jak jest
      napisane w ksiazce to bylo straszne , ja znalam wiele innych zwrotow albo
      mowilam w stronie biernej to juz byl koniec, wydzierali sie ze nie umiem czytac
      jeden tylko koles powiedzial ze bardzo fajnie ze umiem powiedziec to inaczej
      ale te cwiczenia sa na pewien zwrot i zebym powtorzyla za nim

      ogolnie nie polecam
      nauczyc nie naucza, a drogo to szkolka jest :(
      • Gość: iti Re: metoda Callana IP: *.p.lodz.pl 08.09.04, 14:32
        Po takiej rekomendacji cóż można więcej powiedzieć ..
        Bye , Bye , Callan ;)
Pełna wersja