Gość: wojtas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.08.04, 07:29
Oj nauka boli, ale jak juz mam sie uczyc, to w TFLS, bo to jest moja któraś
szkoła z rzędu i rożnica w stosunku do poprzednich jest wyrazna. Raz, w
jednej
szkole nauczycielem był jakający się angol, no istna teatr. Tutaj nie ma
jakichś niespodzianek tego typu, atmosfera w porzo, gościu z którym mamy
zajęcia jest spox i widzę sa postępy. W grudniu mam cae - zobaczymy, ale jak
zdam, to zapisuje się na proficiency.