Gość: mama Bartka
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
16.09.04, 12:01
Mój syn w czwartej klasie po trzech latach lekcji (1 godz. na tydzień) nie
umie prawie nic. Wiem już , że w szkole angielskiego się nie nauczy. Gdzie go
wysłać , na jaki kurs, byle niezbyt rujnujący? A może korepetycje u studentów.