Jak intesywnie...

28.10.04, 23:23
można brać indywidualne lekcje?
Pracuję 4 dni w tygodniu, mam też trochę czasu po pracy.
Chciałabym podejść do FCE w sesji marcowej, kwestia, czy dam radę tak orać i
zdać. Mam sporą przerwę i bardzo duże braki w słownictwie. Do tego ze słuchem
u mnie nie najlepiej.:)
4 godziny w tygodniu by wystarczyły? Oczywiście z korepetytorem, poza tym
praca samotna do bólu...
    • amused.to.death Re: Jak intesywnie... 28.10.04, 23:25
      Można i bardzo intensywnie, Pom, jeśli praca cię zbyt nie absorbuje i finanse pozwalają:)
      A co do słownictwa to zaopatrz się koniecznie w supermemo.
      • pom Re: Jak intesywnie... 28.10.04, 23:31
        Dzięki.:) Zaraz poszukam supermemo w necie.
        • amused.to.death Re: Jak intesywnie... 28.10.04, 23:35
          poszukaj.
          Najlepszy jest program oczywiście z bazami.
          A jeśli chcesz się przygotowywać do FCE to na początkek proponowałabym tę płytkę która była dołączona jakiś czas temu to Rzeczpospolitej "FCE words" - myślę, że rozsądnie byłoby od tego zacząć jeśli masz braki w słownictwie.
          • pom Re: Jak intesywnie... 28.10.04, 23:40
            Mam tę płytkę i nawet z niej korzystałam już. Rzeczywiście, bardzo fajna sprawa.
            Dzięki, że mi o niej przypomniałaś!
    • amused.to.death Re: Jak intesywnie... 28.10.04, 23:43
      a co do słuchania, to na stronie bbc są fajne teksty, które można słuchać i czytać - widziałaś je?
      • pom Re: Jak intesywnie... 28.10.04, 23:46
        Tak, widziałam. To one mnie natchnęły, by uczyć się samodzielnie.
        Rozważałam jakiś kurs ale... nie bardzo siebie widze w otoczeniu
        gimnazjalistów.:D
        • Gość: teri36 Re: Jak intesywnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 00:06
          Jeśli masz bardzo duże samozaparcie to na pewno uda Ci sie przygotować do FCE
          bez nauczyciela. Jednak kursy prowadzone przez doświadczonych nauczycieli w
          renomowanych szkolach dużo dają. Można się wiele dowiedzieć na temat technik
          zdawania takiego egzaminu i sprawdzić w czym musisz się podciągnać. Ja zdałam
          (pozytywnie, hurra!!!) CAE w czerwcu br. i gdyby nie kurs to na pewno nie
          byłoby tak dobrze. Poza tym do FCE nie przystępują tylko i wyłącznie
          gimnazjaliści :-)
    • Gość: FCE passed Re: Jak intesywnie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.04, 15:36
      a od kiedy to FCE zdaje sie w marcu?? Sa dwie sesje, jedna zimowa: grudzien i
      jedna letnia: marzec. Warto wczesniej dowiedziec sie o terminy zapisow, bo to
      tylko 10 dni, o ile sie nie myle. Pozytywna wiadomosc: masz wiecej czasu na
      nauke, bo do czerwca :) powodzenia!!!
      • amused.to.death Re: Jak intesywnie... 29.10.04, 16:08
        hm...może od tego, bo sesja wiosenna też jest (12 marca), chociaż chyba nie we wszystkich miastach.
      • pom Re: Jak intesywnie... 29.10.04, 16:57
        Mam czas do marca.
        Sesja wiosenna jest od tego roku - 4-20 marzec.
        Tylko w Wawie i Krakowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja