Jak zaczac slyszec?

19.09.05, 19:21
Mam bardzo duzy problem z rozumieniem mowionego jezyka angielskiego. Nie wiem
juz co robic.
Jestem od ponad roku w Anglii, na codzien posluguje sie angielskim,
praktycznie jednak jednostronnie, gdyz mowie dobrze, a za to z tego, co jest
do mnie mowione, dociera do mnie jedynie jakies 30%, reszte zgaduje, ale
najczesciej nie wiem, o co chodzi. Przez telefon to juz w ogole tragedia.
Zeby bylo ciekawiej, z gramatyki i czytania jestem bardzo dobry, trafilem po
testach do klasy Advanced przed CAE i na lekcjach (oczywiscie po angielsku,
bo w Anglii) straszliwie sie mecze. Wiecznie musze pytac o powtorzenie, przez
co zaklocam przebieg lekcji. Jednoczesnie oni twierdza, ze nie nadaje sie na
nizszy poziom.
Dodam, ze gdy ogladam telewizje z napisami, potrafie zrozumiec - czytajac.
Bez napisow - kompletna klapa.
Czy ktos ma jakies pomysly, co zrobic?
    • justa_79 Re: Jak zaczac slyszec? 19.09.05, 23:22
      ćwiczyć słuchanie w domu. ja miałam podobny problem z niemieckim i to naprawdę
      może doprowadzić człowieka do frustracji. gramatycznie i leksykalnie dobrze
      odbrany poziom, a na lekcji wściekłość, że połowy nie rozumiem, a nie będę
      prosić o powtórzenie każdego zdania drukowanymi literami. niższy poziom odpada,
      bo się nudzę. ale w końcu trafiłam do odpowiedniej szkoły i na optymalny poziom
      i problem sam się rozwiązał. chociaż to "niesłyszenie" zdarza mi się nadal przy
      nagraniach. trzeba po prostu samemu w domu ćwiczyć, słuchać kaset czy płyt,
      cofać taśmę, powtarzać w kółko aż do zrozumienia. słuchać piosenek i spisywać
      ze słuchu słowa, słuchać radia, oglądać TV... total immersion :) a nie masz
      jakiegoś znajomego w UK, który mógłby rozmawiać z Tobą powoli? :D
      • tuti ogladaj 20.09.05, 09:51
        nawet znane ci filmy..tylem do telewizora



        serio, sposob autentycznie przetestowany
        oczywiscie to nie bedzie tydzien /dwa..
    • deadeasy Re: Jak zaczac slyszec? 20.09.05, 13:50
      A moze tak ksiazki na kasetach/CD? Tam zazwyczaj wyraznie czytaja a jak nie to
      zawsze mozna "przewijac" do woli albo pozyczyc "latwiejsza" ksiazke (np.
      odradzam Taggart na poczatek - akcent z Glasgow). W bibliotekach maja
      zazwyczaj niezla kolekcje a i bibliotekarze moga cos doradzic....
      :)
    • toja3003 rok to jeszcze nie tak dużo 20.09.05, 19:02
      faktycznie, w nauce języka obcego jest kilka poziomów:
      Tak, jeśli ktoś chce jedynie opanować fragment języka
      to może to zrobić szybciej, wybierając jeden z etapów:

      1. Umiejętność czytania (z tym jest najprościej, bo
      można się podeprzeć słownikiem, czy elektronicznym
      mazakiem-skanerem i czytać wolniej bądź szybciej.
      2. Umiejętność pisania - tu jest trochę trudniej,
      bo potrzeba znacznie więcej gramatyki ale
      też jest słownik + czas.
      3. Umiejętność mówienia - jeszcze trudniej,
      odpada słownik i możliwość manipulowania
      czasem ale można uzbroić się w zasób
      zwrotów na róńne okazje i nimi operować
      aby powiedziec co się chce, choć niekoniecznie
      tak j a k się chce.
      4. Bardzo często umiejetność rozumienia innych w obcym języku
      okazuje się najtrudniejsza - ludzie mówią normalnie
      a więc nie - wolno i dużymi, drukowanymi literami,
      tylko szybko, nawet bełkotliwie, dialektem, z błędami.

      Jesteś zatem na poziomie 4 ale to najtrudniejsze.
      Niketórzy potrzebują na to ok. 3-5 lat z a g r a n i c ą
      żeby pokonać problem. Niestety czeka cię jeszcze sporo
      frustracji i pracy.

      Rady już były w poprzednich listach i słusznie
      sprowadzają się do metody "krew, pot i łzy".
      Innej nie ma.

      Mała wskazówka: badania psycho-językowe dowodzą,
      że ze zrozumieniem innych mniej problemów mają osoby otwarte
      na innych ludzi. Staraj się w sposób swobodny, luźny
      i niezablokowany ale skoncentrowany patrzeć na twarz,
      zwłaszcza usta ludzi podczas rozmowy (przez telefon nic z tego niestety).
      Słuchaj swoich ulubionych piosenek nauczywszy się na pamięć
      ich tekstów (znajdziesz w necie) i zaczniesz odróżniać
      te wszystkie zbitki typu gonna zamiast going, albo "ja" zamiast
      you i w całym zdaniu faktycznie trzeba doświadczenia
      żeby wyczuć melodię języka, dostrzec minimalne przerwy
      dzielące wyrazy i zobaczyć, że np.
      "spyny lą tajm" to "its been a long time" itp. Powodzenia!


Pełna wersja