zyczenia po angielsku

25.09.05, 19:17
nie wiem jak napisac romantyczne zyczenia urodzinowe po angielsku...
za dwa tygodnie chcialabym wysylac to do mojego ukochanego... :)
nie chce juz zwyklych zyczen. chce zrobic dla niego cos wyjatkowego...
best regards
    • easystreet Re: zyczenia po angielsku 25.09.05, 20:21
      Przypomnij sobie wszystkie romantyczne zwroty, jakie Ukochany wypowiadal do
      Ciebie i zapisz je jak umiesz. Forumowucze Ci pomogą je rozszygrowac i w ten
      sposob przyczynią się do dalszego rozkiwtu dobrych stosunkow miedzypanstwowych.
      Póki co, spróbuj birthdaygreetings.com. Coż tam napewno znajdziesz.
      • boogie_woogie Re: zyczenia po angielsku 28.09.05, 13:19
        Może słowa piosenki? Są śmieszne i sympatyczne :)
        "You are my sunshine, my only sunshine. You make me happy when sky is grey. You
        never know, dear, how much I love you! Please don't take my sunshine away!"
        I do tego tradycyjne: "Happy birthday!"
        A jak nie to może coś z poezji angielskiej?
      • noremac Re: zyczenia po angielsku 03.10.05, 16:16
        All the sweet of your birthday. Lots of health, smile, joy, luck, flourishing
        at work, won ..., comfort from your son and implementation of your dreams.
        I send you million hot kisses
        I love you most in the world

        Oto po polsku:
        Wszystkiego słodkiego z okazji Twoich urodzin, dużo zdrowia, uśmiechu, radości,
        szczęścia, pomyślności w pracy, wygranego lotka, pociechy z syna oraz
        spełnienia marzeń

        Ślę Ci milion gorących całusków.
        Kocham Cię najbardziej na świecie

        Jeżeli coś źle napisałam, to poprawcie mi :) Z góry dzieki :)
        • sznerchu Re: zyczenia po angielsku 04.10.05, 21:03
          All happiness for your birthday. Lots of health, smiles, joy, luck, success at
          work, comfort from your son and fulfilment of your dreams.
          I send you a million hot kisses
          I love you most in the world


          dodaj tam jescze ta wygrana w lotka...
Pełna wersja