Problem z podstawami...

15.05.06, 23:29
Dziwna sprawa z tym moim angielskim. Uczylam sie go od zawsze (jakies 8 lat
mialam jak zaczelam, teraz mam 29), trzy lata temu zdalam nawet CPE, mieszkam
od pol roku w Stanach, pracuje w amerykanskiej firmie, jezyka uzywam na
codzien. Niby wszystko rozumiem, niby slownictwo duze, niby zero problemow w
rozmowie na kazdy temat, a co jakis czas lapie sie na tym, ze mam problem z
czyms zupelnie trywialnym. Z jakims najprostszym wyrazeniem typu "ide do
sklepu", albo "jak dojdziesz do ulicy takiej i takiej skrec w prawo"
(ostatnio stworzylam wrecz jakas wielce ciekawa konstrukcje slowno-
gramatyczna, zeby komus wskazac droge), a juz zupelnie wpadam w panike jak
mam wybrac miedzy "in, at, on". No po prostu jak jakis glupek. Ostatnio to
juz sie zastanawiam, czy w ogole glos zabierac, bo raz po raz jak cos palne
to mi slabo.

Z czego to sie bierze, jak myslicie? Czy to moze wina systemu, w jakim bylam
nauczana - slaby kontakt z jezykiem mowionym, brak "treningu" w zwyklych,
codziennych sytuacjach?

No bo nawet myslalam, zeby sie zapisac na angielski metoda Callana dla
poczatkujacych :))
    • robak.rawback Re: Problem z podstawami... 16.05.06, 00:01
      bierze sie to stad ze nigdy nie ma czasu na zajecie sie szczegolami. spokojnie
      mozna zdac cpe i nie wiedziec za bardzo jak dawac directions na ulicy.

      polecilabym ci po prostu na wlasna reke sie douczyc. tym bardziej ze nie
      pracujesz w byle jakim srodowisku tylko na pewnio wymagaja od ciebie
      poprawnosci.
      sa rozne ciekawe ksiazeczki wlasnie zajmujace sie sprawami typu in,at,on.
      niestety musisz miec do tego cierpliwosc. jest na przyklad
      ksiazeczka "practical english usage" michael swan, oxford. tam masz przystepnie
      wyjasnione rozne pierdulki. w formie oddzielnych slownikowych entries

      sa tez oddzielne ksiazki na slownictwo, tematycznie ulozone na roznych
      poziomach.

      z tymi directions to musialabys popatrzec na zwykla ksiazke kursowa na poziomie
      intermediate lub pre intermediate i tam poszukac sobie rozdzialu z giving
      directions, zrobic, przesluchac i pocwiczyc, spojrzec na useful phrases. i tyle.
      • easystreet Re: Problem z podstawami... 16.05.06, 22:28
        Nie mysle, ze to braki w "cwiczeniu sytuacji potocznych", bowiem NIGDY
        wszystkich sytuacji i mozliwosci nie przecwiczysz; ani stad,ze uczono Ciebie
        regul, a nie jezyka potocznego (bowiem zawsze kompetencja zwiekszy Twoja
        umiejetnosc siegania do banku slow i zwrotow, jaki masz w glowie.) Teraz jak
        ten bank powiekszac i inwestycje wlasne uruchamiac? ROBIAC TO, CO WLASNIE
        ROBISZ, czyli puszczajac w ruch swoje inwestycje slowno-edukacyjne poprzez
        CWICZENIE i refleksje nad tym, jak moznaby jeszcze to samo powiedziec, poprzez
        SLUCHANIE jak ludzie mowia poprawnie i niepoprawnie. Paliwo juz masz. Motor
        mozgowy tez sprawny, wiec wyruszajac w droge kazdego poranka pokonujesz tor
        przeszkod, jezdzisz roznymi drogami i nie zawsze jednakowo zadowolona
        dojezdzasz do celu, ale dojezdzasz i ludzie Ciebie rozumieja. Piekno tego
        jezyka polega na tym, ze jest on SWIATOWY, co znaczy, ze nikt Ciebie nie POUCZA
        w stylu "no jaaaak, to ty teeego nie wiesz, (vide Polakow pouczenia wzgledem
        innych Polakow). Kazdy ma prawo robic BLEDY i od Twojego wyczucia,
        inteligencji, checi podejmowania prob i uczenia sie na bledach, oraz talentu
        jezykowego (dobry muzykalny sluch caly ten proces ulatwia) zalezy jak i kiedy
        poczujesz sie VERY GOOD! Moglabym dluzej Ci sprawe wykladasz, ale wiesz o co
        idzie. Intelligent guessing, learning from your mistakes, and NOT BEING afraid
        to make errors!
        Nawet najlepsi maja tzw. "disfluent days".
        ----------------
        Hang in there. It gets better with every day!
        • tuti Re: Problem z podstawami... 17.05.06, 10:20

          jesli znasz angielski i dajesz sobie rade w skomplikowanych sytuacjach, tez
          przychylilabym sie do tego co rowback pisze,
          Hobbystycznie kup sobie podrecznik intermediate i sobie czytaj w autobusie.. I
          tak bedziesz rozumiec, a pomoze ci to tylko - poda struktury ktorych ci
          brakuje.
    • mietowe_loczki Re: Problem z podstawami... 19.05.06, 22:25
      Poszukaj sobie czegoś z language functions. Jest nawet książka, ale nie mogę
      sobie przypomnieć tytułu. Wrzuć może w gugla.
Pełna wersja