angielski w Nowym Jorku

17.05.06, 22:24
Czy ktos wie jak nazywa sie odmiana tego jezyka, ktora posluguja sie
nowojorczycy?

Musze przyznac, ze to dosc ciekawa sprawa, zauwazylam, ze kiedy mowie tam
normalnym, 'poprawnym' angielskim, nikt mnie nie rozumie, natomiast kiedy
niemilosiernie skracam lub pomijam wyrazy, ba, nawet zdania wtedy wszystko
jest ok, zadnych problemow. Ktos mi kiedys powiedzial, ze w NY cale zdanie
wymawia sie jak jeden wyraz, bez zadnych przerw oddechowych.
Moze jest tu ktos, kto moglby mi opowiedziec wiecej na temat specyfiki tego
jezyka? Pozdrawiam!
    • jarka63 Re: angielski w Nowym Jorku 18.05.06, 16:36
      To po prostu nowojorska odmiana angielskiego,w każdym mieście mówia troche
      inaczej.Jestes pewna, że mówisz wystarczająco głośno? Amerykanie sa
      przyzwyczajeni do b.głosnego mówienia, więc może nie tyle Cię nie rozumieja, co
      nie słyszą?
      • nritchie Re: angielski w Nowym Jorku 18.05.06, 18:08
        Sek w tym, ze mowie glosno. Ale im wyrazniej wymawiam wyrazy, tym gorzej mnie
        rozumieja. Bralam kiedys udzial w rozmowie, w ktorej uczestniczyla 2
        Nowojorczykow (w dodatku z Brooklynu) i moj przyjaciel - Polak. Rozmowa szla
        ciezko, dopiero kiedy zaczelam mowic coraz szybciej i coraz niewyrazniej, wrecz
        belkotliwie, amerykanie zaczynali lapac o co mi chodzi. Ale to sie odwrocilo w
        druga strone - moj przyjaciel, ktory wowczas od 2 lat mieszkal w UK, za nic w
        swiecie nie rozumial o czym wtedy mowilam. Strange.
        • jarka63 Re: angielski w Nowym Jorku 19.05.06, 12:06
          Bo American i British English to właściwie 2 różne języki,a jak do tego dojdą
          lokalne i regionalne dialekty, to w ogóle głowa puchnie.Od jak dawna tam jesteś?
          • nritchie Re: angielski w Nowym Jorku 20.05.06, 00:37
            Dopiero od kilku tygodni, narazie jest ciezko, a wydawalo mi sie ze znam jezyk.
            No nic, trzeba sie osluchac.
    • ampolion Re: angielski w Nowym Jorku 20.05.06, 03:34
      Tutaj łączą koniec słowa z początkiem następnego. Śmieszy mnie wciąż gdy słyszę
      w kosciele "leta spray..."
      • jarka63 Re: angielski w Nowym Jorku 22.05.06, 10:34
        Bo w angielskim tak właśnie łączy się słowa, jedno płynnie przechodzi w
        drugie.Nritchie,a w Polsce uczyłaś się British czy American English?
        • nritchie Re: angielski w Nowym Jorku 22.05.06, 12:53
          Uczylam sie british eng, ale bylam juz wczesniej w Stanach przez jakies 2-3
          mies, z ta roznica, ze w malym zwyczajnym miescie i bylo ok, napewno lepiej niz
          teraz w NY. Dopiero kiedy tu przyjechalam zaczely sie moje problemy, stad moje
          wrazenie, ze american english dzieli sie na 'amerykanski' i ten
          specyficzny 'nowojorski'. Slowa skracaja wrecz niemilosiernie, wymawiaja
          praktyczie tylko pierwsza sylabe...
          Moj problem polega chyba na tym, ze wszyscy moi nauczyciele nie stawiali
          nacisku na wymowe, bardziej na gramatyke i ogolnie j. pisany. I dlatgo tez np
          slysze jakas piosenke i nie mam pojecia o czym jest, tj rozumeim co 10 slowo a
          pozniej wyszukuje text w internecie i sie okazuje, ze przeciez wszystkie slowa
          znam :/
          • nritchie Re: angielski w Nowym Jorku 22.05.06, 12:56
            a moze znacie jakies dobre cwiczenia na rozumienie ze sluchu, jakies porady...?
            • jarka63 Re: angielski w Nowym Jorku 22.05.06, 13:26
              Możesz kupić albo wypożyczyć audiobooki,a do ich książkę i najpierw czytać
              słuchając, a potem juz tylko słuchać.Niestety audiobooki będą czytane
              eleganckim angielskim, nie dialektem,ale mimo to warto.Poza tym myslę,że juz
              wkrótce oswoisz się z tym nowojorskim stylem mówienia i będzie lepiej.Ja też
              mowię British English i Amerykanie zachwycali się,że mówię "Queen's English".
              • nritchie Re: angielski w Nowym Jorku 22.05.06, 16:10
                dzieki, tak zrobie!
                pozdrawiam!
              • ampolion "Audiobuki" on line 23.05.06, 02:20
                lowlesty.notlong.com
            • d.o.s.i.a Re: angielski w Nowym Jorku 23.05.06, 23:25
              Z New York Public Library mozesz wypozyczyc audiobooka nt. amerykanskiego
              akcentu. Znajdziesz tam wszystkie interesujace Cie zagadnienia lacznie
              z "polykaniem" koncowych spolglosek (oni to jakos nazywaja "gluton", czy jakos
              tak, prosze mnie poprawic, ale po prostu nie pamietam :)), nieakcentowaniem
              czesci wyrazow i zdan itp.

              To zupelnie naturalne, ze im wyrazniej staralas sie mowic, tym mniej Cie
              rozumieli. To by przeszlo w British English, ale nie tutaj.

              Zreszta, uwierz mi, ze po kilku miesiacach pobytu tu stwierdzisz, ze
              Amerykanie... mowia b. wyraznie :)

              • felusiak1 Re: angielski w Nowym Jorku 24.05.06, 04:39
                nic nie zastapi rozmowy. audiobuki do kosza.
                musisz znależć towarzystwo. jak masz trudnosci to zapisz sie na jakis bzdurny
                kurs za 100 dolarów w Learning Annex. W ten sposób nawiążesz znajomość.
              • jarka63 Re: angielski w Nowym Jorku 25.05.06, 14:19
                "Glottal stop" to się nazywa, ale mistrzami w jego użyciu są jednak
                Brytyjczycy.Polecam zwłaszcza East Anglian dialect, przy nim kazdy Amerykanin
                mówi jak profesor Higgins.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja