feminka8
28.09.06, 12:15
Witam, mam pytanie odnośnie zajeć językowych dla dzieci.W przedszkolu córci
organizowane są zajęcia z angielskiego- 2 razy w tygodniu po 15 minut. Mam
też możliwość zapisania małej na prywatne zajęcia raz w tygodniu po 60
minut.Oba kursy w formie zabawy, nauka wierszyków, piosenek, itp, grupy 10
ososbowe.Która forma zajęć jest odpowiedniejsza dla dzieci w jej wieku? Czy
15 minut to nie za krótko, żeby sobie coś przyswoić?Obawiam się że mała
niewiele skorzysta w ciagu tych 15 minut,a z kolei zajęcia raz w tygodniu to
zbyt rzadko i przerwa jest na tyle długa, że córka pozapomina to co jej
zostanie w pamięci po zajęciach. Mogę oczywiście poćwiczyc z córcią w domu,
przypominać jej jakieś słowka itp-nia mam ambicji zrobienia z córki
młodocianego filologa, ale chcę wykorzystać jej chęć do nauki, niech się
osłuchuje z językiem. Jak myślicie, które zajęcia wybrac? Może ktoś zajmujący
się nauczaniem dzieci języków mi podpowie?Pozdrawiam