KJO czy filologia angielska

31.07.07, 10:37
witam wszystkich,

2 lata temu skonczylam studia magisterskie, ale niestety nie byl to angielski. W zwiazku z tym, mam teraz czas, pieniadze i ochote aby jednak spelnic swoje marzenie i zaczac studiowac angielski. Nie wiem tylko co wybrac - KJO czy filologie ang. Nie wiem czym roznia sie te studia miedzy soba. Nie zalezy mi, aby poznac dokladna historie tego jezyka. Chce sie nauczyc go w bardzo dobrym stopniu. Z gory dziekuje za wszelkie informacje

pozdrawiam
    • yoka1 Re: KJO czy filologia angielska 31.07.07, 16:06
      musze cię rozczarować, ale na te studia nie idziesz, aby się nauczyć, ty już musisz go umieć na wejściu. Zalecam sprawdzenie testów wstępnych. Wszystkie zajęcia są prowadzone w języku angielskim.
    • agis1981 Re: KJO czy filologia angielska 31.07.07, 17:35
      wiem,wiem... Mam CAE. Ale dzieki za zainteresowanie ;)
      Pozdrawiam
      • yoka1 Re: KJO czy filologia angielska 01.08.07, 14:01
        przepraszam, nie chciałam być niemiła. Tak serio to lepsze dla Ciebie będzie kolegium, bo mgr już masz, a w kolegium jest więcej zajęć praktycznych i mniej roztrząsania się nad literaturą np. Co nie oznacza, że jej nie ma! Jest literatura ang i amerykańska, historia Anglii i USA, realiznawstwo, wszelkie zajęcia związane z umiejętnościami czyli - reading, listening,konwersacje, writing. No i rzecz jasna zajęcia związane z nauczaniem języka ang, czyli psychologia, metodyka, no i praktyki, które będziesz odbywać w szkołach:) Sprawdź sobie dokładnie w KJO listę przedmiotów, na filologii są te same, ale większy nacisk kładzie się na owe literatury, historie, literaturoznawstwo, itp. KJO kończy się licencjatem, który i tak zdajesz na uniwersytecie, a na filologii też go zdajesz po 3 latach, tylko ,że u "siebie". A potem jeśli będziesz chciała to robisz 2-letnie magisterium najczęściej musisz jednak zdać wstępny egzamin na owe 2-letnie mgr, o czym wiele osób nie wiem. Więc zrobienie mgr ang nie jest takie pewne:) A jakie miasto masz na myśli?
        • agis1981 Re: KJO czy filologia angielska 01.08.07, 14:13
          Witam,
          dzieki wielkie za wyczerpujaca informacje. Wcale nie bylas niemila. Wiedzialam, ze pominelam w swoim poscie jakas wazna informacje ;-)
          Raczej tez mysle o KJO, ale chcialam sie jeszcze dowiedziec, co inni na ten temat sadza, poniewaz nie znam nikogo, kto studiowal ten kierunek.
          Mieszkam w Poznaniu.
          Raz jeszcze dziekuje i pozdrawiam.
          • yoka1 Re: KJO czy filologia angielska 01.08.07, 16:31
            Poznań - najlepsza filologia w Polsce!!! Sama kończyłam KJO potem magisterium we Wrocławiu. Powodzenia! Choć pracy dla anglistów coraz mniej. Ale ciebie ratuje twój pierwszy kierunek studiów- język będzie miłym dopełnieniem:)
            • agis1981 Re: KJO czy filologia angielska 01.08.07, 16:56
              Witam Yoka1 ponownie,

              wiem, ze pracy dla anglistów niestety coraz mniej, ale sama dla siebie chcialabym dobrze znac ten jezyk i pomyslalam, ze warto sie "pomeczyc" przez pare lat.
              Poza tym fajnie czytac: " Poznań - najlepsza filologia w Polsce!!!"
              Czy jesli Cie o cos poprosze, nie bede za duzo wymagac??? Mam nadzieje, ze nie. Chcialabym, zebys przyblizyla mi troche poznanskie KJO. Jak sie studiowalo, jakie byly egzaminy wstepne, czy Tobie, mimo wszystko, udalo sie fajna prace znalezc.
              Z góry wielkie dzieki

              Agnieszka
              • yoka1 Re: KJO czy filologia angielska 02.08.07, 13:53
                ja ma fajną prace ale we Wrocławiu!!!! Tu też studiowałam, a Poznań jest naprawdę baaardzo dobry językowo. Mam kilka koleżanek, które kończyły filologię tam i....studia były ciężkie, ale warto. Mogę więc pisać ogólnie o KJO, ale nie poznańskim:(
    • babuka Re: KJO czy filologia angielska 02.08.07, 14:13
      Cześć:-)

      Odradzam kolegium. Niepotrzebne Ci raczej do szczęścia metodyki, psychologie i
      inne metodologie, przecież nie będziesz nikogo uczyć.
      Wybrałabym filologię z jakąś ciekawą specjalizacją (tłumaczeniówka albo język
      biznesu). Na pewno będą bardziej przydatne, niż tzw. nauczycielskie.
      Ja jestem po filologii ze specjalizacją tłumaczeniową. Metodyki nie miałam w
      ogóle, a historii, kultury i literatury - tyle co kot napłakał.
      Pierwsze dwa lata były dla mnie ciężkie, ale to dlatego, że startowałam z
      poziomu upper-intermediate, FCE. Jeśli masz CAE, poradzisz sobie bez większych
      problemów.
      Na pewno na studiach dobrze podszkolisz język, ale nastawiałabym się raczej na
      magisterskie, albo licencjat + magister.
      Jeśli zdecydujesz się na sam licencjat, to szkoda czasu. Zazwyczaj poziom CAE
      robi się na drugim roku, dopiero na trzecim Proficiency. Dlatego warto zrobić
      jeszcze mgr, zawsze to dwa lata więcej kontaktu z językiem:-)
      • yoka1 Re: KJO czy filologia angielska 02.08.07, 15:26
        pod kątem przyszłej pracy z samym językiem zgadzam się, że specjalizacja tłumaczeniowa bądź biznesowa jest lepsza. Ale jeśli ma się już mgr, to po co robić kolejnego? Trochę bez sensu. Lepiej od razu iść na podyplomowe tłumaczenia, które też są w Poznaniu, a trwają 2,5 roku.
        • agis1981 Re: KJO czy filologia angielska 02.08.07, 18:42
          Czesc Dziewczyny,
          dzieki za dyskusje. Mysle, ze wiem juz teraz jak mam na to wszystko patrzec, chociaz nie powiem, ze mam metlik w glowie. Musze sobie wszystko poukladac. Ale do przyszlego roku mam jeszcze czas.

          Pozdrowienia z Poznania,

          Agnieszka
        • babuka Re: KJO czy filologia angielska 02.08.07, 19:53
          Nie rozumiem Twojego toku rozumowania. To nie można mieć 2 magistrów? Ja
          studiowałam, żeby się czegoś nauczyć, a nie żeby zrobić magistra i osiąść na
          laurach.
          CAE na podyplomówce może nie wystarczyć. Szczególnie na tłumaczeniowej. A poza
          tym autorce wątku nie o to chodzi. Znacznie więcej nauczy się na "zwykłych"
          studiach.

          Tam gdzie robiłam licencjata były dwie możliwości: albo kolegium, albo
          filologia. Pod koniec roku mieliśmy razem egzaminy z pięciu podstawowych
          przedmiotów (reading, writing, listening, speaking, grammar) i ZAWSZE kolegium
          wypadało dużo słabiej od nas. I wcale nie byli od nas głupsi, po prostu mieli
          dużo absorbujących a niepotrzebnych zajęć, w związku z czym nie mieli czasu na
          podciągnięcie podstaw. Z kolei z literatury, historii i kultury byli o niebo
          lepsi, bo też program mieli tym porządnie wyładowany.


          Agis chyba najlepiej będzie, jeśli dokładnie sprawdzisz programy studiów na
          filologii i w kolegium. Porównasz i powinno Ci wyjść co dla Ciebie będzie
          lepsze.
          • agis1981 Re: KJO czy filologia angielska 03.08.07, 17:05
            Witam,

            masz racje. Tak tez juz zrobilam. Dzieki za wszystkie informacje, zarowno Twoje jak i Yoka1. Pomoglo :-D

            Pozdrawiam
            • yoka1 Re: KJO czy filologia angielska 03.08.07, 19:48
              daj znać, na co się zdecydowałaś:)
              • agis1981 Re: KJO czy filologia angielska 04.08.07, 13:27
                Już chyba wiem. Ale jak podejmę decyzję to Ci napiszę ;)
                Pzdr
Pełna wersja