polska_potega_swiatowa
06.10.07, 06:45
W USA kobiety choc nie sa mniejszosci w doslownym tego slowa
znaczeniu zaliczane sa do tzw: "minorities" tak samo jak afro-
amerkanie, latynosi czy homoseksualisci.
Jak tlumaczy sie to na jezyk Polski? Kiedys na polskim forum w
stosunku do kobiet, uzylem slowa "mniejszosc" i spotkalo sie to z
niezrozumieniem.
Oczywiscie kobiety nie sa mniejszoscia, wrecz przeciwnie, w krajach
zachodu zwykle na 100 mezcyzn jest 106- 116 kobiet. Ale jak okreslic
w jezyku Polskim "mniejszosc" gdy na mysli mamy grupy spoleczne
ktore sa lub byly uznawane za slabsze lub w przeszlosci
nieuprzywilejowane, np jak kobiety ???