mary_an
15.02.09, 10:18
Pisze tutaj, bo jestescie jezykowcami, to moze wiecie. Kolezanka do 10go roku
zycia zyla normalnie i mieszkala w Polsce, chodzila do szkoly itp, potem
wyjechala z mama za granice i przestala zupelnie mowic w tym jezyku. Teraz
costam ledwo duka, rozumie pojedyncze slowa. To czy polski jest ciagle jej
mother tongue? Ma polski obywatelstwo i ostatnio wysylalysmy razem dla niej
podanie o prace, wpisala polski jako mother tongue z uzasadnieniem, ze
przeciez to jest jej jezyk ojczysty, nie pytali w formularzu, czy w nim mowi.
Co sie robi w takich sytuacjach i jak sie interpretuje "mother tongue" w ogole
w przypadku osob, ktore wyjechaly za granice i swojego jezyka ojczystego
zapomnialy? Mozna zmienic mother tongue w wieku 10 lat?