Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźwię ;)

IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.11.04, 10:54
"Pracowałem" dotąd na tradycyjnych, można powiedzieć archaicznych nośnikach
obrazu i dźwięku. Teraz słyszę o jakiś MP3, jakiś mini discach. Jaka jest
różnica?
Czy ktoś może mi powiedzieć czy płytki z muzyką nagrywa się samemu czy są w
sprzedaży? Jeśli nagrywać to jaki jest potrzebny sprzęt, jakie programy?
Może jakaś sugestia dotycząca konkretnego sprzętu? Jednym słwem co kupić,
żeby mieć radość:) bardzo proszę. Na marginesie...jak ten świat idzie do
przodu...wchodzisz człeku do sklepu i wychodzisz, bo jesteś głupi:)
Proszę o proste rady dla prostego człowieka:)
    • bwv1004 Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw 27.11.04, 14:30
      Wiesz, na ten temat możnaby 10 str napisać pewnie... Może znajdź kogoś, kto się
      z Tobą spotka i wytłumaczy w 4 oczy, będzie łatwiej. Albo przynajmniej
      powiedz, jakie archaiczne nośniki masz na myśli? CD? kaseta magnetofonowa?
      taśma na szpulach? płyty winylowe? płyty szelakowe? wałek Edisona?
      • Gość: zielony Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: 81.168.185.* 27.11.04, 17:47
        Byłem już w sklepie, gdzie wyjaśniono mi, że są co prawda w empiku płytki mini
        dyski ale oferta bardzo mała a mp3 trzeba nagrywać samemu.Zauważyłem też, że
        odtwarzacze mp3 i mini dyski są o wiele droższe. Wciąż nie wiem jak pozyskać
        dźwięk 9piosenki) do odtarzaczy mp3 i mini dysków. Czy sa jakieś nagrywarki?
        Czy to oddzielne urządzenia, czy dołączane do innych odtwarzaczy?
        Taaaaa...:) Na razie większość utworów mam na kasetach magnetofonowych i CD ale
        jak słyszę CD też powoli stają się archaiczne. Boszzz.....do czego doszło!
        Pewnie niedługo będę mógł zagrać na grzebieniu wielofunkcyjnym albo z
        długopisu, jak james Bond:) Wow!
        • bwv1004 Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw 27.11.04, 22:40
          CD trzymają się nieźle, a formaty mp3 i MD mają tę wadę, że są skompresowane w
          sposób stratny, czyli część oryginalnego sygnału jest wyrzucana i nigdy nie
          wróci... To, czy te braki słychać, zależy od ucha i od siły kompresji, tzw.
          bitrate'u. Moim zdaniem w bitracie 192 kbps i wyższym mało kto odróżni mp3 od
          oryginału.
          Skąd wziąć mp3: musisz albo robić samemu z CD (co robi się bez sensu, bo trzeba
          mieć płytę), albo brać od ludzi bezpośrednio lub przez internet (programy p2p),
          co jest wątpliwe moralnie i prawnie, albo kupować w sklepach internetowych. Te
          dopiero się pojawiają, a poza tym oferują muzykę tylko w pewnych formatach,
          niekoniecznie mp3, wzajemnie niekompatybilnych. Poza tym mp3 nie robione
          samemu, a szczególnie te brane od ludzi, mogą mieć niskie bitraty czego
          skutkiem jest niska jakość. Niska jakość może być też niezależnie od bitratu.
          Jak już masz mp3, to dalsze postępowanie zależy od odtwarzacza. Różne
          odtwarzacze mp3 używają różnych nośników. Przejrzyj sobie np stronę
          iriver.pl , to dobra firma produkująca przenośne odtwarzacze mp3. Są
          trzy typy: najtańsze i największe są odtwarzacze CD/MP3, czyli discmany z
          możliwością odtwarzania mp3. Mając taki odtwarzacz musisz posiadane mp3 wypalić
          na płytę CD-R przy uzyciu zwykłej wypalarki komputerowej. Na jedną płytę
          wejdzie koło ponad 6 h przy 320 kbps, ponad 9 h przy 192 kbps i więcej przy
          niższych bitratach. Zaletą odtwarzaczy CD/MP3 jest możliwość odtwarzania
          normalnej, nieskompresowanej płyty CD kupionej w sklepie. Inne opcje to
          odtwarzacz mp3 zawierający twardy dysk i najmniejszy: oparty na pamięci flash.
          Te oczywiście nie odtworzą płyty CD, muzyka musi być przegrana wlasciwym
          kabelkiem z komputera. Dobre odtwarzacze powinny radzić sobie nie tylko z mp3,
          ale z jakimiś innymi kompresowanymi formatami, np wma (format microsoft). Dobre
          odtwarzacze umożliwiają wymianę tzw. firmware'u, czyli wewnętrznego
          oprogramowania, co przynajmniej w teorii umożliwia dopasowanie w przyszłości
          odtwarzacza do przyszłościowych formatów. W teorii, bo pamięć i procesor
          wbudowane w odtwarzacz muszą to umozliwiać.

          Minidyski (MD) to nośnik opracowany przez Sony używający nagrywalnych dyskietek
          i kompresji stratnej ATRAC ogolnie rzecz biorąc podobnej do mp3, ale
          niekompatybilnej i niedostępnej w sprzęcie nie-sony. Problemem jest praktyczna
          niedostepnosc nagran w PL oraz o ile wiem niemozliwość cyfrowego transferu z
          komputera. Ciekawa nowa propozycja o Hi-MD oferujace rowniez zapis sygnału
          nieskompresowanego a więc nie psutego dodatkowo. Pojemność dysku MD jest o ile
          pamietam podobna do plyty CD, czyli >70 min. Hi-MD daje cos koło tego przy
          braku kompresji, i więcej przy kompresji.

          Ja bym się bardzo nie przejmował CD na Twoim miejscu, na razie format się
          trzyma, a może warto poczekać na wyklarowanie się jakiejś sensownej tendencji i
          ustabilizowanie nowego dominującego formatu. Tym bardziej, że są jeszcze płyty
          SACD i DVD-A z parametrami technicznymi lepszymi niż CD (mp3, MD itp są gorsze!
          w najlepszym wypadku niewiele).

          W obecnej chwili zająłbym się raczej pilnym przegraniem kaset na postać
          cyfrową - na pliki wave do komputera i ewenualnie na płyty, bo kasety są raczej
          nietrwałe (uwaga: płyty CD-R też nie są wieczne).
          • Gość: zielony Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: 81.168.185.* 28.11.04, 11:05
            Łał BWv!
            - chciałoby się powiedzieć:) Pomyśl o dydaktyce, bo po takim wykładzie nawet ja
            zielony, zrobiłem się różówy a może nawet czerwony ze złości, że te wszystkie
            cudeńka tak zaniedbalem. Dziękuję Ci zwłąszcza za cenną uwagę dotyczącą
            przegrania kaset na CD. W najbliższym czasie to zrobię. Na marginesie...my też
            nie jesteśmy wieczni:)
            Co do tego jak uporałem się z moim problemem nośników dźwięku...poszedłem do
            sklepu i poprosiłem o coś, co "odtwarza wszystko. I mam już coś takiego!:)
            Jedna kieszeń i radzi sobie z ogromną ilością dźwięku. Tyle, że przenośne to
            nie jest. To cyfrowy JVC który obsługuje DVD video i audio, VCD, SVCD, CD, CD-R
            i CD-RW oraż różne czyta karty pamięci, np z aparatu cyfraka.
            Zastanawiam się, co zrobić z pokaźną kolekcją kaset video. Czy te również
            radzisz przegrać na CD? Trzeba mieć pewnie jakąś przegrywarkę- wypalarkę.
            Bardzo, bardzo dziękuję.
            • bwv1004 Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw 28.11.04, 13:05
              Pewnikiem przegrać video też się przyda, ale na tym zupełnie się nie znam. Co
              do przegrywania kaset audio, polecam lekturę:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=12789138&a=12791748
          • Gość: n_l Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 08.12.04, 13:46
            > Moim zdaniem w bitracie 192 kbps i wyższym mało kto odróżni mp3 od
            > oryginału.
            Co potwierdzają testy
            www.r3mix.net
            przy bitrate 256kbps nawet wytrawny audiofil nie odnajdzie
            różnicy.Ważny jest jeszcze tryb kodowania stereo,odradzam joint stereo.
            Polecam ripper Exact Audio Copy(EAC)do zastosowań niekomercyjnych
            jest bezpłatny,najlepsze kodery to IMO koder Fraunhofera i Lame,
            odradzam takie wynalazki jak Blade czy Xing.
            > Minidyski (MD) to nośnik opracowany przez Sony używający nagrywalnych
            > dyskietek
            > i kompresji stratnej ATRAC ogolnie rzecz biorąc podobnej do mp3, ale
            > niekompatybilnej i niedostępnej w sprzęcie nie-sony.
            Niezupełnie,wszystkie MD są kompatybilne niezależnie od producenta,
            np.Denon,Sharp...,nagrywanie i odtwarzanie działa we wszystkie strony
            > niemozliwość cyfrowego transferu z komputera.
            Niemożliwy jest transfer z MD do kompa.Do nowych soniaków dołączane
            jest oprogramowanie umożliwiające tworzenie własnych "płyt"
            (tak jak to robi zwykła nagrywarka) i zrzucanie na nośnik
            przez USB
            > pojemność dysku MD jest o ile
            > pamietam podobna do plyty CD, czyli >70 min.
            W sprzedaży były MD umożliwiające nagranie 60,74 lub 80 min stero,
            w trybie mono 2x więcej,niektóre modele umożliwaiają nagrywanie
            z jeszcze większą kompresją tzw.LP2 iLP4,ale w przypadku muzyki
            to raczej pomyłka :-)
            P.S.Trocnę informacji o mp3 można znaleźć w Estrada i Studio nr 1/2003,
            na dołączonej płycie są różne testy.Numer może być jeszcze dostępny
            do nabycia w redakcji tel.(22) 834-74-75


    • jacekm22 Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw 28.11.04, 13:12
      MP3 nazwal bym raczej pirackim nosnikiem dzwieku !! Przyszlosc klasycznego CD
      jest raczej przesadzona - na rynku pozostanie MP3 , oraz najnowsze formaty
      skierowane do audiofilskiego rynku - SACD i DVD- audio .
      • Gość: Rafał Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.11.04, 22:39
        jacekm22 napisał:

        > MP3 nazwal bym raczej pirackim nosnikiem dzwieku !! Przyszlosc klasycznego CD
        > jest raczej przesadzona - na rynku pozostanie MP3 , oraz najnowsze formaty
        > skierowane do audiofilskiego rynku - SACD i DVD- audio .

        Oooo , a kto takiego przesądzenia dokonał ???? Nie widać na razie żadnych
        objawów osłabienia pozycji CD. To juz raczej DVD szybciej zostanie zastąpione
        formatami na bazie wysokopojemnego HD-DVD z niebieskim laserem.

        • jacekm22 Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw 04.12.04, 14:42
          Rynek wybierze !!! Po co kupowac CD , skoro mozna miec z darmo MP3 via
          internet . Sprzedaz CD spada , co niebieskiego lasera , nikt nie bedzie pakowal
          w jego upowszechnienie ,jesli audiofilskie formaty ( SACD i DVD audio -
          padna ! )
    • Gość: renn Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 15:01
      Troche to dziwne, ze ludzie nie interesuja sie postepem w takich dziedzinach.
      To tak jakby ktos twierdzil, ze poduszki powietrzne w samochodach sa tylko w
      Bondach lub ze telewizja z satelity to tylko u Lema. Kultura techniczna w
      narodzie jest chyba taka. Znam faceta (po maturze), ktory nie wie co to jest
      STEREO i nie umie zmienic worka w odkurzaczu.
    • Gość: adolf Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: 80.240.165.* 08.12.04, 18:43
      Tak apropo ... Zamierzam w najbliższym czasie nabyć odtwarzacz z HDD. Nie za
      bardzo się jednak orientuje jak ma się sprawa z przegrywaniem plików muzycznych
      z kompa na tego typu urządzenie. Mógłbyś mi to ktoś jakoś rozjaśnić? A poza tym
      to czy z każdego peceta da się przegrać mp3 na dowolny odtwarzacz czy jednak
      zależne jest to od jakichś parametrów kompa?
      • Gość: zyggi Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: *.crowley.pl 09.12.04, 09:18
        skoro o tym mowa - jak za pomocą ogólnodostępnego w sieci programu, zgrać
        zwykłą płytę cd z muzą do formatu mp3 ? ktoś mi polecił cdex ale po
        uruchomieniu go komputer mi się zawieszał.
    • Gość: blq Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 18:08
      Kolega Zielony (btw ziom z Łodzi) wydaje mi sie czlowiekiem sympatycznym...
      jednak jego pytanie rownie mocno wydaje mi sie czysta prowokacja.

      Wiecie czemu? Otoz czlowiek zrecznie uzywajacy emotikonow lub slangu (?) w stylu
      "o bosz..." raczej nie jest zapoznionym 50-cio latkiem wyrwanym z lat 70tych.
      Zreszta nawet moja mama czy ciotka, mimo ze nie uzywaja internetu, nie zadawaly
      by rownie infantylnych pytan typu "skad sie biora mp3".

      Jest oczywiscie mozliwosc, ze kolega Zielony nie ma znajomych w wieku 10-30 lat
      lub tez sam, mimo mlodego wieku, przebywal przez ostatnie lata w hibernacji
      (kariera, wychowanie dziecka, jakas praca spoleczna, cokolwiek).

      Nie mam nic do takiej, ewentualnej prowokacji, rzetelnej odpowiedzi zaś
      udzielili inni. Kimkolwiek jest Pan Zielony - nie mam mu nic do zarzucenia. Tak
      tylko dziele sie spostrzezeniem.
      i tyle.
    • Gość: maek Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 21:07
      Troche od innej strony.... Wg mnie nagrywanie mp3 na plyte zeby sluchac
      na 'stacjonarnym' odtwarzaczu jest zabojstwem. Moze nie gra to roli przy
      slabym, tanim sprzecie, typu jakis ghettoblaster, ale juz przy nieco lepszym,
      DoBRYM (dobre glosniki) to nawet ten bitrate 192kbps nie pozmoze - to slychac,
      ze to jest pieprzona mptrojka, poucinane czestotliwosci, 'zlany' dzwiek,
      oczywiscie to zalezy jak muzyka. Ale nie lubie i nie chce sluchac mp3 na
      odtw.'nie komputerowym'. No bo na komp. to rozsadne (osczedne miejscowo)
      wyjscie.
      Tak wiec lepiej nagrywac CD z formatu wave, co jest o tyle trudne, ze taki
      format to najczesciej zrobimy tylko z oryginalnej plytki :(
      Ja wole miec 14 numerow na plycie troche lepszej jakosci, niz 200 gorszej. Caly
      czas mowie o SLUCHANIU i smakowaniu muzyki. Chociaz oczywiscie caly 'magazyn'
      mam na plytach w mptojkach (:
      • bwv1004 Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw 09.12.04, 21:51
        >Tak wiec lepiej nagrywac CD z formatu wave, co jest o tyle trudne, ze taki
        format to najczesciej zrobimy tylko z oryginalnej plytki :(

        Czemu? Z pirata ze stadionu 10-lecia chyba też się da?
        • Gość: maek Re: Objaśnijcie zielonemu (nowoczesne nośniki dźw IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 21:37
          nie no, jasne. Chodzilo mi o to ze musisz miec 'plyte-matke' zeby dobrego wav-a
          zrobic. Bo z neta to raczej 'oryginalnego' *.wav to nie zedrzesz ;) A plytka
          nawet ze stadiony wymaga troche zaanagzowania zeby ja kupic... to co innego
          niz 'kliknac i zapomniec' i przypomnieec sobie jak sie sciagnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja