faktyczna żywotność tv plazmowego

IP: 80.51.184.* 24.12.04, 15:10
czy ktoś orientuje się czy podawany czas eksploatacji plazmy 60.000 godzin
to całkowity czas do braku obrazu czy do jego 60% a jak z awaryjnością
    • cciawa Re: faktyczna żywotność tv plazmowego 15.01.05, 17:00
      Ja osobiście nie wiem jak jest z żywotnością tv plazmowego, ale przedstawię
      problem z innego punktu widzenia.
      Zakładając, że taka (60000 godzin) jest rzeczywista żywotnośc plazmy, i że tv
      pracuje średnio 5 godzin dziennie, to daje nam około 32 lat użytkowania. Czy
      ktoś posiada jeszcze tv z przed 30 lat, które jeszcze sa na chodzie.
    • Gość: renn Re: faktyczna żywotność tv plazmowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 12:32
      5 godzin to zdecydowanie za malo.W domach tv chodza po 8-10 godzin. A sa
      miejsca (puby, poczekalnie itp) gdzie pracuja non stop. Jesli tam plazma
      wytrzyma 10lat po mozna uznac , ze to dobry produkt. I wcale nie taki tani.Mam
      znajomego u ktorego glosniki HI END z 1976 roku graja az milo. W moich na
      Seasach po 9 latach utlenilo sie gumowe zawieszenie.
      • padre1 Re: faktyczna żywotność tv plazmowego 20.01.05, 11:51
        Zastanawiam się nad zakupem odbiornika (zwykły 100hz lub plazma) w zakresie 36-
        37 cali ewentualnie 42. Wczoraj byłem w sklepie Saysonic, pytałem dosyć
        dokładnie o plazmy (szczególnie Panasonic Viera). Wnioski:
        -60 000 godzin pracy to dużo :)W miedzyczasie 5 razy zdaży się zmienić
        technologia
        -nikt nie wie czy te 60 000 godzin to czas do całkowitego wypalenia matrycy i
        czy po powiedzmy 3 latach jakość obrazu nie będzie gorsza niż w zwykłym TV 50
        hz, ale jak do tej pory nikt nie narzekał
        -Panasonic (jeszcze chyba tylko Lg) daje 2 lata gwarancji na swój sprzęt
        -mogą się wypalać poszczególne pixele ekranu (nawet powiedzmy miesiąc po
        zakupie) i taka sytuacja nie jest objęta gwarancją.

        Byłem strasznie napalony na plazmę ale chyba kupię 36 cali w standardzie.
        Pociął bym się gdyby przy zakupie za takie pienądze zaczęły mi się
        pojawiać "martwe" plamki na ekranie.

        Pozdrawiam
        • padre1 Re: faktyczna żywotność tv plazmowego 20.01.05, 16:55
          Odpowiedż z serwisu klienta Panasonic n.t. zywotnosci i wpalania pixeli:

          Uprzejmie informujemy, ze zywotnosc 60000 h oznacza spadek jasnosci i kontrastu
          o 50 % w stosunku do modelu nowego.
          Wypalonych pikseli sie nie naprawia. Producent dopuszcza mozliwosc wystepowania
          do kilkunastu wypalonych pikseli. Nie jest to powód do zlozenia reklamacji na
          telewizor.
        • Gość: XXSW Re: faktyczna żywotność tv plazmowego IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 23.01.05, 21:28
          Nie kupuj plazmy - wciśnięta na siłę niesprawdzona technologia która nabiła
          kasę koncernom (na szczęście wszyscy się z tego wycofują) jeśli dysponujesz
          niewielką kwotą kup tradycyjny kineskop, jeśli masz kasę idź w ekran LCD.
          • ing.elec Re: faktyczna żywotność tv plazmowego 23.01.05, 21:38
            Gość portalu: XXSW napisał(a):

            > Nie kupuj plazmy - wciśnięta na siłę niesprawdzona technologia która nabiła
            > kasę koncernom (na szczęście wszyscy się z tego wycofują)

            Zadziwiajace. Jedno zdanie, a cztery bzdury.

            > jeśli dysponujesz
            > niewielką kwotą kup tradycyjny kineskop, jeśli masz kasę idź w ekran LCD.

            Wybor technologii zalezy wylacznie od pozadanego rozmiaru ekranu.

            POnizej 80 cm bierze sie kineskop, powyzej plazme. Chyba, ze chce sie miec
            naprawde duzy ekran, wtedy bierze sie projektor.

            Pozdr.

            I.
            • bishopandroid Re: faktyczna żywotność tv plazmowego 24.01.05, 11:34
              no dobra .. ale mając dość kasy lepiej jest kupić tę samą przekątną w Plazmie
              czy LCD ?
              co jest lepsze i trwalsze ( słyszałem też że plazma jest energożerna ) ???
              • ing.elec Re: faktyczna żywotność tv plazmowego 24.01.05, 20:56
                bishopandroid napisał:

                > no dobra .. ale mając dość kasy lepiej jest kupić tę samą przekątną w Plazmie
                > czy LCD ?

                No wlasnie to zalezy od rozmiaru. Jesli chodzi o stosunek jakosc obrazu/cena,
                to ponizej 80 cm kineskop prowadzi. Jesli szukasz czegos ponizej chyba 70 cm,
                to nawet jakbys chcial, to plazmy nie znajdziesz. Wiec dla przekatnych ponizej
                70 cm, to najpierw dobry kineskop, a jak wymagana jest plaskosc uzadzenia, to
                LCD.

                Miedzy 70 a jakies 90 cm mozna znalezc wszystkie trzy systemy. Ze wzgledu na
                jakosc czerni i kolorow prowadzi kineskop, geometrie i ostrosc maja LCD i
                plazma lepsza. Plazma ma czern nieco lepsza od LCD, ale bierze nieco wiecej
                pradu.

                POwyzej metra przekatnej praktycznie nie ma juz alternatyw. Sa albo plazmy,
                albo potwornie drogie (i nie tak dobre) LCD. No i projektory.

                Telewizorow retroprojekcyjnych nie biore pod uwage, bo jeszcze nie spotkalem
                takiego z przynajmniej dobrym obrazem.

                > co jest lepsze

                Patrz powyzej. Kazdy system ma swoje zalety i wady. Zaleznie od osobistych
                preferencji i wyrobienia optycznego jedni tenduja to tego, inni do owego. Jedni
                lubia owce, inni dziewczeta.

                Zasadnicza selekcja odbywa sie przez wybor wiekosci ekranu.

                > i trwalsze

                Teoretycznie LCD jest najtrwalsze. Natomiast praktycznie rzecz biorac aktualne
                plazmy maja trwalosc co najmniej wystarczajaca.

                > ( słyszałem też że plazma jest energożerna ) ???

                Energozerny jest kazdy pozadnie duzy swiecacy sie ekran. Albowiem moc jest
                proporcjonalna do powierzchni. A np. skok z przekatnej 70 cm na 100 cm podwaja
                powierzchnie, a wiec i pobierana moc. A skok na 140 cm powierzchnie i moc
                poczwarza.

                Porownujac ekryny o tej samej wielkosci i wyznaczajac pobor mocy kineskopu na
                100 % plazma zuzyje ok 120 %. Czyli roznica nie jest tragiczna. LCD jest
                oszczedniejsze, niz kineskop, ale pozostaje w tym samym rzedzie wielkosci.

                Nalezy zdac sobie sprawe z tego, ze ponadmetrowy bolid nie sluzy do ogladania
                dziennika czy telenoweli, ani nie jest calodzienna lampa do migotania w pokoju.
                Do takich celow nadaje sie 55centymetrowe brzekadlo, a pozadny ekran jest do
                filmow i duzych widowisk. W koncu te 350..420 watow, jakie przykladowo ciagnie
                105 cm plazma, tez trzeba zaplacic ;-)

                POzdr.

                I.
                • Gość: XXSW Re: faktyczna żywotność tv plazmowego IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 24.01.05, 22:13
                  Typowe dla "wiedzącego lepiej i wszystko":
                  primo: dopieprzyć interlokutorowi że każdy napisany wyraz jest totalną bzdurą
                  secundo: wpakować tasiemcowy pseudoprofesjonalny wywód dla Jasia celem
                  rozwinięcia własnych "racji"
                  tercjo: dojść do tego samego o czym w dwóch zdaniach napisałem
                  Ech Boże chroń mnie przed takimi "fachowcami" z prawdziwymi sam sobie poradzę
                  • ing.elec Re: faktyczna żywotność tv plazmowego 24.01.05, 22:55
                    Gość portalu: XXSW napisał(a):

                    > Typowe dla "wiedzącego lepiej i wszystko":
                    > primo: dopieprzyć interlokutorowi że każdy napisany wyraz jest totalną bzdurą

                    Tak? Zobaczmy:

                    > wciśnięta na siłę

                    bzdura #1

                    > niesprawdzona

                    bzdura #2

                    > technologia która nabiła
                    > kasę koncernom

                    bzdura #3

                    >(na szczęście wszyscy się z tego wycofują)

                    bzdura #4

                    > secundo: wpakować tasiemcowy pseudoprofesjonalny wywód dla Jasia celem
                    > rozwinięcia własnych "racji"

                    Jesli masz problemy z przeczytaniem kilku linijek tekstu, nie znaczy to, ze
                    kazdy ma z tym problemy. Nie nalezy z wlasnych slabosci wnioskowac na reszte
                    populacji.

                    > tercjo: dojść do tego samego o czym w dwóch zdaniach napisałem

                    Jesli jestes zdania, ze wniosek
                    "jeśli dysponujesz
                    niewielką kwotą kup tradycyjny kineskop, jeśli masz kasę idź w ekran LCD."

                    odpowiada moim wnioskom, to niestety musze przerwac dyskusje. Nie potrafie
                    bezwstydnie wskazujac na biale, twierdzic, ze jest czarne w paski.

                    > Ech Boże chroń mnie przed takimi "fachowcami" z prawdziwymi sam sobie poradzę

                    Przyjemnego wieczoru jeszcze

                    I.
                    • Gość: XXSW Re: faktyczna żywotność tv plazmowego IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 25.01.05, 21:35
                      Facet, tak po męsku napiszę: masz wyjątkowo paskudny i podły jakiś taki ubecki
                      sposób polemiki. Wyrywasz poszczególne słowa z kontekstu zdania, cytujesz
                      dodajesz swój komentarz i............no właśnie, w taki sposób z każdego tekstu
                      robię co chcę wobec czego jak na wstępie.Urban się kłania.
                      • ing.elec Re: faktyczna żywotność tv plazmowego 25.01.05, 22:43
                        Gość portalu: XXSW napisał(a):

                        > Facet, tak po męsku napiszę: masz wyjątkowo paskudny i podły jakiś taki
                        ubecki
                        > sposób polemiki. Wyrywasz poszczególne słowa z kontekstu zdania, cytujesz
                        > dodajesz swój komentarz i............no właśnie, w taki sposób z każdego
                        tekstu
                        >
                        > robię co chcę wobec czego jak na wstępie.Urban się kłania.

                        Robaczku, albo potrafisz czytac i odniesc sie do argumentow, zbic moje, albo
                        przytoczyc wlasne nowe. Albo nie potrafisz. Ale wtedy nalezy wziac morde w
                        kubel i bulgotac. A nie psioczyc na caloksztalt i obrazac bylych czlonkow
                        rzadu. A takze konstytucyjne organy panstwowe.

                        A wiec wiesz cos, czy tylko udajesz?


                • Gość: Jacek Re: faktyczna żywotność tv plazmowego IP: *.abhsia.telus.net 25.01.05, 05:04
                  > Telewizorow retroprojekcyjnych nie biore pod uwage, bo jeszcze nie spotkalem
                  > takiego z przynajmniej dobrym obrazem.
                  Z tym sie nie moge zgodzic. Wydzialem wiele takich TV z doskonalym obrazem,
                  kilka nawet bilo kazda plazme (o LCD nie wspominam, bo odwzorowanie czerni jest
                  co nawyzej zadawalajace). Jest to tylko kwestia prof. kalibracji (mozna to
                  zrobic samemu jesli sie ma czas i 'mocne nerwy'. Oczywiscie mysle wylacznie o
                  DVD czy HD w zaciemniony pokoju.
                  Pozdrawiam
Pełna wersja