Dodaj do ulubionych

KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIACH...

IP: *.acn.pl 04.09.02, 10:00
ZAPRASZAM WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO ZADAWANIA PYTAŃ DOWOLNYCH/TECHNICZNYCH
RÓWNIEŻ ODNOŚNIE KOLUMN GŁOŚNIKOWYCH.
POSTARAM SIĘ ODPOWIEDZIEĆ NA WSZYSTKIE, BO WIEM JAK WIELE PYTAŃ MOŻE Z POZORU
TAK BŁACHY PROBLEM ZAWIERAĆ.
SPECJALIZUJĘ SIĘ W TEJ DZIEDZINIE OD WIELU LAT, ZATEM SŁUŻĘ POMOCĄ:)
POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • Gość: soso Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: 195.41.66.* 04.09.02, 10:34
      Nie chodzi mi tak bardzo o sprawy techniczne. Te znam jako tako. Ale tak
      zwyczajnie, bazujac na doswiadczeniu - co bys polecil w granicach np. 3000 zl z
      kolumn - muzyka rozna, nie preferuje wielkiego basu ale czystosci klarownosc.

      Dlaczego to pytanie. Czytam wiele na temat sprzetu i co jakis czas przewija sie
      watek, ze niektore firmy/produkty bazuja na renomie i cena nie oddaje jakosci
      dzwieku, ktory sie za tym kryje. Czy masz podobne odczucia? a jezeli tak, to
      prosze o jakies przyklady :-)
      Np. dali kontra B&W czy avance

      pzdrw

      soso
      • Gość: wujek Władek Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.09.02, 11:35
        Do soso: jeśli zalezy ci na klarowności, to zdecydowanie polecam B&W! sam na
        dniach kupuję własnie takie, słuchałem kilku wyrobów innych firm - jesli chodzi
        o bas, okrągłośc dźwięku, to sa lepsze niż B&W, ale w przejrzystości i
        streofonii nie znalazłem lepszych. Do 3000 zł znajdziesz przynajmniej 3 modele
        serii 600.

        do ENGINEER: na czym polega "drożność" kolumn? są kolumny 3 głosnikowe, ale np.
        2 czy 2,5 drożne - o co chodzi z tymi drogami, jak jest możliwa 1/2 drogi?
        • Gość: ENGEENER Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: *.acn.pl 04.09.02, 13:08
          DO WUJKA WŁADKA:)

          Pojęcie drożności kolumn to nic innego jak ilość pasm wydzielonych na głośniki
          ze zwrotnicy.
          W przypadku układu 2,5 drożnego (z reguły koncepcja d'Appollito)dwa
          symetrycznie względem gł. wysokotonowego umieszczone głośniki nisko-
          śred. "grają" do różnych pasm częstotliwości- z reguły wygląda to tak, że
          głośnik na dole gra do 200Hz, lub 1kHz, a górny głośnik nisko-śred. ciągnie do
          3kHz-łącząc się pasmem z głośnikiem wysokotonowym
          Strzała:)
          • kopperek Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC 09.09.02, 21:30
            Układ dwuipółdrożny nie musi być realizowany przez
            umieszczenie głośników nisko-średniotonowych symetrycznie
            względem wysokotonowego, chociaż często tak jest.
            Natomiast oznacza wykorzystanie dwóch identycznych
            (zazwyczaj) głośników niskośredniotonowych, pracujących
            wspólnie w zakresie basu, ale tylko jeden z nich
            przetwarza tony średnie.
            Natomiast koncepcja d'Appolito to już na pewno nie jest -
            tam OBA głośniki niskośredniotonowe przetwarzają ten sam
            zakres pasma, zazwyczaj bas i średnie tony.

            Pozdrawiam
      • qrakki999 do soso 04.09.02, 11:45
        Ja nie expert, ale...
        Jakies 7 lat temu ojciec kupil DALI 104 - /kazdy zestaw przesluchiwany by na
        DIRE STRAITS - glownie SULTANS OF SWING/ - z taka muza brzmia extra!!!
        Pomijam takie banaly jak 5 lat gwarancji /choc czasem moze sie to przydac:(/
        Ale DALI /w zeszlym roku przymierzalem sie do 'potomkow' 104 - niestety nie
        pamietam oznaczen modelu/ dla mnie ladnie graja! Niestety cenowo ja nie
        dorastam:(

        Osobiscie jednak po przesluchaniu kolumn kilku firm /min DALI, PARADIGMY i
        jeszcze inne/ wybralem GOKY 140. Jest to taka nizsza klasa srednia - ale dla
        mnie brzmia bardzo dobrze bez wzgledu na potoczna opinie i cene!

        Jezeli jestes z Wawy - sklep i studio jest na Bemowie gdzies w blokach przy
        Powstancow Slaskich /nowe bloki kolo kosciola/!

        Aha - GOKY i KODA to jedna firma- GOLDSKY chyba - jest w czym wybirerac, no ale
        zawsze warto poszukac:)

        A tak naprawde to wez swoje klocki w samochod i poumawiaj sie w studiach na
        odsluch /nie powinno byc problemu jak chcesz wydac 3000 zl/ - ja wydawalem
        tylko 2000 i chetnie poswiecali mi 3 godz. na probowanie~!!! odsluchasz i
        zadecydujesz nawet jezeli beda nazywac sie BURAK NO SOUND :)) he, he

        pzdr.
        Q
        • Gość: soso Re: do soso IP: 195.41.66.* 04.09.02, 12:44
          niestety, nie z Polski.

          Dali 104 to pozniej 505 a teraz pewnie seria 5005 lub podobne (6006, 8008).
          Opinia dobra ale wlasnie chodzi mi wrazenia sluchowe. Nie dalej jak wczoraj w
          sklepie nalozylem na uszy sennheisery 570 i 500. Te ostatnie to 3 razy wiecej
          basu i tym samy 3 razy wiecej bzdetu. Chodzi mi wlasnie o cos takiego, by nie
          nabrac sie z kolumnami na jakas potege metnego basu, ktory kryje wszystkie
          niedosciagniecia pozostalosci.
          Czy znacie KEF - Q-55 lub Q-65, obecnie zastapione przez Q5 i Q7? Jak to gra?

          pzdrw

          soso
          • qrakki999 Re: do soso 04.09.02, 12:51
            Tak tak - odswiezyles mi - to byly 5005! Jak dla mnie oki:) no ale kazdy ma
            inne ucho:), potrzeby no i budzet!

            No jak nie z Polski - to co! - u Ciebie nie ma sklepow z odsluchami?

            Ja nie znam firm:) kupowalem na sluch /kupilem wczesniej jeden egz. jakiegos
            miesiecznika typu Hi-Fi zeby znal;ezc adresy warszawskich sklepow/ i qrka
            jestem bardzo zadowolony!

            powodzenia w szukaniu - ach ten dreszczyk emocji i niecierpliwosci:)

            pzdr.
            Q.
          • Gość: fiszman Re: do soso IP: 195.94.206.* 04.09.02, 12:56
            ostatnio sluchalem 3 modeli, ktore mialy klarowne, czyste i w miare naturalne
            brzmienie: visaton "costam" 170al - 2999PLN, JMLab Chorus (nie pamietam
            symbolu, ale byl to najwyzszy podlogowiec z tej serii) w cenie 3200 i ESA
            vivace za 2500.
      • Gość: ENGINEER Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: *.acn.pl 04.09.02, 13:01
        SOSO!
        Masz zupełna rację, niestety to, co kupujemy z np.3tys. zł w produkcji kosztuje
        1500zł- co za to mamy- wiadomo.Zajmuję się kostruowaniem kolumn i znam B&W i
        AVANCE całkiem nieźle- o ile te pierwsze mają wszystko własne-takie sobie, to
        druga firma zaopatruje się u skandynawskich producentów, ale seria OMEGA to
        cały czas tanie głośniki, z których wyciągnięto max.
        Prawda jest taka,ze seria Signature, którą napewno znasz kosztuje b.dużo, ale
        płacimy tu +40% za markę.
        Wkurzał mnie ten fakt bardzo długo, bo wiele firm tak właśnie robi wała z
        klienta.
        Teraz ruszam z własną produkcją, zbliżoną jakościowo do serii Signature, ale za
        połowę tej ceny.
        Polecić Ci mogę z wyrobów zagranicznych w Twojej cenie:AUDIOWAVE 171 SE, ESA
        OSTINATO 2000, AVNCE z serii DANA 680XT, w miarę-PARADIGM STUDIO 20V II i może
        jeszcze TANNOY MX4- ale tak z przymróżeniem ucha.
        POWODZENIA SOSO!
        • qrakki999 do ENGINEERA 04.09.02, 13:57
          Witam,

          tak z czystej ciekawosci sie spytam co Waść sadzisz o moich GOKY 140???
          Powtarzam z czystej ciekawosci bo dla mnie maja bardzo ladne brzmienie /choc
          szukam jeszcze w pokoju dla nich odpowiedniego miejsca:)/ ??!??

          No lub wogole o produkcji GOLDSKY'a -GOKY/KODA???
          pzdr.
          Q

          PS>
          • Gość: ENGINEER Re: do ENGINEERA IP: *.acn.pl 04.09.02, 15:43
            Szanowny Grakki!

            Nie chcę się wypowiadać w takich kwestiach ponieważ to dla siebie kupiłeś te
            kolumny i czy będą mi się podobały, lub nie - to jest nieważne.
            Kolumny głośnikowe to moja pasja od wielu lat -W tej chwili ruszam z produkcją
            dwóch modeli kolumn wykonanych w standardzie high-end za połowę ceny, czyli max
            dobry dzwięk + wygląd. Zależy mi na tym, aby pokazać jak markowi producenci
            każą nam nadpłacać za swoje logo!

            Koda/Goki to rekord niskiej ceny za mozliwie jak nawyższą jakość i to jest
            godne pochwały, ale to nie mój target.
            Pozdrawiam i miłego słuchania:)
            • qrakki999 Re: do ENGINEERA 04.09.02, 16:09
              Dziex!

              Nie namawialem Cie do osobistych zwierzen a chcialem uslyszec jaka opinie
              maja /firma/ w fachowym srodowisku i czy ja wogole tam maja!

              Jak napisalem - dla mnie brzmia extra i tyle - nie stac mnie na nic wiecej, ale
              w tej chwili nic wiecej nie potrzebuje:)

              No ale dziex za slowo:)

              PZDR.
              Q
      • Gość: polonus Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: 198.138.227.* 04.09.02, 15:57
        Gość portalu: soso napisał(a):

        > Nie chodzi mi tak bardzo o sprawy techniczne. Te znam jako tako. Ale tak
        > zwyczajnie, bazujac na doswiadczeniu - co bys polecil w granicach np. 3000 zl
        z
        >
        > kolumn - muzyka rozna, nie preferuje wielkiego basu ale czystosci klarownosc.

        to masz podobne preferencje jakie mialem pare lat temu gdy szukalem kolum klasy
        sredniej ponizej 5kzl, spedzilem rok jezdzac na przemian do Warszwy i Gdanska
        po roznych studiach (ale kasy poszlo na bilety) i znalazlem jedynie jedna firme
        ktora tej cenie potrafila zrobic przejrzyste kolumny byly to pro ac Studio 100,
        reszta nawet close nie byla, dobre byly tez Jm Lab point source (ale za jasne)
        jesli nie sluchales jeszcze pr ac-ow zrob to koniecznie daja 90% klarownosci
        kolumn z przedzialu 3 krotnie wyzszego w swojej klasie brak komkurencji,
        niestety slaby bas, wiec dla osob kochajacych dol odpadaja 9ale piszesz ze nie
        preferujesz basu wiec po winna byc 10-tka)
    • heniek99 Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC 05.09.02, 11:19
      Moje pytanie bedzie dotyczylo ustawienia kolumn. Czy nie majac do dyspozycji
      zbyt wiele miejsca "za plecami" mozna sie pokusic o nabycie kolumn z tylnym
      bass reflexem? Moge odsunac kolumny od sciany pokoju na max 30-50 cm od tylnej
      scianki kolumny; czy to wystarczy? Pokoj ma 3.5x4.5 metra, kolumny stoja na
      krotszej scianie. Sciany tynkowane miekkim tynkiem gipsowym, malowane farba.
      Czy moze nie myslec w ogole o kolumnach z tylnym b-r? Tylko np. cabasse
      tobago222 czy b&w 602 s.3? Co mozesz poradzic?

      heniek
      • Gość: ENGINEER DO HEŃKA: Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: *.acn.pl 06.09.02, 11:09
        HENIEK PRZESTAŃ JAK PRAGNE ZDROWIA! ;)
        Masz duży pokój o w miarę dobrych proporcjach, jeżeli możesz odstawić kolumny
        na 30-50cm -to masz pełen spokój, kupuj z bass-reflexem nawet z boku(bo takie
        wynalazki też są)
        Żałuję, że jeszcze nie mogę Ci zaproponować kolumn wolnostojących własnego
        projektu, bo ruszam z produkcją za miesiąc, ale trochę się nimi pochwalę jeżeli
        pozwolisz: 110cm/21/50cm okleina egzotyczna: sapeli pomele/brzoza fińska
        (płomienista) pasmo:28Hz-30khz -ze spadkiem -3dB!niskotonowy głośnik- 30cm-jest
        umieszczony z boku, reszta na przodzie oczywiście- głośniki to skandynawskie
        produkty najlepszych firm z górnej półki- także bez komleksów:)

        Pozdrawiam i wybacz tą autoprezentację, ale w końcu realizuję swoje marznie-
        wcześniej mogłem projektować tylko dla znajomych.
          • Gość: ENGINEER DO FISZMA Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: *.acn.pl 09.09.02, 10:10
            CENA MOICH KOLUMN BĘDZIE SIĘ WACHAĆ OD 3 TYS. DO 6 TYS.- I To BĘDZIE
            NAPRAWDĘ MINIMUM - DLATEGO, ŻE STOLARKA TO MDF OD 3 DO 4CM NA ŚCIANĘ + WIELE
            WZMOCNIEŃ, BARDZO CIEKAWA OKLEINA NATURALNA, KTÓRĄ UDAŁO MI SIĘ ZNALEŻĆ/JASNA I
            CIEMNA WERSJA - jeżeli mówi Ci coś nazwa: brzoza fińska/sapeli pomele to już
            iwesz jaki to jest widok...
            I OSTATNIA RZECZ - NAJWAŻNIEJSZA - GŁOŚNIKI - PRWADOPODOBNIE SCAN-
            SPEAK/SEAS/ALCONE-OCZYWIŚCIE NAJLEPSZE WERSJE POD WZGLĘDEM JAKOŚCI DZWIĘKU,
            PRARAMETRÓW- SAMA JAKOŚĆ- TO JUŻ NIE PROBLEM PRZY TYCH MARKACH. BĘDĄ WYKONANE
            DWA ZESTAWY- PODSTAWKOWY-standardowo dwa głośniki i WOLNOSTOJĄCY Z 30CM
            WOOFEREM Z BOKU- PROSTA SKRZYNIA- WYSOKA/WĄSKA/GŁĘBOKA.
            MAJĄ GRAĆ BEZ KOMPLEKSÓW!-I ŻEBY BYŁO FAJNIEJ TO ZNANA POWSZECHNIE FIRMA PRO-AC
            UŻYWA TAKICH SAMYCH PRAWIE GŁOŚNIKÓW, A CENA...?-wolałbym już kupić samochód:)-
            dlatego chcę pokazać, że można za połowę tej ceny zrobić jeszcze więcej, aby
            klient wiedział, że nabył luksusowy produkt i nie płaci za markę.
            Pozdrawiam!
            • pacio KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC/ ods 12.09.02, 08:53
              Gość portalu: ENGINEER DO FISZMA napisał(a):

              > CENA MOICH KOLUMN BĘDZIE SIĘ WACHAĆ OD 3 TYS. DO 6 TYS.- I To BĘDZIE
              > NAPRAWDĘ MINIMUM - DLATEGO, ŻE STOLARKA TO MDF OD 3 DO 4CM NA ŚCIANĘ + WIELE
              > WZMOCNIEŃ, BARDZO CIEKAWA OKLEINA NATURALNA, KTÓRĄ UDAŁO MI SIĘ ZNALEŻĆ/JASNA
              I
              >
              > CIEMNA WERSJA - jeżeli mówi Ci coś nazwa: brzoza fińska/sapeli pomele to już
              > iwesz jaki to jest widok...
              > I OSTATNIA RZECZ - NAJWAŻNIEJSZA - GŁOŚNIKI - PRWADOPODOBNIE SCAN-
              > SPEAK/SEAS/ALCONE-OCZYWIŚCIE NAJLEPSZE WERSJE POD WZGLĘDEM JAKOŚCI DZWIĘKU,
              > PRARAMETRÓW- SAMA JAKOŚĆ- TO JUŻ NIE PROBLEM PRZY TYCH MARKACH. BĘDĄ WYKONANE
              > DWA ZESTAWY- PODSTAWKOWY-standardowo dwa głośniki i WOLNOSTOJĄCY Z 30CM
              > WOOFEREM Z BOKU- PROSTA SKRZYNIA- WYSOKA/WĄSKA/GŁĘBOKA.
              > MAJĄ GRAĆ BEZ KOMPLEKSÓW!-I ŻEBY BYŁO FAJNIEJ TO ZNANA POWSZECHNIE FIRMA PRO-
              AC
              >
              > UŻYWA TAKICH SAMYCH PRAWIE GŁOŚNIKÓW, A CENA...?-wolałbym już kupić
              samochód:)-
              > dlatego chcę pokazać, że można za połowę tej ceny zrobić jeszcze więcej, aby
              > klient wiedział, że nabył luksusowy produkt i nie płaci za markę.
              > Pozdrawiam!

              Witam !

              Może pare zdań o parametrach i ew. modelach zastosowanych głośników z naciskiem
              na Seasa ?

              A tak z zupełnie innej beczki, kiedy zapraszasz na odsłuch , gdzie i na jakich
              gratach ?

              Pzdr
              pacio
        • heniek99 Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC 06.09.02, 14:20
          Dzieki za rade. Mowiac o kolumnach z tylnym b-r myslalem o avance'ach 503,
          ktorych sluchalem w sklepie, ale balem sie nie bede mogl dac im z tylu zbyt
          duzo powietrza.

          Ale moze warto czekac na Twoje kolumy? Co prawda wydaja sie byc troche za duze
          do mojej koncepcji, ale tak je zachwalasz...
          Wlasnie, za ile bedziesz je opylal? I co to za kolor ta brzoza plomienista, bo
          mam meble z brzozy (ale chyba zwyklej) i sa dosyc jasne. Czerwonawa?

          heniek
          • Gość: do HENIA OD ENGEEN Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: *.acn.pl 09.09.02, 10:25
            DROGI HENIU!
            NIE CHCĘ, ABY WYGLĄDAŁO TO NA REKLAMĘ,JEZELI UPATRZYŁEŚ SOBIE JUŻ INNE
            GŁOŚNICZKI TO NIE BĘDĘ ZA WSZELKA CENĘ CIĘ NAMAWIAŁ.
            CHCĘ ZROBIĆ DWA MODELE - PODSTAWKOWY I WOLNOSTOJĄCY - ZA WSZELKĄ CENĘ CHCĘ SIĘ
            ZMIEŚCIĆ POMIĘDZY 3,a 6 TYS. NIE PAMIĘTAM, CZY PISAŁEM CI JAKI JEST DOKŁADNIE
            PROJEKT JEDEN I DRUGI, ALE NAPEWNO NIE BĘDĄ TO JAKIEŚ "KLOCE" - wersja
            wolnostojąca będzie miała 110cm/21cm/48cm, a brzoza fińska jest ciężka do
            opisania- jej faktura wygląda jak rzażące się płomienie- jest jasna/ lub sapeli
            pomele- podobna faktura- uważam niesamowita w swym pięknie i pasująca do domu
            przede wszystkim, wygląda kolorystycznie jak ciemny, pełnokrwisty mahoń- są to
            naturalne okleiny egzotyczne.
            Te kolumny mają udowodnić, że nieznana firma jest w stanie zrobić produkt,
            który wygląda i gra jak - z reguły - trzykrotnie droższa konkurencja!
            Jeżeli nadal jesteś zainteresowany to proszę o kontakt- odezwę się natychmiast
            po ruszeniu seryjnej produkcji- powinno to być w ciągu 3 tygodni.
            DZIĘKI ZA WYSŁUCHANIE I POZDRAWIAM!
    • frugo3 Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC 07.09.02, 00:06
      Interesuje mnie sprawa dociążenia kolumn, mam małe monitory na stendach (AE 101)
      dowaliłem im po 2 płytki marmurowe na góre i jedna pod same kolce stendu, czy
      zrobiłem dobrze? same monitory stoja na podstawkach atacamy na gumowych
      uszczelkach ..Mam wrażenie że tak zintegrowane z podstawka graja najlepiej, nie
      dojrzałem jeszcze do dociążenia samych stendów - nie wiem czy to cos da , a
      ołów cholerycznie drogi...
      dz
      • Gość: lupo Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: 141.39.41.* 11.09.02, 14:05
        Gość portalu: maryna napisał(a):

        > jestem zainteresowany kolumnami bezprzewodowymi czy są takie, jakie możesz
        > polećić,i jakaś ich przybliżona cena? Serdeczne dzięki za odpowiedz!

        No to moze i ja cos dorzuce.

        Proste glosniczki ( praktycznie do zabawy ) sa tu:

        www.threedoubleyou.com/Speakers.htm
        Na cyfrowe systemy transmisyjne nalezy wydac bardzo duzo $$$.
        Dla zastosowan domowych bylaby to zupelna bzdura.

        W analogowych systemach transmisyjnych osiagane sa parametry
        porownywalne z przecietnymi tunerami FM.

        W obu wypadkach kazda kolumna musi miec "swoje":
        - odbiornik,
        - wzmacniacz,
        - i zasilanie sieciowe
        ( w skrajnym przypadku zasilanie akumulatorowe - kompletny nonsens
        w domu ).

        Co nie oznacza , ze jest to niemozliwe.

        Jezeli interesuja Pana systemy bezprzewodowe ( glownie mikrofony, ale nie
        tylko),´proponuje zajrzec na strony:

        www.centrumsound.com/sf-radium.html
        www.akg-wireless.com/
        www.sennheiser.com/sennheiser/icm.nsf/frameset?OpenPage
        www.shure.com/
        www.shure.com/selectionguides/sel-wirelessfeatures.html
        Niektore firmy maja polskich przedstawicieli. Dla chcacego,
        nie ma nic trudnego.

        Pozdrowienia.

    • Gość: pawko Re: KOLUMNY GŁOŚNIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: 2.4.STABLE* / 10.48.25.* 11.09.02, 18:11
      Helou,
      to i ja zadam pytanie.
      Bedac w zeszlym roku na targach audio w sobieskim slyszalem 2 super kolumny
      (super ze wzgledu na polaczenie mozliwosci i ceny). Byly to Visatony, model mi
      nie znany, dopiero wprowadzane na rynek ze wstegowym glosnikiem wysokotonowym
      oraz polskie esa meritum'2, garjace o niebo lepiej niz wygladajace.

      Interesuje mnie Twoja opinia na temat tych produktow. Dodam, ze napedzane mialy
      by byc Yamaha.
      • Gość: soso do maryny IP: 195.41.66.* 12.09.02, 07:13
        Kolumny glosnikowe wydaja z siebie sporo energii tak wiec system bezprzewodowej
        transmisji sygnalu to praktycznie cos, co zrobi z kolumny odbiornik radiowy ze
        wzmacniaczem. To trzeba zasilic! Z baterii?! No chyba nie. A wiec wtyczka do
        kontaktu. Przy okazji transmisja zgubi cala jakosc dzwieku. Niestety, nie
        wyglada na to, by mozna znalezc bezprzewodowe, dobre rozwiazanie przynajmniej w
        dzisiejszych czasach :-(

        pzdrw

        soso
    • art2002 SC-EH750 12.09.02, 10:38
      witam
      mam wyjscie sub out i nie wiem czy mam tam podlaczyc aktywnego suba, czy
      pasywnego ? (2.5V/2.2kiloom

      z gory dzieki
    • Gość: Kato Troche z innej strony IP: *.chello.pl 12.09.02, 12:15
      Przepraszam, ze bedzie takie dlugie. Nie moge sie powstrzymac.

      Jestem z "branzy". Serce rosnie gdy sie spotyka entuzjastow. Czapka z
      glowy - to do konstruktora ambitnych samodzialow i do wszystkich
      gotowych poswiecic czas na jezdzenie po salonach odsluchowych itd.

      1 ad. "placenie za marke"
      Bylem w firmie produkujacej kolumny glosnikowe zatrudniajacej 200
      inzynierow (inzynierow! - nie mowie tu o zadnej "fabryce" - te sa gdzie
      indziej) w laboratoriach badawczych i technologicznych. Faceci z
      doktoratami najlepszych amerykanskich uczelni, na kontraktach
      profesorskich - kombinuja, licza, wdrazaja itd.
      Za to placisz.

      2. ad. " ktore kolumny dobrze graja"

      a) - Zadne. Nie ma kolumny glosnikowej spelniajacej wymog wiernosci i
      "doskonalosci". Kolumna i glosnik jaki znamy - to anachronizmy ale ciagle
      nie do zastapienia czym innym (wywolanie drgania powietrza innym
      sposobem niz mechaniczny -dotychczasowe proby jak jonizowanie
      czastek powietrza itp pokazaly, ze pewnych barier - kwestia energii-jeszcze
      nie umiemy technicznie pokonac)

      b)- Wszystkie. Zaleznie od warunkow w ktorych pracuja (pomieszczenie,
      wzmacniacz). Praktycznie (wylaczajac bazarowe oferty) nie ma na rynku
      "zlych" kolumn markowych (czyli nie "no-name") . (tak jak nie ma "zlych"
      telewizorow, komorek czy aparatow fotograficznych). Bo wszystkie wyroby
      mieszcza sie w przyjetych standardach a roznice jakosci ("dobroci")
      dotycza roznych grup cenowych. Wylaczajac kwestie wzornictwa i
      snobizmu na designerskie wyroby, ktore w salonach sa bardziej
      nowoczesnymi rzezbami niz dyskretnym zrodlem dzwieku.

      Co powiedziawszy dochodzimy do tego co najwazniejsze: wlasne ucho i
      akustyka pomieszczenia.

      Jesli masz wydac dodatkowe 10 zlotych na polepszenie jakosci muzyki w
      domu to 2 zl wydaj na przejscie do kolumn o klase cenowa wyzej,
      3 zl wydaj na polepszenie akustyki wnetrza, i 5 zl na drozszy wzmacniacz.

      Najpierw musi byc dobry sygnal. Bez np. wysokiego "dumping factor" nie
      bedzie kontrolowanego basu, bez "szybkosci" nie bedzie klarownosci , itd.
      A wiec wzmacniacz. Bez szalenstw, ale zainwestowac trzeba.

      Pomieszczenie. Duzo przedmiotow rozbijajacych dzwiek bezposredni,
      zabudowane rogi pokoju, miekkie meble tlumiace, dywan i zaslony i kilka
      spelnionych zasad podstawowych:
      - nierealne zyciowo- ale wskazane: pomieszczenie winno miec jak
      najmniej regularny ksztalt, jak najmniej rownoleglych scian (w tym
      rownoleglego sufitu do podlogi) i powinno byc jak najwyzsze (nie, nie
      mowie o klatce schodowej)
      -gdy istotna roznica dlugosci i szerokosci pomieszczenia to glosniki
      zawsze na dluzszej scianie
      - jesli wiszace - nigdy na polowie wysokosci
      - naprzeciwko siebie nie moga byc sciany o takich samych
      wlasciwosciach akustycznych, t.zn. vis a vis powierzchni "odbijajacej"
      dzwiek powinna byc plaszczyzna "wchlaniajaca" , (jakis arrasik, dywan a
      najlepiej zawodowe panele, ktorych wzor gestosc materialu i grubosc
      decyduja o zakresie czestotliwosci tlumionych - co szczegolnie wazne przy
      "boomieniu" basu). Jak sufit goly - choc znam wariatow, co sobie ten sufit
      podzielili balami, zwisajaca falami materia itd - to dywan na podlodze. Jak
      okno balkonowe to po bokach kotary a naprzeciwko arrasik i kanapa albo
      polka z ksiazkami.

      - nie nalezy mylic 2 rzeczy: polepszenie akustyki pomieszczenia i
      tlumienie, wyciszanie, zeby rodzinie/sasiadom ulzylo. Wyciszanie to temat
      osbny-ale zwiazany np. z boomieniem itd

      - w roznych miejscach, niesymetrycznie wzgledem scian i kolumn winny
      byc spore przedmioty rozpraszajace fale dzwiekowe, w tym takze wiszace
      (tak!) co powoduje wiecej dzwieku odbitego niz bezposredniego,
      unikniecie powstawania "fal stojacych" i sztucznego wzmacniania
      pewnych czestotliwosci.

      - umiejscowienie sluchacza w odleglosci miedzy 2/3 wysokosci a
      wierzcholkiem trojkata rownobocznego o boku rownym odleglosci miedzy
      kolumnami; ta odleglosc nie moze byc mniejsza niz 1,5 metra.

      -poza przypadkami zalecanymi przez producenta , kolumny nie powinny
      stac w rogach pokoju ani dotykac plecami sciany za soba. Optymalnie -
      powinno byc ok 1 metra od tylnej i bocznej sciany.

      - KOLUMNY KTORE CHCESZ KUPIC WYPROBUJ NAJPIERW U SIEBIE W
      POKOJU A NIE TYLKO W SALONIE ODSLUCHOWYM. W salonie masz
      moznosc porownania roznych w tych samych warunkach i na tej
      podstawie robisz wstepna selekcje ale potem : do domu!

      - Przymierzajac sie do kolumn odsluchuj je Z TAKIM POZIOMEM
      GLOSNOSCI JAKI NA OGOL (nie na imprezie) nastawiasz!
      Sluchasz na codzien ok 1-2 W . czy wtedy w ogole jest jakas glebia, jakis
      bas, jakas przestrzen i przejrzystosc?
      Co z tego, ze maja 200W jesli maja niska "czulosc" "sprawnosc" a do
      tego wymagaja duzej energii zeby "ruszyc" a twoj wzmacniacz daje im
      prawdziwych 15W i juz zaczyna pierdziec (sorry)?
      Nie kieruj sie specyfikacjami kolumn typu "od 20Hz ...(wiesz jaka dlugosc
      ma fala o czestotliwosci 20 Hz? A jaka jest dlugosc twojego pokoju?)
      Male pudla w malym pokoju z duzym wzmacniaczem - zgraja lepiej niz
      wielkie pudla z malym wzmacniaczem

      - zaden z komponentow twojego zestawu nie moze pracowac na granicy
      swoich mozliwosci - bo wtedy najbardziej brudzi. Czy wiesz ze glosniki
      wysokotonowe w kolumnach najlatwiej spalic rozkrecajac do oporu MALY
      wzmacnacz ?



      • Gość: soso do kato IP: 195.41.66.* 12.09.02, 13:37
        No chlopie, to zes wsadzil kij w mrowisko.

        Po pierwsze napisze tak - lubie twoj list.
        Po drugie zdaje sie, ze bardzo interesujesz sie muzyka i sprzetem a to
        znakomicie, bo my tez.
        Po trzecie, sam sobie w swym liscie przeczysz i to wielokrotnie - dobre,
        niedobre, ma znaczenie nie ma znaczenia.
        Po czwarte w koncu. Napisz cos konkretnie a zobaczymy na czym stoimy. Np. jakie
        kolumny sa dobre w Twoim pokoju i dlaczego - konkretne nazwy, firmy. Osobiscie
        absolutnie nie wierze w to, ze wszystkie sa dobre (lub zle). Pokoj i
        ustawienie - tak, w to wierze i mam wlasne, bogate doswiadczenia.

        Wzmacniacz, no tu nie bylbym taki pewny. Wzmacniacze generalnie sa teraz dosc
        dobre i od pewnego pulapu cen nie wydaje sie, ze moga duzo zepsuc (mowie tylko
        o tranzystorach bo lamp nie uzywam). Kolumny chyba jednak bardziej decydujaco
        wplywaja na dzwiek. Probowalem kilka par z tym samym sprzetem i jest spora
        roznica. Tymczasem wymiana wzmacniaczy w obrebie tego samego przedzialu cen nie
        zmienia niczego radykalnie, przynajmniej w porownaniu z kolumnami.

        Do odsluchiwania w sklepie dodam jeszcze taka uwage, ze nie daje to zadnej
        gwarancji takze dlatego, ze kolumny musza troche popracowac zanim sie 'uloza' a
        takze nasze uszy musza sie oswoic z nowym dzwiekiem. To zupelnie normalne i
        sprawdza sie takze w stosunku do sluchawek - a wiec nie jest to zwiazane z
        pomieszczeniem i jego akustyka.

        10 zlotych na poprawe to 2 na kolumny a 5 na wzmacnicz. Sorry, ale jezeli nie
        rozmawiamy o sony za 1000 zlotych to ale o czyms ze sredniej polki to zupelnie
        sie nie zgodze. Wzmacniacz za 4-6 tys. a za 10 czy 12 to nie jest wcale
        podwojenie sobie jakosci. Czasami wrecz cos za 10 moze grac gorzej niz cos za 5
        tys.
        Kolumny podobnie - od pewnych przedzialow cenowych (w tym wypadku moze troche
        wyzszych) nie musza wcale rzucac na kolana ale jak sie ma mebelki za 1000 zl to
        wejscie na pulap powiedzmy 3000 zl w wypadku kolumn moze byc przezyciem

        tez dlugo ale tracono podstawy :-)

        pzdrw

        soso

        • Gość: Kato Re: do kato IP: *.chello.pl 12.09.02, 15:13
          Gos´c´ portalu: soso napisa?(a):

          "Napisz cos konkretnie a zobaczymy na czym stoimy. Np. jakie
          kolumny sa dobre w Twoim pokoju i dlaczego - konkretne nazwy, firmy."

          -celowo o tym nie pisalem bo n ie chce by rozmowy w miare uniwersalne
          przeksztalcily w przerzucanie sie nazwami. Jak sie bedziesz upieral, to
          napisze.

          Osobiscie
          > absolutnie nie wierze w to, ze wszystkie sa dobre (lub zle).

          Nie ma dyskredytujaca zlych w danym przedziale cenowym - to mam na
          mysli, a reszta jest kwestia pieniedzy i UCHA wlasnego.


          > Wzmacniacz, no tu nie bylbym taki pewny. Wzmacniacze generalnie sa
          teraz dosc
          > dobre i od pewnego pulapu cen nie wydaje sie, ze moga duzo zepsuc

          Zgoda, ale wiesz ile moga poprawic te znaczaco lepsze? Tez np, kiedys
          nie wierzylem, ze gramofon Linn Sondek albo ramie Dynavector moze
          kompletnie zmienic brzmienie plyt, ale sie przekonalem

          "..(mowie tylko
          > o tranzystorach bo lamp nie uzywam).

          To dobry przyklad - lampa kontra reszta swiata. (10 W lampowy moze np
          naglosnic wesele w stodole)

          Kolumny chyba jednak bardziej decydujaco
          > wplywaja na dzwiek. Probowalem kilka par z tym samym sprzetem i jest
          spora
          > roznica.

          Znowu zgoda - kazda firma - i to, zwroc uwage, firma od firmy rozni sie s t
          o s u n k o w o bardziej niz modele danej firmy -ma inne brzmienie, co
          tylko dowodzi, ze nie ma standardu "dobrej" kolumny, "dobrego dzwieku"
          bo przebarwienia i znieksztalcenia i kolumn i wzmacniaczy "koloryzuja"
          odbierany dzwiek

          "Tymczasem wymiana wzmacniaczy w obrebie tego samego przedzialu
          cen nie zmienia niczego radykalnie, przynajmniej w porownaniu z
          kolumnami.

          Wymiana wzmacniaczy w obrebie jednej grupy cenowej rzeczywiscie
          rzadko sie sprawdza - i dlatego mowie o jej zmianie, a to kosztuje te 5 zl
          jesli ma byc efekt


          > 10 zlotych na poprawe to 2 na kolumny a 5 na wzmacnicz. Sorry, ale
          jezeli nie
          > rozmawiamy o sony za 1000 zlotych to ale o czyms ze sredniej polki to
          zupelnie
          > sie nie zgodze. Wzmacniacz za 4-6 tys. a za 10 czy 12 to nie jest wcale
          > podwojenie sobie jakosci.

          Nikt nie obiecuje PODWOJENIA, niestety


          "Czasami wrecz cos za 10 moze grac gorzej niz cos za 5 tys."

          Ale to raczej w przypadku gdy bezlitosnie ujawnia slabosc kolumn i reszty
          sprzetu - stad ogolne niemile wrazenie "pogorszenia"

          > Kolumny podobnie - od pewnych przedzialow cenowych (w tym wypadku
          moze troche
          > wyzszych) nie musza wcale rzucac na kolana ale jak sie ma mebelki za
          1000 zl to wejscie na pulap powiedzmy 3000 zl w wypadku kolumn moze
          byc przezyciem

          ZNOWU RACJA ALE POTROJENIE WARTOSCI KOLUMN TO NIE BYL
          OMAWIANY PRZYPADEK. MOZNA WYDAC NA KOLUMNY KAZDE
          PIENIADZE. SZTUKA JEST BY JE WYDAC ROZSADNIE I
          PROPORCJONALNIE DO WYDOLNOSCI SPRZETU/POMIESZCZENIA I
          DLATEGO - PRZYZNAJE, DOSC PROWOKACYJNIE- DALEM TAKIE
          PROPORCJE NAKLADOW DODATKOWYCH NA POPRAWIENIE ZABAWY

          Pozdrawiam
      • Gość: Kato Re: KOLUMNY G?OS´NIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC IP: *.chello.pl 12.09.02, 20:04
        Gos´c´ portalu: Jankes napisa?(a):

        > A co szanowni dyskutanci sadza o systemie typu Bose?
        > Jak to sie ma do duzych kolumn? Chodzi oczywiscie o dzwiek?

        Zagryza pewno i ciebie i mnie audiofile ortodoksyjni ale jesli bedziesz
        dzielny i wytrzymasz, to spokojnie ich posluchaj.
        Maja 1 zalete relatywna i 5 absolutnych.
        Relatywne to:
        - jak na takie cos czego nie widac bo miesci sie w dloni (szczegolnie ich
        nowe satelity "Jewel Cubes") to brzmi rewelacyjnie. Basu nie zlokalizujesz
        bo ponizej 140 Hz nie da sie kierunkowo zlokalizowaqc basu, wiec ten
        modul basowy, schowany za firanka jakby nie istnial a tu pelna orkiestra
        symfoniczna albo trzesienie ziemi jak ta lala - tymczasem jedyne co
        widzisz to pudeleczka gdzies na scianie, jak czujniki alarmu. A gra - juz nie
        relatywnie - dobrze. Jasny przejrzysty dzwiek i kontrolowany bas, ktory jest
        tez
        - pierwsza zaleta absolutna; bas nie grzmi i nie huczy. A co najwazniejsze
        - bas i glebie dzwieku masz PRZY KAZDEJ GLOSNOSCI. Sprawdz na
        jazzowych numerach z kontrabasem i na duzej orkiestrze na poziomie
        cichej rozmowy. Nie ma na rynku zadnych , powtarzam, zadnych kolumn,
        ktore w tek konkurencji doskocza!

        -druga zaleta absolutna: stereo wszedzie Odpowiednio ustawiajac
        podwojne satelity (np Acoustimass-5) (sa umieszczone wspolosiowo ale
        kazdy obraca sie niezaleznie od swojej pary) tak by jeden z kazdej pary
        patrzyl na sciane obok, z tylu czy inaczej (trzeba eksperymentowac) masz
        stereo w kazdym miejscu (stojac o 10 cm od lewego slyszysz tez sygnal z
        prawego); jak to sie ma do slynnej kanapy naprzeciwko kolumn, gdzie
        stereo, z lokalizacja wszystkich grajkow jest tylko NA SRODKU kanapy?-)

        -trzecia zaleta absolutna: przez ustawianie w odpowiedniej proporcji
        dzwieku bezposrednio uderzajacego w sluchacza i posrednio po odbiciu
        od scian mozesz uzyskac wrazenie przestrzeni. Rekord swiata pod tym
        wzgledem to slynne stare juz 901 ale do dzis robione. Wykorzystuja
        zasade akustyki zgodnie z ktora poza linia graniczna (odlegloscia od
        zrodla dzwieku) proporcja miedzy suma dzwieku bezposredniego i suma
        dzwieku odbitego od dowolnej liczby scian - jest juz stala i wynosi 1:8, ale
        to za dluga historia.

        -czwarta zaleta: mozesz kupic, i to ma najwiekszy sens, kolumny
        AKTYWNE z 3 "cyfrowymi" wzmacniaczami wbudowanymi w modul
        basowy, czyli maz wieloamplifikacje, osobno lewy, prawy i bas, cala
        elektronike dopasowana do glosniczkow - w jednym zestawie. Nie
        mowimy tu o High-Endzie ale dla klasy sredniej nie ma lepszego
        rozwiazania. Oczywiscie przedwzmacniacz zawsze by sie przydal (w
        modelach Lifestyle jest w tym Music Centre) ale na upartego mozesz
        podlaczyc Discmana do tego aktywnego zestawu i masz dyskoteke jak
        cholera. Uczciwe2x50+100W!

        -piata zaleta absolutna: tego nie widac. A to co ledwo widac jest ladne
        albo obojetne. To wazne jesli nie jestes zwolennikiem (jak audiofile)
        tworzenia pomnikow technologii dzwieku w specjalnym pokoju, tylko
        chcesz sluchac muzyki w livingroomie a gratow tam i tak za duzo.

        Zeby sie przekonac, porownaj w sklepie z czym sie da. Wielokrotnie to
        robilem. Wstydu nie ma. (powtarzam-szczegolnie nowe jewel cubes) a
        potem wez do domu. Kobieta sie ucieszy.


    • pastwa DLA SOSO KEF Q 55 13.09.02, 12:30
      Wymiary: 837,202,244 mm
      Efektywność: 91 dB
      Impedancja: 6 omów
      Moc: 150 W
      Cena (12/1996): 2.495 zł
      Zestaw testowy 1: Meridian 500, mbl 1511, LFD LS0/PA2M
      Zestaw testowy 2: Meridian 500/563, LFD LS0/PA2M
      --------------------------------------------------------------------------------
      KEF konsekwentnie propaguje swe koncentryczne głośniki Uni-Q, które są
      chronione odpowiednimi patentami. Koncentryczna geometria stosowanego przez
      KEFa układu pozwala w zasadniczym stopniu zmienić charakterystykę kierunkową
      zestawu w stosunku do tradycyjnej konfiguracji z głośnikami rozmieszczonymi
      obok siebie. Jak napisano w firmowych prospektach celem było zasymulowanie
      źródła punktowego. Warto przypomnieć, że w Uni-Q nie tylko zachowana jest
      współosiowość, ale cewki sekcji niskotonowej i wysokotonowej są w jednej
      płaszczyźnie, czyli zsynchronizowane czasowo. Właśnie ta druga cecha wyróżnia
      rozwiązanie KEFa na tle innych systemów współosiowych.

      Głośniki Uni-Q już od wielu lat są stopniowo udoskonalane. Przy zachowaniu tej
      samej koncepcji układu akustycznego zmieniane są same przetworniki. W Q-55
      zastosowano czwartą generację Uni-Q. Najbardziej widoczna zmiana dokonana w
      stosunku do poprzedniego wariantu dotyczy membrany toru niskośredniotonowego.
      Polipropylenowe tworzywo ma kolor rozwodnionego mleka i błyszczącą
      powierzchnię. Cały głośnik jest opisany jako 16-centymetrowy. Znajdująca się w
      centrum kopułka ma 19 mm, jest wykonana z miękkiego materiału, a jej cewka jest
      chłodzona i tłumiona ferrofluidem. Z zewnątrz sekcja wysokotonowa jest
      chroniona przez metalową siateczkę. Częstotliwość podziału przypada na 3,3 kHz.

      Oprócz Uni-Q, w Q-55 zastosowano jeszcze jeden głośnik niskotonowy o średnicy
      16 cm. Jest to kolumna 2,5 drożna. Każdy z głośników ma osobną komorę. Są też
      dwa otwory BR, jeden na przedniej i jeden na tylnej ściance. Łagodne ujścia
      pomagają w redukcji szumów turbulencyjnych.

      Przednia ścianka jest lekko zaokrąglona, co ma za zadanie zmniejszyć efekty
      dyfrakcyjne. Wątpię jednak w skuteczność tego rozwiązania. Aby zredukować
      dyfrakcję w poważnym stopniu należy zapewnić, że wszystkie powierzchnie wokół
      głośnika są gładkie, a wszelkie krawędzie są zaokrąglone i mają duży promień
      krzywizny (rzędu kilku centymetrów). W Q-55 są normalne, ostre krawędzie i
      niewątpliwie zachodzą na nich efekty dyfrakcyjne.

      Skrzynka pokryta jest winylową okleiną dostępną w dwóch wariantach
      kolorystycznych. Od spodu znajdują się gniazda do wkręcenia kolców. Maskownica
      ma postać ażurowej, plastikowej powierzchni pokrytej materiałem. Podwójne
      zaciski pozwalają na połączenie dwukablowe.

      Skrzynkę zestrojono na 46 Hz. Minimum impedancji wynosi 3,9 oma i znajduje się
      w wyższym basie. Na wysokich tonach impedancja spada jeszcze trochę niżej, ale
      w mniejszym stopniu wpłynie to na pracę wzmacniacza z typowym sygnałem
      muzycznym. Firmowe parametry mówiące o impedancji 6 omów są więc zbyt
      optymistyczne, jest to po prostu kolumna 4-omowa.

      Zestawy mają ekranowanie magnetyczne, co ma za zadanie ułatwić ich zastosowanie
      w systemach kina domowego. W tym miejscu pozwolę sobie na dygresję na temat
      tego zagadnienia w ogólności - bez szczególnego związku z produktem KEFa. Otóż
      przeczytałem niedawno pewien artykuł na temat kina domowego. Po długim okresie
      eksperymentów autor doszedł do szeregu interesujących wniosków. Jeden z nich
      opiera się na bardzo prostym spostrzeżeniu, że płaskie, twarde powierzchnie,
      które dobrze odbijają dźwięk nie powinny znajdować się w pobliżu głośników.
      Ekran telewizora zaś jest właśnie taką powierzchnią i w oczywisty sposób
      szkodzi uzyskaniu dobrego dźwięku. Dla optymalizacji dźwięku tak czy tak należy
      oddalić głośnik od ekranu i wówczas ekranowanie magnetyczne nie jest wcale
      niezbędne. Wygląda więc na to, że ekranowanie magnetyczne potrzebne jest tylko
      tym klientom, którzy chcą mieć niezniekształcony obraz w połączeniu z kiepskim
      dźwiękiem! (GS)

      Opinia 1
      Zestawy KEF Q55 to przykład, że dźwięk brytyjski to przede wszystkim dobra
      równowaga tonalna i kultura przekazu. Po innych zestawach: ostrych, brzmiących
      ofensywnie, efekciarsko odsłuch modelu KEF przynosi jakby ulgę i chwile
      relaksu. Nie chodzi mi o to, że te zestawy są zbyt spokojne lub pozbawione
      życia, są po prostu bardzo wyważone.

      Po zestawach I.Q i Sonab, KEF ukazał bardziej wycofaną scenę dźwiękową, mniej
      natarczywą. Dźwięk jest ogólnie wyraźnie uprzestrzenniony, lepiej oderwany od
      zestawów. Szumy sali koncertowej zostały tu podane całkiem wiarygodnie, bębny w
      jazzie zostały poprawnie rozstawione na scenie. Trafnie ujął charakter
      brzmienia Maciej: stwierdził, iż te zestawy w znacznym stopniu są pozbawione
      własnych manier.

      Model Q-55 nieźle radzi sobie z rekonstrukcją instrumentów akustycznych.
      Improwizacje Garbarka zostały oddane z rzetelnym ładunkiem emocjonalnym,
      skrzypce wprowadziły odpowiedni klimat przed "burzą" w symfonii Beethovena.
      Przy nagraniach obfitujących w dużą ilość instrumentów ich selekcja jest
      całkiem dobra, stosunkowo jest mało efektu zlewania się dźwięków. KEFy nie mają
      poważniejszych podbarwień, uwagę jednak zwraca trochę zbyt wypchany do przodu
      dźwięk fortepianu z prawej strony klawiatury. Na mój gust skrzypce były też
      zbyt mocno "odchudzone" w barwie.

      Dynamicznie KEFy sprawują się dobrze. Są też całkiem szybkie. Było to nawet dla
      mnie małym zaskoczeniem, po uprzednio poznanych modelach. Mamy tutaj całkiem
      sprawny bas, równy i witalny rytm. Bas z tych zestawów zebrał bardzo szeroki
      wachlarz ocen. Zależało to przede wszystkim jakie zestawy były odsłuchiwane
      uprzednio. Po innych modelach podłogowych bas z KEF odbieraliśmy jako bardziej
      selektywny, zwarty, rytmiczny. Natomiast po zestawach na podstawki nie mogliśmy
      uniknąć wrażenia, że jest pewna obszerność i ocieplenie barwy na basie. Dobrze
      wypada tu bas syntetyczny, przy akustycznym brakuje tych najostrzejszych
      konturów.

      Jakość wysokich tonów jest poprawna, są w dobrych proporcjach z resztą pasma.
      Osobiście uważam, że większość firm brytyjskich stosuje w swych zestawach
      stosunkowo tanie głośniki wysokotonowe. W przypadku KEF, niestety to słychać.
      Ogólnie KEFy brzmią niezbyt żywo w dziedzinie barw. Tak jak w modelu Energy C-4
      brakuje soczystości i słodkości barw. Niższe zakresy średnicy także są jakby
      przymglone.

      Ogólnie model KEF prezentuje całkiem satysfakcjonujący poziom neutralności. Nie
      starano się tutaj na siłę uatrakcyjnić dźwięk w jakiś szczególny sposób. W
      sumie model 55 to całkiem udana propozycja na rynek podłogowych zestawów o
      umiarkowanej cenie. (ms)

      Opinia 2
      Nie po raz pierwszy praktyka użytkowania zestawów z głośnikiem Uni-Q okazała
      się odmienna od zapewnień z prospektu. KEF zapewnia, że kolumny te powinny dać
      dobry efekt w szerszym polu odsłuchu i że lepiej od konkurencji współpracują z
      pokojem. Moim zdaniem ich optymalne ustawienie jest tak samo trudne jak w
      przypadku konwencjonalnych zestawów. W ostateczności nie udało mi się znaleźć
      takiego położenia, w którym zarówno barwa jak i lokalizacja byłyby
      zoptymalizowane jednocześnie - Michał osiągnął chyba lepszy wynik w tym
      względzie.

      Spora jest ilość basu. Nie dominuje on przesadnie nad całością pasma, ale każde
      pojawienie się dużego bębna, kotła czy kontrabasu daje wyraźny basowy akcent.
      Znaczne wydaje się być rozciągnięcie dolnych rejestrów. Niewątpliwie przyczynia
      się to do efektownej prezentacji muzyki. Jak stwierdził Michał, właściciel Q-
      55, który zorganizuje imprezę techno może spodziewać się, że będzie uznany
      wśród przyjaciół za odlotowca. Motoryczność basu opiera się głównie na jego
      sile. W kategoriach absolutnych reprodukcja dźwięku nie jest zbyt szybka. W
      solowych partiach basowych równomierność jest w miarę przyzwoita, skłonności do
      przeciągłego wybrzmiewania ujawniają się w umiarkowanym stopniu. Mimo to
      melodyka i bogactw
      • Gość: soso Re: DLA SOSO KEF Q 55 IP: 195.41.66.* 13.09.02, 12:57
        Dzieki,

        Ta opinie znam - mozna znalezc w internecie, chyba 'hi-fi i muzyka', czyz nie?
        W sumie zalezy mi raczej na indywidualnych review posiadaczy a nie ludzi z tzw.
        branzy (pism muzycznych), ktorzy zrobia wszystko za pieniadze. KEF oczywiscie
        jest dobra i znana marka. Kwestia tylko jest to, czy ten rodzaj brzmienia
        pasuje czy nie. Nie wiem sam. Tu, w Danii odsuchiwalem Q65 w sklepie (nawiasem
        mowiac sa duzo tansze niz te ceny z polskiej bajki) i wrazenie umiarkowane.
        Wielkie kolubryny KEF sa duzo lepsze (takze cenowo :-). Przede wszystkim nie
        moglem doszukac sie tej klarownosci, bas jakby zamulony. W porownaniu z np.
        infinity alfa byly lepsze ale cos mi nie pasowalo tak do konca. Moze trzeba
        przyniesc do domu na weekend i sprobowac sie oswoic. W koncu wypozyczenie ze
        sklepu kosztuje tyle co benzyna :-).

        Czy ktos ma jakies KEFy z serii Q w domu i tego slucha?

        pzdrw

        soso
        • pastwa Re: SOSO 13.09.02, 13:34
          Drogi Soso !

          Bez watpienia najlepszym rozwiazaniem jest zabranie kolumn do domu i
          odsluchanie ich na swoim sprzecie. Opinie innych sa zbyt subiektywne i
          opatrzone niewiadoma, bo skad wiesz na jakim zestawie owo cos grało i czy
          słyszane wady sa wynikiem marnosci kolumn, czy tez kiepskości sprzetu.

          Co wiecej, bardzo waznym czynnikiem jest tu wielkosc pokoju, która w niektórych
          przypadkach juz na starcie skresla dany model, nawet jesli jest on wysmienity
          brzmieniowo.

          Ty nie podałes tu podstawowych danych, na czym masz zamiar słuchac i w jakiej
          przestrzeni.

          Dla mnie osobiscie bardzo ładna przejrzystoscia i stereofonia charakteryzuja
          sie Avance Omega 503 i nieco wieksze ( mocniejszy bas i dynamika) model 509.
    • Gość: andrzej Re: OSTROŻNIE Z TAKIMI PORADAMI !!! IP: 2.4.STABLE* / 10.0.0.* 13.09.02, 14:28
      do ENGINEER-a: Z całym szacunkiem, ale dobrej porady na podstawie tak
      szczątkowych informacji jakie zawarte są w tutejszych pytaniach NIE MOŻNA
      UDZIELIĆ. Moim zdaniem by udzielić porady trzeba znać: 1) pomieszczenie
      odsłuchowe i jego akustykę (kształt i wielkość, rozmieszczenie okien, drzwi,
      fakturę powierzchni - to, co mamy na ścianach - meble - zasłony itd. 2)
      wzmacniacz (wskazane również źródło) - wiadomo, że te same kolumny mogą sobie
      radzić lepiej lub gorzej z danym wzmacniaczem, mogą wręcz obnażyć wszystkie
      jego wady. Np. wskazane jest do "ostrego" wzmacniacza dobrać kolumny o
      łagodniejszym charakterze i na odwrót. Inaczej zestawienie ostrego wzmacniacza
      z ostrymi kolumnami może dać efekt opłakany dla wierności dżwięku - mimo, że
      będzie nieżle gdy chodzi o hard rock czy heavy metal. Jeśli natomiast kupimy
      bardzo "przejrzyste" kolumny do niezbyt dobrego wzmacniacza usłyszymy
      dokładnie, że wzmacniacz nie dorasta do kolumn. 3. Rodzaj muzyki - każdy typ
      kolumny ma swój "charakter" i to jest czasem ważniejsze niż to, co mówią
      wszystkie parametry techniczne. Jeśli ja miałbym doradzać to mogę tylko
      potwierdzić lub nie, która kolumna "ma klasę" lub "jest warta swojej ceny" ale
      nie polecałbym nikomu na odległość zakupu konkretnego modelu. Inaczej: polecam
      czytanie Twoich porad - z pewnością jesteś fachowcem - ale nie polecam ślepego
      zaufania takim poradom. Najlepiej zasięgnąć również porad dostępnych szeroko w
      wielu polskich i zagranicznych pismach AV. A CO NAJWAŻNIEJSZE - ODSŁUCH,
      ODSŁUCH i jeszcze raz - ODSŁUCH! (najlepiej, gdy uda się wypożyczyć kolumny
      demonstracyjne do domu). Pozdrawiam!
          • art2002 Re: kiedy dostane odpowiedz ? 24.09.02, 15:18
            Gość portalu: Kato napisał(a):

            > art2002 napisa?:
            > witam
            > mam wyjscie sub out i nie wiem czy mam tam podlaczyc aktywnego suba,
            > czy
            > pasywnego ? (2.5V/2.2kiloom
            >
            >
            >
            > 2.5 V to duzo ale wyglada na to ze to do aktywnego. Jakiego typu jest to
            > wyjscie?


            witam

            chinch

            dzieki
      • Gość: ENGEE...DO ANDRZEJ Re: OSTROŻNIE Z TAKIMI PORADAMI !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.acn.pl 20.09.02, 15:32
        ANDRZEJU DROGI MUSZĘ PRZYZNAĆ, ŻE NIE LUBIĘ KIEDY KTOŚ NIE ZNAJĄC ZUPEŁNIE
        MOJEJ OSOBY/MOJEGO PODEJŚCIA DO TEMATU I WIEDZY, MÓWI MI O RZECZACH, KTÓRE SĄ
        OCZYWISTĄ PRAWDĄ.
        NIESTETY NIKT NIE BEDZIE W STANIE DORADZIĆ IDEALNIE KUPNA DANYCH KOLUMN DO
        ZAŁOŻONEGO POMIESZCZENIA Z UWZGLĘDNIENIEM OKREŚLONEGO SPRZĘTU!
        DAJE TAKIE PORADY KIEDY JESTEM DO TEGO ZMUSZONY I BARDZO NIECHĘTNIE!
        NATOMIAST MOIM CELEM TUTAJ BYŁA POMOC LUDZIOM W TEMATYCE ZAGADNIEŃ
        DOTYCZĄCYCH BUDOWY/ZASAD DZIAŁANIA/EW. MODYFIKACJI/ROZRÓZNIANIA POJĘĆ- TO
        WSZYSTKO.
        POZDRAWIAM
    • poziomk Re: KOLUMNY G?OS´NIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIAC 17.09.02, 13:19
      Witam
      Posiadam Onkyo na kolumnach Mirage OM-14 (omnipolar). Przynioslem
      to do domu wlaczam a tu...kicha- nie to o co mi chodzilo. Teraz
      przeprowadzilem sie do innego mieszkania i ten sam zestaw, te same
      kolumny i jakby TO ZACZELO GRAC. Inne pomeszczenie, gabaryty pokoju
      w ktorym to stoi i o niebo lepiej. Pytanie co zrobic aby to samo gralo tu i tu
      na tym samym poziomie? czym sie kierowac, moze wytlumic sciany? jak i
      czym.
      pozdrawiam
      • Gość: soso Re: KOLUMNY G?OS´NIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIA IP: 195.41.66.* 17.09.02, 14:26
        Absolutnie podstawowa sprawa to odleglosci od scian, tak bocznych jak i tych za
        kolumnami. Nie ma znaczenia jak skierowany jest otwor bas-refleksu!
        Ogolnie rzecz biorac wyjezdzanie na srodek pokoju z kolumnami gasi skutecznie
        bas. Regul nie ma i trzeba samemu potrenowac, czasami jest to 30 cm a czasami i
        1 m.
        Np. firma KEF doradza dla swych duzych kolumn 1m od tylnej sciany i 1.5 m od
        bocznych. Wieksze przyblizenie do tylnej sciany skutkuje podbiciem niskich
        czestotliwosci a z kolei wieksze oddalenie od bocznych scian niz 1.5 m oslabia
        bas. W przypadku KEF sprawdza sie co do joty :-)

        pzdrw

        soso

        PS

        Radze wszystko uzgadniac przed tem z zona - potrzeba troche polityki i taktyki.
        Nie kazda kobieta jest zadowolona jak fotele stoja tylem do ekranu telewizora,
        sofa na srodku pokoju a stol zostal wyniesiony do sypialni - za to jaki
        dzwiek!!!
        • Gość: Zet Re: KOLUMNY G?OS´NIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIA IP: *.lanbanpol.com.pl / 192.168.1.* 18.09.02, 15:44
          Witam. Dorzucę swoje trzy grosze. Najpierw do Kef-ów. Najlepiej brzmią w
          salonie, gdzie mamy co najmniej 2 m od tylnej ściany. Monitorki są zbyt
          zamulone, aby usłyszeć cokolwiek, natomiast średnie i duże stand'y dają sobie
          radę z wiekszością muzyki studyjnej. Próba słuchania muzyki koncertowej, kończy
          się raczej zmęczeniem. Mając do wyboru Kef i B&W, wybrałem te drugie.
          Kefy testowałem przez dwa tygodnie, niestety w pomieszczeniu 4x4,5m. Takie jest
          stosunkowo za małe. Natomiast dosyć często potrafiły mnie zaskoczyć niskim
          basem.
          Przygoda z B&W (nie będę przytaczał modeli, gdyż mając mozliwość bezpłatnego
          testowania nie ograniczyłem się do jednego), zakończyła się wymianą
          wzmacniacza. Ruinacja w wysokości 8tys, dała efekty. Nie dość, że mogę słuchać
          tego co chcę, to mogę to robić w samotności... (ale nie polecam takiego wyjścia)
          Nie będę też opowiadał jak przyjemnie słucha się muzyki, którą "podaje" Krell,
          bo to trzeba przeżyć samemu.
          Chcę natomiast zachęcić wszystkich do podróży z własnym wzmacniaczem, choćby
          ważył już te 30kg. Mnie osobiście pozwoliło nabyć to kolumny Norsk Audio,
          ciepło przyjęte przez "znawców" - aczkolwiek bez zachwytów. Ze swojej strony
          mogę tylko dodać, że w moim małym pokoiku (4x4,5m) sprawdzają się znakomicie.

          Pozdrawiam
          • Gość: Cinekk Re: KOLUMNY G?OS´NIKOWE W PYTANIACH I ODPOWIEDZIA IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 25.09.02, 10:54
            Czy ktos moze mi wytlumaczyc czemu kolumny B&W CDM1NT kosztuja u nienieckiego Autoryzowanego
            Sprzedawcy, utrzymujacego serwis,pelna gwarancje itp,900 euro,a u krajowego, prawie 1400? Roznica w
            podatku nie moze byc taka wielka. Mam wrazenie, ze ktos, jak zwykle z nami pogrywa.Wlasmie mam
            zamiar kupic ten model i krajowa cena mnie powalila.Chyba nie ma mowy,w takiej sytacji, o jakimkolwiek
            patryjotyzmie.
                • pacio Re: Do Engeenera...od pacia 06.10.02, 23:08
                  Gość portalu: ENGEENER DO PACIO! napisał(a):

                  > KOLUMNY BĘDĄ DOSTĘPNE ZA MIESIĄC - PODAM WÓWCZAS ADRES STRONY INTERNETOWEJ


                  To miło :)
                  Czyżby niespodzianka na gwiazdkę ?

                  Uchyl rąbka tajemnicy, bo jeżeli się okaże kolejną konstrukcją na Scan-Speekach
                  to się podłamie :((
                  Gro konstrukcji naszych rodaków i nie tylko opiera się na tych poniekąd dobrych
                  przetwornikach, lecz istnieje wiele świetnych firm, może nie reklamowanych z
                  takim rozmachem.

                  Pzdr
                  pacio
                  • Gość: ENGEENER DO PACIA! PACIO NO SCAN SPIKO!!NO MORE! IP: *.acn.pl 14.10.02, 14:54
                    Drogi Pacio zgadzam się z Toba absolutnie Scan-Speak- jdla mnie jest juz
                    przestarzały i za drogi!.
                    Głośniki użyte to Exele- Seasa/jak i sam Seas/ wstęgówki(firmy nie zdradzę)
                    i aluminowy 28cm woofer (też nie za bardzo chcę mówić)-ale tylko taka membrana
                    chodzi prawie jak idealny tłok.
                    Będzie pod koniec tego miesiąca gotowa strona ze szegółowym opisem i zdjęciami.
                    Pozdrawiam Pana informatyka:)
                    • pacio Re: PACIO DO ENGEENERA ! 14.10.02, 16:06
                      kiedyś odsłuchiwałem kolumienki na głośnikach wstęgowech Piega coś tam top
                      model jakieś 15.000 CHF za kpl.. Brzmiało raczej spokojnie z lekką nutką
                      wolnego basowca, cóż nie łatwo pogodzić wstęgę z basowcem. Membrana była z
                      kosmicznego materiału / to przypominało polyglas Focala powleczony lakierem/.

                      Jak na początek całkiem sensowne zestawienie aluminium z wstęgowcem, bez
                      udziału wiadomo-jakich-głośników :)))

                      Pzdr
                      pacio
                    • Gość: Ing. elec. Re: PACIO NO SCAN SPIKO!!NO MORE! IP: proxy / 212.6.124.* 21.10.02, 08:50
                      Hi

                      Gość portalu: ENGEENER DO PACIA! napisał(a):

                      > Drogi Pacio zgadzam się z Toba absolutnie Scan-Speak- jdla mnie jest juz
                      > przestarzały i za drogi!.
                      > Głośniki użyte to Exele- Seasa/jak i sam Seas/ wstęgówki(firmy nie zdradzę)
                      > i aluminowy 28cm woofer (też nie za bardzo chcę mówić)-ale tylko taka

                      Moim skromnym zdaniem jak producent (konfekcjonista?) zamazuje nadruki i zalewa
                      uklady, to ma przewaznie cos do ukrycia :-)

                      Najczesciej to, ze sie wstydzi uzytej czesci lubo konstrukcji :->>

                      Czego sie wiec wstydzisz, drogi ENGEENER?
                      :-)

                      Pozdr.
                      • pacio Re: PACIO do Ing. elec. 22.10.02, 18:26
                        Gość portalu: Ing. elec. napisał(a):

                        > Hi
                        >
                        > Gość portalu: ENGEENER DO PACIA! napisał(a):
                        >
                        > > Drogi Pacio zgadzam się z Toba absolutnie Scan-Speak- jdla mnie jest juz
                        > > przestarzały i za drogi!.
                        > > Głośniki użyte to Exele- Seasa/jak i sam Seas/ wstęgówki(firmy nie zdradzę
                        > )
                        > > i aluminowy 28cm woofer (też nie za bardzo chcę mówić)-ale tylko taka
                        >
                        > Moim skromnym zdaniem jak producent (konfekcjonista?) zamazuje nadruki i
                        zalewa
                        >
                        > uklady, to ma przewaznie cos do ukrycia :-)
                        >
                        > Najczesciej to, ze sie wstydzi uzytej czesci lubo konstrukcji :->>
                        >
                        > Czego sie wiec wstydzisz, drogi ENGEENER?
                        > :-)
                        >
                        > Pozdr.


                        Biorąc pod uwage klasyfikowanie paczek pod kątem użytych podzespołów przez
                        bardzo wiele osób /piszącego te słowa też to niestety dotyczy / mała aura
                        tajemniczości nie zaszkodzi. Gość chce sprzedać jak najwięcej a jaką wybierze
                        taktykę to jego sprawa. Odpowiedzią jestem usatysfakcjonowany.
                        lubie nowe pomysły :)

                        Pzdr
                        pacio
                        • Gość: Ing. elec. Re: PACIO do Ing. elec. IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 22.10.02, 19:57
                          Hi

                          pacio napisał:
                          >
                          > Biorąc pod uwage klasyfikowanie paczek pod kątem użytych podzespołów przez
                          > bardzo wiele osób /piszącego te słowa też to niestety dotyczy / mała aura
                          > tajemniczości nie zaszkodzi. Gość chce sprzedać jak najwięcej a jaką wybierze
                          > taktykę to jego sprawa. Odpowiedzią jestem usatysfakcjonowany.
                          > lubie nowe pomysły :)

                          Aczkolwiek przyklady wybitnych, a o sredniej jakosci czesci opartych
                          konstrukcji, tudziez konstrukcji opartych na najlepszych dostepnych napedach, a
                          o zalosnej jakosci integracji, prejudykacje nieco ograniczac powinny :-)

                          > Pzdr
                          > pacio

                          Pozdr.
                          I.
                          • Gość: soso Re: PACIO do Ing. elec. IP: 195.41.66.* 23.10.02, 06:31
                            scan-speak przestarzaly? Przypuszczacie, ze firmy z topu spia? Oj, naiwnosci!

                            O ile wiem, wiele, naprawde wiele kolumn hi-endowych ma w sobie scan-speaki.
                            Czy w przypadku, kiedy cena nie ma znaczenia ladowalo by sie do kolumny
                            badziewie zamiast 'nie przestarzalych' super nowosci?

                            pzdrw

                            soso
                            • Gość: Ing. elec. Re: PACIO do Ing. elec. IP: proxy / 212.6.124.* 23.10.02, 09:41
                              Hi

                              Gość portalu: soso napisał(a):
                              > scan-speak przestarzaly? Przypuszczacie, ze firmy z topu spia? Oj, naiwnosci!
                              >
                              > O ile wiem, wiele, naprawde wiele kolumn hi-endowych ma w sobie scan-speaki.
                              > Czy w przypadku, kiedy cena nie ma znaczenia ladowalo by sie do kolumny
                              > badziewie zamiast 'nie przestarzalych' super nowosci?

                              Nie mialem na mysli twierdzenia, ze Scan-Speak jest przestarzaly/niedobry/etc.

                              Wytepowalem tylko przed sadzeniu jakosci kolumny wylacznie po marce
                              zastosowanych napedow.

                              > pzdrw
                              > soso

                              Pozdr.
                              I.
                              • Gość: soso Re: PACIO do Ing. elec. IP: 195.41.66.* 23.10.02, 10:07
                                Z tym mozna sie zgodzic bo takie same napedy w roznych kolumnach daja rozny
                                efekt. Jak sie spojrzy w katalogi vify czy peerless'a (wlasciwie to jeden i ten
                                sam koncern) to okazuje sie, ze wybor poszczegolnych glosnikow nie jest wielki -
                                mam na mysli chocby tylko takie parametry jak moc i srednica. Ba, jak sie
                                wejdzie glebiej i zdefiniuje sie, ze np. chce sie papierowa membrane, 8 cali,
                                moc 60W, czulosc lepsza niz 90 dB to okazuje sie, ze taki glosnik jest tylko
                                jeden w katalogu. No i pewnie wystepuje w wielu typach kolumn w roznych
                                skrzynkach z roznymi zwrotnicami i roznymi wspollokatorami. Moze podkolorowanie
                                membrany jest rozne bo firma taka czy inna oczekuje lekko zielonej domieszki a
                                inna zoltej - no i to sie robi na zyczenia ale konstrukcja jest wciaz ta sama.
                                Mysle nawet, ze dlatego nie pisze sie w danych technicznych dokladnie jaki typ
                                glosnikow zastosowano bo wprowadzalo by to kompletny chaos i rodzilo wiele
                                rozczarowan u wlascicieli parek glosnikow za 20 tys. zl. Czy nie jest
                                zastanawiajace, ze wiele znakomicie brzmiacych, bardzo drogich kolumn
                                uzywa 'przestarzalych' napedow, banalnych elementow zwrotnic, pospolitego
                                okablowania wewnetrznego, niewielkich rozmiarowo glosnikow i skrzynek. Mnie to
                                zastanawia!

                                pzdrw

                                soso
                                • Gość: Ing. elec. Re: PACIO do Ing. elec. IP: proxy / 212.6.124.* 23.10.02, 10:32
                                  Hi

                                  Gość portalu: soso napisał(a):
                                  > -
                                  > mam na mysli chocby tylko takie parametry jak moc i srednica. Ba, jak sie
                                  > wejdzie glebiej i zdefiniuje sie, ze np. chce sie papierowa membrane, 8 cali,
                                  > moc 60W, czulosc lepsza niz 90 dB to okazuje sie, ze taki glosnik jest tylko
                                  > jeden w katalogu. No i pewnie wystepuje w wielu typach kolumn w roznych
                                  > skrzynkach z roznymi zwrotnicami i roznymi wspollokatorami. Moze
                                  podkolorowanie
                                  > membrany jest rozne bo firma taka czy inna oczekuje lekko zielonej domieszki
                                  a
                                  > inna zoltej - no i to sie robi na zyczenia ale konstrukcja jest wciaz ta
                                  sama.


                                  Do typow z katalogu dochodzi pewna liczba typow, ktorych w katalogu nie ma, bo
                                  firma X zyczy sobie dla 5000 szt. napedu Y dobroc Z, a czestotliwosc rezonansu
                                  XYZ. To kosztuje oczywiscie wiecej.

                                  Aczkolwiek czesto wersja exclusive rozni sie od serii rzeczywiscie tylko
                                  kolorem i nalepka.

                                  > Mysle nawet, ze dlatego nie pisze sie w danych technicznych dokladnie jaki
                                  typ
                                  > glosnikow zastosowano bo wprowadzalo by to kompletny chaos i rodzilo wiele
                                  > rozczarowan u wlascicieli parek glosnikow za 20 tys. zl. Czy nie jest
                                  > zastanawiajace, ze wiele znakomicie brzmiacych, bardzo drogich kolumn
                                  > uzywa 'przestarzalych' napedow, banalnych elementow zwrotnic, pospolitego
                                  > okablowania wewnetrznego, niewielkich rozmiarowo glosnikow i skrzynek. Mnie
                                  to zastanawia!

                                  Tytaj akurat uogolniles w sposob mogacy wywolac sprzeciw, ale niech to bedzie
                                  temat na inny watek :-)

                                  BTW Tutaj trzeba rozgraniczyc, czy chodzi o przestarzalosc marketingowa, lubo
                                  wysniona przez p.t. wszechwiedzacych autorow pism audiofilskich, czy tez
                                  rzeczywista przestarzalosc (np. wysokotonowiec jako papierowy stozek :-).

                                  Np. moj ulubiony glosnik jest produkowany od ponad 10 w praktycznie
                                  niezmienionej formie. I sprzedaje sie (mimo dosc dumnej jak na jego rozmiar
                                  ceny) bardzo dobrze. Czyli jakos sie nie postarzal.

                                  Z koleji B&W, Mission, czy Infinity (kilka marek, ktorych nie lubie) co roku
                                  wala kompletnie nowy program. Czyzby byli z poprzednich niezadowoleni?

                                  >
                                  > pzdrw
                                  > soso

                                  Pozdr.
                                  I.
                                  • Gość: soso Re: PACIO do Ing. elec. IP: 195.41.66.* 23.10.02, 12:32
                                    Fakt, mission, B&W, a szczegolnie infinity sa niezbyt naturalne i trudne do
                                    polubienia tak na 100%. Maja jednak pewna zalete - sa tanie poprzez masowosc
                                    produkcji.
                                    Generalnie nie przepadam takze za wieloma innymi markami - nie bede wymienial
                                    ale pewnie tak jest jezeli sie lubi jakis konkretny rodzaj prezentacji. Co
                                    sadzicie o ruark? A dynaudio? A proac?

                                    W tym pisaniu o kolumnach mialem na mysli tylko to, ze w tych szalenie drogich
                                    nie ma czasami zadnych odjazdow jezeli chodzi o napedy. Pewnie, jest faktem, ze
                                    niektorzy producenci napedow wykonuja 'ulepszenia' wedlug wskazowek
                                    poszczegolnych producentow kolumn ale czasami mam wrazenie, ze tylko po to by
                                    ci drudzy mogli napisac, ze 'tweeter zmodyfikowany wedlug naszych wskazowek' (w
                                    domysle, lepszy). Sek w tym, ze producenci napedow to nie kowale ale zaplecze
                                    badawcze i glowy dziesiatkow inzynierow. Jezeli ktos podwaza mozliwosci takiego
                                    potencjalu to wykazuje sie odwaga. Firmy bacznie patrza sobie wzajemnie na rece
                                    i wszystko co dobre jest szybko i powszechnie wchlaniane do produkcji seryjnej.

                                    Pewnie jest tak, ze co narod to przyzwyczajenie do pewnego kanonu urody dzwieku
                                    i stad zamierzone roznice. Ale czy to slabosci? Osobiscie lubie 'angielskie'
                                    brzmienie a nie przepadam za francuskim choc zdaje sobie sprawe, ze jest to
                                    osobisty smak. Amerykanie, Niemcy, Skandynawowie preferuja raczej wiernosc co
                                    niestety czasami odbiera przyjemnosc sluchania. Japonia to zupelnie dziwny
                                    przypadek bo znakomite efekty badan na wykresikach nie ida w parze z
                                    przyjemnoscia odsuchu. I badz tu madry.
                                    Oczywiscie, nie ma tak do konca monotonii narodowej ale cos w tym jest, ze BBC
                                    jest wciaz wzorem dla Anglikow.

                                    Pokutuje w Polsce jakas dziwna opinia, ze 'polskie' gra lepiej. Czyzbysmy takze
                                    dopracowywali sie narodowego brzmienia? A moze to kwestia wmawiania czegos
                                    ogolowi? Kolumny to w koncu niebywale proste urzadzenie. Gorzej, ze testowane
                                    przez piekielnie doskonaly oragan. No i zabawa trwa - W Polsce popiera sie
                                    myslenie o prostocie: nic prostszego jak zbudowac dobra kolumne - bierze sie
                                    dobre napedy i wklada do skrzynki, ktora jest tansza do wykonania w Polsce niz
                                    w np. Danii. Na dodatek nie placi sie zadnym inzynierkom od siedmiu bolesci a
                                    forsa plynie strumieniami. Tylko ze diabel tkwi w szczegolach. A co z
                                    rezonansami skrzynek, co ze stratami w rozchodzeniu sie dzwieku w zaleznosci od
                                    kata odsluchu, co z charakterystykami dynamicznymi zwrotnic, co z wytlumianiem
                                    wnetrza kolumny, nachodzeniem na siebie poszczegolnych fragmentow pasma,
                                    fazowaniem, ekranowaniem, ... mozna ciagnac. Mysle, ze wbrew opiniom, z jakimi
                                    spotkalem sie w Polskich sklepach muzycznych jednak ucho jest specyficznym
                                    czujnikiem poprawnosci i dlatego mysle, ze dobre firmy z dlugolenim starzem sa
                                    w stanie zadbac lepiej o drobne z pozoru szczegoly i to sie daje uslyszec. My
                                    raczkujemy.

                                    pzdrw

                                    soso
                                    • Gość: Ing. elec. Re: PACIO do Ing. elec. IP: proxy / 212.6.124.* 23.10.02, 16:07
                                      Hi

                                      Gość portalu: soso napisał(a):
                                      > Fakt, mission, B&W, a szczegolnie infinity sa niezbyt naturalne i trudne do
                                      > polubienia tak na 100%. Maja jednak pewna zalete - sa tanie poprzez masowosc
                                      > produkcji.

                                      Oraz wade - bardzo slychac pudelko (do pulapu cenowego, ktory testowalem,
                                      wlacznie).

                                      Z pewnoscia istnieje repertuar, przy ktorym to nie przeszkadza, jednakoz nie
                                      slucham takiego.

                                      > Generalnie nie przepadam takze za wieloma innymi markami - nie bede wymienial
                                      > ale pewnie tak jest jezeli sie lubi jakis konkretny rodzaj prezentacji. Co
                                      > sadzicie o ruark?

                                      MOdel, ktory sluchalem (jaki, nie wiem, bo bylo dobrych kilka lat temu) - nie
                                      za bardzo.

                                      > A proac?

                                      Nie znam blizej.

                                      > A dynaudio?

                                      Contour 1.3 kupilem natychmiast, jak tylko mnie na nie bylo stac :-)
                                      Jak na razie nie widze koniecznosci wymiany.

                                      IMHO kolumna, ktorej nie slychac.

                                      >
                                      > W tym pisaniu o kolumnach mialem na mysli tylko to, ze w tych szalenie
                                      drogich
                                      > nie ma czasami zadnych odjazdow jezeli chodzi o napedy. Pewnie, jest faktem,
                                      > ze
                                      > niektorzy producenci napedow wykonuja 'ulepszenia' wedlug wskazowek
                                      >[...]
                                      > i wszystko co dobre jest szybko i powszechnie wchlaniane do produkcji
                                      seryjnej.

                                      Chyba, ze konstruktorowi kolumny wyjdzie z symulacji jakis parametr, ktorego w
                                      tej formie nie ma w katalogu. Tylko, ze takie dopasowanie tez w jezyku
                                      marketingowym nazywa sie "ulepszeniem".

                                      Idealem jest producent, ktory sam robi wlasne napedy.

                                      Ciekawym przykladem jest Dynaudio, ktore przez wiele lat swoje napedy rowniez
                                      sprzedawalo luzem. Nie jest mi znana zadna konstrukcja, w ktorej napedy
                                      Dynaudio graly bylepiej, niz w oryginalnych.

                                      >
                                      > Pewnie jest tak, ze co narod to przyzwyczajenie do pewnego kanonu urody
                                      dzwieku
                                      >
                                      > i stad zamierzone roznice. Ale czy to slabosci? Osobiscie lubie 'angielskie'
                                      > brzmienie a nie przepadam za francuskim choc zdaje sobie sprawe, ze jest to
                                      > osobisty smak. Amerykanie, Niemcy, Skandynawowie preferuja raczej wiernosc co
                                      > niestety czasami odbiera przyjemnosc sluchania. Japonia to zupelnie dziwny
                                      > przypadek bo znakomite efekty badan na wykresikach nie ida w parze z
                                      > przyjemnoscia odsuchu. I badz tu madry.

                                      Wolny cytat za (majaca juz kilka lat) "Ksiega prawdy":

                                      amerykanskie - how low can you go?
                                      japonskie - ksiestwo srodka i chwalmy to, co nas hartuje
                                      angielskie - dystyngowana bladosc
                                      niemieckie - na gorze szzzzzz, na dole Buuuuummmmm!
                                      dunskie - ?

                                      dunskie maja byc w najlepszy sposob pozbawione wlasnego charakteru. IMHO to
                                      komplement godny glosnika :-)

                                      > Pokutuje w Polsce jakas dziwna opinia, ze 'polskie' gra lepiej. Czyzbysmy
                                      takze
                                      >
                                      > dopracowywali sie narodowego brzmienia? A moze to kwestia wmawiania czegos
                                      > ogolowi? Kolumny to w koncu niebywale proste urzadzenie. Gorzej, ze testowane
                                      [...]
                                      > w stanie zadbac lepiej o drobne z pozoru szczegoly i to sie daje uslyszec. My
                                      > raczkujemy.

                                      Patrz powyzszy przyklad z wolno dostepnymi napedami.

                                      >
                                      > pzdrw
                                      > soso

                                      Jak to milo z rozsadnym czlowiekiem porozmawiac. Co prawda mowimy sobie rzeczy,
                                      o ktorych nawzajem wiemy i sie w ich sprawie zgadzamy, ale jednak :-)

                                      Pozdr.
                                      I.
                                      • Gość: soso Re: PACIO do Ing. elec. IP: 195.41.66.* 24.10.02, 08:05
                                        Mimo, ze dunska firma to dynaudio nie ma za wielu dystrybutorow w Danii. Efekt -
                                        nigdy nie slyszalem tych kolumn jakkolwiek mielem zaproszenie do sklepu w
                                        Aarhus. W rozmowie telefonicznej zdawal sie pokazas za wszelka cene, ze dla
                                        tych kolumn to by powydrapywal innym oczy jezeli tylko by cos zlego na nie
                                        powiedzieli. Inna sprawa, ze sprzedawca ruark'ow robil to samo - ruark'i sa
                                        naprawde warte grzechu - to juz moja opinia :-). Niestety, ta firma najlepsze
                                        swe produkty wystawia za duze pieniadze a z kolei te popularne modele sa juz
                                        nie tak wybitne i ponad przecietne.
                                        Wkrotce do Danii ma przybyc wielka partia AcusticEnergy. Podobno takze dobre
                                        brzmienie i nie takie wielkie pieniadze. ?

                                        Model Contour 1.3 jest bardzo drogi jak na moje poczucie wartosci - wyglada
                                        bardzo przecietnie :-). Zreszta to cecha dynaudio - jakies badziewiaste fronty.
                                        Ale skoro gra tak dobrze...
                                        Ruark takze dziwaczny w stylistyce i wyglada jak z czasow krolowej Victorii.
                                        Tyle, ze jest to solidne i dobrze gra.
                                        O proac wspomnialem, bo ma dobre opinie (nigdy nie slyszalem) a wyglada
                                        niepozornie.

                                        pzdrw

                                        soso


                          • pacio Re: PACIO do Ing. elec. 23.10.02, 17:16
                            Gość portalu: Ing. elec. napisał(a):

                            > Hi
                            >
                            > pacio napisał:
                            > >
                            > > Biorąc pod uwage klasyfikowanie paczek pod kątem użytych podzespołów przez
                            >
                            > > bardzo wiele osób /piszącego te słowa też to niestety dotyczy / mała aura
                            > > tajemniczości nie zaszkodzi. Gość chce sprzedać jak najwięcej a jaką wybie
                            > rze
                            > > taktykę to jego sprawa. Odpowiedzią jestem usatysfakcjonowany.
                            > > lubie nowe pomysły :)
                            >
                            > Aczkolwiek przyklady wybitnych, a o sredniej jakosci czesci opartych
                            > konstrukcji, tudziez konstrukcji opartych na najlepszych dostepnych napedach,
                            a
                            >
                            > o zalosnej jakosci integracji, prejudykacje nieco ograniczac powinny :-)
                            >
                            > > Pzdr
                            > > pacio
                            >
                            > Pozdr.
                            > I.

                            Żałosna jakość integracji doprowadza do obłędu słuchającego, pod warunkiem że
                            słuchający nie kupuje nazw użytych podzespołów.
                            A z takim procederem mamy często doczynienia. BTW może osobny wątek o
                            osobliwościach ?

                            Pzdr
                            pacio
            • Gość: ENGEENER DO CINKA! B&W CDM 1! IP: *.acn.pl 04.10.02, 12:16
              ZNAM DYSTRYBUTORA B&W - NALICZAJĄ SOBIE MNIEJWIĘCEJ 35% EXTRA!- rozumiem, ze
              chcesz koniecznie kupić te kolumny, ale...ale jeżeli jesteś wstanie wytrzymać
              jeszcze miesiąc to będę miał dla ciebie kolumny z o podobnych
              gabarytach/pieknej obudowie/ na topowych głośnikach SEAS-a w cenie
              przypuszczalnie około 1000 euro - w naturalnych okleinach egzotycznych.
              Niedługo będzie dostepna nasz strona (2tyg.)
              podam Ci wówczas jej adres.

              Pozdrawiam!
              • Gość: soso Re: B&W CDM 1! IP: 195.41.66.* 04.10.02, 12:54


                Ostatnio obserwuje, ze pozycja B&W nieco sie chwieje. Kiedys jakoscia odbiegali
                od sredniej i podobnie traktowali swe ceny. Ale teraz konkurencja naciska,
                testy porownawcze czesciej i czesciej wypadaja na niekozysc B&W (patrz chocby
                pazdziernikowy numer 'What hi-fi?' a ceny konkurentow nizsze. Podobnie 'nowe'
                modele sa w gruncie rzeczy tylko kosmetyka poprzednich rozwiazan, cos jak
                listwa boczna w syrence o 10 cm wyzej i 104 a nie 103 i juz mamy 'nowy model'.
                Mysle, ze z uwagi na ceny warto naprawde rozgladac sie obecnie za czyms innym,
                lepszym i tanszym. O dziwo takze, znam kilka osob, koledzy z pracy, ktorzy po
                kilku latach obcowania z B&W sa nimi zmeczeni, dzwiek sie nie podoba tak do
                konca i rozgladaja sie za czyms odmiennym brzmieniowo. Mowie o tych B&W ze
                srodka oferty.

                pzdrw

                soso
                • pacio Re: B&W Nautilius 06.10.02, 23:16
                  Do dnia dzisiejszego zastanawiam się czasem co tak ludzi rajcuje w tych
                  kolumnach
                  Kształty ?
                  Ślimak ?
                  Wyjątkowo oschłe brzmienie, czy recenzje w prasie ?

                  Może się czepiam, brzmienie mi się nie podoba mimo wyszukanych opisów w prawie
                  każdym czasopiśmie. czuje się jak na wiwisekcji instrumentów.

                  Podobne wrażenia z niższego pułapu cenowego np. wzmiankowana seria CDM.
                  Te głośniki męczą :(
              • Gość: Cinekk Re: B&W CDM 1! IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 21:36
                KOlumn CDM1NT nie kupilem bo brakuje mi na krajowa cene. Cena "importera"
                bardzo mi odpowiada,ale nie wiem czy to warto,bo jak sie zepsuje? Jesli chodzi
                o bzmienie ,to B&W jest dla mnie OK.Niniejsze kolumny w 20 -sto metrowym pokoju
                pewnie zagraja.ENGEENIR obiecuje jakies cuda, ale bez gwarancji i za podobna
                cene.Co robic?
                • Gość: soso Re: B&W CDM 1! IP: 195.41.66.* 16.10.02, 07:23
                  Akurat te kolumny znam bardzo dobrze bo czasami ich slucham u kolegi. Maja nie
                  najlepsza prase tak w Niemczech jak i w rodzimej Anglii. Oczywiscie, firma
                  dobra i klasa wywolana cena dotrzymana ale jest obecnie sporo kolumn
                  ciekawszych za takie same lub nawet mniejsze pieniadze. Dla mnie sa to kolumny
                  cokolwiek niespojne i graja rozna barwa jezeli patrzy sie na bas, srodek i
                  wysokie. Jezeli nie ma sie porownania i zamknie sie w swoim wlasnym swiecie z
                  tymi kolumnami wlasnie to pewnie bedzie dobrze ale dla mnie nie sa one
                  referencyjne za swe pieniadze. Maja wiele dobrych cech - np. dobrze graja na
                  niskich poziomach glosnosci, sa 'czyste' i nie mieszaja w dzwieku ale np. barwa
                  wysokich tonow jest nieprzyjemnie 'bezdzwieczna'. Wszelki dzwoneczki i talerze
                  brzmia sucho i nie daja zamierzonej przyjemnosci. U konkurencji czesto jest pod
                  tym wzgledem lepiej.


                  pzdrw

                  soso
                  pzdrw

                  soso
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka