czy pisma audiofilskie sa rzetelne?

IP: 195.94.206.* 04.09.02, 13:40
czy oceny sprzetu wykonywane w w/w pismach sa cos warte? pytam, bo
interesowalem sie wzmacniaczem primara a10. "audio" i "audio-video" ocenilo
go bardzo wysoko, jako okazje w cenie ok. 3000, a "hi-fi i muzyka" zjechalo i
przydeptalo. przy tym opisy wrazen odsluchowych byly znaczaco rozna. czy jest
w ogole sens czytac audiofilskie pisma?
    • kalor_god Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? 04.09.02, 15:47
      ja uwazam ze jak najbardziej jest sens.
      musisz tylko robic to dosc regularnie i dokładnie. nabierzesz wtedy dystansu do
      pewnych rzeczy i ocen.

      to troche tak jak z pismami motoryzacyjnymi. znajdz w auto swiecie z niemieckim
      rodowodem złą ocenę volkswagena.
    • Gość: polonus Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? IP: 198.138.227.* 04.09.02, 15:49
      Gość portalu: fiszman napisał(a):

      > czy oceny sprzetu wykonywane w w/w pismach sa cos warte? pytam, bo
      > interesowalem sie wzmacniaczem primara a10. "audio" i "audio-video" ocenilo
      > go bardzo wysoko, jako okazje w cenie ok. 3000, a "hi-fi i muzyka" zjechalo i
      > przydeptalo. przy tym opisy wrazen odsluchowych byly znaczaco rozna. czy jest
      > w ogole sens czytac audiofilskie pisma?
      dobre pytanie zadales, trzeba znac gazeta i guste recoenzora, gazeta
      specjalizujaca sie low market oceni kawalek za 1k$ jako high-end ten sam
      kawalem w Stereophilu moze nie dostac nawet oceny jako nadajacy sie do
      akademika, po drugie recenzent gustujacy w dzwieku lampowym nigdy pozytywnie
      nie oceni taniego tranzystora (nie bez racji), recenzje praktycznie zawierzaja
      jedynie krag urzadzen do odsluchu i niczego nie gwarantuja, po drugie
      recenzenci czasem moga wziasc w lape.
      Hifi i muzyka zamiescilo wiele recencji z ktorymi sie zgadzalem ale zdazaly sie
      im recenzje poztywne rzeczy ktore byly zalosne (moim zdaniem), wiem ze nie
      wiele wyjasnilem nie zmam jednoznacznych odpowiedzi...
      nie znam Primare ale polecam w tej klasie Electrocompanieta ECI 3/4 (gd 4 lata
      temu szukalem ampa w tej klase wykosil slynnego Audiolaba 8000A i Exposure,
      Coplanda, Adcoma i jeszcze pare innych). Give it a shot.
      • Gość: fiszman chlopaki! IP: 195.94.206.* 04.09.02, 16:40
        ale ja mowie o tym, ze jeden recenzent pisze "tamto" a drugi "siamto". jeden
        slyszy jedno, a drugi zupelnie co innego. czy wrazenia z odsluchu powinny byc
        znaczaco rozne? w koncu obaj slyszeli to samo - moga inaczej ocenic dane
        zjawisko, ale slysza to samo. w tym kontekscie mysle, ze kazdy moze byc
        recenzentem w pismie.

        ps. primare stoi juz u mnie w domu i dobrze gra!
        • Gość: wujek Władek dziewczyny i chlopaki! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.09.02, 17:16

          podobnie rzecz sie ma z winami (tymi do picia) - im więcej kwiecistych określeń
          recenzent znajdzie, tym się wyżej nosi. czytając czasem opis urządzeń audio
          czuję się jakbym czytał prozę poetycką.

          dźwiek okrągły, góra może zbyt wychłodzona, nieco tajemnicza i pociagająca, bas
          aksamitny, miło łechczący końce sutków, ciemny niczym asfalt, brzmienie
          chropowate itp. no i bądź tu człowieku mądry! ale jest rada: samemu posłuchać
    • Gość: & Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? IP: *.idzik.pl / 192.168.6.* 04.09.02, 20:39
      Tak one są BARDZO RZETELNE - WSZYSTKIE- one są na tyle rzetelne na ile kasy
      wyłoży dom mediowy zamieszczając w każdym konkretnym reklamy za konkretne
      pieniądze, dzięki którym wogóle istnieją. Amen. Tak jest z pismami dotyczącymi
      każdego sprzętu. Wszędzie. I naprawdę nie miej złudzeń że jest inaczej. Pzdr.
      • kalor_god Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? 05.09.02, 10:44
        to juz z kolei zakrawa spiskowa teorie dziejów
        co powiesz o ocenianych ostatnio Avance, nad którymi wszystkie pisma na rynku
        sie rozpływają a nie sposób w nich nawet znaleźc kontaktu do dystrybutora?
        • Gość: fiszman Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? IP: 195.94.206.* 05.09.02, 10:51
          nie chce powiedziec, ze "and" ma racje ale jest faktem, ze audio-system
          (dystrybutor avancea) oglasza sie w "hi-fi i muzyce" znacznie czesciej niz
          inni. nic nie sugeruje, ale wreczenie kasy mogloby odbywac sie wlasnie w ten
          sposob. choc trzeba tez przyznac, ze signature graja dobrze i bronia sie
          brzmieniem.
          • Gość: Otto Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? IP: *.acn.pl / 10.132.129.* 15.09.02, 15:29
            Kiedyś lubiłem czytać HFiM, lubiłem ich cięty język i poczucie humoru,
            aczkolwiek podchodziłem do ich opinii z dystansem. Miałem ich jednak za pismo w
            miarę obiektywne. Ale ostatnio wiara moja została nieco nadszarpnięta. Otóz
            pismo to od paru lat rozpływało się w zachwytach nad kolmnami Tannoy, jakie to
            one świetne, i że nie do pobicia w klasie tanich kolumn do 1000 zł. 5 gwiazdek
            i stałe miejsce na liście rekomendowanych komponentów. A parę miesięcy temu
            Tannoye zniknęły z HFiM całkowicie ! Nie ma ich w rankingu, przestały być
            polecane w odpowiedziach na listy. Podobnie zniknął wszelki ślad po firmie
            ONKYO. I co wy na to ?
            • spiralarchitect Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? 18.09.02, 20:10
              Gość portalu: Otto napisał(a):

              > Kiedyś lubiłem czytać HFiM, lubiłem ich cięty język i poczucie humoru,
              > aczkolwiek podchodziłem do ich opinii z dystansem. Miałem ich jednak za pismo
              w
              >
              > miarę obiektywne. Ale ostatnio wiara moja została nieco nadszarpnięta. Otóz
              > pismo to od paru lat rozpływało się w zachwytach nad kolmnami Tannoy, jakie
              to
              > one świetne, i że nie do pobicia w klasie tanich kolumn do 1000 zł. 5
              gwiazdek
              > i stałe miejsce na liście rekomendowanych komponentów. A parę miesięcy temu
              > Tannoye zniknęły z HFiM całkowicie ! Nie ma ich w rankingu, przestały być
              > polecane w odpowiedziach na listy. Podobnie zniknął wszelki ślad po firmie
              > ONKYO. I co wy na to ?


              Kto smaruje ten jedzie. Wszelkie inne odpowiedzi sa, wierz mi, wykluczone. Z
              dwoch szajsow "Hi fi i muzyka" smierdzi bardziej (moim zdaniem).
    • Gość: sara x Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.09.02, 17:08
      yes
      • spiralarchitect Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? 18.09.02, 20:07
        Panowie i Panie (jesli sa takowe co byloby dosc sensacyjne).
        Jedynym rzetelnym pismem z branzy sposrod 4 ukazujacych sie na rynku byl, a mam
        nadzieje ze jest i bedzie, choc baaaaaaaaardzo dawno nie widzialem go nigdzie
        wydawany od 1992 roku w Gdyni "Magazyn hi-fi". "Hi fi i muzyka" oraz "Audio" to
        cos w rodzaju brukowca "Zycie na goraco'. "Sat Audio" da sie jeszcze czytac,
        przynajmniej dalo kiedy czytalem ostatnio. Pracuje tam (pracowal?) najlepszy
        polski recenzent Pan Marek Sawicki. Jesli ktokolwiek czytal jego recenzje
        W "Magazyni hi-fi" wie o czym mowie :)))). Popatrzcie na prosty fakt: 8 lat
        temu "Hi fi i muzyka bylo poczatkujacym pismem, czarno bialym z niewielka
        objetoscia, w ciagu kilku lat rozroslo sie do rozmiarow "Hi fi choice". Ten
        redaktor naczelny, ten o slynnym cietym jezyku to w moich oczach zwykly
        chlystek, zadufany w sobie, uwazajacy ze nikt mu w temacie nie podskoczy.
        Ich "porady", to zenada, manipulacja-analogia do polityki nasuwa sie az nadto.
        W drugim "supergigancie" czyli "Audio" redaktor naczelny Andrzej Kisiel
        reklamuje jak gdyby nigdy nic swoja firme AkustyK sprzedajaca glosniki Vify i
        Scanspeaka. Jakich recenzji mozemy sie wiec spodziewac po kolumnach opartych na
        tych glosnikach? Odpowiedz moze byc tylko jedna. Oczywiscie Scanspeak i Vifa sa
        OK (choc ja osobiscie nie kupilbym zestawow na nich opartych), to uznana marka,
        a Pan Kisiel to czlowiek inteligentny totez zachwyt jego pracownikow nad
        wszystkim co nosi w sobie sprzedawane przez niego w Polsce komponenty nie moze
        byc bezgraniczny :).
        Znam troche sprawe od podszewki, od drugiej strony. Biznes ten smierdzi, nie
        supermocno, ale wystarczajaco by wprawne oko zdolalo to zauwazyc.
        Anyway, wszystkim polecam "Magazyn hi-fi", ten obecny jesli jeszcze istnieje, a
        najlepiej numery z przedzialu 1995-1999 roku. Feel the difference.
        Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: pacio Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 20:42
          Primare A 10 kosztuje teraz ok. 2.2 kzł. w tej cenie można się bliżej zapoznać
          z piecykiem, byle nie w salonie firmowym na Wspólnej w Wawie. Chcąc posłuchać
          paczek za 20 kzł. subiekt stwierdził że mam PÓŁ GODZINY na odsłuch.
          Ech nie będe więcej opisywał przejść ze złotouchym. szkoda słów.
          Pisemko HFiM z M. Stryjeckim na czele niestety spadło na łaski i niełaski kasy
          od dystrybutorów. szkoda parę lat temu zapowiadało się całkiem niezle tzn.
          niezależnie o ile jest to możliwe przy wydawaniu pisma o takim nakładzie.
          Rzeczywistość okazała się bezwzględna i pisemko spadło na na tory klocków z
          Media Market.

          Posłuchaj nawet i kilka razy jeżeli masz możliwość zapłać kaucję i do domku na
          3 dni do odsłuchania to zabieraj i słuchaj kombinuj.
          To dopiero początek :))

          Pzdr
          pacio
          • Gość: soso Re: czy pisma audiofilskie sa rzetelne? IP: 195.41.66.* 20.09.02, 07:27


            Mam w prenumeracie tylko 2: 'Hi-fi i muzyka' i 'What hi-fi'. To drugie jest
            zdecydowanie lepsze bo odsluchowo mi sie lepiej pokrywa. Polskie pisemko jest
            ladne, ma dosc ciekawy styl rozwleklego analizowania sprzetu i to na dluzsza
            mete jest moze wlasciwy trop. Ma jednak 2 zupelnie zasadnicze minusy: pisze tak
            jak mu smaruja - i to jest obrzydliwe. Na przykladzie eltax, creeka, yamaha i
            wielu innych, ktore sa wywindowane do granic a tak naprawde przecietnosc.
            Druga wada to taka, ze ucho panow z 'hi-fi i muzyka' jest skazone czy tez
            zmanierowane 'audiofilowoscia'. specjalnie uzywam cudzyslowow bo chodzi o to,
            ze wszystko co brzmi jak lampa lub jest udziwnieniem brzmieniowym jest
            wychwalane i zauwazane w pozytywny sposob. Poza tym, ocena sprzetu opiera sie
            glownie na specyficznie dobranym repertuarze, ktory tak naprawde nie ma
            odzwierciedlenia w naszych domach - nie sluchamy namietnie Grushina i Take 6.
            Pisemko angielski co by nie mowic jest w pewnym zakresie jednak wiarygodne.
            Mozna nie zgadzac sie z priorytetami tak do konca ale nie mozna sie naciac tak
            jak w przypadku polskiego wydawnictwa.
            Takie mam ogolne spostrzezenia.

            pzdrw

            soso
Inne wątki na temat:
Pełna wersja