DVD Philips 722

IP: *.orlen.pl 05.09.02, 12:45
Doradźcie, co dokupić (jakie kolumny, amplituner?) do tego odtwarzacza.
Nie mam kasy na jakieś szczególne wybajerzenie sprzętu. Po prostu chciałbym
wykorzystać możliwości technologii DVD w kwestii audio, adekwatnie do
posiadanego odtwarzacza. Nie potrzebuję audiowodotrysków bo nie jestem audio
(przepraszam)filem. Potrzebne mi jest "coś" co wypełni mi pokój w miare
dobrym dźwiękiem i efektami.

POZDRAWIAM
    • Gość: polonus Re: DVD Philips 722 IP: 198.138.227.* 05.09.02, 14:53
      Gość portalu: JA napisał(a):

      > Doradźcie, co dokupić (jakie kolumny, amplituner?) do tego odtwarzacza.

      > (przepraszam)filem. Potrzebne mi jest "coś" co wypełni mi pokój w miare
      > dobrym dźwiękiem i efektami.
      ta mozliwosc (wypelnienia w miare dobrym dzwiekiem) zostala stracona w momencie
      jak postanowiles mass nurtowy odtwarzacz DVD urzyc jako CD (nawet nie mass
      nurtowy nie bylby swietny), jest taka zegua ze DVD za 3xzl gra w porywach jak
      CD za 1xzl, temu zestawowi juz nic nie pomoze, jest rzecza znana ze DVD playery
      jak CD sprawuja od slabiutko (z punktu widzenia nie audiofila) do tragicznie (z
      punktu widzenia audiofila), przyczyna jest niskiej jakosci pokladowy DAC i
      shabby transport ktory musi czytac wiele standartow.

      Bo nie sadze zebys byl gotow kupic zewnetrznego DAC-a 24/94.
    • Gość: polonus Re: DVD Philips 722 IP: 198.138.227.* 05.09.02, 14:53
      Gość portalu: JA napisał(a):

      > Doradźcie, co dokupić (jakie kolumny, amplituner?) do tego odtwarzacza.

      > (przepraszam)filem. Potrzebne mi jest "coś" co wypełni mi pokój w miare
      > dobrym dźwiękiem i efektami.
      ta mozliwosc (wypelnienia w miare dobrym dzwiekiem) zostala stracona w momencie
      jak postanowiles mass nurtowy odtwarzacz DVD urzyc jako CD (nawet nie mass
      nurtowy nie bylby swietny), jest taka zegua ze DVD za 3xzl gra w porywach jak
      CD za 1xzl, temu zestawowi juz nic nie pomoze, jest rzecza znana ze DVD playery
      jak CD sprawuja od slabiutko (z punktu widzenia nie audiofila) do tragicznie (z
      punktu widzenia audiofila), przyczyna jest niskiej jakosci pokladowy DAC i
      shabby transport ktory musi czytac wiele standartow.

      Bo nie sadze zebys byl gotow kupic zewnetrznego DAC-a 24/94.
      • Gość: Dakolo Re: DVD Philips 722 IP: *.orlen.pl 06.09.02, 10:38
        Gość portalu: polonus napisał(a):
        > ta mozliwosc (wypelnienia w miare dobrym dzwiekiem) zostala stracona w
        momencie> > jak postanowiles mass nurtowy odtwarzacz DVD urzyc jako CD (nawet
        nie mass > nurtowy nie bylby swietny), jest taka zegua ze DVD za 3xzl gra w
        porywach jak > CD za 1xzl, temu zestawowi juz nic nie pomoze, jest rzecza
        znana ze DVD playery> > jak CD sprawuja od slabiutko (z punktu widzenia nie
        audiofila) do tragicznie (z > > punktu widzenia audiofila), przyczyna jest
        niskiej jakosci pokladowy DAC i > shabby transport ktory musi czytac wiele
        standartow.
        > > Bo nie sadze zebys byl gotow kupic zewnetrznego DAC-a 24/94.

        Masz, rację. Zewnętrznego DAC-a nie kupię. Nawet dlatego, że nie wiem co to
        jest.
        Wracając do tematu: Nie jest w moim zamiarze wykorzystywać DVD jako CD. Jak
        doskonale wiesz, filmy na DVD też mają nagrane efekty dźwiękowe i muzykę. Tego
        właśnie, w miarę przyzwoicie (oczywiście jak pisałem wcześniej - adekwatnie do
        posiadanego DVD) oglądając film,chciałbym także posłuchać. I to posłuchać nie
        przez głośniki mojego TV a poprzez jakieś (odpowiednie do mojedo DVD) głośniki
        (kolumny) sprzężone z jakimś (podkreślam po raz kolejny - adekwatnym do mojego
        DVD) wzmacniaczem, amplitunerem czy cholera wie czym jeszcze. Jasne?
        Nie chcę wyrzucać kasy na coś co się nazywa DAC czy jeszcze
        inaczej...Potrzebuję równie kichowatego sprzętu jak ten nieszczęsny DVD
        PHILIPS 722, ale dobrze z nim współpracującego (i podkreślam to kolejny raz -
        pasującego do mojego DVD). Jasne?

        Nie traktuję Twojej odpowiedzi jako pomoc przy wyborze sprzętu. Traktuję ją
        jako słowa krytyki pod adresem nietrafności zakupu odtwarzacza DVD. Nie o to
        prosiłem zakładając tego posta.
        Jeśli nie potrafisz jasno odpowiedzieć co mogę dokupić, to daruj sobie te
        dywagacje na temat mojego sprzętu.
        • Gość: Dakolo Re: DVD Philips 722 IP: *.orlen.pl 06.09.02, 10:45
          Aha, dodam, że JA to Dakolo i na odwrót :-)

          Pozdrawiam
        • Gość: polonus Re: DVD Philips 722 IP: 198.138.227.* 06.09.02, 19:21
          Gość portalu: Dakolo napisał(a):

          > Masz, rację. Zewnętrznego DAC-a nie kupię. Nawet dlatego, że nie wiem co to
          > jest.
          Przetwornik cyfrowo analogowy, kazdy CD ma jeden, DVD (nawet kilka, stad tak
          ich niska jakosc, aby utrzyma niska cene, bo DVD jest skierowane na rynek
          masowy) ma cos takiego na pokladzie.

          > Wracając do tematu: Nie jest w moim zamiarze wykorzystywać DVD jako CD.
          a tak cie zrozumialem stad taka a nie inna odpowiedz

          > doskonale wiesz, filmy na DVD też mają nagrane efekty dźwiękowe i muzykę.
          cos slyszalem :)

          > posiadanego DVD) oglądając film,chciałbym także posłuchać. I to posłuchać nie
          > przez głośniki mojego TV a poprzez jakieś (odpowiednie do mojedo DVD)

          > DVD) wzmacniaczem, amplitunerem czy cholera wie czym jeszcze. Jasne?
          Sir, Yes sir!

          > PHILIPS 722, ale dobrze z nim współpracującego (i podkreślam to kolejny raz -
          > pasującego do mojego DVD). Jasne?
          >
          > Nie traktuję Twojej odpowiedzi jako pomoc przy wyborze sprzętu. Traktuję ją
          > jako słowa krytyki pod adresem nietrafności zakupu odtwarzacza DVD.
          to byly slowa krytyka pod adresem traktoania DVD jako odtwarzaca plyt CD i
          zyczenia usyskania przyzwoitego dzwieku, co okazalo sie ze nie bedzie mialo
          miejsca, wyniklo wiec nieporozumienie, sorry

          > Nie o to
          > prosiłem zakładając tego posta.
          ale tak zostales zrozumiany...

          > Jeśli nie potrafisz jasno odpowiedzieć co mogę dokupić, to daruj sobie te
          > dywagacje na temat mojego sprzętu.
          szczerze mowiac nie interesuje sie juz od lat tanimi dekoderami i kolumnami nie
          mowiac o amplitunerach A/V jedynie co ci moge poradzic to marki polecane ale
          nic szczegolowego, "przyzwoicie" w niskich klasach graja Yamaha, Adcom,
          Marantz, Arcam, NAD, co do kolumn B&W (ogolnie kolumny rodem z krolestwa rules
          w niskich klasach cenowych, prawie kazdee beda przyzwoite), NHT, dobre tez z
          USA i tanie kanadyjskie Mirage, Paradigm, PSB.
          Unikaj wszelkich pseudo wynalazkow typu satelity typu Bose (nie pojeta dla
          mnie z jakiego powodu majaca na rynku tak apozycje???) i inne "jokes".

          Subwoofer to Velodyne, B&W,
          Uwaga lepszy jest brak subwoofer niz niskiej jakosc nie dajacysie zintergrowac
          z pozostalymi kanalami, wiec lepiej zakupic przyzwoitsze kolumny do lewegi i
          prawego kanalu (pelno pasmowe) i tam skierowac pelne pasmo.


          pozdr
    • cls Re: DVD Philips 722 11.09.02, 08:38
      No tak, masz rację. Oczywiście zakup "takiego" DVD zostało przez co niektórych
      skrytykowane. Powiem szczerze, że też mam taki "sprzęt" i co
      niektórzy "koneserzy" nie mogą się nadziwić, że tak dobrze gra. Podłączone mam
      to do amplitunera Philipsa też serii 700 i mam tylko dwie kolumny - czyli
      porządne stereo. Mam mały pokój i jestem cholernie zadowolony z efektów jakie
      daje ten sprzęt. A propos "koneserów". Wkurza mnie jak ktoś neguje zakup czegoś
      poniżej określonej kwoty mówiąc, że to do niczego. Nie wszystkich stać na drogi
      (i powtarzam, wiem z doświadczenia, że drogi nie znaczy lepszy!!!) sprzęt, a
      post nie był prośbą o to aby wymienać nazwy coraz to "lepszych" sprzętów.
      A więc - równie skromny amplituner i jest efekt. A poza tym - widziałem też w
      sklepach jakąś limitowaną serię, która kosztowała 200 zł więcej i był do niej
      dołączony komplet głośników - bez wzmacniacza bez kłopotu.
      • jod23 Re: DVD Philips 722 11.09.02, 08:49
        tak jest np taki zestaw DVD 762 (chyba) z kompletaem głośników 5.1 A300
        (chyba), zresztą są to głośniki wg katalogu do komutera, sterowane jest to
        (zest głośnikowy) pilotem, sub ze wzmacniaczem, ma wejscie oprócz 5.1 również
        na zwykłe stereo!, głośniczki satelitarne super płaskie + podstawki
        (ewentualnie do przykręcenia na ścianie...
        brzmią naprawdę super, efekty fantastyczne, sub robi trzęsienie ziemi jak
        trzeba :), ale dla audiofila to za mało, choć do kina domowego wystarczy w
        zupełności i teraz hit: koplet głośniki + DVD762 był do nabycia w REAL'u za
        1600zł
        • Gość: Dakolo Re: DVD Philips 722 IP: *.orlen.pl 11.09.02, 11:50
          Od razu podziękowania dla cls i jod23!!!

          Nie stać mnie na wyrzucanie kasy na jakieś profesjonalne pierdoły, nie mam
          złotych uszu. Wystarczą mi właśnie trzęsienia ziemi z tego typu sprzętu jak
          sugeruje jod23. Poszukam tego w sklepach. Teraz przynajmniej wiem, czego
          szukać! Dzięki!
          Pozdrawiam
      • Gość: polonus niebezpieczenstwo high-endu IP: 198.138.227.* 11.09.02, 20:08
        cls napisał:

        > No tak, masz rację. Oczywiście zakup "takiego" DVD zostało przez co
        niektórych
        >
        > skrytykowane. Powiem szczerze, że też mam taki "sprzęt" i co
        > niektórzy "koneserzy" nie mogą się nadziwić, że tak dobrze gra.
        dobrze ze slowo "koneserzy" wziales w nawias :)

        > to do amplitunera Philipsa też serii 700 i mam tylko dwie kolumny - czyli
        > porządne stereo. Mam mały pokój i jestem cholernie zadowolony z efektów jakie
        > daje ten sprzęt.
        to najwazniejsze ze jestes zadowolony, bo kazdy z nas pisze ze swojego punku
        widzenie, tak jak wielu posiadaczy malucha jest zadowolonymi kierowcami, ale
        czy to czyni malucha konkurencja do BMW seria 745i, nie, czy to czyni z malucha
        dobry samochod? nie nie czyni, bo dobry samochod to juz ocenia obiektywna w
        przeciwienswtie do zadowolenia co jest subiektywne i wynika z limitowanych
        doswiadczen,
        ja piszac ze na DVD nie zbudujesz przyzwoitego HIFI (bez DAC i plyt DAD)
        pisalem bardzo obiektywnie majac jako wzorzec brzmienie zestawow za 200k$
        (oceniam jest w skali 1-10 na 9), potem przy zestawach za "tylko" 30k$ to
        brzmienie osiaga 7-8, przy zestawach za 2-5k$ juz max 4-5, niestety proste
        zestawy ponizej 1-2k$ chocby nie wiem jak sie staral nie przekraczaja
        bezwzglednego progu 2.
        Nie znaczy ze za 100k$ nie mozna dostac zestawy na 6ptk, punkty podane powyzej
        to umowne wartosci max jakie mozemy uzyskac w danej cenie przy max najlepszym
        doborze komponentow, sluchalem juz rewelacyjnych zestawow za 40k$ grajacych za
        100k$, ale niesyszlem niczego ponizej 10k$ co brzmialo by naprawde dobrze.

        Czy mozna byc zadowolonym, , subiektywnie tak, ale obiektywnie majac jako
        wzrorce high-end totalnie nie. I to mialem na mysli.


        > A propos "koneserów". Wkurza mnie jak ktoś neguje zakup czegoś
        >
        > poniżej określonej kwoty mówiąc, że to do niczego. Nie wszystkich stać na
        drogi
        >
        > (i powtarzam, wiem z doświadczenia, że drogi nie znaczy lepszy!!!) sprzęt, a
        > post nie był prośbą o to aby wymienać nazwy coraz to "lepszych" sprzętów.
        prawda to ze drozszy nie zawsze lepszy, sluchalem juz kolumn za 15k$ (TALON)
        ktore moim i wielu innych sluchaczy zdaniem nie graly na poziomie Pro-Ac-ow za
        2k$.
        Niestety (a mam troche doswiadczen) nie slyszalem nawet przyzwoicie (ɰ-5 w
        skali bezwzgledniej) grajacych sprzetow ponizej 2-3k$.
        Wiec cena sprzetu jest jedynie warunkiem koniecznym ale niestety nie
        dostatecznym wysokiej jakosci. Po prostu koszt samych elementow elektronicznych
        mogacych zapewnic przyzwoite brzmienie wyniesie 2-3k$.
        Gdzie widzialem zestawienie ceny elementow do ceny klocka, bylo to od 40%-10%.
        Stad mozna dostac dobra jakosc za zarowno x$ jak i 4x$, ale ten x nighy nie
        bedzie mniejszy od pewnej sumy.


        > A więc - równie skromny amplituner i jest efekt.
        subiektywny, posluchaj high-end i jeszcze raz ampitunera, i potem dopiero
        zobaczysz jaki masz efekt, posiadalem w zyciu pare ampitunerow dopoki nie
        posluchalem lepszych zestawow, teraz mnie odrzucaja, wiec nie wiem jakich ty
        znasz koneserow :))

        wiec wszystko zalezy od zrodla odniesienia, kto raz zakosztowal high-endu
        (gdziekolwiek wystawa, targi, studio) nie dane juz nigdy bedzie docenienie
        kategorii nizszych, staje sie uzalezniony niespokojny ...).

        I uwagi moje nie na celu maja krytykowanie, tylo sa zacheta niejako do
        przetarcia oczu i wyplyniecia na szerokie wody, tylko uwazajcie sa one naprawde
        glebokie i nie ma juz z nich powrotu.

        Lata temu bylem bardziej zadowolony z mojego Ampitunera za 200$ z rogersami za
        200$ niz dzis jestem z 10krotnie drozszego zestawu, dlaczego bo skale porownan
        mam inna i wiem jak graja inni i jak duzo brakuje do poziomu wyznaczonego przez
        najlepszych z najlepszych...
        • Gość: Dakolo Re: niebezpieczenstwo high-endu IP: *.orlen.pl 12.09.02, 08:24
          polonus, chyba znów się nie zrozumieliśmy... Gdzie Ty żyjesz chłopie?
          Obudź się!
          Próbujesz wyznaczać nam standardy do których mamy dorównać?
          Czy uważasz, że kierowca malucha nie przesiadłby się do BMW tylko dlatego, że
          uważa maluch za szczyt techniki? Mylisz się kolego. Jeździ swoim zdezelowanym
          fiacikiem tylko dlatego, że po prostu go nie stać na BMW.
          Nie wystarczy dokręcić kierownicy od BMW, żeby maluch lepiej jeździł...
          Dlatego prosiłem, o wskazanie (doradzenie) mi, co mam dokupić do
          mojego "fiacika" (DVD Philips 722) bo na taki (i to ledwo) było mnie stać.
          Co z tego, że dokupie jakieś złote kable, super głośniki (kolumny) do niego
          jak i tak nic z tego nie wykorzystam bo mam za słaby sprzęt. Nie dociera
          polonus do Ciebie, że za 200$ to niektórzy muszą przeżyć z rodziną cały
          miesiąc? Może Ty jesteś dzieckiem ambasadora USA, to zrozumiem twój punkt
          widzenia?
          Forum, na którym się wpisuję to forum pt. "czas wolny - Audio Wideo" oznacza
          to, że możesz tu porozmawiać nie z zawodowcami z branży (choć może i też) ale
          z "niedzielnymi" audiofilami.
          Fajnie polonus, że tu bywasz, ale wybacz, rowmawiamy właśnie jak kierowca
          fiata z kierowcą BMW. Zamiast doradzić mi co mam kupić do malucha ty doradzasz
          mi, żebym przesiadł się do BMki.
          Znasz powiedzenie naszego byłego selekcjonera reprezentacji piłki nożnej: -
          kasa Misiu, kasa..."?

          pozdrawiam
          • Gość: polonus Re: niebezpieczenstwo high-endu IP: 198.138.227.* 12.09.02, 15:20
            Gość portalu: Dakolo napisał(a):

            napisales naprawde sensony post, rozumiem twoj point, troche zle cie
            odbieralem, wzialem cie za kierowce malucha ktory mysli z jezdzi BMW 745i, a
            wiele jest tu takich na tym forum, bardzo wiele.
            Sorry.
            I nie nie jestem synem ambasadora apropo zarobkow 200$ taka wlasnie pesje
            mialem w Polsce przez dlugi czas (w porywach 250$) :), a juz wtedy jezdzilem na
            wystawy i pomimo pesji dostawalem kurwicy, sorry za wyrazenie ale nie
            przychodzi mi kulturalne okreslenie oddajace w pelni moj stan z tego czasu
            sluchajac Gryphornow poprzez Avantgarde Acustic, czy ML33 przez Nautiliusy, wg
            moich szacunkow 200lat pracy, coz niestety ktos kto to raz uslyszy nie potrafi
            juz docenic NAD, czy Creeka no matter jak malo zarabia. Takze piszemy o tym
            samym tylko mamy troche inne podejscie, ty sie pogodziles a ja nigdy.
            Mozesz wierzyc lub nie ale niemoznosc kupna "sluchalnych" sprzetow wyniosla
            mnie z naszego pieknego kraju.
            Bo to swiadomosc ksztaltuje byt a nie odwrotnie...

            A apropo realnych cen sprzetu pare postow powyzej dalem ci przyklady tanich ale
            przyzwoitych firm.
    • jod23 Re i jeszcze pytanko nt DTS i DD 12.09.02, 08:56
      do Dakolo - powodzenia, właśnie rozglądam się za sprzetem dla siebie, bo
      philpsa DVD762 + komplet gł. 5.1 ma moja teściowa i byłem wczoraj w EURORTVAGD
      i stał tam też ten zestaw, ale dla siebie myslę żeby kupić takie kombo razem z
      tunerem FM i był tam tez taki LG DA3520 za 2000zł i tu moje pytanie czy ma ktoś
      z tym jakieś doświadczenie, chciałbym do tego jescze podłączyć KASECIAKA a w
      przyszłości MD, tak żeby mieć wszystko w jednym i pozbyc się zestawu już
      leciwego bo 10letniego choć nieżle jeszcze grającego kenwooda, czy to ma sens?
      czy lepiej zostać przy starym hifi i wziąć sprawdzonego philipsa 765 j.w.


      i może ktoś mi tu odpowie nt DTS:
      jaka jest róznica pomiędzy dekoderem DTS wbudowanym w DVD , a wyjściem DTS, czy
      jak amplituner ma dekoder to odtwarzacz już nie musi mieć, bo naprzykład w
      odtwarzaczu DVD762 philipsa z manu wybieram jaki chcę mieć dźwięk 5.1,
      3Dsurround, stero idt. i ma on bezpośrednie wyjścia na wszystkie 6 kanałów, czy
      to jest tylko w odtwarzaczach z wbudowanym dekoderem,
      czy jak sie zdecyduję na wiekszy wydatek i amplituner to wszystko jedno jaki
      odtwarzacz bo amplituner sobie przez wej/wyj optyczne i tak z tym poradzi i
      czy taki odtwarzacz bez dekodera ma też w menu wybór tryby dźwieku 5.1, 3D
      surround itp, czy może w takim "zwykłym" DVD dzięk jest stereo i
      dopiero "wtórnie" go amplituner przetwarza? (sprzedawca był miły ale mało
      komunikatywny)

      chodzi mi głównie o efekty przestrzenne, w sklepie odsłuchiwałem też inne
      zestawy i np DPL II jest fajne (ze źródła stereo do 5.1) ale tylne głosniki
      działaja tylko w mono :(
Pełna wersja