DALI

IP: *.net-serwis.pl 19.12.05, 21:30
Czy duński producent kolumn głośnikowych DALI jest godny polecenia?
    • Gość: A.K. Re: DALI IP: *.chello.pl 19.12.05, 21:53
      Nie wiem jak teraz. Niegdys w siedzibie pewnego polskiego producenta kolum
      glosnikowych rozebralismy na czesci jeden z ich modeli, nad ktorym piano
      powszechnie z zachwytu - 450 w cenie o ile dobrze pamietam miedzy 3000 a 4000
      PLN. To co zobaczylismy wewnatrz niemilosiernie nas zaskoczylo. I to bynajmniej
      nie pozytywnie. moze byl w tym jakis teczniczny geniusz, ale ogledziny
      sugerowaly nam, ze powinno to kosztowac nie wiecej jak 1000 - 1300 PLN. Tenze
      producent robil solidniejsze kolumny na lepszych glosnikach za podobne
      pieniadze. Sluchalismy tych Dali i moje wrazenie bylo takie: to kolumna dobra do
      muzyki techno i elektronicznej, do kazdej innej mozna bylo znalezc znacznie
      lepsze rzeczy w tej samej, lub nizszej cenie.

      Tyle mojej przygody z Dali.
    • 12a30 Re: DALI 24.01.06, 21:48
      Dunskie zestawy sa najlepsze bo posiadam DYNAUDIO. iJESTEM DO NICH PRZEKONANY.
    • qrakki999 Re: DALI 26.01.06, 08:41
      Na początku lat 90-tych mój ojciec kupił DALI 104 - służa mu do dzisiaj (grały
      na Pioneer - wzmak 402 i CD 602). Wtedy były to kolumny o jednym z najlepszych
      stosunków jakości/dźwięku do ceny. Kto zna 104 nie zgodzi się z opinią, że to
      kolumny do techno itp. Wręcz przeciwnie - wspaniale budowany środek i
      przestrzeń, bez nachalnych basów predysponują je raczej do spokojniejszej
      muzyki (jazz w różnych odmianach brzmi super). Są precyzyjne ale nie
      przesadnie - fan szarpnięć strun, itp, będzie trochę roczarowany. Ale tyle
      historia. DALI 104 to model sprzed ponad 10 lat - wręcz legendarna już
      konstrukcja wśród tanich kolumn. Obecnie faktycznie za podobną cenę można
      znaleźć "lepsze" kolumny. Teraz kwestia- co dla kogo jest "lepsze' - tzn. jaki
      dźwięk lubisz. Weź swój sprzęt, i CD którą dobrze znasz i porównaj brzmienie.

      pzdr
      Q
Pełna wersja