saabb 17.01.06, 16:35 Kurcze nie wiem czy tak powinno być ale przy włączaniu TV z pilota od momentu wciśnięcia klawisza do pojawienia się obrazu upływa jakieś 4-6 sek. TV jest nowy Philips 32PW 9520. Czy to normalne??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
saabb Re: włączanie TV.... 17.01.06, 18:28 Teraz sprawdziłem i nawet trwa to około 10 sek :( A jak wygląda to u Was??? Będę wdzięczny za info bo przyznam się, że się troche martwię a od zakupu nie minął jeszcze tydzień więc jeśli to jest jakaś usterka to zwrócę TV do sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
drobo Re: włączanie TV.... 17.01.06, 18:35 generalnie klikusekundowa zwłoka ( w moim Soniaku ok. 3 sek, w Thomsonie Rodziców 5 sek. ) pozwala na ustabilizowanie się warunków pracy telewizorni. Odpowiedz Link Zgłoś
saabb Re: włączanie TV.... 17.01.06, 20:14 Dzięki drobo...w moim jest różnie, raz 5 sek raz 10. Mam nadzieję, że nie jest to jakaś usterka. Może inni też się wypowiedzą???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech Re: włączanie TV.... IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 17.01.06, 21:55 Szkoda, że nie masz możliwości usłyszeć jak się "włącza" mój Panasonic, jest to jakby włączenie turbogeneratora elektrowni z dopalaczem, a TV ma parę miesięcy i zwłoka w pojawieniu się obrazu jest jeszcze większa. Niestety po czasie dowiedziałem się , że większość odbiorników firmy Panasonic po włączeniu najpierw "zajmuje się" rozmagnesowywaniem odbiornika czyli robi tzw DEGAUS a np w Sony takie coś następowało PO WYŁĄCZENIU. No cóż, Panasonic odwrotnie. Odbiornik pracuje bez problemu, obraz brzytwa, mam tylko zawsze zabawę jak przyjdzie ktoś kto jeszcze nie słyszał i włączę mu odbiornik....he he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azm2 Re: włączanie TV.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.06, 22:13 muszą ruszyć wszystkie przetwornice napiecia, muszą się naładować kondensatory, i najważniejsze: działo elektronowe w kineskopie musi się nagrzać. 5 czy 10 sekund to naprawdę niewiele. Telewizory lampowe z lat 60. potrzebowały około 1 minuty na ukazanie się obrazu. Odpowiedz Link Zgłoś
saabb Re: włączanie TV.... 18.01.06, 09:06 :) dzięki wielkie bo już myślałem, że to jakiś feler. Faktycznie wygląda to jak rozmagnesowanie kineskopu bo jest takie dość głośne "pyknięcie" :) później jeszcze chwila zwłoki i dopiero wskakuje obraz. Co do obrazu to kryształek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: am2 Re: włączanie TV.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.06, 09:34 ja mam Thomsona 32" panorama. Po wciśnięciu przycisku czerwona dioda miga, potem gaśnie, słychać dwa albo trzy stuknięcia przekaźników, dioda zaświeca się i dopiero później ukazuje się obraz. Wszystko trwa około 5 sekund. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: włączanie TV.... IP: *.acn.waw.pl 18.01.06, 10:50 a pomyslec,ze w mojej starej ,bo 14-sto letniej Toshibie obraz z dzwiekiem pojawial sie niemal natychmiast gdy kilka lat temu kupilem 21-calowego Soniaka to az wezwalem serwis,bo mi sie wydawalo,ze to niemozliwe,zeby na obraz trzeba bylo czekac tyle czasu teraz w plazmie czekam 8 sekund Odpowiedz Link Zgłoś
saabb Re: włączanie TV.... 18.01.06, 11:08 W moim starym 10 letnim philpsie obraz i dzwiek zaraz po kliknieciu ale wszystko zniklo bez klikania no i teraz w nowym trzeba czekac 10 sek Odpowiedz Link Zgłoś