CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ?

IP: 217.153.54.* 03.12.02, 20:18
Będę wdzięczny za wszelkie opinię nt. tego amplitunera, które mogą być
pomocne przy podejmowaniu decyzji o ewentualnym zakupie.
Mile widziane również inne propozycje amplitunerów stereofonicznych w cenie
do 2000,-
    • Gość: martismartis Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 22:59
      Niezależnie od braku odpowiedzi na moje pytanie o yamahę sam drążę temat.
      Obecnie faworytem (na razie na podstawie info ustno-pisemnych, bez odsłuchu)
      stał się dla mnie DAN C 730. Przeglądając dyskusję na forum sprzed jakichs 2
      miesięcy natknąłem sie też na krótką opinię o tym modelu. Nie wiem jednak
      niestety, co to "dumping faktor" i co to oznacza, że jest on tylko "lepszy niż
      60"?
    • Gość: martismartis Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 23:29
      Może trochę chaotycznie, ale do konkurencji dorzucę jeszcze dwa DENONy - DRA-
      455 i DRA-1000. Proszę o opinię.
      • Gość: soso Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 195.41.66.* 05.12.02, 06:54



        A dlaczego by nie kupic czagos z glownego nurtu? 2000 zl to niezla suma. Moze
        tak rozejrzec sie za NAD (C730 akurat wpasowuje sie w cene)?
        Denon zdecydowanie bardziej mi odpowiada niz yamaha choc to z pewnoscia
        bardziej rockowe klimaty.
        Sa firmy, ktore z definicji oferuja kiepski dzwiek jezeli nie oferuje sie im
        wielkich pieniedzy. To firmy, ktore epatuja wzornictwem i funkcjonalnoscia,
        moca i bajerami. Od nich trzymalbym sie z daleka: sony, philips, kenwood,
        sherwood, pioneer, yamaha, .... W ich budzetowych produktach dominuje moc
        (zreszta, japonczycy nie wiedziec dzlaczego czesto podaja moc dla 4 ohm
        obciazenia co jak wiadomo podwaja normalnie podawany parametr dla 8 ohmow).
        Znieksztalcenia podawane sa dla 1 kHz a nie w pasmie, pasmo przenoszenia i
        odstep od szumow podobnie nie jest wyjasniony odpowiednio: dla jakich poziomow
        i dla jakich czestotliwosci byl badany.
        Yamaha 496 poza naszym rodzimym 'Hi-fi i muzyka' zbiera regularnie nie
        najlepsze noty. Kreci sie w okolicach 3 gwiazdki na 5 mozliwych. Faktem jest,
        ze yamaha jest generalnie 'ugrzecznionym japonczykiem' z tym, ze ugrzecznienie
        jeszcze nie oznacza wejscia w sensowne rejony jakosci dzwieku.
        Miedzy sprzetem japonskim a np. angielskim jest taka roznica, ze w Europie
        wklada sie w koncowke mocy dobry tranzystor i... to wszystko. Ma byc prosto jak
        drut i czysto jak drut i tak najczesciej jest. W japonskim sprzecie ilosc
        wszelakich filtrow jest przeogromna - a to likwiduje sie szumy, a to poprawia
        sie liniowosc a to znowu uzyskuje sie rewelacyjna dynamike. Z tym, ze wszelkie
        te skomplikowane uklady takze zabijaja po drodze naturalnosc brzmienia. Efekt:
        jezeli komus nie imponuja wielkie pajaki na schematach to dostaje sie dziwny
        produkt o pieknym wystroju i nierzadko z wszelkimi mozliwymi bajerami z tym, ze
        grajacy ot tak sobie.
        Nie pisze tego takze ot tak sobie bo 3 tygodnie bylem nieszczesliwym
        posiadaczem amplitunera i CD playera kenwooda (mimo, ze dostalem od nich
        gratulacje, ze dokonalem wlasciwego wyboru :-)
        Po wymianie na NAD odetchnalem z ulga bo roznica klas byla tak widoczna. Plyty
        zaczely zawierac muzyka a i radio zaczelo grac. Suchy i 'techniczny' dzwiek
        kenwooda wciaz mam w uszach i ciarki mnie przechodza na sama mysl. Poza tym,
        pewnie takze jego parametry co do znieksztalcen musialy byc sprytnie
        przedstwione bo brudzil muzyke niemilosiernie. Przechodzac obok sklepu, ktory
        po 3 tygodniach bez szemrania odebral ode mnie ten 'skarb' zegnam sie jak przed
        kosciolem z poczucia wdziecznosci i ulgi.

        pzdrw

        soso
        • Gość: martismartis Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 217.153.54.* 05.12.02, 08:42
          a co z tym dumping faktor'em w NAD (nie DAN oczywiście) C730? Jak to się
          odzwierciedla w odsłuchu? Może próbować z innymi modelami NAD, chociaż C740
          jest już troszkę za drogie.
          No i te DENONy. Czy one wogóle mogą konkurować z NAD ?
          • Gość: soso Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 195.41.66.* 05.12.02, 13:30
            Denon jest troszke pokroju audiofilskiego jakkolwiek tansze modele maja
            nachylenie rockowe (w moim odczuciu). Z cala pewnoscia jest to przyjemnejsza
            strona japonskiej elektroniki, bliska rotelowi, marantzowi, NAD a nie
            Kenwoodowi czy Sony.
            Denon jest troche zabawny jezeli chodzi o wzornictwo bo ocieka zlotem jak
            szejkowie w Kuwejcie. Naprawde nie wiem, skad takie nachylenie? NAD jest dla
            odmiany okropny ale moze wlasnie w tej skromnosci uroda :-) Inna sprawa, ze
            pilot w NAD to juz naprawde ponizej wszelkiej krytyki. Obrzydliwy!

            Jak masz wybierac miedzy NAD C730 i C740 to wciaz jest podobny pulap. Jezeli
            mocowo nie ma potrzeby wstrzasania scianami w ogromnym pokoju to nie widze
            potrzeby doplacania choc z drugiej strony jak sie przyjrzec dokladnie
            parametrom (znieksztalcenia!) to sa to rozne konstrukcje a nie tylko roznica w
            koncowce mocy. Trudno rozsadzac.
            Oba rozwiazania wydaja sie byc tylko dobrym poczatkiem bo jak sie zlapie
            bakcyla to bedzie chcialo sie zmienic na lepsze juz wkrotce :-)

            Dumping factor to nie jakis bozek ale tylko jeden z parametrow. Na dodatek
            idzie w parze z moca wiec 'wielkie' wzmacniacze niejako z definicji maja lepszy
            ten parametr. Ogolnie przyjmuje sie, ze 100 lub lepiej jest juz dobrze. Ma to
            glownie odzwieciedlenie w dynamice basu, ktory nie wybrzmiewa a konczy sie
            rowno z koncem sygnalu zrodla. Ma wiec przelozenie nie tylko na dynamike ale i
            na brawe basu bo slychac w nim tylko to co akurat jest podawane a nie razem z
            zaszlosciami sprzed kilku milisekund. W efekcie zanika mdly i rozmazany
            charakter niskich tonow. Sprawa dodatkowa jest tu i opornosc kolum a takze ich
            rezonowanie wlasnie w niskich czestotliwosciach. O ile jednak kolumny sa dobre
            to z cala pewnoscia duzy dumping factor staje sie bardziej wyczuwalny.

            pzdrw

            soso

            PS

            Ile kosztuja w Polsce te interesujce Cie pudeleczka?




            ¨¨¨~^

            • Gość: martismartis Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 217.153.54.* 05.12.02, 14:51
              Dzięki za opinię.
              Denon dra-1000 można kupić za 1800,-, a NAD C730 za 1900-2000,-.
              • Gość: martismartis Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 217.153.54.* 05.12.02, 15:21
                Problemem przy wyborze jest fakt, że nie mogę w Poznaniu namierzyć tego denona
                dra-1000, żeby dokonać odsłuchu porównawczego, w związku z czym z uwagi na
                niznaczną różnicę ceny raczej w ciemno postawię na NAD.
                Chyba, że ktoś z Poznania zna sklep, gdzie mają ten model, to będę bardzo
                wdzięczny za informację.
    • Gość: martismartis Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 217.153.54.* 05.12.02, 15:44
      Do SOSO
      Czy możesz podać swój adres mailowy w celu wymiany bardziej szczegółowych
      informacji poza FORUM?

      • Gość: soso Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 195.41.66.* 06.12.02, 06:14
        Podaj swoj a napisze :-)

        Miedzy denonem i NAD za ta sama cene zawsze wybiore NAD. Nie bedzie sie tak
        swiecil ale za to zagra!

        pzdrw

        soso
        • Gość: martismartis Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 217.153.54.* 06.12.02, 10:15
          Gość portalu: soso napisał(a):

          > Podaj swoj a napisze :-)
          To pytanie było właściwie od mojego kolegi,który chce podyskutować nt.
          słuchawek. Jego adres to "integra33@gazeta.pl"


          > Miedzy denonem i NAD za ta sama cene zawsze wybiore NAD. Nie bedzie sie tak
          > swiecil ale za to zagra!
          Pewnie tak zrobię, po odsłuchu i zakupie podzielę się wrażeniami. Będzie to
          jednak raczej nie wcześniej niż 15.12, bo muszę się na trochę wyłączyć z
          normalnego funkcjonowania.

          A swoją drogą moja żona załamała się jak zobaczyła, jakie okropieństwo chcę jej
          postawić w salonie :-) Całe szczęście, że na stronie NAD nie pokazują jak
          wygląda pilot :-)))

          Pozdrawiam
          • Gość: soso Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: 195.41.66.* 06.12.02, 12:20
            Gość portalu: martismartis napisał:

            >
            A swoją drogą moja żona załamała się jak zobaczyła, jakie okropieństwo chcę jej
            postawić w salonie :-) Całe szczęście, że na stronie NAD nie pokazują jak
            wygląda pilot :-)))

            Pozdrawiam
            >

            Tak, ten pilot takze pozostawia niezapomniane wrazeni. Inna sprawa, ze
            siermiezny wyglad jest szalenie popularny w calkiem drogim sprzecie i w ten
            sposob niejako NAD sie nobilituje :-)
            Mozna sie przyzwyczaic a poza tym fajnie jest zobaczyc miny wizytatorow, ktorzy
            pewnie w duchu mysla na widok NAD 'co za szara szkarada' a potem glupieja jak
            szkarada zaczyna swoje granie :-)

            pzdrw

            soso
            • Gość: martismartis STANEŁO NA NAD IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.02, 23:19
              Wybrałem NAD, TEAC w odsłuchu był nienajgorszy i myślę, że w konkurencji z
              Yamahą czy Denonem można go spokojnie brać pod uwagę. Ale przy NAD odpada w
              przedbiegach - gitara przestaje być przwdziwą gitarą, flet-fletem itd. Trochę
              lepiej wygląda to przy dźwiękach "nie-akustycznych" (pop, rock).
              Tak że jeszcze raz serdeczne dzięki za wszystkie porady.

              Teraz pora zastanowić się nad kablami głośnikowymi i sygnałowymi. Czy ktoś może
              coś w tej kwestii poradzić. Ile trzeba na to wydać?
              • Gość: soso Re: STANEŁO NA NAD IP: *.ppp.get2net.dk 15.12.02, 20:05


                Tanie kable glosnikowe to np. Audioquest type 4. Wedlug mnie niewiele psuja w
                porownaniu z 3 razy drozszymi tara lab i audiquest (), ktorych takze uzywam.
                wiele kabli ma dobre recenzje ale specjalnie nie przebieralem. Dobre firmy to
                Kimber czy Nordost
                Co do sygnalowych to kazdy sensowny kabelek wydaje mi sie do zaakceptowanie.
                Jedynie jedno co powinnismy brac pod uwage to fakt, by jego cena nie byla
                nizsza niz 10% ceny wzmacniacza (kazda para). Takze uzywam audioquest bo
                dostalem taki w prezencie przy zakupie zestawu. Wprawdzie wymienilem na lepszy
                ale roznica w dzwieku nie byla zbyt wyrazna (audioquest G-string na audioquest
                viper).
                Wciaz obracamy sie w obszarze najtanszych :-(

                pzdrw

                soso
    • Gość: cupid stunt Re: CZY KUPIĆ AMPLITUNER STEREO YAMAHA RX 496 ? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 21.12.02, 03:25
      a co z harman/kardon, bo kupilem nie bedac za bardzo rozeznanym w sprzecie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja