Sprawdzenie LCD

08.06.07, 09:11
Przed zakupem telewizora LCD wg opinii specjalistow warto skorzystac z oferty
firm, ktore moga przepowadzic prezentacje danego modelu na miejscu. Taka
przyjemnosc kosztuje podobno kilka stowek. Jesli telewizor ma kosztowac 8 czy
10 tys zl to te kilkaset zl jest kwota niezauwazalna, natomiast gdy chcemy
wydac powiedzmy 3 czy 3,5 tys to juz wtedy jest to relatywnie spory wydatek.
Czy w tej sytuacji nie lepiej nagrac sobie na dvd kilka minut programow,
ktore sie bedzie ogladalo i zaniesc plytke do sklepu i tak odtworzyc na danym
telewizorze. Czy to ma sens ? Wydaje mi sie ze tak...
    • Gość: Oxygene Re: Sprawdzenie LCD IP: 193.17.14.* 12.06.07, 21:29
      Prezentacja w domu? nie warto!
      Oni zawsze za wszelką cenę chcą Nas przekonać do tego modelu co prezentują, to
      coś takiego jak Zepter czy Amways kiedyś.
      Mi się wydaje, że lepiej sobie ustalić pewne kryterie, wymagania jak np.
      - ile mamy pieniędzy na zakup
      - jaki rozmiar matrycy
      - jaka marka (lepiej kupić markowe wyroby z dobrym, dostepnym serwisem)
      - co oglądamy teraz i w przyszłości ( np telewizja + DVD, w przyszłości HDTV)
      - co chcemy do niego jeszcze podłączyć (np. PC, xbox, kamera ...)
      potem możemy wybrać kilka ciekawych modeli z lepszymi parametrami i odpowiednim
      zestwem wejść, sprawdzić opinie znajomych i forumowiczów, iść na zakup z kimś,
      kto zna się na parametry tych LCD i osobiście porównywać obraz w sklepie i
      dokonać wybór.

      > Czy w tej sytuacji nie lepiej nagrac sobie na dvd kilka minut programow,
      > ktore sie bedzie ogladalo i zaniesc plytke do sklepu i tak odtworzyc na danym
      > telewizorze. Czy to ma sens ?
      Jeśli jest taka możliwość to oczywiście.
      można wziąć też oryginalną płytę DVD, żeby zobaczyć jak odtwarza.

      pozdr
      • koljax Re: Sprawdzenie LCD 15.06.07, 08:44
        No tak, tylko pytanie brzmi, ktore to sa teraz markowe wyroby. W czasach
        telewizorow kineskopowych, sytuacja byla posta. Bylo Sony, a potem dlugo dlugo
        nic i reszta.
        A teraz, sony robi matryce wspolnie z samsungiem, ktory jeszcze kilka lat temu
        byl synonimem najgorszego i najtanszego badziewia...
        Ciezko jest porownac obraz na miejscu w sklepie, zwlaszcza na ich sygnale.
        Nalezaloby spedzic w sklepie pewnie kilka godzin, pobawic sie ustawieniami itd.
        A w domu okazloby sie ze to co bylo w sklepie nijak ma sie do tego co w domu
        (bo sygnal jest z innego zrodla).
        Dlatego przyszlo mi do glowy, czy nagrrywajac cos w domu na plytke, nie bede
        mogl w posty sposob zasymulowac domowego sygnalu. Niby proste, tylko czemu nie
        jest to powszechnie praktykowane ?
        • koljax Re: Sprawdzenie LCD 15.06.07, 08:46
          A jeszcze, co do kryterium jakim jest cena, to prawda jest taka, ze w podobnej
          cenie jest kilkanascie popozycji.
          Inna sytuacja, moi znajomi planowalil zakup tv 20" za ok. 1600 zl a wrocicli
          kilka dni temu z 26" za 2700 zl, zupelwnie innej firmy niz te, ktore pierwotnie
          brali pod uwage. I sa przekonali ze dobrze zrobili...
        • Gość: Kornik Re: Sprawdzenie LCD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:22
          > Niby proste, tylko czemu nie
          > jest to powszechnie praktykowane ?
          Myśle, że powód jest prosty, nagrywarka jest wciąż mało popularnym sprzętem i
          niewiele osób ja ma. Na dodatek,wiekszość osób zaczyna kompletowanie sprzetu od
          TV, a nagrywarkę czy KD kupują później. Oczywiscie istnieje możliwość nagrania
          sygnału na pożyczonejnagrywarce, ale taki test już nie bardzo ma sens. Bo może
          sie okazać, że tunernagrywarki jest b. dobry i jest w stanie z przeciątnego
          sygnału kablówki dać niezły obraz. A tuner w TV moze sobie już tak dobrze nie
          radzić i na ekranie będzie masakra. Jeśli nagrywarka jest Twoja, to podłaczasz
          w takiej sytuacji kablówke pod nią a TV uzywasz jako monitora, ale jeśli
          pożyczałeś nagrywarkę, to niestety masz beznadziejny obraz i nic z tym nie
          zrobisz. Prezentacji to nie zastąpi, ale na pewno warto zrobić taki test z
          nagranym syganłem z kablówki.
          • Gość: Oxygene Re: Sprawdzenie LCD IP: 193.17.14.* 15.06.07, 21:32
            Kornik masz rację!
            Ale z drugiej strony, jeśli tuner twojej nagrywarki jest słaby, to nagrany
            obraz będzie niezadowalający i z takim nagraniem w sklepie na każdym
            telewizorze (nawet tym dobrym - markowym) masz beznadziejny obraz, co wtedy?
            wrócisz do domu bez telewizora?
            Albo zaryzykujesz i kupisz jeden z markowych, w domu okazuje się, że ma
            mocniejszy tuner od tunera nagrywarki, a obraz jest rewelacyjny kiedy TV ma
            podłączoną antenę, a jako monitor obraz jest gorszy. Taka sytuacja może się
            zdarzyć.

            Dlatego nagranie z kablówki jest dobry pomył, ale moim zdaniem, nie jest
            czynikiem decydującym w wyborze TV. Jeśli ma być TV (markowy) HD-Ready, to
            parametry jego tunera napewno przewyższają wymagania dla zwykyłej kablówki.
            Tylko problem jest w tym, czy mamy dobry sygnał z kablówki.

            Więc wybierając TV LCD musimy zwrócić uwagę na parametry techniczne,
            technologie ulepszające obraz i dźwięk, kompatybilność z różnymi standardami,
            możliwość połączenia z różnymi urządzeniami (nawet z tymi, których nie
            mamy)...i wygląd - wykonanie. A miejmy nadzieję, że renomowani producenci nas
            nie oszukują i podają prawdziwe parametry, bo takie jak jaskrawość, kontrast
            dynamiczny, czas reakcji 6ms czy 8ms ... to gołym okiem nie da się mierzyć.

            Pozdr.

      • Gość: locoloco Re: Sprawdzenie LCD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 11:15
        witam
        gościu masz nie pełną wiedzę.
        1.W domu decyduje wyłacznie kupujący , nikt mu niczego nie sugeruje i nie
        podpowiada - taki jest sens prezentacji
        2.Nic nie zastąpi warunków domowych - oświetlenie pomieszczenia , jakość
        sygnału , kąty ogladania , pora oglądania , jakość swoich złącz
        3.Tam marketing nie działa , mozesz jedynie podłączyć to co chcesz i tak jak
        chesz
        4.w sklepie można zrobić co się chce i jak się chce z klientem - nawet jeśli
        dostaniesz pilota do ręki . Musisz być rewelacyjnie przeszkolony aby nie wpaść
        w pułapki.
        5. Zawiezienie płyty do sklepu - ma oczywiscie sens - ale nie wielki .
        Oceniałbym to w skali 1: 10.
        6.Wiele osób kupując sprzet który znakomicie sprawował sie w sklepie przeżywa
        mocne rozczarowanie w domu.

        Poczytaj wątki www.hdtv.com.pl/forum - osób które miały prezentację i twierdzą
        że obecnie nie ma pewniejszej formy wyboru.
        Ale decyzja należy do kupujacego.
        pozdrawiam
        • 0xygene Re: Sprawdzenie LCD 19.06.07, 06:00
          Gość portalu: locoloco napisał(a):

          > gościu masz nie pełną wiedzę.
          > 1.W domu decyduje wyłacznie kupujący ,
          A w sklepie decyduje wyłącznie sprzedawca ?

          > 2.Nic nie zastąpi warunków domowych - oświetlenie pomieszczenia , jakość
          > sygnału , kąty ogladania , pora oglądania , jakość swoich złącz
          - "oświetlenie pomieszczenia": Czy nikt nie wie, np trzeba zasłoniać okna, żeby
          słońce nie świeciło na ekran...? z telewizorami kineskopowymi jakoś dali sobie
          rady ustawiać, światło regulować... a teraz LCD ma ciemną (czarną) matrycę bez
          odbicia światła, większy kontrast... i muszą robić prezentację?
          - "jakość sygnału,... jakość swoich złącz" jeśli masz kiepską to prezentacja Ci
          nie pomoże.
          - "pora oglądania" jak oglądasz telewizję w dzień i wieczorem to musisz zrobic
          koniecznie dwie prezentacje: w dzień i wieczorem. ;-)
          - "kąty oglądania" - prezentacja konieczna ! bo jakbyś kupił w sklepie LCD z
          kątem widzenia 170 st., a w domu (żona Ci nie pozwoli siedziec na fotelu )
          musiałbyś oglądać pod kątem 178 st., to byś nic nie widział !

          > 3.Tam marketing nie działa , mozesz jedynie podłączyć to co chcesz i tak jak
          > chesz
          a jak masz tylko goły magnetowid to co, podłączysz to co chcesz i tak jak
          chcesz? , bo DVD, dekoder n-kę,... i xbox dla syna planujesz za pół roku.
          Jak nie jesteś zorientowany w dane techniczne, a tam "nikt mu niczego nie
          sugeruje i nie podpowiada - taki jest sens prezentacji" , okazuje się później,
          że za mało lub brak gniazda do podłączenia na telewizorze...?

          > 4.w sklepie można zrobić co się chce i jak się chce z klientem
          Poważnie ? zgwałcą? i nie wypuszczą jak klient nic nie kupił?
          a pisałem, że trzeba z iść na zakup z kimś, kto zna sie na tym.

          > 6.Wiele osób kupując sprzet który znakomicie sprawował sie w sklepie przeżywa
          > mocne rozczarowanie w domu.
          jak kupisz dobry samochód to musisz mieć i dobre opony, nie byle jakie.
          z LCD tak samo, musisz miec dobry sygnał, złącze i kable połaczeniowe, inaczej
          prezentacja Ci nie pomoże.

          > Poczytaj wątki www.hdtv.com.pl/forum - osób które miały prezentację i twierdzą
          >
          > że obecnie nie ma pewniejszej formy wyboru
          a co mają powiedzieć ? że żałują tego kroku, że lepiej iść do sklepu kupić i
          nie zawracać sobie ...

          > Ale decyzja należy do kupujacego.
          Oczywiście! wszędzie.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Kornik Re: Sprawdzenie LCD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 08:26
            Czepiasz się, akurat w przypadku prezentacji Loco ma rację
            > > 1.W domu decyduje wyłacznie kupujący ,
            > A w sklepie decyduje wyłącznie sprzedawca ?
            Przecież sam napisałeś:
            "Prezentacja w domu? nie warto!
            Oni zawsze za wszelką cenę chcą Nas przekonać do tego modelu co prezentują, to
            coś takiego jak Zepter czy Amways kiedyś." To była odpowiedź na Twój tekst (i
            raczej słuszna)
            > Czy nikt nie wie, np trzeba zasłoniać okna, żeby>
            > słońce nie świeciło na ekran...? z telewizorami kineskopowymi jakoś dali
            > sobie rady ustawiać, światło regulować... a teraz LCD ma ciemną (czarną)
            > matrycę bez
            > odbicia światła, większy kontrast... i muszą robić prezentację?
            Są ludzie którzy chca oglądać telenowele TV pełnym słońcu. Inni wolą filmy w
            zaciemnieniu. Ci pierwsi pewnie rozczarują sie obrazem plazmy, Ci drudzy
            krzywić sie będą na obraz z LCD. Prezentacja pomoże im nie popełnic pomyłki,
            zgadzasz się?
            > - "jakość sygnału,... jakość swoich złącz" jeśli masz kiepską to prezentacja
            > Ci nie pomoże.
            Znam kilka osób co kupiło "super" LCD i wywaliło wciąż sprawnego kineskopowca.
            I pluja sobie w brodę po podłączeniu do siedlowej kablówki. A miało byc tak
            cudnie (patrząc na obraz demo w MM).
            > - "kąty oglądania" - prezentacja konieczna ! bo jakbyś kupił w sklepie LCD z
            > kątem widzenia 170 st., a w domu (żona Ci nie pozwoli siedziec na fotelu )
            > musiałbyś oglądać pod kątem 178 st., to byś nic nie widział !
            Jak żona nie pozwoli przemeblowac salonu i na nowy panel zawieszony na sciaanie
            musisz patrzec pod kątem 90 st to warto sprawdzic jak naprawdę wyglądaja te
            katy. Jak producent podaje, ze kat widzenia jest 170 st, to przy katach 120 st
            zwykle już jest tragedia (takie sa skutki kupowania patrząc tylko na parametry
            producenta)
            > Jak nie jesteś zorientowany w dane techniczne, a tam "nikt mu niczego nie
            > sugeruje i nie podpowiada - taki jest sens prezentacji" , okazuje się
            > później, że za mało lub brak gniazda do podłączenia na telewizorze...?
            Podobniejak w sklepie, prezentacja tu akurat niewiele pomoże, choc z drugiej
            strony jak klient już ma DVD, x-boxa, nagrywarke to już przy prezentacji okaże
            sie, że np nie można wszystkiego podłączyć na raz. W sklepie nie ma szansy sie
            tego dowiedzieć. A nie każdy jest fachowcem od RTV
            > Poważnie ? zgwałcą? i nie wypuszczą jak klient nic nie kupił?
            > a pisałem, że trzeba z iść na zakup z kimś, kto zna sie na tym.
            Nie każdy ma znajomego Oxygena:-)
            > jak kupisz dobry samochód to musisz mieć i dobre opony, nie byle jakie.
            > z LCD tak samo, musisz miec dobry sygnał, złącze i kable połaczeniowe,
            > inaczej prezentacja Ci nie pomoże.
            Dobry przyklad. Tylko, że każdy normalny kupujacy zanim kupi samochód zamawia
            jazdę próbną (czyli prezentację).
            > a co mają powiedzieć ? że żałują tego kroku, że lepiej iść do sklepu kupić i
            > nie zawracać sobie ...
            Forum HDTV jest własnością sklepu Loco, wiec faktycznie pewnie wielu
            krytycznych opinii na temat prezentacji sie tam nie znajdzie, ale z drugiej
            strony nie bardzo mogę sobie wyobrazić wady prezentacji (poza ceną), tak jak
            nie mogę wymyślic dlaczego nie warto brać jazdy próbnej samochodem.
            • koljax Re: Sprawdzenie LCD 20.06.07, 08:00
              Gość portalu: Kornik napisał(a):
              > ale z drugiej strony nie bardzo mogę sobie wyobrazić wady prezentacji
              > (poza ceną), tak jak nie mogę wymyślic dlaczego nie warto brać jazdy
              > próbnej samochodem.

              To jest wlasnie ta subtelna roznica ze za jazde probna samochodem sie nie placi
              a za prezentacje niestety tak... i to sporo (w wiekszosci przypadkow) w
              odniesieniu do ceny telewizora i stąd to pytanie czy warto ?
              • Gość: Kornik Re: Sprawdzenie LCD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.07, 08:11
                > To jest wlasnie ta subtelna roznica ze za jazde probna samochodem sie nie
                > placi
                > a za prezentacje niestety tak... i to sporo (w wiekszosci przypadkow) w
                > odniesieniu do ceny telewizora i stąd to pytanie czy warto ?
                Czyli merytorycznie prezentacja jak najbardziej tak, natomiast ekonomicznie
                duzy znak zapytania :-)
                Nie wiem czy bym sie zdecydował, ale pewnie próbowałbym ponegocjować cenę.
                Jakby sie okazało po negocjacjach, ze cena TV+prezentacja jest zblizona np. do
                ceny TV w jakims Mediamarkcie to chyba bym sie skusił.
            • 0xygene Re: Sprawdzenie LCD 22.06.07, 03:44
              > Czepiasz się, akurat w przypadku prezentacji Loco ma rację
              > > > 1.W domu decyduje wyłacznie kupujący ,
              > > A w sklepie decyduje wyłącznie sprzedawca ?
              > Przecież sam napisałeś:...
              Złapałeś Mnie za słowa, powinienem napisać całe pytanie "A w sklepie decyduje
              wyłącznie sprzedawca czy kupujący ???", odpowiedź jest oczywista: kupujący.

              > Są ludzie którzy chca oglądać telenowele TV pełnym słońcu.
              Jak znasz takich, to poradź aby dali sobie spokój z prezentacją, bo w pełnym
              słońcu ani plazma, ani CRT i nawet LCD niespełniają ich oczekiwania, szkoda
              forsy. Chyba... telebim :-)
              > Inni wolą filmy w zaciemnieniu... krzywić sie będą na obraz z LCD.
              Dlaczego ???, obraz z LCD w zaciemnionym pomieszczeniu jest tak okropny ???,
              nie mogą sobie poregulować jaskrawości, kontrastu...???

              > Jak żona nie pozwoli przemeblowac salonu i na nowy panel zawieszony na
              sciaanie
              >
              > musisz patrzec pod kątem 90 st to warto sprawdzic jak naprawdę wyglądaja te
              > katy.
              Pod kątem 90 st. ??? to SUPER, żadna prezentacja mi niepotrzebna !

              > Jak producent podaje, ze kat widzenia jest 170 st, to przy katach 120 st
              > zwykle już jest tragedia (takie sa skutki kupowania patrząc tylko na
              parametry
              > producenta)
              Nie przesadzaj,jaka tragedia. Jesteś negatywnie nastawiony do LCD !!!, Zobacz
              sobie w Mediamarkcie, pod kątem 120 st., nawet 150 st. i żadna zmiana w
              obrazie. Chyba mówisz o laptopie to prawda.

              > jak klient już ma DVD, x-boxa, nagrywarke to już przy prezentacji okaże
              > sie, że np nie można wszystkiego podłączyć na raz. W sklepie nie ma szansy
              sie
              > tego dowiedzieć.
              I co zrobić ??? Jak zrezygnujesz z zakupu, to szkoda pieniędzy za prezentację,
              a kupisz ? po co jak nie można wszystkiego podłączyć na raz.
              Jeśli jesteś przygotowany na zakup, wiesz jakie Ci potrzebne gniazda w TV,do
              czego ma być podłączony, jakie modele masz sprawdzić w sklepie to chyba nie
              jest wielki problem.

              > > jak kupisz dobry samochód to musisz mieć i dobre opony, nie byle jakie.
              > > z LCD tak samo, musisz miec dobry sygnał, złącze i kable połaczeniowe,
              > > inaczej prezentacja Ci nie pomoże.
              > Dobry przyklad. Tylko, że każdy normalny kupujacy zanim kupi samochód zamawia
              > jazdę próbną (czyli prezentację).
              LCD kosztuje np 3 tys. a prezentacja ile ? 250 do 300 zł to prawie 10% wartości
              LCD, jak Ci nie odpowiada , zamówisz następną prezentację ?
              Samochód kosztuje kilkadziesiąt tys. a jazda próbna za darmo to oczym tu mówimy?

              Jeśli jakaś firma chce sprzedawać LCD, robi prezentacje za darmo (lub za
              symboliczną kwotę np 1% wartości LCD) i rzeczywiście bez żadnych sugestii i
              nacisku, pokazuje nam jak odbiera TV, jak podłączyć z innymi sprzętami, jakie
              ma możliwości,... to można się skusić.

              Pozdrawiam !
              • Gość: Kornik Re: Sprawdzenie LCD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.07, 08:50
                > > Są ludzie którzy chca oglądać telenowele TV pełnym słońcu.
                > Jak znasz takich, to poradź aby dali sobie spokój z prezentacją, bo w pełnym
                > słońcu ani plazma, ani CRT i nawet LCD niespełniają ich oczekiwania, szkoda
                > forsy. Chyba... telebim :-)
                Znam takich. I chwalą LCD, że widac lepiej niż na starym CRT
                > > Inni wolą filmy w zaciemnieniu... krzywić sie będą na obraz z LCD.
                > Dlaczego ???, obraz z LCD w zaciemnionym pomieszczeniu jest tak okropny ???,
                > nie mogą sobie poregulować jaskrawości, kontrastu...???
                Reguluję, reguluję a obraz wciąż okropny. Do kreskówek idealny, na Władcy
                Pierścieni dno...
                > Pod kątem 90 st. ??? to SUPER, żadna prezentacja mi niepotrzebna !
                Teraz Ty łapiesz mnie za słowa:-) Chodziło mi o kat 45st (czyli z obu stron te
                te 90 przez analogię do kata widzenia 170)
                > Nie przesadzaj,jaka tragedia. Jesteś negatywnie nastawiony do LCD !!!, Zobacz
                > sobie w Mediamarkcie, pod kątem 120 st., nawet 150 st. i żadna zmiana w
                > obrazie. Chyba mówisz o laptopie to prawda
                Ja tam widze wyraźna róznicę. Na laptopie to juz przy 45 stopnach z obrazu
                potrafi sie zrobić negatyw
                > I co zrobić ??? Jak zrezygnujesz z zakupu, to szkoda pieniędzy za
                > prezentację,
                > a kupisz ? po co jak nie można wszystkiego podłączyć na raz.
                To co wg ciebie lepsze? Wydac forse i potem przez najbilższe 5-10 lat ciągle
                przełaczać kabelki, czy stracić 300zł a miec TV taki jaki chcemy.
                > Jeśli jesteś przygotowany na zakup, wiesz jakie Ci potrzebne gniazda w TV,do
                > czego ma być podłączony, jakie modele masz sprawdzić w sklepie to chyba nie
                > jest wielki problem
                Nie każdy sie na tym zna tak jak Ty. Ludzie czesto maja problem jak i czym
                podłaczyc sprzęt.
                > LCD, jak Ci nie odpowiada , zamówisz następną prezentację ?
                Tak. A ty nie? Kupisz TV który wiesz, że Ci nie odpowiada bo żal Ci stracić 300
                zł? To nie jest strata. Wydając 300 zł właśnie uchroniłeś się przed wywaleniem
                kilku tysiecy w błoto.
                Podsumowując:
                Postawiłes tezę cyt. "Więc wybierając TV LCD musimy zwrócić uwagę na parametry
                techniczne, technologie ulepszające obraz i dźwięk, kompatybilność z różnymi
                standardami" czyli kupujesz na podstawie parametrów. A jestes przeciwny
                prezentacjom. Ja natomiast uwazam dokładnie odwrotnie. Sprzęt RTV nalezy
                kupować na podstawie prezentacji a nie parametrów na papierze. Przy sprzęcie
                budżetowym moze nie ma to az takiego znaczenia ale przy sprzęcie wysokiej klasy
                kupowanie na podstawie cyferek to spore ryzyko, a przy sprzęcie audio to wręcz
                głupota. Dlaczego? Bo po pierwsze parametrami nie da się okreslić czy obraz lub
                dźwiek bedzie się nam podobał, a niektórych parametrów producenci wcale nie
                podają. A po drugie to nieprawdą jest co piszesz że cyt"A miejmy nadzieję, że
                renomowani producenci nas nie oszukują i podają prawdziwe parametry, bo takie
                jak jaskrawość, kontrast dynamiczny, czas reakcji" Otóż oszukuja nas i to od
                dawna, czas reakcji podają szary-biały-szary zamiast czarny-biały-czarny,
                przekatne CRT podawali mierząc bańkę a nie obraz, podawanie mocy na sprzęcie
                audio to juz wręcz poezja ( popatrz chocby w MM, cały sprzet renomowanych
                producentów ma moce dochodzace do 1 kW a zasilacze w nich rzadko przekraczaja
                200W-istne perpetuum mobile).
                • 0xygene Re: Sprawdzenie LCD 23.06.07, 06:03
                  > Znam takich. I chwalą LCD, że widac lepiej niż na starym CRT
                  Oczywiście, że lepiej widać na LCD. I co, Wszyscy mieli prezentacje w pełnym
                  słońcu?

                  > Do kreskówek idealny, na Władcy
                  > Pierścieni dno...
                  Więc LCD, który kosztuje od kilku tys. do ...ponad 10 tys. kupimy tylko dla
                  dzieci na Komunii do oglądania kreskówek !

                  > To co wg ciebie lepsze? Wydac forse i potem przez najbilższe 5-10 lat ciągle
                  > przełaczać kabelki, czy stracić 300zł a miec TV taki jaki chcemy.
                  Można spokojnie mieć TV taki jak chcemy i nie tracić 300 zł (600 zł w przypadku
                  dwóch prezentacji), przez 5-10 lat też nie musimy ciągle przełączać kabelki,
                  jeśli już przy zakupie wybierzemy TV z odpowiednim zestawem wejść-wyjść
                  połączeniowych.

                  > Postawiłes tezę cyt. "Więc wybierając TV LCD musimy zwrócić uwagę na
                  parametry
                  > techniczne, technologie ulepszające obraz i dźwięk, kompatybilność z różnymi
                  > standardami" czyli kupujesz na podstawie parametrów.
                  pisałem wyraźnie: ...musimy ZWRÓCIĆ UWAGĘ na parametry..., a nie "tylko
                  parametry".
                  a przy zakupie to wiadomo, że każdy ogląda, porównuje, sprawdza...i dopiero
                  decyduje. Nikt kupując Tv nie sprawdzi jak działa.

                  > Sprzęt RTV nalezy
                  > kupować na podstawie prezentacji a nie parametrów na papierze. Przy sprzęcie
                  > budżetowym moze nie ma to az takiego znaczenia ale przy sprzęcie wysokiej
                  klasy
                  >
                  > kupowanie na podstawie cyferek to spore ryzyko, a przy sprzęcie audio to
                  wręcz
                  > głupota. Dlaczego? Bo po pierwsze parametrami nie da się okreslić czy obraz
                  lub
                  >
                  > dźwiek bedzie się nam podobał
                  KTO pisze i radzi innym aby kupili tylko na podstawie cyferek,parametrów na
                  papierze ???
                  Poza tym, na jakiej podstawie zamawiasz na prezentacji akurat ten TV a nie
                  inny? bo ładnie wygląda, bo tj sony a nie sharp czy samsung? i nie patrzyłeś
                  wstępnie co on ma w środku?

                  Kupując monitor LCD do kompa też nie patrzysz na to, jaka rozdzielczość, jaki
                  typ matrycy, kąty widzenia, czy ma DVI i D-sub...? na prezentacji taki ładny
                  obraz przez D-sub to Ci wystarczy, a pól roku później kupisz nowy komp z
                  wyjściem HDTV, okazuje się, że monitor jakoś nie obsuguje, że złącze nie
                  pasują...

                  Jak kupisz cyfrówkę lub kamerę ? nie ważne ile ma pikseli, jaki przetwornik
                  obrazu, jaki standard zapisu, jaki stabilizator obrazu...jakie żuzycie
                  baterii...??? to są parametry techn. których nie widzisz na prezentacji.

                  zakup lodówki: nie patrzysz ile żuzywa prądu ( jaka klasa),jeden agregat czy
                  dwa... czy Ci wystarczy, że chłodzi ?

                  Jak możesz kupić nowy samochód nie patrząc na takie dane: żuzycie paliwa/100km,
                  droga hamowania,przyśpieszenie, ile KM, jaki typ silnika, jaki system wtrysku
                  paliwa, zapłonu, i wiele innych systemów bezpieczeństwa ...??? Czujesz to
                  wszystko w czasie jazdy próbnej ?

                  Mogę ci podać wiele innych przykładów, że klient kupując towar tylko na
                  podstawie prezentacji (bez patrzenia na parametry techn.) też może trafić kota
                  w worku, o kosztach prezentacji już nie wspominam.

                  Ktoś ma bardzo interesujące powiedzionko na którymś forumie, cyt. :
                  "Prawda jest jak d*pa, każdy swoją ma"

                  --
                  • Gość: locoloco Re: Sprawdzenie LCD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 13:21
                    Największe portale na świecie informują że wybór telewizora LCD czy plazmy
                    zależy od wielu , wielu rzeczy .
                    Warto poczatkujacym zapoznać się z informacją podstawową.
                    hdtv.idg.pl/news/107499.html
                    Ale i tak wiekszość bedzie miała problem z ich ineterpretacją.
                    Podstawowe warunki z którymi trzeba się zetknąć to :

                    - Jakość sygnału we własnym domu /ciężko jest zabrać jakość takiego sygnału ze
                    sobą - na wynos jeszcze nie sprzedają/
                    - Nasłonecznienie pomieszczenia w którym stać ma telewizor / to również jest do
                    sprawdzenia wyłącznie na miejscu/
                    - odległość od ekranu - to się akurat da zmierzyć i porównać w sklepie.
                    - wybór w ciszy , w spokoju i bez stresu - gdzie jest prowadzone wszystko tylko
                    dla Ciebie i Twoich najbliższych / tego się nie da prowadzić w sklepie - często
                    uczestniczy w tym cała rodzina z dziećmi i dziadkami / To jak mecz na wyjździe
                    bądź na własnym stadionie. A Ty jesteś u siebie w domu.
                    - często są problemy z dobraniem wielkości ekranu . I tu oglądanie w sklepie
                    się ma ni jak do postawienie telewizora na miejscu przeznaczonym w mieszkaniu.
                    - często telewizor wisi - i tu nie ma żadnej możliwości symulacji / niektórzy
                    wycinają atrapę z kartonu , ale to się na nie wiele zdaje ,bo telewizor świeci/
                    - jeśli w mieszkaniu więcej osób zasiada , a telewizor ma inne kąty niż podaje
                    producent - to rozpoczyna sie walka o miejsca , a po co ? Własciwy wybór w domu
                    pozwala uniknąć sporów i kłótni.
                    - bardzo dużo osób stwierdza w domu że ich wybrany telewizor podczas
                    prezentacji / mimo sprawdzania w sklepach / odpadł podczas wizji lokalnej.
                    - no i najważniejsza rzecz to płynność obrazu - okazuje się że w domu jedne
                    telewizory smużą mniej drugie więcej i tu leży pies pogrzebany. W sklepie
                    wygladało to na programach demo super. W domu na SD - rozczarwanie.
                    Przełączenie w sklepach na sygnał SD daje coś - ale jakości sygnału domowego
                    nie pokaże.

                    Koszty - jesli ktoś mieszka w pobliżu - to żadne ,
                    jeśli mieszka 500 km - to płaci za dojazd 200 zł / nie pokrywa to nawet
                    kosztów dojazdu gdybyś jechał sam swoim samochodem , nie mówiąc już o kosztach
                    transportu , ubezpieczenia , telefonów, jedzenia , nodclegu , godzin pracy
                    itp./
                    Ale ocena osób które miały prezentacje jest na portalu .
                    Oczywiscie można opowiadać jak to jest na ksieżycu - nigdy nie będąc na nim /
                    jak adwersaż Oxygen/ a można poczytać opinie tych co mieli taki pokaz .
                    Jak zawsze każdy ma wolna wolę . Ale wystarczy jeden niewłaśniwy parametr z w/w
                    aby radość zakupu telewizora zmieniła sie w koszmar.

                    Oczywiście że prezentacja na poziomie zakupu 3000 zł jesli trzeba dojechać 500
                    km w jedna stronę , jest nieopłacalna dla żadnej ze stron.
                    Ale kupowanie w sklapach ceny zamiast telewizora czesto kończy się
                    rozgoryczeniem.
                    Wybór zawsze należy do kupujacego.
                    pozdrawiam




                  • Gość: Kornik W skrócie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 14:06
                    Ustalmy stanowiska, bo zaczynamy dyskusję o pralkach (dwa agregaty to akurat
                    wg. mnie bajer) lub samochodach (czy przecietnego Kowalskiego interesuje ilość
                    świec/cylinder albo czy ma commonraila czy pompowtryskiwacze?).Na pytanie "Czy
                    warto zamawiać prezentację" ja uwazam, że warto. Parametry techniczne sa
                    przydatne przy wstępnej selekcji produktu (moze nie napisalem tego wyraźnie).
                    Ostateczna decyzja powinna byc podjeta po obejrzeniu/posłuchaniu produktu
                    (argumenty przedstawiłem powyżej). Można oczywiscie taka prezentacją zrobic w
                    sklepie, ale sprzet grajacy dobrze w sklepie nie musi wcale grac dobrze w domu
                    i odwrotnie, sklep grajacy beznadziejnie w sklepie (bo np. podali mu słaby
                    sygnał) moze doskonale zagrać w domu. Natomiast prezentacja w domu jest
                    jednoznaczna. Jak dobrze zagra na prezentacji, to i pół godziny później bedzie
                    dobrze grał (bo niby czemu ma nie grać). Czy jest to warte kilkuset złotych ,
                    to inna sprawa, każdy sam musi to ocenić.
                    Natomiast Ty na tytułowe pytanie udzielasz jednoznacznej odpowiedzi:
                    "Prezentacja w domu? nie warto!"
                    Zgadza się?
                    • 0xygene Re: W skrócie... 25.06.07, 23:15
                      Witam.
                      Najwyższy czas abyśmy zakończyli ten wątek. Zgadzam się z Tobą :

                      > Parametry techniczne sa
                      > przydatne przy wstępnej selekcji produktu
                      > Ostateczna decyzja powinna byc podjeta po obejrzeniu/posłuchaniu produktu

                      Prezentacja w domu:
                      > Czy jest to warte kilkuset złotych ,
                      > to inna sprawa, każdy sam musi to ocenić.

                      :-))

                      Pozdrawiam!
Pełna wersja